Mamy 11 498 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Jak się przygotować do sprawy o podział majątku?

Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 02.06.2015

Jesteśmy po rozwodzie. Zarówno była żona jak i ja jesteśmy już w nowych związkach. Pozostało nam jeszcze przeprowadzić podział majątku, jak się do tego przygotować? Chodzi przede wszystkim o wspólne mieszkanie własnościowe. W mieszkaniu tym mieszka nasz pełnoletni syn, który jest studentem studiów dziennych; płacę mu alimenty. Od kilku miesięcy syn mieszka tam ze swoją dziewczyną, była żona się wyprowadziła i nie płaci już czynszu, płaciła go sama od momentu rozwodu, czyli przez 4 lata. Czy mimo płacenia alimentów powinienem był partycypować w kosztach utrzymania mieszkania, chociaż w nim nie mieszkałem? Teraz chciałbym dokonać zniesienia współwłasności mieszkania. Jak to zrobić?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Przede wszystkim należy zaznaczyć, że alimenty to specyficzne świadczenie na zaspokojenie bieżących potrzeb wypłacane okresowo, z reguły miesięcznie, przez osobę zobowiązaną osobie uprawnionej. Obowiązek alimentacyjny polega na dostarczeniu przez zobowiązanego uprawnionemu środków utrzymania, tj. wyżywienia, odzieży, mieszkania, ogrzewania, opieki lekarskiej itp. oraz w miarę potrzeby środków wychowania, tj. środków potrzebnych do nauki i wypoczynku, rozwoju fizycznego, duchowego i intelektualnego (rozwijania zainteresowań kulturalnych, sportowych, naukowych i innych). W sytuacji gdy osoby uprawnione i zobowiązane zamieszkują razem, środki te są z reguły dostarczane w naturze. W innych sytuacjach świadczenia te są przeważnie wypłacane w pieniądzach.

 

Potwierdzają to rozmaite orzeczenia Sądu Najwyższego, w tym m.in. tezy uchwały pełnego składu Izby Cywilnej i Administracyjnej Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1987r., sygn. akt III CZP 91/86, LexPolonica nr 304360) oraz wyrok SN z dnia 6 maja 1967r., sygn. III CRN 422/66, LexPolonica nr 316334): „Przez obowiązek alimentacyjny dostarczanie środków utrzymania przewidziany w art. 128 i 133 § 2 kro, rozumieć należy obowiązek zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb osoby uprawnionej potrzebującej alimentacji; obowiązek ten może polegać również na dostarczeniu osobie znajdującej się w niedostatku mieszkania, opieki lekarskiej i domowej.

 

Po analizie przedstawionego stanu faktycznego sprawy w pierwszej kolejności należy wskazać, iż wobec ustania wspólności majątkowej między Panem a Pana byłą żoną wspólnie zakupione przez Państwa mieszkanie jest objęte współwłasnością w częściach ułamkowych. Każdy z Państwa ma co do zasady udział wynoszący 1/2 własności mieszkania.

 

Powyższe ma istotne znaczenie w niniejszej sprawie, ponieważ zgodnie z przepisem art. 207 Kodeksu cywilnego pożytki i inne przychody z rzeczy wspólnej przypadają współwłaścicielom w stosunku do wielkości udziałów; w takim samym stosunku współwłaściciele ponoszą wydatki i ciężary związane z rzeczą wspólną.

 

Wobec tego należy stwierdzić, iż co do zasady jest Pan zobowiązany do ponoszenia takiej części wydatków związanych z utrzymaniem mieszkania, jaka odpowiada Pańskiemu udziałowi we współwłasności (tj. w 50%) i to niezależnie czy Pan w nim zamieszkuje, czy też nie.

 

Jednakże znaczenie w niniejszej sprawie ma również to, że wraz z byłą żoną od momentu rozwodu zamieszkiwał Pana syn, który nie był jeszcze w stanie sam się utrzymać (uczył się w szkole średniej, a obecnie studiuje dziennie). W związku z tym powinien Pan również partycypować w tych kosztach utrzymania mieszkania, które przypadają na syna.

 

Zgodnie z przepisem art. 133 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego – rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.

 

Natomiast stosownie do treści art. 95 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego – władza rodzicielska obejmuje w szczególności obowiązek i prawo rodziców do wykonywania pieczy nad osobą i majątkiem dziecka oraz do wychowania dziecka, z poszanowaniem jego godności i praw.

 

Z kolei przepis art. 96 § 1 stanowi – rodzice wychowują dziecko pozostające pod ich władzą rodzicielską i kierują nim. Obowiązani są troszczyć się o fizyczny i duchowy rozwój dziecka i przygotować je należycie do pracy dla dobra społeczeństwa odpowiednio do jego uzdolnień.

 

Z powyższych przepisów wynika, że rodzice mają równy obowiązek uczestniczenia w utrzymaniu dzieci, a zatem co do zasady każde z nich powinno łożyć połowę tych kosztów.

 

Mając na uwadze, że w przedmiotowym mieszkaniu zamieszkiwały dwie osoby (Pana była żona i syn), to na każdą z tych osób przypada po 1/2 kosztów utrzymania tego mieszkania.

 

W związku z tym, że Pana była żona zamieszkiwała wspólnie z synem i opłaca całość kosztów utrzymania mieszkania, ma ona prawo żądać od Pana zwrotu – poza ww. 50% kosztów – również 1/2 kosztów, jakie przypadały na Państwa wspólne dziecko.

 

Jeżeli np. koszt utrzymania mieszkania wynosi miesięcznie 1000 zł, to Pan powinien ponosić wydatki na ten cel w kwocie 500 zł (udział w 50% współwłasności mieszkania), a Pańska była żona również w kwocie 500 zł (udział w 50% współwłasności mieszkania). Jednakże w związku z tym, że Pańska była żona ze swoich środków pokrywa także koszty przypadające na Państwa syna, które wynoszą 250 zł (500 zł / 2 = 250 zł), to Pan co do zasady powinien pokrywać połowę tych wydatków, tj. 125 zł za udział dziecka w wydatkach na mieszkanie. Ostatecznie zatem Pański obowiązek pokrywania kosztów utrzymania ww. mieszkania w omawianym przykładzie powinien wynieść 625 zł (500 zł + 125 zł = 625 zł).

 

Jednak w związku z tym, że Pański udział w kosztach utrzymania mieszkania, które przypadają na Pana dziecko, objęty został już ustalonymi alimentami, pozostała Panu do pokrywania kwota wydatków wyniesie bazowe 500 zł wynikające z wysokości Pańskiego udziału we współwłasności przedmiotowego mieszkania.

 

Na koniec tylko wskazać można, iż omawiana kwestia rzeczywiście w praktyce jest dość kłopotliwa i sądy nie wykształciły dotychczas jednolitej linii orzecznictwa w tym zakresie. Jednakże, jak się wydaje, przedstawiony powyżej sposób ustalania wysokości udziału każdego z rodziców będących współwłaścicielami mieszkania w częściach ułamkowych w wydatkach związanych z utrzymaniem tego mieszkania najlepiej zabezpiecza interesy wszystkich stron i najpełniej realizuje postulat równego uczestniczenia rodziców w kosztach utrzymania wspólnych małoletnich dzieci.

 

Obecnie wobec tego, że mieszkanie nie jest już zamieszkiwane przez żonę, Pana syn mógłby wystąpić w stosunku do niej o alimenty na jego utrzymanie, gdyż Pana żona nie płaci już za mieszkanie.

 

Moim zdaniem, mógłby Pan również albo żądać zmniejszenia alimentów na syna, albo żądać zapłaty czynszu za najem przez jego dziewczynę.

 

Generalnie nadal jest Pan zobowiązany do zapłaty połowy opłat za mieszkanie (czynsz), gdyż wynika to z Pana obowiązków jako współwłaściciela mieszkania. Odrębnie musi Pan płacić zasądzone alimenty.

 

Brak uzasadnienia dla niepłacenia za mieszkanie przez Pana byłą żonę, gdyż jej obowiązek nie wynika z niezamieszkiwania w lokalu, a z faktu, że jest współwłaścicielem lokalu.

 

Oczywiście wszelkie spory powinna zakończyć sprawa podziału majątku wspólnego, jakim przede wszystkim jest mieszkanie nabyte w trakcie trwania wspólności.

 

Kwestie przynależności przedmiotów majątkowych do majątków osobistych bądź wspólnego małżonków są uregulowane w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym.

 

Stosownie do art. 31 § 1 K.r.o. – z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny).

 

Do majątku wspólnego należą w szczególności:

 

  1. pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków,
  2. dochody z majątku wspólnego, jak również z majątku osobistego każdego z małżonków,
  3. środki zgromadzone na rachunku otwartego lub pracowniczego funduszu emerytalnego każdego z małżonków,
  4. kwoty składek zewidencjonowanych na subkoncie, o którym mowa w art. 40a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych.

 

Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków.

 

Zgodnie z art. 33 tej ustawy – do majątku osobistego każdego z małżonków należą:

 

  1. przedmioty majątkowe nabyte przed powstaniem wspólności ustawowej,
  2. przedmioty majątkowe nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę, chyba że spadkodawca lub darczyńca inaczej postanowił,
  3. prawa majątkowe wynikające ze wspólności łącznej podlegającej odrębnym przepisom,
  4. przedmioty majątkowe służące wyłącznie do zaspokajania osobistych potrzeb jednego z małżonków,
  5. prawa niezbywalne, które mogą przysługiwać tylko jednej osobie,
  6. przedmioty uzyskane z tytułu odszkodowania za uszkodzenie ciała lub wywołanie rozstroju zdrowia albo z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę; nie dotyczy to jednak renty należnej poszkodowanemu małżonkowi z powodu całkowitej lub częściowej utraty zdolności do pracy zarobkowej albo z powodu zwiększenia się jego potrzeb lub zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość,
  7. wierzytelności z tytułu wynagrodzenia za pracę lub z tytułu innej działalności zarobkowej jednego z małżonków,
  8. przedmioty majątkowe uzyskane z tytułu nagrody za osobiste osiągnięcia jednego z małżonków,
  9. prawa autorskie i prawa pokrewne, prawa własności przemysłowej oraz inne prawa twórcy,
  10. przedmioty majątkowe nabyte w zamian za składniki majątku osobistego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej.

 

Z Pana opisu wynika, iż mieszkanie własnościowe wchodzi do majątku wspólnego Pana i Pana byłej żony. Z racji rozwodu i zarazem ustania wspólności majątkowej jest możliwość podziału majątku wspólnego.

 

Podział majątku może być przeprowadzony w drodze umowy (w Pana przypadku przed notariuszem), jeżeli istnieje zgoda byłych małżonków co do podziału. Jeżeli nie ma zgody, to jedynym sposobem na dokonanie podziału majątku jest droga postępowania sądowego.

 

W postępowaniu takim sąd rozstrzygnie, które przedmioty majątkowe należały do majątku osobistego małżonków, a które wchodzą w skład majątku wspólnego, a ponadto, w razie potrzeby orzeknie o odpowiednich spłatach i dopłatach między byłymi małżonkami.

 

Do podziału majątku wspólnego małżonków mają zastosowanie ponadto przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, a mianowicie zgodnie z art. 43 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym. Jednakże z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać, ażeby ustalenie udziałów w majątku wspólnym nastąpiło z uwzględnieniem stopnia, w którym każdy z nich przyczynił się do powstania tego majątku. Spadkobiercy małżonka mogą wystąpić z takim żądaniem tylko w wypadku, gdy spadkodawca wytoczył powództwo o unieważnienie małżeństwa albo o rozwód lub wystąpił o orzeczenie separacji. Zaś przy ocenie, w jakim stopniu każdy z małżonków przyczynił się do powstania majątku wspólnego, uwzględnia się także nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym.

 

Na podstawie powyższego artykułu, należy stwierdzić, iż wyjątkiem od zasady równych udziałów małżonków w majątku wspólnym jest możliwość ustalenia innej wielkości tych udziałów, tj. nierównych udziałów.

 

Warunkiem ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym jest łączne spełnienie dwóch przesłanek: 1) istnienie ważnych powodów i 2) przyczynienie się małżonków do powstania majątku wspólnego w różnym stopniu.

 

Ustawa nie definiuje pojęcia „ważne powody”. Ogólnie mówiąc, rozumie się przez nie takie okoliczności, które oceniane z punktu widzenia zasad współżycia społecznego przemawiają za nieprzyznaniem jednemu z małżonków korzyści z majątku wspólnego w takim zakresie, w jakim nie przyczynił się on do powstania tego majątku. Przy ocenie istnienia „ważnych powodów”, w rozumieniu art. 43 § 2, należy mieć na względzie całokształt postępowania małżonków w czasie trwania wspólności majątkowej w zakresie wykonywania ciążących na nich obowiązków względem rodziny, którą przez swój związek założyli (postanowienie SN z 5 października 1974 r., III CRN 190/74, LexPolonica nr 322056).

 

Ważnym powodem ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym może być długotrwała separacja faktyczna małżonków, zwłaszcza przez nich uzgodniona lub akceptowana, podczas której każde z nich gospodarowało samodzielnie i dorobiło się niejako „na własny rachunek”.

 

O istnieniu ważnych powodów nie przesądza obciążająca jedno z małżonków wina rozkładu pożycia małżeńskiego, stwierdzona w wyroku rozwodowym lub orzekającym separację, ani ustalenie w wyroku unieważniającym małżeństwo, że jedno z małżonków zawarło je w złej wierze.

 

Z Pana wyjaśnień nie wynika, aby doszło do przesłanek uzasadniających żądanie nierównych udziałów, dlatego od początku uznaję, że przysługuje Panu i Pana byłej żonie po 50% udziałów we własności mieszkania.

 

Ponadto, we wniosku o podział majątku można żądać według art. 45 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, aby każdy z małżonków zwrócił wydatki i nakłady poczynione z majątku wspólnego na jego majątek osobisty, z wyjątkiem wydatków i nakładów koniecznych na przedmioty majątkowe przynoszące dochód. Może żądać zwrotu wydatków i nakładów, które poczynił ze swojego majątku osobistego na majątek wspólny. Nie można żądać zwrotu wydatków i nakładów zużytych w celu zaspokojenia potrzeb rodziny, chyba że zwiększyły wartość majątku w chwili ustania wspólności. Zwrotu dokonuje się przy podziale majątku wspólnego, jednakże sąd może nakazać wcześniejszy zwrot, jeżeli wymaga tego dobro rodziny. Przepisy powyższe stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy dług jednego z małżonków został zaspokojony z majątku wspólnego.

 

Powyższy artykuł będzie miał zastosowanie, jeżeli w trakcie trwania małżeństwa posiadał Pan majątek osobisty, który przeznaczył Pan np. na zakup mieszkania. Wtedy w czasie trwania sprawy będzie mógł Pan żądać od byłej żony jego zwrotu.

 

Jednak art. 45 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego nie dotyczy rozliczeń między małżonkami z tytułu wydatków i nakładów poczynionych z majątku wspólnego na majątki każdego z nich oraz wydatków i nakładów poczynionych z majątków każdego z małżonków na majątek wspólny w czasie od ustania wspólności ustawowej do podziału majątku wspólnego, a także rozliczeń z tytułu zaspokojenia w tym czasie długów jednego z małżonków z majątku wspólnego. Podstawę materialnoprawną tych roszczeń stanowią odpowiednio zastosowane przepisy o współwłasności w częściach ułamkowych, zwłaszcza art. 207 Kodeksu cywilnego.

 

To art. 207 Kodeksu cywilnego będzie miał zastosowanie w Pana sprawie, gdy Pana była żona zażąda zwrotu połowy nakładów na mieszkanie w postaci czynszu (jest to opłata stała za mieszkanie niezależnie od zamieszkiwania w nim określonej liczby osób).

 

Jak już wspominałem, Pan może bronić się tym, iż płacił Pan alimenty i nie zamieszkiwał Pan w przedmiotowym lokalu. Może to niestety nie mieć znaczenia w sprawie, ale lepiej podjąć obronę niż w postępowaniu sądowym uznać wprost roszczenie.

 

Co do nakładów poczynionych w trakcie trwania małżeństwa, oczywiście wszystkie nakłady, należy odpowiednio udowodnić, gdyż w przeciwnym razie sąd uzna, iż wchodzą do majątku wspólnego i podzieli je po połowie.

 

Zgodnie z art. 566 Kodeksu postępowania cywilnego, w sprawie o podziale majątku wspólnego rozstrzyga sąd miejsca położenia majątku, a jeżeli jeden z małżonków zmarł – sąd spadku. Właściwy do rozpoznania wniosku jest sąd rejonowy.

 

We wniosku o podział majątku należy dokładnie określić składniki majątku, podlegające podziałowi oraz przedstawić dowody prawa własności. Przede wszystkim do wniosku należy dołączyć odpis z księgi wieczystej, jeżeli w skład majątku wchodzi nieruchomość.

 

W przypadku rzeczy ruchomych sądy w zasadzie nie wymagają specjalnych dokumentów. Jeżeli jednak dojdzie do sporu między małżonkami, konieczne będzie przedstawienie dowodów na poparcie swoich racji. Bardzo popularnym środkiem dowodowym jest przesłuchanie świadków, wskazanych przez małżonków.

 

Wniosek powinien zawierać:

 

  • oznaczenie sądu, do którego jest skierowany, dane osobowe uczestników, ich przedstawicieli ustawowych i pełnomocników,
  • formułkę „Wniosek o podział majątku wspólnego”,
  • określenie wartości majątku podlegającego podziałowi,
  • przytoczenie okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie oraz przedstawienie dowodów na poparcie tych okoliczności,
  • podpis wnioskodawcy albo jego przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika,
  • załączniki.

 

Wraz z wnioskiem o podział majątku należy sądowi przedstawić dokument, który potwierdza ustanie wspólności majątkowej, np. wyrok rozwodowy.

 

Skład i wartość majątku ulegającego podziałowi ustala sąd. Skład majątku ustala się według stanu na dzień ustania wspólności majątkowej, zaś jego wartość według cen rynkowych z daty podziału.

 

Jeśli między małżonkami istnieje rozbieżność co do wartości majątku, niezbędne może się okazać powołanie biegłego. Dotyczy to głównie wyceny nieruchomości. Za opinie sporządzoną przez biegłego płacą małżonkowie.

 

Podejmując decyzję o sądowym podziale majątku, małżonkowie powinni liczyć się z następującymi kosztami:

 

  • opłata sądowa,
  • wynagrodzenie biegłego,
  • koszty apelacji (w razie niekorzystnego rozstrzygnięcia sprawy).

 

Opłatę sądową od wniosku o podział majątku wspólnego po ustaniu małżeńskiej wspólności majątkowej pobiera się w wysokości stałej w kwocie 1000 zł. Jeżeli zaś wniosek zawiera zgodny projekt podziału tego majątku, opłata stała wynosi 300 zł.

 

Koszty wynagrodzenia biegłego mogą wahać się od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych (szczególnie, jeśli pojawią się spory między małżonkami i trzeba będzie powołać kilku biegłych).

 

W postępowaniu o podział majątku, każdy uczestnik ponosi koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Regulują to odpowiednie przepisy Kodeksu postępowania cywilnego.

 

Po przeprowadzeniu sprawy o podział majątku, w zależności od tego kto otrzyma lokal, będzie miał pewność, że druga strona nie zadłuży rzeczy wspólnej, albo nie będzie czynił innych kroków szkodzących innemu współwłaścicielowi.

 

Reasumując, są przesłanki do tego, aby przyjąć, że był Pan zobowiązany do opłacania mieszkania w połowie niezależnie od płacenia alimentów i niezależnie od zamieszkiwania w tym lokalu razem z byłą żoną. Wobec tego Pana była żona może w sprawie o podział majątku żądać zwrotu połowy opłat czynszowych za ten okres. Czy będzie to zasadne – rozstrzygnie sąd.

 

Wniosek o podział majątku może Pan złożyć w każdej chwili, gdyż nie ulega on przedawnieniu. Sąd w tym postępowaniu przyzna Panu albo Pana byłej żonie to mieszkanie ze spłatą dla drugiego.

 

Oczywiście sprawę o podział majątku można przeprowadzić zgodnie przed notariuszem – jest to podział szybszy, ale jednak droższy. Gdy istnieje zgoda między małżonkami co do podziału taniej jest przeprowadzić sprawę w sądzie, jednak trwa ona dłużej.

 

Jeżeli występuje brak zgody co do sposobu podziału, proszę pomyśleć o skorzystaniu z pomocy fachowego pełnomocnika.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • cztery - I =

»Podobne materiały

Rozdzielność majątkowa a wspólny kredyt mieszkaniowy

Czy można ustanowić rozdzielność majątkową małżonków mimo posiadania przez nich wspólnego kredytu mieszkaniowego? Mamy oddzielne konta, mieszkam sama z synem i samodzielnie spłacam kredyt oraz opłacam nasze wspólne mieszkanie. Sąd orzekł, że przyjmie pozew, jeśli spłacę cały kredyt. Czy to zgodne z

 

Długi małżonka a dokonanie rozdzielności majątkowej

Mam zarejestrowaną działalność gospodarczą, ale popadłem w spore długi i dlatego firma, której powinienem zapłacić dużą sumę, grozi mi komornikiem. Zastanawiamy się z żoną, czy mogę przepisać na nią nasze wspólne mieszkanie i działkę (dokonać rozdzielności majątkowej). Czy wtedy unikniemy zajęc

 

Zakup domu w tajemnicy przed żoną

Mój mąż chce kupić dom bez mojego udziału, zataja miejsce podpisu aktu notarialnego. Czy ma prawo sfinalizować zakup bez mojej obecności i podpisu? Czy mam prawo być wpisana w akcie notarialnym?  

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »