Mamy 11 498 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Jakie mam prawa do mieszkania własnościowego po rozwodzie bez podziału majątku?

Autor: Łukasz Obrał • Opublikowane: 02.11.2009

Początkiem tego roku rozwiedliśmy się z żoną – bez orzekania o winie i bez podziału majątku. Majątek wspólny to zresztą jedynie spółdzielcze mieszkanie własnościowe – otrzymane i wykupione w trakcie trwania małżeństwa. Obecnie przebywam za granicą, z mieszkania tego korzysta eksżona. Jak w takiej sytuacji przedstawia się sprawa opłat za mieszkanie (czynsz, gaz, woda itd.), czy powinienem w nich partycypować? Czy eksżona ma prawo wymeldować mnie z tego mieszkania, ewentualnie sprzedać je bez mojej zgody? Zamierzam wrócić do Polski za jakiś czas i przynajmniej na krótko chciałbym w tym mieszkaniu się zatrzymać.


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego wchodziło w skład majątku wspólnego małżeńskiego. W wyniku rozwodu wspólność małżeńska ustała. Zgodnie z art. 46 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, od chwili ustania wspólności ustawowej do majątku, który był nią objęty, jak również do podziału tego majątku, stosuje się odpowiednio przepisy o wspólności majątku spadkowego i o dziale spadku.

 

Zgodnie z domniemaniem zawartym w art. 43 § 1 Kodeksu rodzinnego, oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym. Należy więc przyjąć, że Pan i była żona posiadacie po ½ udziału w spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu.

 

Odnośnie opłat związanych z eksploatacją i utrzymaniem lokalu (opłaty eksploatacyjne, fundusz remontowy, czynsz) zasadnicze znaczenie będą miały przepisy art. 4 ust. 1 i ust. 11 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych.

 

Stosownie do art. 4 ust. 1 tejże ustawy, członkowie spółdzielni, którym przysługują spółdzielcze prawa do lokali, są obowiązani uczestniczyć w pokrywaniu kosztów związanych z eksploatacją i utrzymaniem nieruchomości w częściach przypadających na ich lokale, eksploatacją i utrzymaniem nieruchomości stanowiących mienie spółdzielni przez uiszczanie opłat zgodnie z postanowieniami statutu.

 

Natomiast według art. 4 ust. 11, osoby niebędące członkami spółdzielni, którym przysługują spółdzielcze własnościowe prawa do lokali, są obowiązane uczestniczyć w pokrywaniu kosztów związanych z eksploatacją i utrzymaniem nieruchomości w częściach przypadających na ich lokale, eksploatacją i utrzymaniem nieruchomości stanowiących mienie spółdzielni przez uiszczanie opłat na takich samych zasadach jak członkowie spółdzielni, z zastrzeżeniem art. 5.

 

Z powyższych przepisów wynika, że skoro przysługuje Panu spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, jest Pan zobowiązany uczestniczyć w opłatach na rzecz spółdzielni, niezależnie od tego czy jest Pan jej członkiem i czy zamieszkuje Pan w lokalu, czy nie.

 

Należy pamiętać, że zgodnie z art. 4 ust. 6 przywołanej ustawy, za opłaty na rzecz spółdzielni odpowiadają solidarnie z członkami spółdzielni, właścicielami lokali niebędącymi członkami spółdzielni lub osobami niebędącymi członkami spółdzielni, którym przysługują spółdzielcze własnościowe prawa do lokali, osoby pełnoletnie stale z nimi zamieszkujące w lokalu, z wyjątkiem pełnoletnich zstępnych pozostających na ich utrzymaniu, a także osoby faktycznie korzystające z lokalu.

 

Jeżeli więc nie ponosi Pan opłat na rzecz spółdzielni, do czego jest Pan zobowiązany, w postępowaniu o podział majątku wspólnego Pana była żona będzie mogła żądać uwzględnienia przy podziale tego faktu. Może również obecnie pozwać Pana o zapłatę połowy poniesionych wyłącznie przez nią kosztów eksploatacji i opłat na rzecz spółdzielni. Pana zobowiązanie do zapłaty tych kosztów wynika z tego, że posiada Pan udział ½ w spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu.

 

Jeżeli chodzi o odpłatność za zużytą w mieszkaniu energię elektryczną, gaz, itp., to skoro Pan nie zużywa tych mediów, uczestniczył Pan w płatnościach. Skoro tylko Pana żona zużywa w mieszkaniu energię elektryczną, gaz, wodę itp., to powinna ponosić tego koszty. Pan, nie zamieszkując w lokalu, nie powinien uczestniczyć w płatnościach. Żądanie żony zwrotu połowy kwot, jakie zapłaciła ona za zużytą energię elektryczną, gaz, itp. z pewnością byłoby oddalone przez sąd.

 

Sprawa się skomplikuje, jeżeli umowy dostawy mediów są podpisane przez Pana. W razie gdyby powstała zaległość, elektrownia lub inny dostawca mediów w pierwszej kolejności pozwałby Pana o zapłatę nieopłaconych faktur za dostawę mediów. Jako strona umowy zobowiązał się Pan do zapłaty za dostawę do mieszkania mediów i na tym opiera się Pana ewentualna odpowiedzialność. Aby się ustrzec kłopotów, może Pan wypowiedzieć te umowy. Wówczas była żona, chcąc utrzymać dostawy mediów do mieszkania, będzie zmuszona do zawarcia umów z dostawcami.

 

Pan w trakcie ewentualnego postępowania o podział majątku małżeńskiego mógłby żądać zaliczenia na poczet spłaty lub zapłaty na Pana rzecz tzw. utraconych korzyści, związanych z tym, iż Pana była żona, posiadając udział ½ we wspólnym prawie, korzysta wyłącznie z tego mieszkania. Te utracone korzyści mogą zostać obliczone jako połowa czynszu najmu, jaki mógłby Pan uzyskać za wynajem mieszkania.

 

Była żona nie może ot tak Pana wymeldować. Może co najwyżej złożyć wniosek w urzędzie gminy o wymeldowanie Pana z urzędu.

 

Stosownie do art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się.

 

Obowiązek wymeldowania zawarty jest w art. 15 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, zgodnie z którym, osoba, która opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące, jest obowiązana wymeldować się w organie gminy, właściwym ze względu na dotychczasowe miejsce jej pobytu, najpóźniej w dniu opuszczenia tego miejsca.

 

Należy pamiętać też o art. 15 ust. 3 ustawy, stosownie do którego, osoba, która wyjeżdża za granicę na okres dłuższy niż 3 miesiące, jest obowiązana zgłosić swój wyjazd oraz powrót właściwemu ze względu na miejsce pobytu stałego organowi wymienionemu w ust. 1. Zgłoszenia wyjazdu dokonuje się najpóźniej w dniu opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu, a zgłoszenia powrotu – najpóźniej przed upływem czwartej doby, licząc od dnia powrotu.

 

Organ gminy może Pana wymeldować, jeżeli w toku postępowania administracyjnego ustali, że opuścił Pan dobrowolnie miejsce stałego pobytu bez zamiaru powrotu – wówczas wyda decyzję o wymeldowaniu.

 

Proszę pamiętać, że wymeldowanie – nawet jeżeli do niego by doszło – nie powoduje, że zostanie Pan pozbawiony prawa do mieszkania. Nadal będzie Panu przysługiwało spółdzielcze prawo do lokalu, a właściwie udział ½ w tym prawie. Jeżeli powróci Pan i zamieszka w tym lokalu, nie będzie żadnego problemu z ponownym zameldowaniem się w nim.

 

Jednak musi Pan wziąć pod uwagę, że w sytuacji w której była żona po Pańskim powrocie nie udostępni Panu lokalu do zamieszkania (może teoretycznie zdarzyć się taka sytuacja), pozostanie Panu skierowanie sprawy o dopuszczenie do współposiadania lokalu.

 

Podstawą takiego żądania będzie art. 206 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym każdy ze współwłaścicieli jest uprawniony do współposiadania rzeczy wspólnej oraz do korzystania z niej w takim zakresie, jaki daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli.

 

Co do sprzedaży lokalu – była żona może ewentualnie zbyć swój udział we wspólnym prawie do lokalu. Zastosowanie będzie tu miał przepis art. 1036 Kodeksu cywilnego, stosownie do którego spadkobierca (były małżonek) może za zgodą pozostałych spadkobierców rozporządzić udziałem w przedmiocie należącym do spadku. W braku zgody któregokolwiek z pozostałych spadkobierców rozporządzenie jest bezskuteczne o tyle, o ile naruszałoby uprawnienia przysługujące temu spadkobiercy na podstawie przepisów o dziale spadku. Taka sytuacja miałaby miejsce w przypadku, gdyby w czasie postępowania o podział majątku uzyskałby Pan orzeczenie o nierównych udziałach w majątku wspólnym. Gdyby tak się stało, zbycie przez żonę udziału w prawie do mieszkania byłoby uznane – jako dokonane bez Pana zgody – za bezskuteczne.

 

Należy też pamiętać o art. 172 ust. 6 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, zgodnie z którym przedmiotem zbycia może być ułamkowa część spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu. Pozostałym współuprawnionym z tytułu własnościowego prawa do lokalu przysługuje prawo pierwokupu. Umowa zbycia ułamkowej części własnościowego prawa do lokalu, zawarta bezwarunkowo albo bez zawiadomienia uprawnionych o zbyciu lub z podaniem im do wiadomości istotnych postanowień umowy niezgodnie z rzeczywistością, jest nieważna.

 

Umowa zbycia spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu musi, pod rygorem nieważności, być zawarta w formie aktu notarialnego. Pana żona, zbywając prawo do lokalu, musiałaby przedłożyć u notariusza wyciąg z ksiąg wieczystych (jeżeli księga wieczysta dla prawa jest założona) lub zaświadczenie ze spółdzielni, że przysługuje jej spółdzielcze prawo do lokalu. Z tych dokumentów powinno wynikać, że spółdzielcze prawo do lokalu należy wspólnie do Pana i byłej żony.

 

Żona mogłaby teoretycznie sprzedać mieszkanie bez Pana wiedzy i zgody, jeżeli w księgach wieczystych byłaby ujawniona jako jedyna osoba, której przysługuje prawo do lokalu (jeżeli byłoby w księdze wieczystej wskazanie, że to prawo wchodzi w skład jej majątku osobistego). Jeżeli żona w takich okolicznościach zbyłaby mieszkanie, mimo tego że faktycznie wchodziło ono w skład Państwa majątku wspólnego małżeńskiego, nabywca skorzystałby z rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych, polegającej na tym, że osoba dokonująca czynności prawnej o skutkach rozporządzających (np. umowa kupna) z osobą uprawnioną według treści księgi wieczystej nabywa własność lub inne prawo rzeczowe, choćby stan prawny ujawniony w księdze wieczystej nie był zgodny z rzeczywistym stanem prawnym i nie mógłby Pan, powołując się na nieważność umowy, żądać wydania nieruchomości. W takim przypadku mógłby Pan żądać od byłej żony zwrotu połowy uzyskanej ze zbycia ceny.

 

Ta ostatnia sytuacja jest tylko teoretyczna, ponieważ, jeżeli podpisywał Pan umowę ustanowienia własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu, Pana była żona nie jest ujawniona w księgach wieczystych jako jedyna osoba, której przysługuje prawo do lokalu, a spółdzielnia nie wyda jej zaświadczenia, że tylko jej przysługuje to prawo.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (1):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • jeden plus jeden =

24.04.2017

jestem wdzieczna za szczegolowe wyjasnienia powyzszej kwesti!!!!

wanda

»Podobne materiały

Jak podzielić mieszkanie po rozwodzie, a właściwie spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu?

Chciałabym dopytać o to, jak podzielić mieszkanie po rozwodzie. Spółdzielnia zgodziła się bowiem na przekształcenie mieszkania na własnościowe, ale potem rodzice się rozwiedli. Teraz rodzice muszą się dogadać, jak podzielić mieszkanie po rozwodzie. Jak to zrobić? Ojciec mówi, że przepisze prawo do l

 

Wyegzekwowanie od byłego męża połowy opłat za mieszkanie

Z mężem jesteśmy kilka lat po rozwodzie. Mamy trzypokojowe mieszkanie własnościowe. Były mąż jest alkoholikiem, nigdy nie chciał się leczyć, trwonił pieniądze i zdrowie. Pokrywa 1/3 opłat za mieszkanie (mi z synem orzeczono dwa pokoje, mężowi jeden). Obecnie jestem na bezrobociu i chciałab

 

Przydział mieszkania spółdzielczego w trakcie małżeństwa a podział majątku

Rzecz dotyczy podziału majątku po orzeczonym w lipcu 2007 r. rozwodzie. W roku 1991 uzyskałem zgodę na adaptację strychu z decyzją, w myśl której: „koszt poniesiony na adaptację będzie równowarty kosztowi wykupu”. W remont zainwestowałem własne pieniądze. W marcu 1994 roku zameldowałem s

 

Przepisanie mieszkania w kredycie na żonę przed rozwodem

Mam pytanie odnośnie przepisania mieszkania w kredycie hipotecznym. Rozwodzę się z żoną i chcemy przed rozwodem przepisać mieszkanie na moją żonę wraz z kredytem. Oboje się na taki warunek zgadzamy. Mieszkanie jest w kredycie hipotecznym na nas oboje. Jak mogę się zabezpieczyć w akcie notarialn

 

Prawo najmu mieszkania po rozwodzie

Mieszkamy w lokalu komunalnym. Chcę złożyć pozew o rozwód. Co zrobić, by mąż opuścił mieszkanie, a prawo najmu mieszkania po rozwodzie przypadło tylko mnie?

 

Żona nie wpuszcza mnie do mieszkania komunalnego - co zrobić?

Wraz z byłą żoną jesteśmy najemcami mieszkania komunalnego. Obecnie nie mam gdzie mieszkać, żona nie wpuszcza mnie do mieszkania, bo twierdzi, że ją biłem. Nie zgadza się na podział mieszkania komunalnego ani na zamianę na dwie kawalerki od gminy. Dodatkowo narobiła długów w czynszu. Co robić? Jak s

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »