Przejście do głównej strony serwisu ePorady24.pl >>

Drukuj

Opublikowane: 24.09.2014

Autor: Marek Gola

Podejrzenie o pozbawienie wolności

Niedawno mojemu synowi ukradziono w szkole tablet. Syn wskazał nauczycielowi uczniów, którzy to zrobili. Później do szkoły pojechał mąż. Spotkali podejrzanych chłopców, mąż zapytał o tablet, a jeden z uczniów powiedział, że oni go nie ukradli, ale może pokazać, kto to zrobił. Później chłopiec po prostu wsiadł z moim mężem i synem do naszego samochodu, przejechali ok. 1 km, gdzie kolega syna wskazał dom rzekomego sprawcy. Dziecko opuściło samochód. Następnego dnia tablet odnalazł się w szafce syna. Mąż zgłosił wszystkie fakty na policję, sprawę umorzono. Teraz dostał jednak wezwanie – jest podejrzany o pozbawienie wolności chłopca, którego przewiózł! To niedorzeczne, dziecko dobrowolnie wsiadło (i to na chwilę) do samochodu. Jego koledzy zeznają, że mąż go wepchnął siłą. Co teraz mamy robić?

 

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu karnego, zwanego dalej w skrócie K.k., oraz przepisy Kodeksu postępowania karnego – K.p.k.

 

Z treści Pani pytania wynika, iż Pani małżonek został posądzony o pozbawienie wolności małoletniego chłopca, który, jak wynika z treści Pani pytania, miał samowolnie wsiąść do samochodu Pani małżonka, w którym znajdował się także Państwa syn, celem wyjaśnienia i pokazania, gdzie dokładnie mieszkają osoby, które miały ukraść tablet Państwa synowi. Aktualnie w sprawie prowadzone jest postępowanie karne, a Pani małżonek dostał wezwanie do osobistego stawiennictwa celem przedstawienia zarzutów.

 

Zgodnie z art. 189 § 1 K.k. „kto pozbawia człowieka wolności, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”.

 

Jak podnosi się w literaturze, „strona przedmiotowa obejmuje zachowania polegające na pozbawieniu człowieka zdolności swobodnego poruszania się. Czyn sprawcy może polegać na zamknięciu ofiary w pomieszczeniu, którego ściany wyznaczają granice przestrzeni, na której pokrzywdzony może się poruszać. Może to być fizyczne skrępowanie człowieka uniemożliwiające poruszanie się” (M. Szwarczyk i in. [red.], Najnowsze wydanie: Kodeks karny. Komentarz., Warszawa 2007).

 

Ustawodawca w żaden sposób nie precyzuje i nie definiuje, w jaki sposób może dojść do pozbawiania wolności. Nie ulega wątpliwości, iż siłowe umieszczenie małoletniego w pojeździe mogłoby być kwalifikowane jako pozbawianie wolności. Z treści Pani pytania wynika jednak, że „kolega syna” wszedł do pojazdu Pani małżonka samowolnie, niezmuszony w jakikolwiek sposób – ani słownie, ani fizycznie. Wolą tegoż chłopca było pokazanie gdzie mieszka jeden z chłopców, który ukradł Państwa synowi telefon.

 

W mojej ocenie zasadne jest dokładne przeanalizowanie trasy przejazdu Pani małżonka, celem sprawdzenia, czy na trasie nie są zainstalowane kamery monitoringu miejskiego lub kamery przemysłowe innych podmiotów, które mogłyby uchwycić moment przejazdy Pani małżonka i sytuację, która miała miejsce w środku pojazdu. Z treści Pani pytania wynika, iż małżonkowi towarzyszył Państwa syn.

 

W mojej ocenie należy wykorzystać fakt, że małoletni wskazali, iż Pani małżonek miał de facto użyć wobec jednego z nich siły fizycznej i wepchnąć go do samochodu. Z uwagi na powyższe zachodzi okoliczność umożliwiająca Pani małżonkowi (dopiero z chwilą postawiania zarzutu – o tym, dlaczego dopiero wówczas, w dalszej części) złożenie wniosku o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań Państwa syna, a to na mocy art. 185b § 1 K.p.k., zgodnie z którym „świadka, który w chwili przesłuchania nie ukończył 15 lat, można przesłuchać w warunkach określonych w art. 185a w sprawach o przestępstwa popełnione z użyciem przemocy lub groźby bezprawnej lub o przestępstwa określone w rozdziale XXV Kodeksu karnego, jeżeli zeznania tego świadka mogą mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy”.

 

Proszę bowiem zauważyć, iż zachowanie Pani małżonka może być kwalifikowane jako działanie z użyciem przemocy fizycznej wobec małoletniego lub kierowanie względem niego gróźb bezprawnych.

 

W mojej ocenie prokurator lub najpóźniej sąd winien taki dowód dopuścić, bowiem skoro świadkowie, których zeznania, jak mniemam, doprowadzić mają do postawienia Pani małżonkowi zarzutu, wskazali, iż doszło do użycia przemocy, to odmowa dopuszczenie dowodu z zeznań Państwa syna doprowadziłaby do podważenia wiarygodności nie tylko świadków, ale przede wszystkim prokuratora prowadzącego postępowanie przygotowawcze.

 

Norma art. 185b ma na celu zabezpieczenie interesu oskarżonego (podejrzanego) i realizacji przez tegoż prawa do obrony. Wyraźnie podkreślić należy, że w obecnej chwili Pani małżonek nie jest stroną postępowania karnego, albowiem osoba podejrzewana nie ma takiego przymiotu. Stroną stanie się dopiero z chwilą przedstawiania mu zarzutu. Wówczas będzie mu przysługiwał wgląd do akt prowadzonego postępowania przygotowawczego i prawo składania wniosków dowodowych.

 

W mojej ocenie, mając na uwadze treść Pani pytania, w sprawie spełniona jest nadto inna przesłanka dopuszczenia i przeprowadzenia dowodu z zeznań Państwa syna, a mianowicie fakt, iż zeznania Państwa syna mają istotne znaczenia dla rozstrzygniecie sprawy. Ustawodawca przewiduje bowiem możliwość dopuszczenia dowodu z zeznań świadka, jeżeli zeznania tego świadka mogą mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.

 

Może zdarzyć się tak, że prokurator oddali wniosek dowodowy Pani małżonka o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań Państwa syna jako świadka, z tego powodu, że samo pozbawienie wolności nie jest czynem zabronionym, który do swego popełnienia wymaga użycia przemocy lub kierowania gróźb bezprawnych. W tym miejscu podkreślić należy jednak stanowisko wyrażane przez doktrynę, zgodnie z którym „wykładnia językowa nie pozwala na ograniczenie zakresu zwrotu »przestępstwa popełnione z użyciem przemocy lub groźby bezprawnej« użytego w art. 185b § 1 tylko do określonych ustawowych znamion przestępstwa, a wskazuje, że chodzi o konkretny sposób działania sprawcy – za tym przemawia także wykładnia teleologiczna” (zob. R. A. Stefański, Szczególne tryby przesłuchania…).

 

Skoro małoletni świadkowie wskazują, iż Pani małżonek miał wepchać chłopca do pojazdu, tzn. że użyta została przemoc fizyczna, to wskazuje na zasadność przesłuchania w charakterze świadka Państwa syna, który, jak wynika z treści pytania, uczestniczył w całym zdarzeniu.

Drukuj

 

Tekst wydrukowany z serwisu www.ePorady24.pl