Mamy 11 826 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Działanie na szkodę pracodawcy i finansowe konsekwencje

Autor: Irena Sawa • Opublikowane: 24.01.2012

Od kilku miesięcy prowadzę własną działalność gospodarczą w tajemnicy przed pracodawcą. Przełożony jednak zainstalował na moim komputerze w pracy specjalne oprogramowanie, które wykryło moje działania – prywatne korespondencje, dane z rachunku bankowego itp. Przyznaję, że zawarłem umowę z klientami pracodawcy, że to ja na własny rachunek będę przeprowadzał z nimi transakcje (w sumie na szkodę pracodawcy). Dodam, że nie podpisywałem z szefem żadnych dokumentów związanych z dochowaniem tajemnicy firmowej ani umów lojalnościowych. Otrzymałem wypowiedzenie w trybie natychmiastowym. Przełożony proponuje też wypowiedzenie za porozumieniem stron przy wpłacie na jego konto wszystkich kwot, które zarobiłem „na boku”. Jak powinienem się zachować? Przy propozycje pracodawcy są zgodne z prawem? Czy będzie mógł później żądać ode mnie jakiegoś dodatkowego odszkodowania (np. zysków z dalej prowadzonej działalności)? Czy sąd złagodzi mój wyrok ze względu na nielegalne działania szefa, który mnie właściwie szpiegował?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Odnosząc się do treści problemu poruszonego w pytaniu, uprzejmie wyjaśniam, że w mojej ocenie zwolnienie dyscyplinarne jest w pełni zasadne.

 

Wobec powyższego propozycja pracodawcy rozwiązania umowy na zasadzie porozumienia stron jest dla Pana korzystna.

 

Biorąc bowiem pod uwagę obowiązujące przepisy prawa, bezsporne jest, że zgodnie z treścią art. 52 § 1 Kodeksu pracy „pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w razie:

 

  1. ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych, popełnienia przez pracownika w czasie trwania umowy o pracę przestępstwa, które uniemożliwia dalsze zatrudnianie go na zajmowanym stanowisku, jeżeli przestępstwo jest oczywiste lub zostało stwierdzone prawomocnym wyrokiem,
  2. zawinionej przez pracownika utraty uprawnień koniecznych do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku”.

 

Powołany wyżej przepis art. 52 § 1 pkt 1 Kodeksu pracy mówi o naruszeniu, i to ciężkim, przez pracownika podstawowych jego obowiązków pracowniczych.

 

Niewątpliwie wykorzystywanie przez pracownika urządzeń pracodawcy do celów prywatnych, w tym do zarobkowania, stanowi naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych i uzasadnia rozwiązanie umowy w trybie dyscyplinarnym.

 

Równie uzasadnionym powodem rozwiązania dyscyplinarnego umowy o pracę jest ujawnienie tajemnicy pracodawcy, wykorzystywanie danych kontaktowych pracodawcy, naruszenie tajemnicy handlowej.

 

Co do powyższych przyczyn wielokrotnie wypowiadał się Sąd Najwyższy i uznał je za przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy w trybie szczególnym bez zachowania okresu wypowiedzenia.

 

Reasumując, pragnę podkreślić, że rażące naruszenie obowiązków pracowniczych ma miejsce wówczas, gdy w związku z zachowaniem (działaniem lub zaniechaniem) pracownika można mu przypisać winę umyślną lub rażące niedbalstwo albo działanie na szkodę pracodawcy.

 

Powyższe przyczyny bezspornie w mojej ocenie uzasadniają dyscyplinarne rozwiązanie umowy.

 

Pragnę również podkreślić, że pracodawca może dochodzić na drodze postępowania sądowego naprawienia szkody, jaką poniósł na skutek działania pracownika.

 

Zgadzam się też, że pracodawca winien poinformować pracowników o monitorowaniu korespondencji. W tym zakresie można pracodawcy może nawet postawić zarzut, jednak Pan w trakcie pracy wykonywał inne czynności na rzecz własnej formy, wykorzystując bezprawnie sprzęt pracodawcy, co stanowi bezspornie w ocenie Sądu Najwyższego rażące naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych i uzasadnia „dyscyplinarkę”.

 

Dopuścił się Pan naruszenia tajemnicy przedsiębiorstwa (art. 266 Kodeksu karnego). Sama okoliczność braku podpisania umowy o zakazie konkurencji to sprawa pochodna i nie stanowi obrony w sprawie. Rozwiązanie umowy na zasadzie porozumienia stron to sytuacja dla Pana korzystna. Oczywiście na przyszłość warto się zabezpieczyć – może Pan zaproponować pisemne zobowiązanie do braku dalszych roszczeń.

 

Podkreślam, że właściwy jest sąd pracy rozpoznający Pańskie odwołanie od rozwiązania umowy w trybie dyscyplinarnym.

 

Pracodawca może wystąpić o naprawienie szkody wyrządzonej przez pracownika, musi określić jej wysokość na dzień wykrycia, nic na zapas.

 

Co do innych postępowań odszkodowawczych, to nie można w 100% stwierdzić, że pracodawca je wytoczy. Przeciwko argumentom pracodawcy Pan wytoczy swoje – bezprawność uzyskania wiadomości. Jeżeli wiadomości uzyskane w sposób nielegalny pracodawca wykorzystuje, to mamy możliwość ochrony dóbr (proces cywilny, który przysługuje Panu).

 

Trudno powiedzieć, co zrobi sąd pracy, czy np. nie zaatakuje pracodawcy, stwierdzając, że przekroczył on swoje kompetencje – chodzi o zakres kontroli pracownika.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • osiem + pięć =
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

Poduszki