Mamy 10 605 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Jak podzielić wspólną nieruchomość?

Autor: Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 17.05.2018

Czy korzystanie z nieruchomości wspólnej jest uzależnione od wielkości udziału w współwłasności? Chcemy podzielić się szopą należącą do nieruchomości wspólnej. Jakie obowiązują zasady – dowolnie czy zależnie od wielkości udziałów?

Izabela Nowacka-Marzeion

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

Współwłasność zawsze budzi wiele niejasności. Jeśli współwłaściciele są zgodni co do podziału nieruchomości do korzystania, to przepisy w to nie ingerują. Przepisy regulują sposób podziału, korzystania – gdy brak jest zgody między współwłaścicielami.

 

Zgodnie z art. 206 Kodeksu cywilnego każdy ze współwłaścicieli jest uprawniony do współposiadania rzeczy wspólnej oraz do korzystania z niej w takim zakresie, jaki daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli.

 

Jak wynika ze wskazanego przepisu, współwłaściciel może posiadać i używać rzecz wspólną tylko o tyle, o ile da się to pogodzić z posiadaniem i używaniem rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli. Taki sposób korzystania z rzeczy wspólnej określa się zazwyczaj jako „współposiadanie”, rzadziej jako „współkorzystanie” [por. np. J. Ignatowicz (w:) Komentarz, t. I, 1972, s. 522]. W razie braku zgody pomiędzy współwłaścicielami mogą oni żądać ustanowienia podziału do korzystania, tzw. podziału quoad usum, przez sąd. Zgodnie z postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 30 października 2002 r., sygn. akt V CK 369/02, „podział quoad usum oznacza określenie podziału do korzystania z rzeczy wspólnej przez jej współwłaścicieli. Jednym ze sposobów tego określenia jest przyznanie współwłaścicielowi określonej części nieruchomości do wyłącznego korzystania”.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Fot. Fotolia

Jak podzielić wspólną nieruchomość?

 

W postanowieniu z dnia 12 września 1973 r., sygn. akt III CRN 188/73 (OSNC 1974/11/183), Sąd Najwyższy stwierdził, że „podział rzeczy wspólnej do korzystania (quoad usum) nie jest definitywny, gdyż w zależności od zmienionych okoliczności może on ulec stosownej zmianie bądź to w drodze porozumienia współwłaścicieli, bądź też – w braku takiego porozumienia – w drodze orzeczenia sądowego”.

 

Odnosząc to do Pana pytania – możecie podzielić budynek do korzystania według własnego uznania, jeśli wszyscy wyrażą na to zgodę. Korzystanie musi odbywać się tak, jak da się pogodzić z korzystaniem przez pozostałych.

 

Jeśli brak jest w tym temacie zgody, najlepiej zrobić to według udziałów. Może taki podział wyda się bardziej sprawiedliwy. W innym wypadku należy zwrócić się do sądu o rozstrzygnięcie o sposobie korzystania.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • VIII + 6 =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Sądowe zniesienie współwłasności nieruchomości

Moi rodzice są w 50% współwłaścicielami nieruchomości. Pozostałe udziały należą do obcych nam osób – dwóch braci. Rodzice chcieliby sądownie znieść tę współwłasność. Niestety nie ma możliwości fizycznego wydzielenia udziałów. Sytuację komplikuje fakt, że z jednym z braci brak jest jakiegokolwiek kontaktu (mieszka za granicą). Drugi brat okazał nam pełnomocnictwo (nie wiemy, czy ważne) do reprezentowania brata. Jak przeprowadzić taką sprawę w sądzie? Z jakimi kosztami należy się liczyć? Na co jeszcze trzeba zwrócić uwagę, aby sprawa została rozstrzygnięta po naszej myśli?

Czynsz za bezumowne korzystanie z lokalu

Sprawa o zniesienie współwłasności trwa od kilkunastu lat, ja mam pół mieszkania notarialnie po babci, o drugie pół toczy się sprawa na podstawie zapisów testamentowych, które dziadek sporządził na rzecz mojej babci, a które przeciwnicy procesowi starają się obalić. Ja mieszkam w mieszkaniu nieprzerwanie i teraz po latach strona przeciwna domaga się czynszu za korzystanie z mieszkania bez ich zgody. Czy mają takie prawo i za ile lat wstecz?

Zniesienie współwłasności albo w drodze umowy między współwłaścicielami, albo przez sąd

Po rozwodzie pogodziliśmy się z mężem i żyliśmy nadal razem. Urodziło się nam drugie dziecko. W tym też czasie kupiliśmy jedną działkę (oboje jesteśmy właścicielami), a drugą (graniczącą z pierwszą) otrzymaliśmy w darowiźnie dla obojga od rodziców eksmęża. Były mąż rozpoczął budowę domu na darowanej działce. Środki na budowę uzyskaliśmy z kredytu zaciągniętego tylko na niego, ale ja wyraziłam zgodę, by na działce wybudowany został dom. Wszelkie pozwolenia na budowę były wystawiane tylko na niego.

Niestety nasz związek nie przetrwał. Od około 5 lat bezskutecznie próbuję dogadać się z eksmężem w sprawie jakiejkolwiek spłaty na moją rzecz. Wyprowadziłam się z dwójką dzieci na stancję (dom nie nadaje się jeszcze do zamieszkania). Chcę odzyskać jakiekolwiek pieniądze, by kupić mieszkanie. Czy dom, który został wybudowany po rozwodzie przez eksmęża, ale na wspólnej działce, należy także do mnie? Jeżeli tak, to jak wyegzekwować od niego spłatę? Teraz on próbuje dokończyć budowę i wprowadzić się tam ze swoją nową partnerką. Czy może ją tam zameldować bez mojej zgody? Jak pokierować tą całą sprawą, by była jak najkrótsza i najtańsza?

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »