Przejście do głównej strony serwisu ePorady24.pl >>

Drukuj

Opublikowane: 10.11.2007

Autor: Dariusz Kostyra

Odpowiedzialność kierowcy za zużycie paliwa

Pracuję jako kierowca autobusu w PKS. Mamy tak zaniżone normy zużycia paliwa, że z trudem się wyrabiamy. Normy zużycia paliwa według fabryki są dużo wyższe. Mam pytanie: czy prezes może tak zmniejszyć normę? Czy są jakieś przepisy, które dają mu takie prawo?

 

Powszechną praktyką jest ustalanie dopuszczalnych norm zużycia paliwa przez kierowców. Od pracowników pracodawca powinien odebrać zgodę na potrącenie kosztów nadwyżek zużycia paliwa. Od zapisów umowy różnie będzie kształtowała się odpowiedzialność za takie przekroczenia.

 

Odpowiedzialność ta może opierać się na zasadach ogólnych z art. 114 K.p. lub też na podstawie art. 124 K.p. Należy zauważyć, iż art. 124 K.p. określa zasady odpowiedzialności za mienie powierzone pracownikowi jednorazowo, sporadycznie, na pewien oznaczony lub nieoznaczony okres.

 

Należy uznać, iż odpowiedzialność kierowców może kształtować się na zasadach określonych w art. 124 K.p. Podkreślić należy, iż to na pracodawcy spoczywa obowiązek udowodnienia wyrządzenia przez pracownika szkody w tym mieniu i jej wysokości. Zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego z dnia 14 maja 1998 r. I PKM 129/98 jakakolwiek zmiana w tym zakresie, nawet w drodze umowy, jest niedopuszczalna.

 

Bardzo często mamy do czynienia z sytuacją, iż samo wyliczenie ponadnormatywnego zużycia paliwa nie powoduje powstania szkody i tym samym nie może powodować odpowiedzialności po stronie pracownika - z taką sytuacją mamy do czynienia np. w przypadku przyjęcia przez pracodawcę błędnych norm zużycia paliwa.

 

Ustalenie normy zużycia paliwa wymaga wiedzy specjalistycznej i wzięcia pod uwagę szeregu czynników zmiennych tj. charakter pokonywanej trasy (górzysta, miejska, etc), warunków pogodowych, natężenia ruchu i innych. Nie zawsze zatem dla wykazania szkody przez pracodawcę wystarczające są proste działania matematyczne i wyliczenie różnicy pomiędzy ilością paliwa, którą samochód powinien zużyć według norm określonych przez pracodawcę, a ilością paliwa zatankowaną przez kierowcę.

 

Jeśli już pracodawca wykaże, że szkodę poniósł i udowodni jej wysokość, to musi pamiętać, że nie jest możliwe dowolne potrącanie kwot z tego tytułu wynikających z wynagrodzenia pracownika. Potrzebny jest zatem tytułu wykonawczy (np. wyrok sądu pracy zasądzający od pracownika na rzecz pracodawcy odszkodowanie) albo zgoda pracownika na potrącenie wyrażona w warunkach określonych w art. 91 K.p. Powinna być to zgoda pisemna.

 

Z art. 91 K.p. wynika, że pracownik wyrażający zgodę na potrącenia z wynagrodzenia za pracę powinien mieć świadomość wielkości długu i istnienia przesłanek odpowiedzialności. Przedmiotem zgody na potrącanie z wynagrodzenia mogą być tylko takie kwoty, które są należne zakładowi pracy i określone co do wysokości. Nie może być to zatem zgoda blankietowa dotycząca wierzytelności przyszłej.

 

Drukuj

 

Tekst wydrukowany z serwisu www.ePorady24.pl