.
Mamy 12 389 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Jak zmniejszyć kwotę żądanych alimentów?

Autor: Dariusz Kostyra • Opublikowane: 13.10.2009

Trzy lata temu byłem w związku z kobietą, która urodziła mi syna. Rozstaliśmy się jednak, a teraz mieszkam i pracuję w Szkocji. Jestem też w nowym związku i spodziewamy się dziecka. Moja była partnerka żąda ode mnie alimentów w wysokości 550 zł i nie zgadza się na niższe. Może to nie jest dużo, ale boję się, że po powrocie do Polski nie stać mnie będzie, żeby tyle płacić. Jak więc zmniejszyć tę kwotę? Ponadto gdy widuję się z synem, mam problem, żeby zabrać go gdzieś poza dom, choćby na spacer – czy możecie coś doradzić w tej kwestii? Czy mogę żądać choć częściowego zwrotu kosztów dojazdów na toczące się sprawy?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Na wstępie pragnę zaznaczyć, że niniejsza porada oparta jest na przepisach obowiązujących od dnia 16 czerwca 2009 r. – zmiany dotyczą zdarzeń dla Pana przyszłych, więc pisanie o stanie prawnym obowiązującym jeszcze przez 6 dni byłoby niewłaściwe.

 

Rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.

 

Zakres obowiązku alimentacyjnego jest pochodną dwóch czynników: usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego. Pomiędzy tymi przesłankami istnieje ścisła współzależność, która polega na tym, że usprawiedliwione potrzeby uprawnionego powinny być zaspokojone w takim zakresie, w jakim pozwalają na to możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego.

 

Ustawa przewiduje dwa sposoby zaspokojenia usprawiedliwionych potrzeb: albo w formie świadczeń pieniężnych, albo w naturze. W tym drugim wypadku świadczenie zobowiązanego polega w całości lub w części na osobistych staraniach o utrzymanie lub o wychowanie uprawnionego. W dotychczasowym stanie prawnym świadczenia w naturze były wyraźnie uregulowane jedynie w odniesieniu do niesamodzielnych dzieci. Powszechne jednak było stanowisko, że poprzez analogię tę formę alimentowania należy stosować także do innych, dorosłych krewnych, którzy przez swą niepełnosprawność wymagają pielęgnacji i opieki innych osób. Słusznie zatem nowelizacją z 6.11.2008 r. w § 2 omawianego artykułu usankcjonowano tę niekwestionowaną praktykę, dodając zarazem, że w takim wypadku świadczenie alimentacyjne pozostałych zobowiązanych polega na pokrywaniu w całości lub w części kosztów utrzymania lub wychowania uprawnionego.

 

W postępowaniu sądowym powinien Pan wskazać i, w miarę możliwości, udokumentować ponoszone wydatki, jak również fakt, że Pana partnerka spodziewa się dziecka. Może Pan również wnioskować o obciążenie kosztami przejazdu powoda, jednakże sąd raczej się do tego wniosku nie przychyli.

 

Reasumując, kwota alimentów w wysokości 550 zł nie jest kwotą wygórowaną, w szczególności mając na uwadze Pana obecne zarobki oraz możliwości finansowe, a z drugiej strony potrzeby dziecka oraz fakt, że ciężar opieki nad dzieckiem i jego wychowania spoczywa w całości na matce dziecka.

 

W kwestiach związanych z widzeniami z dzieckiem może się Pan zwrócić do sądu o ustalenie kontaktów z małoletnim dzieckiem – niestety w tej sprawie toczyłoby się osobne postępowanie.

 

Należy zaznaczyć, że przyznana kwota alimentów nie jest stała (na „całe życie”). W razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego.

 

Do stwierdzenia, czy nastąpiła zmiana stosunków w rozumieniu art. 138 K.r.io., należy brać pod uwagę, czy istniejące warunki i okoliczności – na tle sytuacji ogólnej – mają charakter trwały, dotyczą okoliczności zasadniczych, ilościowo znacznych i wyczerpują te przesłanki, które w istotny sposób wpływają na istnienie czy zakres obowiązku alimentacyjnego (wytyczne SN z 16.12.1987 r., III CZP 91/86). Przez pojęcie „stosunków” należy rozumieć okoliczności istotne z punktu widzenia ustawowych przesłanek obowiązku alimentacyjnego i jego zakresu (np. art. 133 i 135 K.r.io.). Zmiana zatem „stosunków” tak pojmowanych, bez potrzeby zajmowania się zagadnieniami szczególnymi, jest zmianą okoliczności, od których zależy istnienie i zakres obowiązku alimentacyjnego. Do kręgu tych okoliczności nie należy sytuacja, gdy po powstaniu tytułu egzekucyjnego nastąpiło zdarzenie, wskutek którego zobowiązanie wygasło. Zobowiązanie wygasa w razie spełnienia na rzecz wierzyciela świadczeń, do których dłużnik został zobowiązany prawomocnym wyrokiem. Osobą, która zaspokoiła roszczenie wierzyciela, może być także osoba trzecia, która nabywa względem dłużnika roszczenia zwrotne (art. 140 K.r.io.). W takim wypadku nie zaszły żadne okoliczności, które by z istoty swej rzutowały na samo powstanie obowiązku alimentacyjnego i jego zakres. Okoliczności te leżą niejako na zewnątrz stanu faktycznego, z którym prawo wiąże istnienie i zakres obowiązku alimentacyjnego (postanowienie SN z 19.7.1974 r., II CO 9/74, niepubl.).

 

Przy ocenie, czy zachodzą przesłanki do zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego w myśl art. 138 K.r.io., należy brać pod uwagę wszelkie okoliczności mogące świadczyć o zmianie stosunków, a zwłaszcza możliwości zarobkowych i majątkowych stron. W wypadku gdy zobowiązany do alimentacji posiada określony majątek, o zmianie okoliczności świadczy nie tylko zmiana stosunków własnościowych (utrata lub powiększenie majątku), lecz także zmiany w zakresie faktycznego dysponowania majątkiem, możliwości jego upłynnienia w celu zaspokojenia zobowiązań alimentacyjnych (wyrok SN z 26.03.1969 r., III CRN 54/69, niepubl.).

 

Reasumując, w postępowaniu sądowym powinien Pan skupić się na udowodnieniu, że Pana możliwości są małe, czyli udokumentować wszelkie ponoszone koszty, w powiązaniu z np. wykształceniem, doświadczeniem zawodowym, co sprawia, że na obecnym rynku pracy nie może Pan znaleźć lepiej płatnej pracy. Z drugiej strony należy próbować obalić koszty utrzymania dziecka wskazane przez jego matkę – udowodnić, że są zawyżone.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • trzy + VIII =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »