Mamy 10 655 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Jak dochodzić swoich praw przy naruszeniu dóbr osobistych w internecie?

Autor: Jakub Bonowicz • Opublikowane: 30.03.2011

Internet jest miejscem wyrażania opinii i poglądów. Fora dyskusyjne, możliwość wystawiania komentarzy i oceniania innych użytkowników w połączeniu z łatwością publikowania treści i często brakiem jakiejkolwiek ich weryfikacji powodują, że coraz częściej wypowiedzi internautów mogą naruszać dobra osobiste innych osób. Co więc robić w sytuacji, gdy poczujemy się obrażeni złośliwym komentarzem? Czy też np. prowadzimy działalność gospodarczą, a na zlecenie konkurencji pojawiają się opinie szkalujące naszą firmę w oczach potencjalnych klientów? – o tym szerzej w artykule.

Jakub Bonowicz

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

Po pierwsze – naruszenie dóbr osobistych może nastąpić w każdej formie, również w internecie. Wynika to z zasady neutralności technologicznej. Oznacza ona w omawianym wypadku, iż prawo powinno zapewniać taką samą ochronę dóbr jednostki i takie same środki dochodzenia roszczeń, niezależnie od tego czy naruszenie praw nastąpiło drogą tradycyjną (np. w rozmowie, piśmie procesowym, liście), w prasie, telewizji, radiu czy też on-line. Tak jak umowa zawierana drogą elektroniczną jest w pełni ważna i wywiera wszystkie skutki prawne (jak umowa „tradycyjna”), tak i wulgarny komentarz na forum jednakowo narusza cześć czy dobre imię jak podobne zachowanie w świecie realnym.

 

Kiedy zatem najczęściej dochodzi do naruszenia dóbr osobistych w internecie? Wymienić tu należy następujące przypadki:

 

  • internetowe fora dyskusyjne – wzajemne obrażanie się uczestników, obrzucanie wyzwiskami czy wulgaryzmami;
  • portale opiniodawcze, gdzie użytkownicy zamieszczają opinie np. o świadczących usługi; często komentarze użytkowników są albo przesadzone (np. ktoś nazywa kontrahenta oszustem, gdyż ten spóźnił się raptem kilka dni z płatnością) albo nieprawdziwe (zamieszczane zwykle przez osoby podstawione przez konkurencję);
  • serwisy aukcyjne np. Allegro, gdzie użytkownicy wystawiają sobie komentarze;
  • opublikowanie cudzych danych osobowych, cudzych zdjęć (np. przedstawiających szanowanego specjalistę na zakrapianej alkoholem imprezie);
  • publikacja zdjęć o charakterze erotycznym lub pornograficznym z przekroczeniem zakresu zgody pozującej modelki (np. zgoda na publikację zdjęć dotyczyła jedynie stron amerykańskich, a wykorzystywane są przez serwisy polskie);
  • tworzenie fałszywych profili na portalach społecznościowych typu Nasza-Klasa czy Facebook;
  • kopiowanie cudzych artykułów czy wypowiedzi mogących mieć charakter utworu w myśl prawa autorskiego, błędne cytowanie wypowiedzi czy wypaczanie sensu czyjejś wypowiedzi.

 

 


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Motywy takich zachowań bywają bardzo różne. Czasem jest to wynik silnych emocji, innym razem wyrafinowanie i chęć zarobku albo pomawiania konkurencji.

 

Co mogę zrobić, jeśli naruszono moje dobra osobiste on-line?

 

Jeśli zauważyłeś, że w sieci pojawił się obraźliwy komentarz, opinia czy np. znalazło się Twoje zdjęcie bez Twojej zgody, to należy podjąć następujące kroki:

 

    1. W pierwszej kolejności sprawdź, kto jest administratorem strony, na której znalazłeś godzącą w Twoje dobra treść. Wiele stron ma formularze pozwalające na zgłoszenie naruszeń, a jeśli nie ma – można skontaktować się przez pocztę elektroniczną. Oczywiście całą korespondencję z administratorem trzeba zachować dla celów ewentualnego przyszłego procesu. Zwróć uwagę, że przy formularzach kontaktowych często jest opcja „wyślij mi kopię wiadomości” – koniecznie ją zaznacz, musisz mieć jakiś dowód, że wzywałeś właściciela serwisu WWW do uniemożliwienia dostępu do spornych treści. Zawsze warto również złożyć wezwanie na piśmie i to za potwierdzeniem odbioru. W prawie polskim zasada jest taka, iż administratorzy, którzy udostępniają użytkownikom fora dyskusyjne czy opiniodawcze, nie odpowiadają za treści na nich zamieszczone.1 Tak jak właściciel płotu nie może ponosić odpowiedzialności za to, co jest na nim namalowane, tak i właściciel forum nie może odpowiadać za to, co piszą użytkownicy. Jednakże z tego dobrodziejstwa administrator korzysta do momentu, w którym otrzymał on urzędowe zawiadomienie lub uzyskał wiarygodną wiadomość o bezprawnym charakterze zamieszczonych w serwisie danych lub związanej z nimi działalności.2 Urzędowe zawiadomienie pochodzi np. od Policji czy prokuratury i tutaj administrator powinien bezwzględnie uniemożliwić dostęp do wskazanych treści. Natomiast wiarygodna wiadomość pochodzi zwykle od prywatnego użytkownika. I tutaj zawsze zaczyna się problem, kiedy wiadomość jest wiarygodna, a kiedy nie. Administrator, gdy ma wątpliwości, zwykle odsyła strony na drogę procesu sądowego, a np. zniesławiający komentarz pozostaje...

 

    1. Jeśli dialog z administratorem nie przynosi rezultatu, zawsze możesz sprawdzić, kto hostuje domenę (wydzierżawia serwer) i zgłosić naruszenie bezpośrednio do firmy hostingowej. Do niego również ma zastosowanie art. 14 ust. 1 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, więc będzie zmuszony albo zareagować i uniemożliwić dostęp do spornej treści (często blokuje on całą stronę swojego klienta – właściciela strony, na której znajduje się np. złośliwy komentarz) albo odmówić. Jeśli firma hostingowa jest z innego kraju niż Polska, wcale nie musi to oznaczać problemów. Z mojego doświadczenia wynika, że np. amerykańskie przedsiębiorstwa hostingowe działają bardzo sprawnie i wystarczy zgłoszenie mailem. Szczególnie wrażliwe są na punkcie naruszenia praw autorskich (infringement of copyrights), więc zawsze warto się na to powołać, jeśli mamy oczywiście podstawę. Swego czasu o godzinie 23 zgłosiłem właśnie, iż na jednej ze stron skopiowano mój artykuł. Następnego dnia o godz. 5 rano wszystkie serwisy właściciela, który przepisał artykuł, były już zablokowane...

 

    1. Pamiętaj, że w obu powyższych wypadkach powinieneś dokładnie wskazać, jaka treść narusza Twoje prawa. Nie wystarczy ogólne wskazanie, iż gdzieś w serwisie zamieszczono oszczerstwa pod Twoim adresem, gdyż administrator odpowie, iż nie jest w stanie zlokalizować, gdzie. Należy więc dokładnie opisać np. komentarz czy negatywną opinię, dział lub podstronę, na jakim się znajduje oraz podać link.

 

    1. Możesz oczywiście także dochodzić roszczeń przeciwko użytkownikowi, który zamieścił sporną treść, tyle że jest to często mało skuteczne. Po pierwsze, nie dysponuje on zwykle możliwością jej usunięcia. Po drugie, mogą być problemy z jego identyfikacją, gdyż nieraz nie wymaga się podania od użytkownika danych osobowych, a lokalizacja po adresie IP może nie odnieść zamierzonego skutku, jeśli np. z komputera o tym adresie korzysta kilka osób i nie wiadomo, kto jest autorem znieważającego wpisu.

 

  1. Jeśli powyższe środki okazały się bezskuteczne, pozostaje droga sądowa, tj. wystąpienie z pozwem o ochronę dóbr osobistych. Możesz domagać się usunięcia spornej treści, oświadczenia w odpowiedniej treści i formie (np. przeprosin na stronie internetowej), zadośćuczynienia za krzywdę oraz odszkodowania, jeśli wskutek naruszenia wyrządzona została szkoda majątkowa (np. spadek dochodów wskutek utraty klienteli).

 

Nasz serwis www.eporady24.pl świadczy profesjonalną pomoc osobom, których dobra osobiste zostały naruszone w internecie. Zajmujemy się zarówno doradztwem, jak i sporządzaniem wezwań do usunięcia komentarzy czy wpisów, pomocą przy pisaniu pozwów, a po indywidualnych ustaleniach możliwe jest również zastępstwo w sądzie. Pomogliśmy już skutecznie wielu osobom, więc Ty możesz być następny.

  

 

  

------------------------

  1. Wyrok Sądu Rejonowego w Słupsku z 16.12.2008 r. II K 367/08 oraz utrzymujący go w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Słupsku z 18.06.2009 r. VI Ka 202/09.
  2. Artykuł 14 ust. 1 ustawy z 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. z 2002 r. Nr 144, poz. 1204).



Stan prawny obowiązujący na dzień 30.03.2011

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • V - 0 =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

 

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »