Przejście do głównej strony serwisu ePorady24.pl >>

Drukuj

Opublikowane: 02.04.2019

Autor: Eliza Rumowska

Czy przy podziale majątku istotne jest orzeczenie o winie podczas rozwodu?

Jestem na etapie złożenia pozwu rozwodowego bez orzekania o winie, mimo iż mąż jest alkoholikiem. W jakich okolicznościach mąż może ubiegać się ode mnie o alimenty (prowadzę malutką firmę, mąż natomiast od 2 lat nie pracuje)? Czy przy podziale majątku jest istotne orzeczenie o winie podczas rozwodu? Wybieram opcję bez orzekania o winie, choć ewidentnie wina leży po stronie mężna alkoholika, z tego względu, iż mam nadzieję, że odbędzie się to w szybszym tempie i bez większych nieprzyjemności.

 

Po zapoznaniu się z opisem sprawy zachęcam do doprowadzenia orzeczenia rozwodu zgodnie ze stanem faktycznym, tj. z winy męża, skoro to ona doprowadził do rozpadu małżeństwa. Później (po wyroku) nie będzie już pani miała możliwości jego zmiany. To orzeczenie w kwestii majątkowej ma mniejsze znaczenie (podziała majątku dorobkowego) ale w kwestii alimentacyjnej – kluczowe. Kodeks rodzinny i opiekuńczy przewiduje w tym zakresie następujące regulacje:

 

„Art. 60. [Alimenty]

§ 1. Małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.

§ 2. Jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.

§ 3. Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni.

 

Art. 61. [Odpowiednie stosowanie przepisów o obowiązku alimentacyjnym między krewnymi]

Z zastrzeżeniem przepisu artykułu poprzedzającego do obowiązku dostarczania środków utrzymania przez jednego z małżonków rozwiedzionych drugiemu stosuje się odpowiednio przepisy o obowiązku alimentacyjnym między krewnymi”.

 

Co pozwala m.in. na stosowanie reguł:

 

„Art. 129. [Kolejność]

§ 1. Obowiązek alimentacyjny obciąża zstępnych przed wstępnymi, a wstępnych przed rodzeństwem; jeżeli jest kilku zstępnych lub wstępnych - obciąża bliższych stopniem przed dalszymi.

§ 2. Krewnych w tym samym stopniu obciąża obowiązek alimentacyjny w częściach odpowiadających ich możliwościom zarobkowym i majątkowym.

Art. 130. [Pierwszeństwo obowiązku alimentacyjnego małżonka]

Obowiązek jednego małżonka do dostarczania środków utrzymania drugiemu małżonkowi po rozwiązaniu lub unieważnieniu małżeństwa albo po orzeczeniu separacji wyprzedza obowiązek alimentacyjny krewnych tego małżonka”.

 

Z opisu sprawy wynika możliwość, że Pani (jeszcze) mąż popadnie w niedostatek. Wówczas musi się Pani liczyć z alimentacją jego podstawowych potrzeb. Teraz ma Pani na to wpływ – bo wyłączna wina współmałżonka odbiera mu taką opcję.

Drukuj

 

Tekst wydrukowany z serwisu www.ePorady24.pl