Przejście do głównej strony serwisu ePorady24.pl >>

Drukuj

Opublikowane: 29.08.2019

Autor: Marek Gola

Nękanie przez firmę windykacyjną - co zrobić?

Jak można uchronić się przed oszustami z firmy windykacyjnej, którzy od dłuższego czasu uporczywie do mnie wydzwaniają, aby wmówić dług, którego nie mam? Nie podawałem im nigdy tzw. danych weryfikacyjnych (data urodzin), a pierwsze ich pytanie brzmi „rozmawiam z panem Adamem?”. Nie wiem, o co chodzi, ponieważ nie chcą powiedzieć, zanim się nie „zweryfikuję”. Chcę doprowadzić do sytuacji, aby usunęli moje dane i w związku z nękaniem wymóc na nich odszkodowanie. Oni przekraczają wszelkie granice przyzwoitości, bowiem dzwonią o każdej porze dnia. Co zrobić aby firma windykacyjna przestała mnie nękać telefonami.

 

Podstawę prawną opinii stanowią przepisy Kodeksu cywilnego (K.c.), Kodeksu wykroczeń (K.w.) oraz Kodeksu karnego (K.k.).

 

W pierwszej kolejności zasadnym jest ustalenie, na czym dokuczliwe zachowanie firmy windykacyjnej polega. Wskazuje Pan bowiem, że firma windykacyjna nęka Pana, jednocześnie nie opisuje Pan, jak się to konkretnie przejawia. Czy chodzi tylko o telefony, czy też o inne zachowania (osobiste wizyty, listy)?

 

Niestety do windykatora nie mają zastosowania przepisy Kodeksu postępowania cywilnego określające, w jaki sposób prowadzona winna być egzekucja. Zgodnie z art. 810 K.p.c. w dni ustawowo uznane za wolne od pracy, jako też w porze nocnej, czynności egzekucyjnych można dokonywać tylko w wypadkach szczególnie uzasadnionych za pisemnym zezwoleniem prezesa Sądu Rejonowego, które komornik na żądanie dłużnika okaże mu przy wykonywaniu czynności.

 

Jeżeli chodzi o cały szereg pozostałych działań, to wskazać należy, iż zasadnym jest złożenie zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 190a § 1 K.k., zgodnie z którym – kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

 

Istniejąca sytuacja, a tym bardziej brak zadłużenia, w żaden sposób nie uzasadnia Pana nękania, które w mojej ocenie można określić jako naruszanie Pana prywatności. Telefonowanie, wysyłanie listów, monitowanie w takiej sytuacji uznać należy za istotne naruszenie prywatności.

 

Wskazać należy na stanowisko doktryny, mianowicie: „w razie wystąpienia skutku polegającego na naruszeniu prywatności innej osoby przez jej uporczywe, nieustanne dręczenie ustawodawca wymaga dodatkowo, aby było ono – verba legis – »istotne«. Wyklucza to zatem przyjęcie, że w grę wchodzi stalking, gdy ingerencja w sferę prywatności innej osoby będzie się mieściła »w granicach normy«, a formy niepokojenia będą błahe i zwyczajowo akceptowane. Wobec tak sformułowanego przepisu oczywiste staje się pytanie o owe granice. Przyjęcie, że wyznaczają je szeroko pojęte zasady współżycia społecznego, nie wydaje się wystarczające. Przykładowo bowiem, wysłanie wiadomości tekstowej czy nawiązanie połączenia telefonicznego z zasady wiąże się z wkroczeniem w sferę prywatności innej osoby. W granicach akceptowanych przez tę osobę nie stanowi ono zachowania bezprawnego, i to nawet wówczas, gdy odbywa się „ponad przeciętną miarę”, uwzględniając częstotliwość wysyłania SMS-ów, czas trwania rozmowy, nocną porę rozmowy telefonicznej itp. W takiej sytuacji ewentualne stosowanie art. 190a § 1 k.k. będzie wyłączone z uwagi na akceptację takiego zachowania przez drugą osobę (zgoda jako swoisty kontratyp pozaustawowy). Sprawca przestępstwa uporczywego nękania musi mieć zatem świadomość, że jego zachowanie stanowi istotne naruszenie prywatności innej osoby.”*

 

O istotności naruszenia prywatności może świadczyć przede wszystkim częstotliwość, z jaką firma windykacyjna próbuje się z Panem kontaktować. Ową istotność potęgować może Pana stan psychiczny. W mojej ocenie każde zachowanie, każda odezwa windykatora częstsza aniżeli 1 raz na dwa tygodnie jest istotnym naruszeniem prywatności i jako taka winna być zakwalifikowana jako uporczywe nękanie. Firma windykacyjna zakupiła dług na własne ryzyko i winna przed zakupem zbadać, czy zadłużenie takie w ogóle istnieje. Jeżeli tego nie uczyniła, to działa na własne ryzyko.

 

Jeżeli firma windykacyjna w dalszym ciągu nie zaprzestanie swojego zachowania, zasadnym jest złożenie zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 190a § 1 K.k. Zauważyć należy bowiem, iż ściganie przestępstwa określonego w tym przepisie następuje na wniosek pokrzywdzonego. Obecnie jedyną osobą, która może złożyć takie zawiadomienie, jest Pan. Zawiadomienie może być złożone w formie pisemnej (biuro podawcze prokuratury lub policji) lub w formie ustnej (komenda / komisariat Policji). Dobrze byłoby gdyby osoby podejrzewane o popełnienie przestępstwa były wskazane w zawiadomieniu z imienia i nazwiska. W przypadku ich braku proszę wnosić o zwolnienie z tajemnicy służbowej i wystąpienie do operatora sieci komórkowej z wnioskiem o wskazanie kto, kiedy i z jakiego numeru dzwonił do Pana.

 

W najgorszym przypadku zachowanie windykatorów winno być zakwalifikowane jako wykroczenie z art. 107 K.w., zgodnie z którym – kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub w inny sposób złośliwie niepokoi, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany. Na poparcie powyższych twierdzeń wskazać należy na pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 30 stycznia 2013 r., sygn. akt III KK 213/12, w którego tezie wskazano, iż złośliwe niepokojenie w rozumieniu art. 107 K.w. to wzbudzanie niepokoju, obawy, lęku, polegające na zakłóceniu spokoju lub innych zachowaniach wyprowadzających pokrzywdzonego z równowagi psychicznej (np. wysyłanie przykrych listów, głuche telefony, pukanie do drzwi i uciekanie).

 

W przypadku wykroczenia zawiadomienie o nim składa się wyłącznie na Policji. Uważam, że w pierwszej kolejności zasadnym jest jednak podjecie działania przez prokuraturę. Ostatnimi czasy bardzo głośno jest na temat sposobu działania windykatorów, a to z kolei pokazuje skale problemu, z jaką mamy do czynienia. Coraz częściej jednak organa ścigania wszczynają przeciwko nim postępowania. Do zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa proszę dołączyć pełną dokumentację lekarską, celem wykazania istotności uporczywego nękania.

 

W chwili obecnej proszę zacząć prowadzić zeszyt, w którym będzie Pan wpisywał kto, kiedy, w jakiej formie i w jakim celu się z Panem kontaktuje. Takie notatki będą bowiem pomocne do wykazania uciążliwości działania.

 

 

 

 

* Golonka Anna, artykuł, Prokuratura i Prawo 2012.1.88 Uporczywe nękanie jako nowy typ czynu zabronionego

Drukuj

 

Tekst wydrukowany z serwisu www.ePorady24.pl