.
Mamy 12 435 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Forma umowy pożyczki

Autor: Monika Cieszyńska • Opublikowane: 16.08.2013

Dokonałem wpłaty pieniędzy (15 000 zł) na konto pewnej osoby trzy lata temu. W umowie ustnej ustaliliśmy, że cała kwota zostanie zwrócona po kilku dniach. Dłużnik nie wywiązał się ze zobowiązania. Poza wyciągiem z konta nie posiadam żadnego dokumentu, który mógłby potwierdzić dokonanie przelewu. Czy w razie niezachowania formy pisemnej umowy pożyczki można odzyskać pieniądze? Co należy zrobić?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Z informacji wskazanych w treści Pana pytania wynika, że doszło do zawarcia umowy pożyczki, skoro przelana kwota miała być po kilku dniach zwrócona.

 

Zgodnie z art. 720 § 1 Kodeksu cywilnego (K.c.) przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy.

 

Ustna umowa pożyczki jest ważna, niemniej mogą wystąpić pewne trudności dowodowe, co z kolei może przełożyć się na wynik procesu.

 

Zgodnie z art. 720 § 2 K.c. umowa pożyczki, której wartość przenosi pięćset złotych, powinna być stwierdzona pismem. Powyższa forma zastrzeżona została jednak dla celów dowodowych, a nie pod rygorem nieważności. Niezachowanie formy pisemnej nie powoduje więc nieważności umowy pożyczki.

 

Konsekwencje niezachowania formy przewidzianej dla celów dowodowych są następujące. Zastrzeżenie formy pisemnej bez rygoru nieważności ma ten skutek, że w razie niezachowania zastrzeżonej formy nie jest w sporze dopuszczalny dowód ze świadków ani dowód z przesłuchania stron na fakt dokonania czynności (art. 74 § 1 K.c.). Jednakże mimo niezachowania formy pisemnej przewidzianej dla celów dowodowych, dowód ze świadków lub dowód z przesłuchania stron jest dopuszczalny, jeżeli obie strony wyrażą na to zgodę, jeżeli żąda tego konsument w sporze z przedsiębiorcą albo jeżeli fakt dokonania czynności prawnej będzie uprawdopodobniony za pomocą pisma (art. 74 § 2 K.c.).

 

Zatem niezawarcie umowy pożyczki przekraczającej 500 zł w formie pisemnej powoduje, że nie jest dopuszczalny dowód ze świadków ani dowód z przesłuchania stron na fakt zawarcia umowy pożyczki, chyba że druga strona wyrazi zgodę na powyższe dowody albo fakt zawarcia umowy zostanie uprawdopodobniony za pomocą pisma.

 

Moim zdaniem są podstawy, by w Pana przypadku uznać, że fakt zawarcia umowy został uprawdopodobniony za pomocą pisma, skoro posiada Pan dowód dokonania przelewu. Na poparcie tego stanowiska może Pan powołać się na wyrok Sądu Najwyższego z 29 września 2004 r. (sygn. akt II CK 527/03), w którym stwierdził on, że: „Początkiem dowodu na piśmie, czyli dokumentem wykazującym, iż czynność została dokonana, może być każdy dokument, którego treść bezpośrednio lub pośrednio wskazuje na fakt dokonania czynności. Nie jest konieczne, aby pismo to pochodziło od strony, przeciwko której taki dowód będzie prowadzony, ani też aby było podpisane przez jedną ze stron. Może to być dokument prywatny albo urzędowy, wystarczy list, dowód wpłaty, wycinek prasowy, wydruk komputerowy, telefaksowy, telegram itp.”.

 

Kwestia terminu zwrotu pożyczki wygląda następująco. Zgodnie art. 723 K.c. zwrot pożyczki powinien nastąpić w terminie 6 tygodni od wypowiedzenia umowy przez pożyczkodawcę. Roszczenie z pożyczki staje się zatem wymagalne zawsze po upływie sześciu tygodni od dnia otrzymania przez pożyczkobiorcę oświadczenia pożyczkodawcy o wypowiedzeniu umowy. Wypowiedzenie może być dokonane w dowolnej formie, jednak o ile umowa pożyczki była zawarta w formie szczególnej, zasadne jest zachowanie tej formy również dla wypowiedzenia.

 

Nadto należy mieć na uwadze to, iż roszczenie o zwrot pożyczki jako roszczenie majątkowe ulega przedawnieniu. Roszczenie zatem ulegnie przedawnieniu po upływie dziesięciu lat od dnia wymagalności świadczenia, a w przypadku pożyczki udzielonej w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą po upływie lat trzech. Roszczenie przedawnione przekształca się w tzw. zobowiązanie naturalne. Dłużnik może odmówić spełnienia świadczenia przedawnionego, o czym stanowi art. 117 § 2 K.c.: „Po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia. Jednakże zrzeczenie się zarzutu przedawnienia przed upływem terminu jest nieważne”.

 

Sąd nigdy nie uwzględnia zarzutu przedawnienia z urzędu, lecz na wyraźny zarzut pozwanego. 

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • osiem plus 4 =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »