.
Mamy 12 225 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Informacja handlowa i zgoda potencjalnych klientów na jej przesłanie

Autor: Wioletta Dyl • Opublikowane: 05.04.2012

Chciałbym wysyłać e-maile do potencjalnych klientów z pytaniem, czy wyrażają zgodę na przesłanie oferty handlowej. Czy jest to zgodne z prawem? Czy muszę podawać na końcu wiadomości jakieś wyjaśnienia – na przykład regulacje prawne o świadczeniu usług drogą elektroniczną? Czy w treści wiadomości może znajdować się taki dopisek: „Jeśli nie chcą Państwo otrzymywać od nas podobnych wiadomości, proszę odpowiedzieć »Nie« w temacie wiadomości”?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Ze spamem mamy do czynienia wtedy, gdy otrzymujemy niezamówione informacje handlowe. Definicję informacji handlowej znajdziemy w art. 2 i 9 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną.

 

Trzeba zauważyć, że informacja handlowa zawiera pewne niezbędne elementy, którymi są:

 

  • wiadomy i jasny cel (informacja handlowa powinna być wyraźnie wyodrębniona i oznaczona w sposób niebudzący wątpliwości),
  • oznaczenie podmiotu, na którego zlecenie jest rozsyłana,
  • wyraźny opis działalności promocyjnej, czyli warunki danej promocji,
  • wszelkie informacje, które mogą mieć wpływ na określenie zakresu odpowiedzialności stron.

 

Brak tych czterech elementów przy jednoczesnej promocji nie eliminuje cech informacji handlowej przesłanej wiadomości.

 

Dozwolone jest więc zapytanie o zgodę na przysłanie oferty handlowej pod warunkiem niewysyłania jednocześnie treści reklamowych. Najczęściej spotykane błędy powodujące łamanie prawa to:

 

  • informacja i opis promocji lub wyjątkowości oferty,
  • podawanie korzyści, jakie może uzyskać czytający, gdy zgodzi się na przesłanie oferty,
  • zamieszczanie linków do stron internetowych składającego zapytanie,
  • inne pośrednie lub bezpośrednie treści reklamowe.

 

Innymi słowy, należy unikać wszelkich treści, które można zinterpretować jako reklamowe. Według niektórych stanowisk wyrażanych w doktrynie już samo podanie nazwy firmy składającego zapytanie jest działaniem promocyjnym, ale raczej trudno wyobrazić sobie przesłanie zapytania ofertowego bez wskazania podmiotu wysyłającego to pytanie. W związku z tym sądzę, że nie powinno mieć to decydującego znaczenia przy ewentualnej interpretacji takiego zapytania.

 

Trzeba pamiętać, że brak reakcji ze strony adresata jest jednoznacznie uznawany jako odmowa na przesyłanie mu jakichkolwiek dalszych informacji. Mało tego – nie można nawet przesłać kolejnego zapytania ofertowego na ten sam adres. Zatem adresat musi w jakikolwiek sposób zareagować, aby uznać, iż wyraził zgodę na otrzymanie oferty/ informacji handlowej. W związku z tym niezgodne z prawem jest pisanie: „Jeśli nie chcą Państwo otrzymywać od nas podobnych wiadomości, proszę odpowiedzieć »Nie« w temacie wiadomości”.

 

Prawdę mówiąc, nie widzę konieczności podawania na końcu wiadomości obszernych informacji uzupełniających, o których Pan wspomina. Przydatne będą one w obliczu ewentualnego sporu, bowiem zapytanie nie musi mieć jednocześnie charakteru edukacyjnego dla odbiorców. Zamiast tego podałabym nie tylko logo, lecz również adres firmy (ale nie adres strony internetowej).

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • X - 8 =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

porady spadkowe

porady budowlane

porady prawnika odpowiedziprawne.pl

ozdobne poduszki Hampton