Mamy 11 279 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Dowody w sprawie o zniesławienie przez Internet

Autor: Joanna Korzeniewska • Opublikowane: 14.12.2017

Jeżeli znana jest osoba zniesławiająca internetowo i można to logicznie uzasadnić, ale nie ma dowodu na piśmie, że to właśnie ta osoba, to czy można wnieść prywatny akt oskarżenia przeciwko tej osobie? Czy można w takiej sprawie powołać na świadka administratora danych osobowych strony, na której są zniesławiające informacje?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Dowody w sprawie o zniesławienie przez Internet

Fot. Fotolia

Zniesławienie to zawsze przykra rzecz, jeśli kogoś spotka. Nieraz trudno się przed nim bronić i wykazywać, że zarzuty są fałszywe, zwłaszcza gdy dotarły one do szerszego grona osób, jak to może mieć miejsce np. przy wykorzystaniu Internetu.

 

Czyn zniesławienia został opisany w art. 212 Kodeksu karnego (K.k.). Zgodnie z nim, kto pomawia osobę, grupę osób lub instytucję o postępowanie lub właściwości mogące ją poniżyć w opinii publicznej lub utratę zaufania publicznego, podlega grzywnie lub karze ograniczenia wolności. Jest ono ścigane z oskarżenia prywatnego. Dość podobnie przedstawia się przestępstwo zniewagi, również ścigane z oskarżenia prywatnego. Zgodnie z art. 216 K.k. – kto znieważa inną osobę, także pod jej nieobecność, podlega grzywnie lub karze ograniczenia wolności.

 

Rozumiem, że w opisanym przypadku zostały spełnione wszystkie przesłanki opisane w Kodeksie karnym. Ma Pan (o ile można tak to określić) swego rodzaju szczęście, że udało się ustalić osobę, która ten czyn popełniła. Napisał Pan, że nie ma dowodu pisemnego. Nie jest to jednak konieczne. Żaden przepis Kodeksu karnego czy też Kodeksu postępowania karnego nie wprowadza zasady, zgodnie z którą w ogóle albo przy określonych przestępstwach należy przedstawiać określone rodzaje dowodów (np. na piśmie czy przez świadków).

 

Jedną z bardzo ważnych zasad Kodeksu postępowania karnego (K.p.k.) jest zasada swobodnej oceny dowodów wprowadzona w art. 7 K.p.k. Zgodnie z nią organy kształtują swoje przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Tak więc, jak widać, sąd przede wszystkim jest związany zasadami rozumowania, logiki i doświadczenia życiowego. Ważne jest, aby z dowodów albo poszlak wyłaniał się określony, jasny obraz wydarzeń, logiczny i niepozostający ze sobą w sprzeczności.

 

Niewątpliwie przydatne byłyby np. screeny, na których można by dostrzec zniesławiające Pana treści, choć oczywiście nie jest to niezbędne. Nie miałyby one waloru dowodu z dokumentu, jednakże mogłyby jak najbardziej stanowić dowód w sprawie. Nie istnieje żaden katalog dowodów, tym bardziej katalog zamknięty, który by stanowił, jakie dowody można przeprowadzać. Dowodem może być każdy dopuszczalny przez prawo środek służący dokonaniu ustaleń, które mają znaczenie dla rozstrzygnięcia w danej sprawie.

 

Takim dopuszczalnym środkiem niewątpliwie są zeznania świadków, tak więc nie ma żadnych przeciwwskazań do tego, aby powołać administratora na świadka. W art. 170 K.p.k. wprowadzono jedyne możliwości oddalenia wniosku dowodowego. Może to się stać, gdy przeprowadzenie dowodu jest niedopuszczalne, okoliczność nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, dowód jest nieprzydatny, nie można go przeprowadzić albo wniosek zmierza w sposób oczywisty do przedłużenia postępowania. W mojej opinii w Pańskim przypadku nie zachodzi żadna z tych okoliczności, tak więc sąd nie miałby podstaw do tego, aby odrzucić Pana wniosek dowodowy.

 

Należy przy tym pamiętać, że zgodnie z art. 169 K.p.k. we wniosku dowodowym należy oznaczyć dowód, jaki ma być przeprowadzony i okoliczności, jakie mają być udowodnione. Jeśli to będzie zbyt ogólne, jest ryzyko, że sąd uzna, że okoliczność nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia.

 

Zgodnie z art. 177 K.p.k. – osoba wezwana na świadka ma obowiązek stawić się w sądzie i złożyć zeznania. Tak więc ten administrator będzie musiał się pojawić i zeznawać. Pisze Pan, że ma on pełne dane osoby, która Pana zniesławiła. Powinien więc potwierdzić Pańskie zeznania i istotnie dopomóc do orzeczenia wyroku skazującego, jednakże nie można nigdy wykluczyć, że nie będzie chętny i powie, że nie pamięta albo nie wie (nie powinien tak robić, by nie narazić się na odpowiedzialność karną, jednakże nie można na 100% wykluczyć takiej możliwości.

 

Tak więc pod tym względem nie musi się Pan obawiać, że jeśli nie przedstawi Pan dowodu na piśmie, sąd z góry uzna, że nie ma żadnych dowodów i nie będzie chciał prowadzić postępowania. To, czy zapadnie wyrok skazujący, uzależnione jest od całości dowodów, także postępowania oskarżonego i oczywiście przekonania sądu.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 7 + osiem =

»Podobne materiały

Kara za posiadanie suszu roślinnego

Półtora miesiąca temu znaleziono przy mnie 5 gramów suszu roślinnego. Przyznałem się do winy. Po około 5 tygodniach zostałem wezwany w celu rozpoznania osoby, od której zakupiłem susz – stawiłem się w terminie. Od tamtego czasu nie mam żadnej informacji zarówno z policji, jak również z prokura

 

Niemożność odbycia kary ze względu na zły stan zdrowia

W 2003 roku zostałem skazany na karę 7 lat pozbawienia wolności za działanie w przestępczej grupie zorganizowanej. W więzieniu przebywałem prawie 4 lata, potem zostałem czasowo zwolniony ze względu na zły stan zdrowia. Cierpię na bardzo ciężkie i nieuleczalne schorzenia neurologiczne. W połowie 2008

 

Prowadzenie samochodu bez prawa jazdy i spowodowanie kolizji

Dwa miesiące temu jechałem samochodem mojej siostry i spowodowałem kolizję – uszkodziłem pojazd innego kierowcy. Dodam, że nie mam prawa jazdy. W piśmie do siostry towarzystwo ubezpieczeniowe zadało pytanie, czy siostra udostępniła mi pojazd, czy wziąłem go bez jej wiedzy. Nie wiemy, co odpowi

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »