Mamy 7306 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Porady Prawne przez internet

Masz problem z prawem spadkowym? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Dziedziczenie spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego

Autor: Monika Cieszyńska • Opublikowane: 31.12.2007

Artykuł omawia zagadnienia związane z dziedziczeniem spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego.

Monika Cieszyńska

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.
Agnieszka
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.
Krzysztof
Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.
Danuta
Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.
Maciej
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!
Małgosia
Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.
Joanna
Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.
Roman
BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.
Zbyszek
Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.
Jarek
Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.
Piotr
Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.
Roksana
Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.
Krzysztof

Tytułem wstępu należy stwierdzić, iż spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu nie podlega dziedziczeniu, a jedynie uiszczony za prawo lokatorskie wkład mieszkaniowy.

Dziedziczenie wkładu mieszkaniowego nie musi się wiązać z nabyciem lokatorskiego prawa do lokalu, może przypadać różnym osobom. Prawo do połowy wkładu ma wdowiec lub wdowa, ponieważ stanowił on majątek wspólny małżonków i oboje mają w nim równe udziały. Natomiast pozostała część wkładu wchodzi w skład masy spadkowej po zmarłym i jest dziedziczona na zasadach ogólnych.

 

Jeżeli zmarły nie pozostawił testamentu, to z mocy ustawy dziedziczą po nim małżonek i dzieci w częściach równych. Część masy spadkowej, którą w takim przypadku otrzyma wdowiec lub wdowa, nie może być mniejsza od jednej czwartej całości spadku. Natomiast spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego jest niezbywalne, nie przechodzi na spadkobierców i nie podlega egzekucji.

 

W przypadku śmierci uprawnionego do spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu, co do zasady, przypada ono w całości małżonkowi pozostającemu przy życiu, jeśli mieszkanie małżonków było wspólne, tj. zostało przydzielone w czasie trwania ich małżeństwa. Jeśli jednak uprawniona osoba zmarła, nie pozostawiając wdowca lub wdowy, bądź mieszkanie ich nie było objęte wspólnością, bądź też prawo małżonka żyjącego wygasło na skutek niezłożenia w terminie deklaracji członkowskiej i podjęcia przez spółdzielnię uchwały o wygaśnięciu lokatorskiego prawa do lokalu – wówczas aktualizuje się roszczenie konkretnej kategorii osób do ustanowienia na ich rzecz spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu, o czym poniżej.

 

Stosownie do art. 14 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (j.t. Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 567 z późn. zm.), z chwilą śmierci jednego z małżonków spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego, które przysługiwało obojgu, przypada w całości drugiemu małżonkowi, bez konieczności zawarcia nowej umowy. Prawo to jest bowiem dobrem wspólnym małżonków, o ile nabyli je oni już w czasie trwania związku małżeńskiego, choćby zostało przydzielone tylko jednemu z nich. Ważne jest, by przydział obojgu lub jednemu z małżonków nastąpił po zawarciu związku małżeńskiego. Nadto, jeśli przydział ten nastąpił przed grudniem 2002 r., spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu przysługiwać będzie wspólnie małżonkom bez względu na ustrój majątkowy, w jakim pozostawali. Wspólność lokatorskiego prawa do lokalu trwa zatem mimo zawarcia umowy o rozdzielności majątkowej (intercyzy) lub sądowego ubezwłasnowolnienia jednego z małżonków.

 

Obecnie dopuszczalne jest, aby – w przypadku rozdzielności majątkowej małżonków – tylko jedno z nich zawarło ze spółdzielnią umowę o ustanowieniu lokatorskiego prawa do lokalu. Prawo to należy wówczas wyłącznie do tego z małżonków, który jest stroną tejże umowy.

 

Tym samym, jeśli spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu należało wspólnie do małżonków, to na skutek śmierci jednego z nich prawo to przypadnie z mocy ustawy żyjącemu małżonkowi, nawet jeśli nie jest on członkiem spółdzielni. Jednakże, aby je zachować, będzie on musiał wstąpić do grona członków pod rygorem podjęcia przez Radę Nadzorczą Spółdzielni uchwały o wygaśnięciu lokatorskiego prawa do lokalu. Zasada ta jest zgodna z prawem spółdzielczym, które mówi, że lokatorskie prawo do lokalu związane jest z członkostwem w spółdzielni.

 

Aby zatem zostać przyjętym do grona członków, należy złożyć do spółdzielni pisemną deklarację członkowską. Należy tego dopełnić w terminie 1 roku od dnia śmierci współmałżonka. Jeśli żyjący małżonek wywiąże się z tego obowiązków, nieodzownie zostanie przyjęty w poczet członków, a jego prawo do lokalu nie będzie mogło być kwestionowane.

 

Jeśli jednak pozostały przy życiu małżonek nie dopełni przedmiotowych obowiązków w przepisowym terminie, wówczas spółdzielnia winna mu wyznaczyć dodatkowy termin, przynajmniej sześciomiesięczny do złożenia deklaracji. Dopiero po bezskutecznym upływie tego dodatkowego terminu spółdzielnia będzie mogła, choć nie ma takiego obowiązku, podjąć uchwałę o wygaśnięciu spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu.

 

Niemniej, jeśli dana spółdzielnia zdecyduje się na podjęcie takiej uchwały z powodu niezłożenia deklaracji członkowskiej, wówczas z roszczeniem o przyjęcie w poczet członków spółdzielni i ustanowienie lokatorskiego prawa do lokalu mogą wystąpić dzieci i inne osoby bliskie. Przez inną osobę bliską należy rozumieć: zstępnych, wstępnych, rodzeństwo, dzieci rodzeństwa, osobę przysposabiającą i przysposobioną, osobę, która pozostaje faktycznie we wspólnym pożyciu (konkubinat).

 

Również w przypadku, gdy uprawniony do spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu nie pozostawił żyjącego małżonka lub lokatorskie prawo nie było objęte wspólnością małżeńską, roszczenie o przyjęcie w poczet członków spółdzielni i ustanowienie lokatorskiego prawa do lokalu przysługuje dzieciom i innym osobom bliskim, którzy winni w ciągu 1 roku od śmierci uprawnionego złożyć do spółdzielni deklarację członkowską i pisemne oświadczenie o gotowości do zawarcia umowy ze spółdzielnią.

 

Należy bowiem pamiętać, że z dniem śmierci osoby uprawnionej do spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu, która nie pozostawiła przy życiu małżonka lub małżonek ten nie jest uprawniony, bądź też jego prawo wygasło, prawo lokatorskie ustanawiane jest od nowa na rzecz osób bliskich poprzez zawarcie nowej umowy.

 

Przyjmuje się, że nie ma wymogu, aby wymienione osoby zamieszkiwały ze zmarłym czy małżonkami, których prawo wygasło.

 

Jeśli z roszczeniem wystąpi kilku uprawnionych, wówczas sąd rozstrzygnie, której z tych osób przypadnie lokatorskie prawo do lokalu. W orzecznictwie i w doktrynie przyjmuje się, że pierwszeństwo będą mieli domownicy, którzy wspólnie zamieszkiwali ze zmarłymi małżonkami lub zmarłym małżonkiem. Spółdzielnia wyznaczy uprawnionym termin do wystąpienia do sądu o rozstrzygnięcie o spółdzielczym lokatorskim prawie do lokalu z zastrzeżeniem, iż po jego bezskutecznym upływie prawo wyboru przejdzie na spółdzielnię i ta wskaże osobę, której przedmiotowe prawo przypadnie.

 

Pojęcie zamieszkiwania określił Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 7 czerwca 1995 r. (sygn. akt I ACr 21/95), przyjmując, że jest to stałe przebywanie z byłym członkiem spółdzielni, które wykazuje, że ten lokal jest wyłącznym centrum życia danej osoby, która przebywa w nim jako domownik. Wygaśnięcie prawa do tego lokalu spowodowałoby u tej osoby utratę możliwości zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych.

 

Co ważne, zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 2 grudnia 2005 r., II CK 255/05 – osoby uprawnione po śmierci członka spółdzielni do wystąpienia z roszczeniem o przyjęcie do spółdzielni i zawarcie umowy o ustanowienie spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu, nie są obowiązane do uiszczenia dopłat do wkładu mieszkaniowego wynikających z waloryzacji.

 

Jeśli osoba zmarła nie była członkiem spółdzielni, np. gdy małżonek nie złożył deklaracji, a spółdzielnia mimo to nie podjęła uchwały o wygaśnięciu, to kwestię wysokości dopłat do wkładu regulować powinien statut danej spółdzielni.

 

Jeśli osoby uprawnione nie wystąpią w terminie z wyżej wymienionym roszczeniem, bądź brak jest w ogóle osób uprawnionych, spółdzielnia obowiązana jest zwrócić spadkobiercom wartość rynkową tego lokalu. Wartość rynkowa może zostać pomniejszona o niewniesiony wkład mieszkaniowy, nominalną kwotę umorzenia kredytu w części przypadającej na dany lokal oraz kwoty zaległych opłat1.

 

 

 

 

1. Spółdzielnie Mieszkaniowe. Komentarz. Ewa Bończak – Kucharczyk, Warszawa 2008, s. 314.



Stan prawny obowiązujący na dzień 31.12.2007

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • dziesięć - VII =

Porady Prawne przez internet

Masz problem z prawem spadkowym? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

 

 

»Podobne materiały

Spółdzielnie mieszkaniowe

Spółdzielnie mieszkaniowe to podmioty, których celem jest zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych i innych potrzeb członków spółdzielni oraz ich rodzin. Mogą one nabywać lub budować budynki i domy jednorodzinne, a także udzielać pomocy członkom spółdzielni przy takiej budowie.

Czy mogę wykupić mieszkanie lokatorskie?

Babcia przepisała mi swoje mieszkanie lokatorskie we Wrocławiu. Ona nadal w nim mieszka. Ja tymczasem mam już z żoną inne mieszkanie (na kredyt), nie we Wrocławiu, ale w tej samej gminie. Czy mogę mieć obecnie kłopoty z wykupieniem mieszkania lokatorskiego? Czy są jakieś sposoby, bym mógł stać się jego właścicielem?

wizytówka Szukamy prawników »