Mamy 11 498 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Gromadzenie i przetwarzanie danych osobowych

Autor: Wioletta Dyl • Opublikowane: 04.10.2013

Prowadzę działalność gospodarczą w Internecie, korzystam w tym celu z Allegro. Przez kilka lat zgromadziłem sporą bazę danych osobowych klientów. W najbliższym czasie chciałbym założyć własny sklep internetowy. Czy mogę legalnie wykorzystać zgromadzone dane w celu mailowego poinformowania dotychczasowych klientów, że przenoszę sprzedaż na własną stronę internetową? Jak powinna zostać sformułowana taka informacja? Czy stanowi to przetwarzanie danych osobowych?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Zgodnie z art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (określającym podstawy przetwarzania danych osobowych) przetwarzanie danych możliwe jest wówczas, gdy jest to niezbędne dla zrealizowania uprawnienia lub spełnienia obowiązku wynikającego z przepisu prawa. Dla Pana, jako sprzedawcy oferującego swoje towary na Allegro, oznacza to, że dane klientów kupujących od Pana towar za pośrednictwem tego serwisu mógł Pan wykorzystać do sfinalizowania transakcji kupna-sprzedaży. Zawarcie umowy kupna-sprzedaży to złożenie zamówienia, więc dane osobowe są konieczne do realizacji zamówienia i umowy. Podanie danych może być uznane za działania niezbędne do zawarcia umowy na żądanie osoby (klienta), tym bardziej że dane podawane są dobrowolnie przez klienta i to on żąda dostarczenia towarów.

 

Natomiast ingerencja w bazę użytkowników w celach innych niż realizacja tego konkretnego zamówienia oznacza przetwarzanie danych osobowych.

 

Zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych danymi są informacje pozwalające lub pomagające określić tożsamość osoby, najczęściej poprzez unikalne numery: NIP, PESEL. Można także pośrednio zidentyfikować osobę np. na podstawie tego, gdzie mieszka. W Internecie mówi się nawet o informacjach osobowych, w których skład mogą wchodzić adresy IP, z których użytkownik pisze, czy pliki Cookies pozwalające na sprawdzanie aktywności użytkownika w sieci. Wszystkie te informacje pozwalające na identyfikację klienta tworzą Pana bazę jego danych osobowych, niestety bez jego zgody. Proszę bowiem zauważyć, że regulamin mówi: „kupując na Allegro, zgadza się Pan na przekazanie swoich danych sprzedającemu celem wykonania świadczenia”, a to oznacza, iż po realizacji tej konkretnej transakcji nie może Pan, jako sprzedawca, tych danych przechowywać bez wyraźnej zgody klienta. Przy tym zgoda ta nie może być dorozumiana z czynności dokonanej przez klienta, ale wyrażona w sposób niebudzący wątpliwości (tj. użytkownik musi świadomie zaznaczyć np. jakiegoś checkboxa, że się na przetwarzanie jego danych zgadza).

 

Ponadto w celu przechowywania jego danych musiałby Pan informować go o tym, że jest Pan administratorem danych osobowych z określoną siedzibą oraz celami, dla których dane te są przechowywane (przetwarzane).

 

Powyższa ustawa zobowiązuje z kolei administratora danych do zgłoszenia zbioru danych osobowych do rejestracji Generalnemu Inspektorowi Ochrony Danych Osobowych (GIODO), z wyjątkiem przypadków zwalniających go z tego obowiązku, o których mowa w art. 43 ust. 1 ustawy. W rozumieniu tej ustawy zbiór danych to: „każdy posiadający strukturę zestaw danych o charakterze osobowym, dostępnych według określonych kryteriów, niezależnie od tego, czy zestaw ten jest rozproszony lub podzielony funkcjonalnie” (art. 7 pkt 1 ustawy o ochronie danych osobowych). W myśl zatem przepisów wspomnianej ustawy i regulaminu Allegro w przypadku aukcji dane może Pani przetwarzać bez rejestracji, ale tylko w celach realizacji zamówienia.

 

Nie dotyczy to jednak wszystkich danych. Jeżeli bowiem zgromadzone dane wiązałyby się jedynie ze sporządzeniem listy adresów mailowych, nie byłyby one uznane za zbiór danych osobowych, ponieważ – jak powszechnie się przyjmuje – sam adres poczty elektronicznej nie stanowi danej osobowej, czyli takiej informacji, która pozwala zidentyfikować tożsamość jego posiadacza. W takim więc przypadku udostępnienie samego adresu e-mail nie będzie wymagało uzyskania zgody na przetwarzanie danych osobowych, ani też nie będzie wymagało zarejestrowania bazy danych osobowych w GIODO. Jednocześnie należy pamiętać, że jakiekolwiek dodatkowe informacje mogą oznaczać zarówno obowiązek uzyskania takiej zgody, jak i obowiązek zgłoszenia zbioru danych osobowych w GIODO. Ale – jak rozumiem – posiada Pan więcej danych niż tylko adres e-mail, a działania w celu rejestracji bazy danych (ze zgodą klienta) nie zostały podjęte (a przynajmniej nic Pan o nich nie pisze).

 

Należy zatem uznać, że posiadane przez Pana szersze niż adres e-mail dane bez wiedzy i zgody osób zainteresowanych (klientów), w dodatku bez rejestracji w GIODO, tworzą bazę nielegalną. A skoro tak, to przesłanie na zgromadzone adresy (nawet tylko mailowe) informacji o przeniesieniu przez Pana działalności w inny rejon (własny sklep internetowy) będzie stanowić spam (czyli niechcianą korespondencję), który w świetle prawa stanowi nieuczciwą praktykę rynkową, zgodnie z zapisami art. 10 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną.

 

Przesłanie informacji o zmianie sposobu dystrybucji towarów w moim odczuciu niekoniecznie jest informacją handlową, ponieważ uważa się, że nie są informacjami handlowymi informacje umożliwiające bezpośredni dostęp do działalności przedsiębiorstwa, organizacji lub osoby (takie jak nazwa domeny lub adres poczty elektronicznej) ani informacje odnoszące się do towarów, usług lub wizerunku przedsiębiorstwa opracowywane w sposób niezależny, w szczególności jeżeli są one udzielane bez wzajemnych świadczeń finansowych. Dzięki temu nie będzie miała tu zastosowania ustawa o nieuczciwej konkurencji. Ale podanie linku do adresu internetowego uważa się za informację handlową.

 

Należy jednak z tym uważać, ponieważ czasami mam wrażenie, że już wszystko jest informacją handlową, a wówczas mamy do czynienia z ustawą o nieuczciwej konkurencji.

 

Bezpośrednie przesłanie przez Pana informacji o rozpoczęciu własnej działalności może zatem okazać się kłopotliwe, a wręcz nielegalne (oczywiście przy założeniach, które przedstawiłam, ponieważ mogę się mylić i posiada Pan zarówno zgody, jak i zarejestrowaną bazę – poza adresami e-mail). Zawsze może Pan natomiast wysłać mail z zapytaniem: „Zwracam sie do Pani/Pana z pytaniem, czy jest Pani/Pan zainteresowana/y otrzymaniem bliższych informacji na temat nowego sklepu internetowego pod adresem: www.xxx.pl”. Może odbiorca nie uzna go od razu za spam.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 0 - zero =
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »