.
Mamy 12 225 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Nękanie przez telefon i maile - co zrobić?

Autor: Karol Jokiel • Opublikowane: 03.08.2009

Mieszkam za granicą i od pewnego czasu niejaka Pani Helena z Polski nęka mnie mailowo, pocztowo i telefonicznie. Chociaż wie, że jestem żonaty, wydzwania do mnie, również w nocy i nęka mnie non stop. Zdobyła również numer telefonu do mojego biura, gdzie też wydzwania i kompromituje mnie w pracy. Mam mocne podejrzenia, że Pani Helena cierpi na chorobę psychiczną. Co mogę w tej sprawie zrobić? Wymiar sprawiedliwości kraju, w którym mieszkam, raczej nie zajmie się na poważnie tego typu sprawą.


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

W opisanej przez Pana sytuacji, jeżeli chodzi o zachowanie Pani Heleny, można dopatrzyć się znamion czynu zabronionego. Zgodnie z przepisem art. 190 Kodeksu karnego: „Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”. W tym przypadku trzeba jednak zastrzec, że ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.

 

I dalej, zgodnie z art. 191 Kodeksu karnego: „Kto stosuje przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania lub znoszenia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”.

 

Zachowanie Pani Heleny można ewentualnie również rozważać w kategoriach naruszenia miru domowego (art. 193 Kodeksu karnego), co również stanowi przestępstwo podlegające grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

 

Można wreszcie wskazać, że „Kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub w inny sposób złośliwie niepokoi, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany” (art. 107 Kodeksu wykroczeń).

 

Tyle, jeżeli chodzi o czyny ścigane z urzędu przez właściwe organy (policję, prokuraturę). Ściganie z urzędu oznacza, nieco upraszczając, że właściwe organy winny przeprowadzić postępowanie przygotowawcze, jeżeli tylko uzyskają informację o dokonanym czynie zabronionym (np. w wyniku złożonego przez pokrzywdzonego zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa), a po analizie sprawy mogą wnieść akt oskarżenia do sądu.

 

Zachowanie Pani Heleny można oczywiście również postrzegać w charakterze pomówienia lub zniewagi (art. 212 oraz art. 216 Kodeksu karnego), te czyny jednak są ścigane nie z urzędu, lecz z tzw. oskarżenia prywatnego, co wymagałoby z Pana strony zwiększonego zaangażowania na terenie Polski (organy ścigania karnego raczej w żaden sposób by Panu nie pomogły), w tym ustanowienia tu pełnomocnika (np. adwokata), co znacznie zwiększyłoby koszty.

 

Przytaczam tutaj przepisy polskiego prawa, gdyż – zgodnie z Kodeksem karnym, jak i Kodeksem wykroczeń – czyn zabroniony uważa się za popełniony w miejscu, w którym sprawca działał lub zaniechał działania, do którego był obowiązany, albo gdzie skutek stanowiący znamię czynu zabronionego nastąpił lub według zamiaru sprawcy miał nastąpić. Przy tym ustawę karną polską stosuje się do sprawcy, który popełnił czyn zabroniony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jak również na polskim statku wodnym lub powietrznym, chyba że umowa międzynarodowa, której Rzeczpospolita Polska jest stroną, stanowi inaczej.

 

Innymi słowy, skoro uważa Pan, że organy ścigania w Pana kraju niewiele zrobiłyby w Pana sprawie, to być może faktycznie lepiej spróbować zainteresować sprawą polskie organy ścigania, które mogą podjąć działania na miejscu, bez stosowania skomplikowanych i czasochłonnych procedur międzynarodowej pomocy prawnej. Mógłby Pan np. złożyć w Polsce (również listownie, jeżeli nie planuje Pan pobytu w Polsce) zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Panią Helenę. Złożenie zawiadomienia nie wiąże się z żadnymi opłatami urzędowymi. Wskazane jest jednak podanie adresu Pani Heleny (ewentualnie miejsca pracy) i jej nazwisko.

 

Nikt nie zagwarantuje Panu, że Pani Helena zaniecha bezprawnych działań, ale – po pierwsze – może ją to wystraszyć (a przez to przywołać do rozsądku), po drugie zaś, jeżeli w toku postępowania organy ścigania stwierdziłyby związek czynów Pani Heleny z jej chorobą psychiczną, to mogłyby zastosować różnego rodzaju środki zapobiegawcze jeszcze przed rozstrzygnięciem sprawy przez sąd (np. dozór policyjny, zakaz opuszczania kraju czy umieszczenie w zakładzie psychiatrycznym).

 

Prokurator lub policja mogą również nakazać w toku postępowania przygotowawczego zbadanie danej osoby pod kątem jej poczytalności i zdrowia psychicznego (odpowiedni wniosek można zawrzeć w zawiadomieniu o podejrzeniu popełnienia przestępstwa). Podejrzany (oskarżony) obowiązany jest bowiem poddać się badaniom psychiatrycznym (art. 74 § 2 pkt 2 Kodeksu postępowania karnego), jeżeli istnieją uzasadnione wątpliwości co do jego poczytalności. Odpowiednie uprawnienia posiada oczywiście również sam sąd na późniejszym etapie sprawy.

 

Niestety polskie organy ścigania karnego nie należą do nadzwyczaj sprawnych, a nadto mają tendencję do podejmowania na wstępie prób umarzania wpływających spraw (zwłaszcza jeżeli uważają je za problematyczne), stąd musi Pan być przygotowany, że sprawa – zwłaszcza z uwagi na jej złożony oraz „międzynarodowy” charakter – trochę potrwa, a do tego nie ma gwarancji sukcesu.

 

Moim obowiązkiem jest również wskazać Panu, że zachowania Pani Heleny mogą także być podstawą do tego, by dochodził Pan przed sądem roszczeń w związku z naruszeniem Pana dóbr osobistych (dobrego imienia, opinii zawodowej itd.). Te roszczenia są jednak roszczeniami już typowo cywilnymi, nie zaś karnymi, a z Pana informacji wynika, że raczej interesuje Pana „ukaranie” Pani Heleny i skłonienie jej do zaprzestania bezprawnych działań, stąd ten wątek pozostawiam bez szerszego omówienia.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 0 - I =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

porady spadkowe

porady budowlane

porady prawnika odpowiedziprawne.pl

ozdobne poduszki Hampton