Mamy 11 498 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Inwestycje na giełdzie rezydenta z Ukrainy a podatki

Autor: Marcin Sądej • Opublikowane: 07.09.2020

Jestem rezydentem Ukrainy. W ciągu ostatnich 12 miesięcy byłem w Polsce przez ostatnie 3 miesiące i pozostanę przez co najmniej kolejne 5 miesięcy. Studiuję na polskiej uczelni, ostatni rok. Nie mam zameldowania i nie mam PESEL, ale mam umowę z właścicielem mieszkania. W Polsce mam konta bankowe i regularnie z nich korzystam przez ponad 3 lata. Mam też kartę pobytu czasowego. Chcę inwestować na giełdzie za pośrednictwem amerykańskiego brokera i mam kilka pytań.
1. Czy będę musiał płacić podatki w Polsce? Czy jestem rezydentem podatkowym?
2. Czy muszę przed rejestracją u brokera zrobić zameldowanie, PESEL i indywidualny rachunek podatkowy; czy mogę najpierw wejść na giełdę, a następnie zrobić te wszystkie dokumenty przed końcem roku?
3. Czy muszę się jakoś specjalnie zarejestrować (na przykład indywidualny przedsiębiorca / inwestor…)? Jeśli nie jest to konieczne, czy warto?
4. Czy mogę swobodnie przesyłać pieniądze między polskim kontem bankowym a amerykańskim rachunkiem maklerskim (bo na końcu ważne jest tylko płacenie podatków)?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Inwestycje na giełdzie rezydenta z Ukrainy a podatki

Rezydencja podatkowa

W pierwszej kolejności odnieśmy się do kwestii rezydencji podatkowej.

 

Zgodnie z art. 3 ust. 1–1a ustawy PIT „osoby fizyczne, jeżeli mają miejsce zamieszkania (rezydencje) na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, podlegają obowiązkowi podatkowemu od całości swoich dochodów (przychodów) bez względu na miejsce położenia źródeł przychodów (nieograniczony obowiązek podatkowy). Za osobę mającą miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej uważa się osobę fizyczną, która:

 

1) posiada na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej centrum interesów osobistych lub gospodarczych (ośrodek interesów życiowych) lub

2) przebywa na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dłużej niż 183 dni w roku podatkowym”.

 

Analiza powyższych przepisów wskazuje, że wystarczy spełnienie choćby jednego z powyższych warunków, aby zostać uznanym za osobę mającą miejsce zamieszkania na terenie RP i, co za tym idzie, za osobę posiadającą polską rezydencję podatkową.

Ustalenie rezydencji podatkowej – miejsce zamieszkania

Zauważmy, że dla ustalenia rezydencji podatkowej nie ma znaczenia obywatelstwo, karta pobytu czy numer PESEL. Liczą się wyłącznie ww. dwie przesłanki.

 

Jako pierwszy warunek pozwalający na uznanie osoby za mającą miejsce zamieszkania na terytorium RP przepis wskazuje posiadanie centrum interesów osobistych lub gospodarczych (ośrodek interesów życiowych). Przez „centrum interesów osobistych” należy rozumieć tzw. ognisko domowe, wszelkie powiązania rodzinne i towarzyskie, aktywność społeczną, polityczną, kulturalną, obywatelską, przynależność do organizacji/klubów, uprawiane hobby itp. Z kolei „centrum interesów gospodarczych” to przede wszystkim miejsce prowadzenia działalności zarobkowej, źródła dochodów, posiadane inwestycje, majątek nieruchomy i ruchomy, polisy ubezpieczeniowe, zaciągnięte kredyty, konta bankowe itd. Przy czym warto pamiętać, że nie należy opierać się na prostej, wybiórczej interpretacji, lecz trzeba podjąć próbę analizy wszystkich możliwych do uchwycenia zachowań podatnika, jego aktywności. Dopiero całościowa analiza dostarcza wyczerpującej ilości informacji, w oparciu o które można wyciągnąć wniosek o wystąpieniu bądź nie rezydencji podatkowej. Mówiąc inaczej, wystąpienie jakiegoś pojedynczego elementu (np. posiadanie w Polsce tylko konta bankowego) nie może być determinujące i kluczowe w kontekście uznania, że taka osoba ma polską rezydencję podatkową. Należy bowiem kompleksowo badać wszystkie okoliczności życiowe.

 

Jest to przesłanka, która musi być rozpatrywana w pierwszej kolejności. Oznacza to, że niezależnie od długości pobytu w kraju (lub nawet braku pobytu) w danym roku osoba zostanie zakwalifikowany jako polski rezydent podatkowy jeżeli jej ośrodek interesów życiowych będzie znajdował się w Polsce. Ponadto, jak podkreśla się w doktrynie prawa, „nie można opierać się na prostej, wybiórczej interpretacji, lecz trzeba podjąć próbę analizy wszystkich możliwych do uchwycenia zachowań podatnika, jego aktywności. Dopiero całościowa analiza dostarcza wyczerpującej ilości informacji, w oparciu o które można wyciągnąć wniosek o wystąpieniu bądź nie rezydencji podatkowej. W konsekwencji należy brać pod uwagę całokształt okoliczności faktycznych towarzyszących aktywności życiowej, w tym przede wszystkim związki o charakterze osobistym oraz ekonomicznym”.

Centrum aktywności życiowej

Ustawa nie wyjaśnia, w jaki sposób rozumieć to pojęcie, należy więc odnieść się do definicji wypracowanej przez orzecznictwo.

 

Jak czytamy w wyroku WSA w Łodzi z 5.10.2017 (sygn. akt I SA/Łd 493/17), „oceniając, w którym z państw znajduje się centrum życiowych i zawodowych interesów osoby fizycznej, należy wziąć pod uwagę przede wszystkim związki osobiste i ekonomiczne osoby fizycznej z danym państwem, wśród których istotne są więzi rodzinne, towarzyskie, zatrudnienie, działalność polityczna, kulturalna i wszelka inna działalność, miejsce wykonywania działalności gospodarczej i miejsce, z którego osoba zarządza swoim mieniem”.

 

Za osobę mającą miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej uważa się również osobę fizyczną, która przebywa na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dłużej niż 183 dni w roku podatkowym. W świetle art. 3 ust. 1a ustawy ww. analizowany warunek stanowi samodzielną podstawę do uznawania określonej kategorii osób za rezydentów, niezależną od omówionego powyżej posiadania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ośrodka interesów życiowych.

 

Przede wszystkim przepis stanowi o pobycie na terytorium Polski. Kierując się zasadami wykładni językowej, która na gruncie prawa polskiego ma charakter pierwszorzędny, wskazać należy, że zgodnie z definicją Słownika Języka Polskiego termin „pobyt” oznacza „znajdowanie się gdzieś”. Chodzi zatem o fizyczne przebywanie w określonym miejscu, które niekoniecznie musi być związane z zamiarem zamieszkiwania. Nie trzeba mieć również karty stałego pobytu aby przebywać na terytorium Polski. Decydujące jest faktyczne przebywanie w RP.

 

W przypadku tej przesłanki, która analizowana jest w drugiej kolejności, nie mają znaczenia istnienie potencjalnych więzi o charakterze gospodarczym czy osobistym. Kluczowa jest sama okoliczność pobytu na terenie Polski przez okres dłuższy niż 183 dni w roku podatkowym bez względu na występowanie jakichkolwiek subiektywnych przesłanek.

Długość pobytu w Polsce

Kolejną ważną kwestią, na którą trzeba zwrócić uwagę, jest sposób liczenia dni pobytu w Polsce. Przepis podaje wyraźnie wskazuje, że chodzi o pobyt dłuższy niż 183 dni w roku podatkowym. Zgodnie natomiast z art. 11 Ordynacji podatkowej rokiem podatkowym jest rok kalendarzowy, chyba że ustawa podatkowa stanowi inaczej. W konsekwencji nie chodzi o dowolny okres trwający 12 miesięcy lecz o rok kalendarzowy trwający od 1 stycznia do 31 grudnia. Ponadto należy także podkreślić, że przepis nie wymaga aby był to okres ciągły. Obliczanie długości pobytu na terytorium RP polega zatem na zsumowaniu wszystkich dni w danym roku. Przy wyliczeniu należy uwzględnić każdy rozpoczęty dzień pobytu włączając w to dzień przyjazdu oraz wyjazdu z Polski. Jeżeli pobyt osoby fizycznej przekroczy 183 dni w roku podatkowym, osoba ta staje się polskim rezydentem podatkowym, licząc od pierwszego dnia pobytu na terytorium Polski w danym roku.

 

W konsekwencji powyższego dana osoba fizyczna może stać się rezydentem podatkowym w Polsce w dwóch przypadkach:

 

  1. od dnia, w którym przeniosła do Polski swój ośrodek interesów życiowych,
  2. od dnia następującego po 183 dniach pobytu w Polsce w danym roku podatkowym.

Certyfikat rezydencji podatkowej

Co równie ważne, ustawy podatkowe nie przewidują żadnego szczególnego trybu prowadzenia postępowania podatkowego w zakresie ustalenia i przypisania danej osobie fizycznej rezydencji podatkowej. W konsekwencji organ podatkowy nie może wydać decyzji ustalającej miejsce zamieszkania podatnika dla celów podatkowych. Urzędnicy aparatu państwowego dokonują jedynie oceny okoliczności faktycznych związanych z aktywnością życiową podatnika w zakresie prowadzonego postępowania. Natomiast decyzja podatkowa rozstrzyga sprawę co do istoty, a więc w zakresie zobowiązania podatkowego. Ciężar dowodowy spoczywa w tym przypadku na podatniku, który dokonując opisu stanu faktycznego musi przedstawić wiarygodne przesłanki wskazujące na konkretne miejsce zamieszkania. Nawet w przypadku wystąpienia z wnioskiem o wydanie certyfikatu rezydencji, to na podatniku ciąży obowiązek dowodowy.

Rezydencja podatkowa w dwóch krajach

Trzeba także podkreślić, że możliwa jest sytuacja, w której jedna osoba ma rezydencje podatkową określoną w dwóch krajach. Tak może być przykładowo, gdy w jednym kraju podatnika posiada ośrodek interesów życiowych, a w drugim przebywa dłużej niż 183 dni w roku.

 

Zasadniczo powyższa sytuacja nie powinna wystąpić i w celu jej wyeliminowania należy zastosować reguły wynikające z właściwej umowy międzynarodowej. W opisanej przez Pana sprawie należy sięgnąć do Konwencji między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Ukrainy w sprawie unikania podwójnego opodatkowania i zapobiegania uchylaniu się od opodatkowania w zakresie podatków od dochodu i majątku, sporządzona w Kijowie dnia 12 stycznia 1993 r.

Unikanie podwójnych podatków

W art. 4 ust. 1 tejże umowy czytamy, że „jeżeli osoba fizyczna ma miejsce zamieszkania w obu Umawiających się Państwach, to jej status będzie określony według następujących zasad:

 

a) osobę uważa się za mającą miejsce zamieszkania w tym Umawiającym się Państwie, w którym ma ona stałe miejsce zamieszkania; jeżeli ma ona stałe miejsce zamieszkania w obu Umawiających się Państwach, to uważa się ją za mającą miejsce zamieszkania w tym Państwie, z którym ma ściślejsze powiązania osobiste i gospodarcze (ośrodek jej interesów życiowych);

b) jeżeli nie można ustalić, w którym Umawiającym się Państwie osoba ma ośrodek interesów życiowych, albo jeżeli nie posiada ona stałego miejsca zamieszkania w żadnym z Umawiających się Państw, to uważa się ją za mającą miejsce zamieszkania w tym Umawiającym się Państwie, w którym zwykle przebywa;

c) jeżeli przebywa ona zazwyczaj w obydwu Państwach lub nie przebywa zazwyczaj w żadnym z nich, to będzie ona uważana za mającą miejsce zamieszkania w tym Państwie, którego jest obywatelem;

d) jeżeli jest ona obywatelem obu Państw lub nie jest obywatelem żadnego z nich, właściwe władze Umawiających się Państw rozstrzygną zagadnienie w drodze wzajemnego porozumienia”.

 

Jak widać z przedstawionej reguły kolizyjnej, w pierwszej kolejności należy rozpatrywać to, gdzie znajduje się ośrodek interesów życiowych.

 

W konsekwencji jeżeli w Polsce Pan studiuje, ale ośrodek interesów życiowych (np. rodzina, majątek itp.) jest na Ukrainie, to jest Pan ukraińskim, a nie polskim rezydentem podatkowym.

 

Taki sposób wykładni potwierdza treść interpretacji Ministra Finansów z dnia 11.07.2007 r., nr DD4-033-062/ZKK/07/MB7-682:

 

„Postanowienia art. 4 ust. 2 ww. konwencji mają natomiast zastosowanie w sytuacji, gdy w myśl postanowień ust. 1 osoba fizyczna ma miejsce zamieszkania w obu Umawiających się Państwach, tzn. gdy zachodzi kolizja ustawodawstw wewnętrznych obu państw w kwestii dotyczącej ustalenia miejsca zamieszkania.

 

Mając na uwadze opisany we wniosku stan faktyczny oraz przedstawiony powyżej stan prawny, Minister Finansów stwierdza, iż Podatnik w 2007 r., po przekroczeniu 183 dni pobytu na terytorium Polski, będzie spełniał przesłanki pozwalające uznać go za osobę posiadającą miejsce zamieszkania dla celów podatkowych zarówno na Ukrainie jak i w Polsce. Z uwagi na fakt, iż Podatnik przebywa i pracuje w Polsce, natomiast na Ukrainie mieszka jego małżonka i dzieci, a ponadto w wymienionym państwie Podatnik posiada również majątek i jest uznany za rezydenta podatkowego tego państwa, w tym stanie sprawy miejsce zamieszkania dla celów podatkowych Podatnika należy ustalić zgodnie z regułami kolizyjnymi zawartymi w art. 4 ust. 2 konwencji. Po dokonaniu analizy stopnia powiązań osobistych i gospodarczych Podatnika, stwierdza się, iż stosownie do art. 4 ust. 2 lit. a konwencji, Podatnik nie posiada miejsca zamieszkania dla celów podatkowych na terytorium Polski.

 

W konsekwencji, Podatnik podlega w Polsce ograniczonemu obowiązkowi podatkowemu.

 

Oznacza to, iż Podatnik w Polsce podlega opodatkowaniu jedynie od dochodów osiąganych na terytorium Polski na zasadach określonych w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych, z uwzględnieniem postanowień konwencji o unikaniu podwójnego opodatkowania”.

Opodatkowanie dochodów przez rezydenta

Zakładając zatem, że Pana ośrodek interesów życiowych znajduje się na Ukrainie (zakładam, że tak jest, bo to klasyczny przypadek co do osób studiujących), to w Polsce podlega Pan opodatkowaniu wyłącznie od dochodów osiągniętych w Polsce jako nierezydent. W konsekwencji w Polsce nie płaci Pan podatku od inwestowania za pośrednictwem amerykańskiego brokera – nie jest to bowiem dochód osiągnięty na terenie RP.

 

Przechodząc zatem do odpowiedzi na zadane pytania:

 

1. Czy będę musiał płacić podatki w Polsce? Czy jestem rezydentem podatkowym?

W świetle polsko-ukraińskiej umowy międzynarodowej i zawartej tam normy kolizyjnej jest Pan rezydentem podatkowym tego kraju, gdzie znajduje się pana ośrodek interesów życiowych. Jeżeli takowy znajduje się na Ukrainie, to nawet w przypadku przekroczenia w Polsce pobytu 183 dni w roku nadal jest Pan ukraińskim rezydentem podatkowym.

 

2. Czy muszę przed rejestracją u brokera zrobić zameldowanie, PESEL i indywidualny rachunek podatkowy; czy mogę najpierw wejść na giełdę, a następnie zrobić te wszystkie dokumenty przed końcem roku?

W świetle przepisów podatkowych – nie. Nie jest to bowiem dochód podlegający opodatkowaniu w Polsce.

 

3. Czy muszę się jakoś specjalnie zarejestrować? Jeśli nie jest to konieczne, czy warto?

W świetle przepisów podatkowych – nie. Nie jest to bowiem dochód podlegający opodatkowaniu w Polsce.

 

4. Czy mogę swobodnie przesyłać pieniądze między polskim kontem bankowym a amerykańskim rachunkiem?

Tak. Sama czynność przesyłania pieniędzy nie generuje obowiązku podatkowego.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 0 - IX =

»Podobne materiały

Praca wspólnika spółki jawnej w Niemczech, opodatkowanie zysków

W spółce jawnej jest dwóch wspólników, podział zysków w proporcji 50-50. Spółka podpisała kontrakt z niemiecką firmą w zakresie świadczenia usług programistycznych na miejscu u klienta. Ja świadczę usługi w siedzibie klienta, natomiast mój wspólnik przebywa w Polsce. Mój pobyt w Niemczech będzie dłu

 

Usługi elektroniczne na rzecz osób fizycznych spoza Unii Europejskiej

Chcę świadczyć usługi elektroniczne na rzecz osób fizycznych spoza Unii Europejskiej nieprowadzących działalności gospodarczej. Czy świadcząc tego typu usługi, muszę się rejestrować w każdym kraju poza terytorium Unii Europejskiej?

 

Zakup nieruchomości w celu odsprzedaży - jak się rozliczać?

Mieszkam w Belgii i tu mam założoną spółkę z.o.o, tu tez odprowadzam składki i podatek. W Polsce posiadam gospodarstwo rolne, z którego mam dochody, a KRUS mam zawieszony. Natomiast zamierzam w niedalekiej przyszłości zakupić nieruchomość, w celu odsprzedaży z zyskiem, czynność tę mam w planach powt

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »