Mamy 10 755 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Jak pomóc dzieciom, nad którymi znęca się moja siostra?

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 17.02.2016

Moja siostra znęca się psychicznie nad dziećmi (dziewczynki 10 i 5 lat), ogranicza mi i mamie widzenia z nimi. O tym, co dzieje się w domu, opowiadają dzieci, ale są bardzo zastraszone. Jak udowodnić, że matka dręczy, głodzi, zastrasza swoje własne dzieci? Dodam, że siostra mieszka z konkubentem, który nie jest ojcem dziewczynek. Dzieci już potrzebują pomocy psychologa. Jak im pomóc?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zwanego dalej K.r.io. oraz przepisy Kodeksu karnego – w skrócie K.k.

 

Zgodnie z treścią art. 207 § 1 K.k. „kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy albo nad małoletnim lub osobą nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”.

 

O uznaniu za „znęcanie się” zachowania sprawiającego cierpienie psychiczne ofiary powinna decydować ocena obiektywna, a nie subiektywne odczucie pokrzywdzonego. Powszechnie przyjęte jest, iż za znęcanie się nie może być uznane zachowanie sprawcy, które nie powoduje u pokrzywdzonego poważnego cierpienia moralnego, ani w sytuacji, gdy między osobą oskarżoną a pokrzywdzoną dochodzi do wzajemnego „znęcania się”.

 

W piśmiennictwie oraz w orzecznictwie Sądu Najwyższego pod pojęciem znęcania się rozumie się zachowanie polegające na umyślnym zadawaniu bólu fizycznego lub cierpień moralnych. Mogą to być działania powtarzające się lub jednorazowe, charakteryzujące się intensywnością i rozciągłością w czasie (zob. A. Marek, Kodeks…, s. 394; także wyrok SN z 30 sierpnia 1971 r., sygn. akt I KR 149/71).

 

Pragnę zwrócić uwagę na fakt, iż znęcanie występuje wówczas gdyby zachowanie Pani siostry byłoby działaniem powtarzającym się. Mając na uwadze powyższe, w chwili obecnej zasadnym jest nagranie zachowań siostry za pomocą kamery, aparatu, telefonu komórkowego. Nie wskazuje Pani bowiem, że zachowania siostry mogliby potwierdzić świadkowie. Starsze dziecko ma 10 lat i, jak mniemam, potrafi korzystać z telefonu komórkowego Z uwagi na powyższe konieczne jest posiłkowanie się dowodami własnymi, tj. nagraniami. Jeżeli ma Pani możliwość, proszę poprosić starsze dziecko, by w trakcie zachowań matki, które może nosić znamiona znęcania psychicznego, zadzwoniło do osoby najbliższej z prośbą o nasłuchiwanie tego, co dzieje się w domu. Telefon taki może także wykonać starsze dziecko. Bardzo często w tego rodzaju sprawach zeznają świadkowie, którzy nie są naocznymi świadkami zdarzenia, lecz pośrednimi – przez włączony telefon na bieżąco nasłuchiwali, jak wyglądała sytuacja w domu, a następnie opis zdarzenia był przenoszony na papier. Proszę zauważyć, iż sąsiedzi, choć oficjalnie mogą niczego nie słyszeć, mogą dysponować wiedzą na temat sytuacji w domu Pani siostry. Nadto jako dowód posiłkowy mogą służyć zeznania wychowawców, nauczycieli dzieci, którzy potwierdzą występującą po stronie dzieci apatię, brak zaangażowania, frustrację itp., które bardzo często cechują ofiary znęcania psychicznego. Niezwykle istotną rolę w takim postępowaniu będą odgrywały dowody z osobowych źródeł dowodowych (tj. świadkowie). Oczywiście dobrze jest, gdy ofiara może wnosić o dopuszczenie dowodu z zeznań naocznych świadków. Nie oznacza to jednak, iż stan emocjonalny dzieci nie może być oceniony przez osoby, które nie są świadkami naocznymi, lecz pośrednimi.

 

O uznaniu danego czynu za znęcanie się mają decydować przesłanki o charakterze obiektywnym, a nie subiektywne odczucia pokrzywdzonego. Na takie znaczenie tego znamienia wskazał Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 6 sierpnia 1996 r., sygn. akt WR 102/96, stwierdzając, że: „istota przestępstwa określonego w art. 184 § 1 [k.k. z 1969 r.; obecnie art. 207 § 1 k.k] polega na jakościowo innym zachowaniu się sprawcy, aniżeli na zwyczajnym znieważeniu lub naruszeniu nietykalności osoby pokrzywdzonej. O uznaniu za »znęcanie się« zachowania sprawiającego ból fizyczny lub »dotkliwe cierpienia moralne ofiary« powinna decydować ocena obiektywna, a nie subiektywne odczucie pokrzywdzonej. Pewne jest to, że za »znęcanie się« w rozumieniu art. 184 § 1 [k.k. z 1969 r.; obecnie art. 207 § 1 k.k.] nie można uznać zachowania się sprawcy, które nie powoduje u ofiary »poważnego bólu fizycznego lub cierpienia moralnego«, ani sytuacji, gdy między osobą oskarżoną a pokrzywdzoną dochodzi do wzajemnego »znęcania się«. (…) Przez »znęcanie się« w rozumieniu art. 184 § 1 [k.k. z 1969 r.; obecnie art. 207 k.k.] należy rozumieć także umyślne zachowanie się sprawcy, które polega na intensywnym i dotkliwym naruszeniu nietykalności fizycznej lub zadawaniu cierpień moralnych osobie pokrzywdzonej w celu jej udręczenia, poniżenia lub dokuczenia albo wyrządzenia jej innej przykrości, bez względu na rodzaj pobudek”.

 

Jeżeli ma Pani możliwość, proszę zacząć korzystać z Powiatowej Poradni Pomocy Rodzinie (działają przy każdym powiecie). Większość gmin także tworzy tego rodzaju komórki. W razie gdyby zdecydowała się Pani na złożenie zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 207 § 1 K.k., akta leczenia psychologicznego będą jak najbardziej korzystne z punktu widzenia Pani siostrzenic. W chwili obecnej, w mojej ocenie, nie należy składać zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu przestępstwa z czysto pragmatycznego powodu. Obecnie organa ścigania (policja, prokuratura) „śrubują statystyki związane z końcem roku” i należy przypuszczać, że sprawa nie znajdzie należytego rozpoznania. Należy zatem spodziewać się postanowienia o odmowie wszczęcia dochodzenia. O ile taka sytuacja nie rodzi po Pani stronie żadnych obowiązków finansowych, o tyle w przypadku braku nowych okoliczności sprawa nie będzie mogła być ponownie zbadana przez organa. W mojej oceni, zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa winno być złożone na początku stycznia. W międzyczasie zasadnym jest podjęcie działań w Centrum Pomocy Rodzinie, ewentualnie w Powiatowej Poradni Pomocy Rodzinie. Nie należy bowiem być biernym, gdyż bierność może być wykorzystana przeciwko Państwu.

 

Zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa może być złożone ustnie do protokołu lub pisemnie na komendzie/komisariacie policji lub w prokuraturze. Moim zdaniem zasadne jest złożenie takiego zawiadomienia w formie pisemnej, bowiem zawsze może Pani opisać całą sytuację z najmniejszymi szczegółami, co podczas składania zawiadomienia ustanie do protokołu może bardzo często zostać pominięte. Osobiście jestem zwolennikiem zawiadomienia w formie pisemnej złożonego bezpośrednio do prokuratury. W chwili obecnej jest bowiem tak, że prokurator musi zaaprobować postanowienie o umorzeniu dochodzenia lub odmowie wszczęcia dochodzenia. Kierując sprawę bezpośrednio na policję, prokurator może zapoznać się ze sprawą dopiero na końcowym jej etapie, a to z kolei powoduje, iż nadzór nad sprawą jest czysto teoretyczny.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • jeden plus osiem =

»Podobne materiały

Syn znęca się nad chorą matką, jak pomóc?

Piszę z prośbą o radę, jak pomóc mojej babci. Otóż zameldowała u siebie swojego syna z żoną i dziećmi. Od roku poważnie choruje, a przez niego nie ma warunków do spokojnego przebywania w domu, gdyż syn z rodziną uprzykrzają jej życie: wyzywają, naśmiewają się z niej, kłócą si

Założenie Niebieskiej Karty

Mąż znęca się psychicznie nade mną i moimi rodzicami. Świadkami tego wszystkiego są dzieci. Gdy wzywałam policję, on kłamał, twierdząc, że to my się nad nim znęcamy. Chcę założyć Niebieską Kartę, ale mąż ciągle kłamie i zmienia fakty. Co robić, jak nam pomóc?

Chory psychicznie, niebezpieczny syn

Mój 32-letni brat, który mieszka sam z naszą mamą, od dłuższego czasu znęca się nad nią. Grozi jej pobiciem, wyzywa, nieraz podnosi rękę. Ma stwierdzone kłopoty psychiczne od 15. roku życia. Jak mam pomóc mamie? Bardzo się o nią boję.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »