Mamy 8491 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Europejskie postępowanie nakazowe, czyli sposób na zagranicznych dłużników

Autor: Karol Jokiel • Opublikowane: 18.06.2012 • Zaktualizowane: 18.06.2012

Artykuł objaśnia, czym jest europejski nakaz zapłaty, jak go należy wnieść i tym samym przyśpieszyć ściągnięcie długów od zagranicznych dłużników.

Karol Jokiel

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.
Agnieszka
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.
Krzysztof
Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.
Danuta
Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.
Maciej
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!
Małgosia
Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.
Joanna
Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.
Roman
BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.
Zbyszek
Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.
Jarek
Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.
Piotr
Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.
Roksana
Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.
Krzysztof

Ustawą z dnia 5 grudnia 2008 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 234, poz. 1571) wprowadzono do polskiego porządku prawnego instytucję europejskiego nakazu zapłaty, a zarazem doprecyzowano na gruncie naszego prawa przepisy unijnego Rozporządzenia nr 1896/2006 z dnia 12 grudnia 2006 r. ustanawiającego postępowanie w sprawie europejskiego nakazu zapłaty.

 

Europejskie postępowanie nakazowe funkcjonuje równolegle z dotychczasowym „krajowym” postępowaniem nakazowym i upominawczym, a możliwość jego wyboru zaktualizuje się tylko wówczas, gdy sprawa zawierać będzie element transgraniczny – czyli gdy przynajmniej jedna ze stron będzie mieć miejsce zamieszkania lub miejsce zwykłego pobytu (w przypadku osób fizycznych) albo siedzibą (w przypadku osób prawnych) w państwie członkowskim innym niż państwo członkowskie sądu rozpoznającego sprawę.

 

Praktyka pokazuje, że polscy przedsiębiorcy znają już specyfikę postępowania upominawczego czy nakazowego, wagę nakazu zapłaty wydawanego w takim postępowaniu oraz doceniają wynikające stąd przyśpieszenie procedur w zakresie dochodzenia swoich należności. Europejski nakaz zapłaty ma pełnić tę samą rolę, tyle że na zasadach jednolitych dla wszystkich krajów Unii Europejskiej.

 

Pozew wszczynający europejskie postępowanie nakazowe w Polsce winien być wniesiony w zależności od wartości przedmiotu sporu – do sądu rejonowego lub okręgowego – na urzędowym formularzu A (dane w nim zawarte odpowiadać będą w przybliżeniu klasycznym pozwom), który stanowi załącznik do Rozporządzenia nr 1896/2006. Rzeczony formularz został tak skonstruowany, że większość rubryk wypełnia się poprzez wybór z przedstawionych kilku lub kilkunastu opcji.

 


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Pozew w sprawie o wydanie europejskiego nakazu zapłaty podlega opłacie sądowej w wysokości 5% wartości przedmiotu sporu, nie niższej jednak niż 30 zł i nie wyższej niż 100 000 zł, przy czym sąd z urzędu (a zatem nawet bez wniosku strony) zwraca trzy czwarte uiszczonej opłaty od pozwu w europejskim postępowaniu nakazowym, jeżeli europejski nakaz zapłaty uprawomocnił się (tzn. pozwany nie wniósł odeń sprzeciwu) – art. 13 w zw. z art. 18 oraz art. 79 § 2d ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.

 

Jednym z najistotniejszych elementów pozwu jest określenie właściwego sądu. Chodzi przy tym przede wszystkim o określenie jakiego państwa sądy są właściwe do rozpoznania sporu, w sytuacji gdy strony nie uzgodniły tej kwestii w drodze umowy. Regulację w tym zakresie zawiera Rozporządzenie nr 44/2001 z dnia 22 grudnia 2000 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych. Stosownie do art. 2 tego rozporządzenia, z zastrzeżeniem niżej omówionych wyjątków, osoby mające miejsce zamieszkania (siedziby) na terytorium danego państwa mogą być pozywane, także niezależnie od ich obywatelstwa, tylko przed sądy tego państwa.

 

Podstawowe wyjątki od powyższej zasady, czyli sytuacje gdy osoba, która ma miejsce zamieszkania (siedziby) na terytorium Państwa Członkowskiego UE, może być pozwana w innym Państwie Członkowskim UE są następujące:

 

  1. jeżeli przedmiotem postępowania jest umowa lub roszczenia wynikające z umowy (np. zapłata za dostawę lub usługę) – przed sąd miejsca, gdzie zobowiązanie zostało wykonane albo miało być wykonane; przy czym w rozumieniu niniejszego przepisu – i o ile co innego nie zostało uzgodnione w umowie – miejscem wykonania zobowiązania jest:
    • w przypadku sprzedaży rzeczy ruchomych – miejsce w Państwie Członkowskim UE, w którym rzeczy te zgodnie z umową zostały dostarczone albo miały zostać dostarczone;
    • w przypadku świadczenia usług – miejsce w Państwie Członkowskim UE, w którym usługi zgodnie z umową były świadczone albo miały być świadczone;
  2. w sprawach alimentacyjnych – przed sąd miejsca, gdzie uprawniony do alimentów ma miejsce zamieszkania lub zwykłego pobytu albo – w wypadku, gdy sprawa alimentacyjna jest rozpoznawana łącznie ze sprawą dotyczącą stanu cywilnego (np. sprawą o rozwód) – przed sąd, który ma jurysdykcję do rozpoznania tej sprawy według własnego prawa, chyba że jurysdykcja ta opiera się jedynie na obywatelstwie jednej ze stron;
  3. jeżeli przedmiotem postępowania jest czyn niedozwolony (np. zniszczenie cudzej rzeczy) lub czyn podobny do czynu niedozwolonego albo roszczenia wynikające z takiego czynu – przed sąd miejsca, gdzie nastąpiło lub może nastąpić zdarzenie wywołujące szkodę;
  4. w sprawach roszczeń o odszkodowanie lub przywrócenie stanu poprzedniego, które wynikają z czynu zagrożonego karą – przed sąd karny, do którego wniesiono akt oskarżenia, o ile sąd ten może według swojego prawa rozpoznawać roszczenia cywilnoprawne;
  5. w sprawach dotyczących sporów wynikających z działalności filii, agencji lub innego oddziału – przed sąd miejsca, gdzie znajduje się filia, agencja lub inny oddział (art. 5 Rozporządzenia nr 44/2001).

 

Podobnie osoba mająca miejsce zamieszkania na terytorium Państwa Członkowskiego UE może być pozwana, jeżeli pozywa się łącznie kilka osób – przed sąd miejsca, w którym ma miejsce zamieszkania jeden z pozwanych, o ile między sprawami istnieje tak ścisła więź, że pożądane jest ich łączne rozpoznanie i rozstrzygnięcie w celu uniknięcia wydania w oddzielnych postępowaniach sprzecznych ze sobą orzeczeń (np. w sprawie o naprawienie szkody wyrządzonej przez kilka osób współdziałających).

 

Także ubezpieczyciel mający miejsce zamieszkania (siedziby) na terytorium Państwa Członkowskiego UE może być pozwany alternatywnie:

 

  1. przed sądy Państwa Członkowskiego UE, w którym ma miejsce zamieszkania (siedziby),
  2. w innym Państwie Członkowskim UE w przypadku powództw ubezpieczającego, ubezpieczonego lub uposażonego z tytułu ubezpieczenia – przed sąd miejsca, w którym powód ma miejsce zamieszkania, lub
  3. jeżeli jest on współubezpieczycielem, przed sąd Państwa Członkowskiego UE, przed który został pozwany główny ubezpieczyciel (art. 9 Rozporządzenia nr 44/2001).

 

Co więcej, jeżeli ubezpieczyciel nie ma miejsca zamieszkania (siedziby) na terytorium Państwa Członkowskiego UE, ale posiada filię, agencję lub inny oddział w Państwie Członkowskim UE, to w sporach wynikających z ich działalności jest traktowany tak, jak gdyby miał miejsce zamieszkania na terytorium tego Państwa Członkowskiego UE.

 

Bez wątpienia wymienione regulacje mają chronić interes ubezpieczonych w sporach z zakładem ubezpieczeniowym jako formalnie silniejszą stroną.

 

Kolejny wyjątek od zasady mówiącej, że podmiot mający miejsce zamieszkania (siedziby) na terytorium danego państwa może być pozywany, także niezależnie od obywatelstwa, tylko przed sądy tego państwa, polega na tym, że konsument może wytoczyć powództwo przeciwko swemu kontrahentowi albo przed sądy Państwa Członkowskiego UE, na którego terytorium ten kontrahent ma miejsce zamieszkania, albo przed sąd miejsca, w którym konsument ma miejsce zamieszkania. Kontrahent zaś może wytoczyć powództwo przeciwko konsumentowi tylko przed sądy Państwa Członkowskiego, na którego terytorium konsument ma miejsce zamieszkania (art. 16 Rozporządzenia nr 44/2001).

 

Wreszcie pracodawca mający miejsce zamieszkania (siedziby) w Państwie Członkowskim UE może być pozwany:

 

  1. przed sądy Państwa Członkowskiego UE, w którym ma miejsce zamieszkania, lub
  2. w innym Państwie Członkowskim UE
    • przed sąd miejsca, w którym pracownik zazwyczaj świadczy lub ostatnio zazwyczaj świadczył pracę, lub
    • jeżeli pracownik zazwyczaj nie świadczy lub zazwyczaj nie świadczył pracy w jednym i tym samym państwie – przed sąd miejsca, w którym znajduje się albo znajdował się oddział, który pracownika zatrudnił.

 

Pracodawca zaś może wytoczyć powództwo przeciwko pracownikowi tylko przed sądami Państwa Członkowskiego UE, na terytorium którego pracownik ma miejsce zamieszkania (art. 19 i art. 20 Rozporządzenia nr 44/2001).

 

Zastępstwo procesowe powoda ani pozwanego przez radcę prawnego lub adwokata nie jest w sprawie konieczne. Innymi słowy, zarówno powód jak i pozwany może złożyć pozew i działać w postępowaniu osobiście. Co ciekawe, do pozwu nie trzeba (choć można) załączać dowodów na potwierdzenie przywołanych tam okoliczności, wystarczy opisanie tych dowodów – tzn. wskazanie ich rodzaju (np. umowa, faktura) oraz daty powstania. Właściwy sąd wydaje europejski nakaz zapłaty w zasadzie wyłącznie na podstawie prawidłowo wniesionego pozwu, jeżeli podane przez wierzyciela okoliczności nie będą budzić uzasadnionych wątpliwości. Warto przy tym podkreślić, że informacje zawarte w pozwie składa się jednak wobec sądu pod rygorem odpowiedzialności za podanie nieprawdziwych danych.

 

Od europejskiego nakazu zapłaty przysługuje pozwanemu sprzeciw, wnoszony w terminie 30 dni od daty doręczenia orzeczenia sądu. Sprzeciw może, ale – w przeciwieństwie do pozwu – nie musi być wniesiony na urzędowym formularzu (formularz F stanowiący załącznik do Rozporządzenia nr 1896/2006). W istocie sprzeciw od europejskiego nakazu zapłaty sprowadzać się może do jednego oświadczenia pozwanego, że kwestionuje on roszczenie powoda, ze wskazaniem sądu, do którego sprzeciw jest kierowany oraz oznaczenia stron sprawy, co czyni skuteczne wniesienie tego środka zaskarżenia stosunkowo prostym.

 

Terminowe wniesienie sprzeciwu skutkuje potrzebą rozpoznania sprawy w standardowym trybie przez sąd w państwie, gdzie wytoczono powództwo. Istnieje przy tym możliwość zaznaczenia przez powoda, już w samym pozwie, że w przypadku wniesienia sprzeciwu przez pozwanego nie chce on, aby kontynuować postępowanie w sprawie, co jednak może wiązać się z obciążeniem powoda kosztami postępowania.

 

Z drugiej strony, niewniesienie sprzeciwu przez pozwanego w określonym ustawowo terminie otwiera powodowi możliwość sądowego stwierdzenia wykonalności europejskiego nakazu zapłaty z pominięciem długotrwałego postępowania sądowego.

  

Należy podkreślić, że sąd w postępowaniu o wydanie europejskiego nakazu zapłaty rozpoznaje zawsze sprawę posługując się językiem urzędowym obowiązującym w kraju jego siedziby (np. sąd polski rozpoznawać będzie sprawę w języku polskim, a sąd niemiecki w języku niemieckim). Zarówno pozew jak i sprzeciw trzeba zatem będzie sporządzić w tym właśnie języku.

 

Interes strony niewładającej językiem państwa, przed którym toczy się spór, chronią przepisy uprawniające do odmowy przyjęcia korespondencji urzędowej sporządzonej w języku obcym. Zazwyczaj w praktyce to już sąd, na koszt wnoszącego dane pismo, tłumaczy jego treść na język urzędowy państwa doręczenia.

 

Pomimo że ta ostatnia zasada może stanowić pewne praktyczne utrudnienie, to z nawiązką wyrównuje je korzyść wynikająca z możliwości dochodzenia roszczeń pieniężnych na jednolitych zasadach we wszystkich krajach Unii Europejskiej.

 

Na marginesie należy wskazać, że pewne szczególne zasady obowiązują w odniesieniu do tzw. drobnych roszczeń, czyli roszczeń o wartości nieprzekraczającej 2000 euro, dochodzonych w europejskim postępowaniu transgranicznym (międzynarodowym). Wspomniane zasady szczególne reguluje Rozporządzenie WE nr 861/2007 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lipca 2007 r. ustanawiające europejskie postępowanie w sprawie drobnych roszczeń oraz w pewnym zakresie przepisy polskiego Kodeksu postępowania cywilnego.



Stan prawny obowiązujący na dzień 18.06.2012

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 10 + 9 =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

 

 

»Podobne materiały

Postępowanie uproszczone – wybrane zagadnienia

Z dniem 1 lipca 2000 r. w polskiej procedurze cywilnej pojawiło się nowe postępowanie odrębne – postępowanie uproszczone. Miało ono przyspieszyć i usprawnić rozpatrywanie drobnych i nieskomplikowanych spraw w sądzie. Charakteryzuje się ono wieloma specyficznymi uregulowaniami znacznie odbiegającymi od tych przyjętych w postępowaniu zwykłym. Mimo że funkcjonuje już prawie 10 lat, a w założeniu miało uprościć dochodzenie roszczeń, to jednak praktyka pokazuje, że nie zawsze znane są stronom rygory tego postępowania. Warto więc przyjrzeć się mu bliżej, a zwłaszcza jego cechom charakterystycznym, co pomoże uchronić nas od często nieprzyjemnych skutków braku znajomości reguł nim rządzących. Autor w niniejszym opracowaniu oraz w następnych artykułach z tego cyklu zwróci kolejno uwagę na najważniejsze kwestie postępowania uproszczonego, o których trzeba koniecznie pamiętać wybierając się do sądu.

Weksel własny jako zabezpieczenie pożyczki

Pożyczyłem sporą kwotę. Dłużnik wypisał mi weksel, który zawiera: PESEL i nazwisko dłużnika, mój PESEL i nazwisko, datę wystawienia i datę zwrotu pieniędzy oraz kwotę. Weksel nie jest zaopatrzony w żadne pieczątki ani znaczki (a chyba powinien). Dłużnik już mi oddał przelewem znaczną część pieniędzy, ale spora część jest jeszcze do oddania. Problem w tym, że ja przebywam za granicą, dłużnik zaś w Polsce. Weksel kończy się 30 kwietnia i obawiam się, że mogę mieć problem z odzyskaniem pieniędzy. Co powinienem zrobić w razie ewentualnej egzekucji czy sprawy sądowej?

Wyegzekwowanie od zleceniodawcy zaległego wynagrodzenia za pracę wykonaną w ramach umowy o dzieło

Zleceniodawca, który dwa miesiące temu rozwiązał ze mną umowę o współpracy, do tej pory nie zapłacił mi zaległego wynagrodzenia za wykonaną pracę. Byłam redaktorem prowadzącym specjalistycznego czasopisma. Po zakończeniu pracy nad każdym numerem mój zleceniodawca wystawiał rachunek do tej umowy i dokonywał przelewu na moje konto. Do tej pory nie otrzymałam zapłaty za dwa ostatnie numery czasopisma, mimo że pracę wykonałam prawidłowo i w terminie. Jako dowody posiadam dwa rachunki do umowy o dzieło, wystawione już po rozwiązaniu umowy. Zleceniodawca nie odpowiada na moje pytania i monity. Wysłałam tydzień temu listem poleconym wezwanie do zapłaty. Jestem zdecydowana wystąpić przeciw zleceniodawcy do sądu, ale chciałabym wiedzieć, jakie mam szanse na wygranie sprawy i odzyskanie należnego wynagrodzenia. Mój dłużnik tłumaczy się tym, że jako podwykonawca sam dotąd nie otrzymał zapłaty od głównego zleceniodawcy. Wartość netto zaległego wynagrodzenia to 7200 zł.

Zapytaj prawnika

wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »