Mamy 10 894 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Fałszywe informacje o przebiegu równoległego procesu

Autor: Janusz Polanowski • Opublikowane: 20.09.2018

W tej chwili uczestniczę w 2 równoległych procedurach cywilnych przed 2 rożnymi sądami, z dwoma rożnymi reprezentantami. Brat, który jest wnioskodawcą w jednym, a uczestnikiem w drugim, podaje fałszywe informacje na temat przebiegu jednej z procedur drugiemu sądowi. Co w tym wypadku należy zrobić? Czy jest to karalne i jak?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Fałszywe informacje o przebiegu równoległego procesu

Fot. Fotolia


Ogólna wiedza o przedmiocie odnośnych postępowań – z których jedno chyba to sprawa o ubezwłasnowolnienie – pozwala mi na sformułowanie określonych hipotez. Są one ogólne (szczegóły być może uda się omówić w ramach pytań dodatkowych), ale ta ogólność może sprzyjać dopasowaniu poniższych hipotez do różnego rodzaju sytuacji.

 

Przez „podawanie informacji” można rozumieć różne zachowania: od zeznań, poprzez skierowane do sądu pisma („pisma procesowe”), aż do różnych ustnych uwag (w tym polemicznych) pod adresem stanowiska przeciwnego. Słowo „karalność” również ma różne znaczenie. Karaniem może być: odebranie komuś jakiejś nagrody (np. dziecku za złe zachowanie), wyciągniecie negatywnych konsekwencji (np. z uwagi na sprzeczne treści „pism procesowych”), aż do ukarania za wykroczenie lub przestępstwo. Proponuję sprawdzić – samodzielnie (jeśli to możliwe) lub przez osobę cieszącą się Pani zaufaniem (np. przez jednego z owych pełnomocników) – jak, w świetle materiałów każdego z postępowań, Pani brat „podawał informacje”, a zwłaszcza, czy doszło do złożenia fałszywych zeznań. Proszę pamiętać o możliwości zapoznawania się z aktami postępowań z Pani udziałem – w przypadku postępowań cywilnych, postawą prawną jest art. 9 Kodeksu postępowania cywilnego (skrótowo: KPC).

 

Ustawodawca przewidział karalność składania fałszywych zeznań – niżej cytuję dotyczący tego zagadnienia artykułu 233 Kodeksu karnego (skrótowo: KK). W praktyce, zazwyczaj sądy cywilne rzadko kierują do organów ścigania powiadomienia o podejrzeniu popełnienia składania fałszywych zeznań; niekiedy nawet wnioskowanie o to okazuje się bezowocne i osoba zainteresowana ukaraniem sprawcy sama kieruje powiadomienie (np. do prokuratury). Powiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa powinno być rzeczowe – należy koncentrować się na faktach oraz (jeśli to możliwe) na próbie udowodnienia ważnych okoliczności (np. złożenia fałszywych zeznań), jak również zachowywać duży umiar w przejawianiu emocji.

 

Jeżeli fałszywe (a przynajmniej „tylko” mylne) informacje podawano poza zeznaniami, to – najlepiej po uzgodnieniu z pełnomocnikami – można by zawnioskować do właściwych sądów o przesłuchanie Pani brata; warto rozważyć również zawnioskowanie o odbieranie przez sąd przyrzeczenia przed rozpoczęciem składania zeznań. Zapoznanie się z zapisami (papierowymi lub dźwiękowymi) przebiegu rozpraw mogłoby pomóc we wstępnym zakwalifikowaniu określonych wypowiedzi do zeznań albo do czegoś innego (np. do prezentowania stanowisk podczas rozprawy). Chodzi o dążenie do uporządkowania wiedzy o sytuacji (w zakresie oświadczeń Pani brata) – wyłącznie w przypadku składania fałszywych zeznań może wchodzić w grę odpowiedzialność karna, zaś w innych sytuacjach pozostałoby dążenie do podważenie (w oczach sędziów) wiarygodności (słów) tego mężczyzny.

 

Skoro artykuł 9 KPC umożliwia zapoznawanie się z aktami spraw cywilnych – włącznie z uzyskiwaniem kopii lub odpisów z materiałów spraw – to warto korzystać z tej możności. Pozyskanie kopii (tańsze) lub odpisów (droższe) powinno ułatwić przynajmniej wykazanie, przed poszczególnymi sądami, „mijania się z prawdą” przez Pani brata. Taki sposób działania zapewne byłby prostszy w realizacji od zwracania się (na wniosek Pani lub Pani pełnomocnika) przez jeden sąd do drugiego sądu o udostępnienie akt (dokładnie wskazanej) sprawy; praktycznie rzecz biorąc, do wyjątków należy wymiana akt z urzędu w większości rodzajów postępowań cywilnych (sprawy opiekuńcze, zwłaszcza dotyczące dzieci, to odrębne zagadnienie). Ewentualny wniosek dowodowy mógłby mieć charakter alternatywny – tytułem przykładu: „Wnioskuję o przeprowadzenie dowodu z załączonych kopii [odpisów] materiałów ze sprawy [oznaczenie sprawy], toczącej się przed Sądem … w … lub o zwrócenie się przez Sąd o udostępnienie akt tamtej sprawy w celu przeprowadzenia z nich dowodu – na okoliczność … ”. Z uwagi na art. 250 KPC bardziej przydadzą się (jako dowody) odpisy z akt niż kopie. Gdyby sąd załączniki do „pisma procesowego” uznał za niewystarczające, to alternatywa w sformułowaniu wniosku dowodowego mogłaby przyczynić się do wystąpienia o udostępnienie akt; mało prawdopodobne wydaje się, by sędzia udał się do innego sądu (zwłaszcza bez dodatkowej okoliczności, np. jakiegoś posiedzenia sędziów) w celu zapoznania się z aktami postępowania.

 

Poświęćmy nieco uwagi tezie dowodowej, czyli okolicznościom do udowodnienia przy pomocy dowodów z dokumentów (art. 244 i następne KC) – takie dowody, w tym przypadku, stanowiłyby środek dowodowy. Z uwagi na odnośne informacje (a właściwie dezinformacje) Pani brata, można by wskazać niejako dwa poziomy tez dowodowych. Na jednym „poziomie” byłoby dążenie do udowodnienia rozbieżności między różnymi wypowiedziami Pani brata – również wtedy, gdyby nie chodziło o podejrzenie popełnienia przestępstwa (np. z art. 233 KK). Na innym „poziomie” byłyby poszczególne okoliczności, których dotyczą rozbieżne okoliczności – przyda się wskazanie, która wersja jest zgodna z prawdą. W ramach jakże potrzebnej polemiki merytorycznej (art. 230 KPC) można by odnieść się do prawnego obowiązku dowodowego.

 

Z jednej strony, chodziłoby o wywiązanie się przez Panią (samodzielnie lub przy pomocy pełnomocnika) z obowiązku udowodnienia faktów (okoliczności), z których wywodzi się skutki prawne (art. 6 KC, art. 232 KPC). Z drugiej strony, można by wskazywać, kiedy oraz co do jakich okoliczności prawny obowiązek dowodowy został (przynajmniej) zlekceważony przez Pańskiego brata.

 

Proponowałbym podjąć próbę omówienia przez Panią ze swymi pełnomocnikami dwóch kolejnych zagadnień – być może jedno z nich może mieć zastosowanie w tym przypadku (z uwagi na przedmiot odnośnych postępowań cywilnych).

 

Pierwszym z nich jest zawieszenie postępowania cywilnego (art. 174 i następne KPC). Jeżeli wynik jednej z odnośnych spraw zależy od wyniku drugiej sprawy, to zasadne mogłoby się okazać zawnioskowanie o zawieszenie tego postępowania, które „zależy” od wyniku drugiej sprawy. Jak w wielu innych sytuacjach, przydaje się własna inicjatywa (również przedstawiona przez pełnomocnika). Gdyby doszło do zawieszenia jednego z odnośnych postępowań, to prawdopodobnie łatwiejsze stałoby się później ponadto zawnioskowanie o korzystanie w danej sprawie z akt postępowania wcześniej zakończonego – sądy chętniej udostępniają do innych postępowań akta spraw zakończonych, niż akt w toku (czemu trudno się dziwić).

 

Drugim z tych zagadnień jest ewentualne wspólne rozpoznawanie obu odnośnych spraw przez jeden z tychże sądów. Z reguły decydowanie o takim rozpoznawaniu należy do sądu przełożonego (nadrzędnego) – z oczywistych względów, łatwiej przebiega na ogół staranie się o wspólne rozpoznawanie obu spraw w faktycznie jednym postępowaniu, jeżeli jest wspólny sąd przełożony (np. sąd okręgowy nadrzędny nad dwoma sądami rejonowymi). Również to zagadnienie można by omówić z Pani pełnomocnikami.

 

Trzeba jeszcze odnieść się do czegoś delikatnego – zwłaszcza w związku ostatnio omówionymi zagadnieniami. Chodzi o zaangażowanie i zarobki Pani pełnomocników. Różnie bywa ze współpracą pełnomocników w jednym postępowaniu – niekiedy jest ona bezproblemowa, ale zdarzają się również problemy w tym zakresie. Ewentualne zawieszenie jednego z odnośnych postępowań lub przekazanie jednej ze spraw do rozpoznania wspólnie z drugą sprawą mogłoby mieć wpływ na zakres zaangażowania jednego z tychże pełnomocników, a więc zapewne również na ich wynagrodzenie. Trudno jest cokolwiek doradzać w tym zakresie.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • sześć plus 7 =

»Podobne materiały

Powołanie biegłego w postępowaniu uproszczonym

Dostałam odszkodowanie za 12 lat bezprawnego korzystania z mojej działki przez zakład energetyczny. Mimo wyroku (potwierdzonego przez sąd II instancji) linię energetyczną usunięto dopiero 4 miesiące później – w 2009 roku. Biegły wycenił koszty użytkowania tylko do końca 2008 r. Wystąpiłam

Pozew o ustalenie stosunku prawnego

Jestem w trakcie rozwodu, sprawa odbywa się w Stanach Zjednoczonych. Mieszkając w Polsce, zawarliśmy z mężem intercyzę w formie aktu notarialnego, jednak amerykański sąd jej nie uznał. Teraz mąż dochodzi podziału majątku znajdującego się w Polsce. Słyszałam, że mogę wnieść do polskiego sądu pozew o

Odpis protokołu

Przed sądem żona wraz z siostrą zawarły ugodę: żona nie podważa testamentu ich matki (która chorowała psychicznie), ale siostra spłaca żonie połowę majątku. Szwagierka nie wywiązuje się z umowy. Co powinna zrobić żona? Czy postarać się o odpis protokołu z tamtej rozprawy i wystąpić przeciw
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »