.
Mamy 12 435 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Elektroniczny system ewidencji czasu pracy

Autor: Marta Handzlik-Rosuł • Opublikowane: 18.01.2016

W mojej pracy wprowadzono elektroniczny system ewidencji czasu pracy. System zalicza 8 godzin i 15 minut z 30-minutową przerwą, z tym że wejście musi być np. do godz. 13:45, a wyjście po 22:00. Czy wchodząc np. o 13:38, a wychodząc o 21:57 (jest ponad 8 godzin i 15 minut) pracodawca ma prawo nie zaliczyć ostatniej godziny lub całego dnia pracy?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Odpowiadając na Pana pytanie uprzejmie informuję, że zgodnie z art. 149 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (tekst jedn. Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 z późn. zm.) w związku z § 8 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 28 maja 1996 r. w sprawie zakresu prowadzenia przez pracodawców dokumentacji w sprawach związanych ze stosunkiem pracy oraz sposobu prowadzenia akt osobowych pracownika (Dz. U. z 1996 r. Nr 62, poz. 286) imienna karta ewidencji czasu pracy, bez względu na formę, w jakiej jest prowadzona, musi zawierać dane dotyczące:

  • pracy w poszczególnych dobach, w tym pracy w niedziele i święta, w porze nocnej, w godzinach nadliczbowych oraz w dni wolne od pracy wynikające z rozkładu czasu pracy w przeciętnie 5-dniowym tygodniu pracy,
  • dyżury,
  • urlopy,
  • zwolnienia od pracy oraz
  • inne usprawiedliwione i nieusprawiedliwione nieobecności w pracy.

 

W przepisach prawa pracy brakuje regulacji dotyczących prowadzenia kart ewidencji czasu pracy w formach elektronicznych. Dopuszczalność stosowania tej formy nie budzi jednak obecnie większych wątpliwości.

 

Część specjalistów zaleca, aby nawet w przypadku prowadzenia ewidencji w formach elektronicznych, raz w miesiącu lub w okresie rozliczeniowym sporządzano wydruk karty, uzyskując na tym dokumencie podpis pracownika. Zalecenie to jest uzasadnione względami dowodowymi w przypadku ewentualnej sprawy w sądzie pracy. Trzeba mieć świadomość, że pracownik może w sądzie przedstawić dowody, z których będzie wynikało, że stan faktyczny odbiegał od zapisów w karcie. W takim przypadku jego podpis w karcie nie jest wiążący dla sądu pracy.

 

Coraz popularniejszym rozwiązaniem technicznym staje się elektroniczna rejestracja wejść i wyjść. Jest to rozwiązanie wdrażane zarówno ze względów bezpieczeństwa, jak i dla zwiększenia dyscypliny pracy. Przy stosowaniu tego rozwiązania może powstawać praktyczna wątpliwość wiążąca się z faktem, że łączny czas pobytu pracownika w zakładzie pracy jest zwykle nieco dłuższy niż czas świadczenia pracy. Skutkiem tego jest rozbieżność między zapisami rejestratora z kartą ewidencji czasu pracy. Mimo tej rozbieżności należy jednak przyjąć, że w karcie czasu pracy rejestruje się wyłącznie czas pracy. Pomija się natomiast okres przebywania w zakładzie pracy bez świadczenia pracy.

 

W regulaminie pracy wskazane jest umieszczenie zapisu, że czas pracy jest rejestrowany od momentu stawienia się w gotowości na stanowisku pracy o ustalonej godzinie rozpoczęcia pracy do momentu zakończenia pracy na stanowisku.

 

Podsumowując – pracodawca nie może nie zaliczyć ostatniej godziny, czy całego dnia pracy tylko dlatego, że pracownik przyszedł do pracy wcześniej i zakończył ją wcześniej niż rejestruje to system. System powinien być tak ustawiony, aby rejestrował dokładnie, kiedy pracownik przyszedł i kiedy wyszedł – dla celów ewentualnych nadgodzin.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • VI - zero =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »