Mamy 8225 opinii naszych Klientów
Baner RODO
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Dodawanie cytatu z filmów do własnych zdjęć

Autor: Marcin Sądej • Opublikowane: 02.02.2018

Czy w kanałach social media mojej firmy mogę publikować obrazki tego typu, gdzie zdjęcie należny do mnie, a jest do niego dodany cytat z jakiegoś filmu?

Jakub Bonowicz

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.
Agnieszka
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.
Krzysztof
Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.
Danuta
Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.
Maciej
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!
Małgosia
Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.
Joanna
Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.
Roman
BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.
Zbyszek
Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.
Jarek
Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.
Piotr
Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.
Roksana
Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.
Krzysztof

Odpowiedzi na poruszone przez Pana kwestie znajdziemy w ustawie o prawach autorskich i prawach pokrewnych. W pierwszej kolejności pragnę wskazać na treść art. 29 który stanowi o tzw. Prawie do cytowania. Zgodnie z tym przepisem:

 

„Art. 29. Wolno przytaczać w utworach stanowiących samoistną całość urywki rozpowszechnionych utworów oraz rozpowszechnione utwory plastyczne, utwory fotograficzne lub drobne utwory w całości, w zakresie uzasadnionym celami cytatu, takimi jak wyjaśnianie, polemika, analiza krytyczna lub naukowa, nauczanie lub prawami gatunku twórczości”.

 

W dalszej kolejności należy sięgnąć do treści art. 34 i 35 ustawy.

 

„Art. 34. Można korzystać z utworów w granicach dozwolonego użytku pod warunkiem wymienienia imienia i nazwiska twórcy oraz źródła. Podanie twórcy i źródła powinno uwzględniać istniejące możliwości. Twórcy nie przysługuje prawo do wynagrodzenia, chyba że ustawa stanowi inaczej.

 

Art. 35. Dozwolony użytek nie może naruszać normalnego korzystania z utworu lub godzić w słuszne interesy twórcy”.

 

Jak zatem widać z przytoczonych przepisów, korzystanie z fragmentów cudzych utworów lub drobnych utworów w całości jest dozwolone wyłącznie jeżeli korzystanie to następuje w utworze. Innymi słowy dzieło, w którym umieszczamy cytat, musi samo w sobie być twórcze. W mojej ocenie w Pana przypadku ta przesłanka jest spełniona, ponieważ będzie Pan umieszczał cytaty na zdjęciach, które sam Pan wykonał, a więc stanowią one pewnego rodzaju utwór.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Nawet jeżeli przyjąć odmienną tezę stanowiącą, że takie cytaty filmowe są niedopuszczalne, ponieważ godzą w słuszne interesy twórcy, to warto wskazać, że w orzecznictwie pojawiają się wyroki sądowe stanowiące, że sam cytat z filmu, pojedyncze zdanie nie może być uznane za utwór i nie podlega ochronie praw autorskich. Przykładowo WSA w Krakowie w wyroki z dnia 5 marca 2004 r., sygn. akt I ACa 35/04 wskazał:

 

„Efekt twórczości (np. scenariusz czy wyreżyserowana wypowiedź aktora) zredukowany do krótkiej figury retorycznej jest na tyle ogólny, że posiada wartość idei. Jako taki, o walorze abstrakcyjnym i ogólnym nie stanowi przedmiotu prawa autorskiego, gdyż traci cechę oryginalności.

 

Utwór w rozumieniu prawa autorskiego musi być oryginalny. Cecha ta w ujęciu retrospektywnym, jak i perspektywicznym łączyć się musi z przekonaniem, iż określony efekt łączy się jako samodzielna całość wyłącznie z dokonaniem określonego podmiotu. Stąd też ramy pojęciowe określonego ciągu słów winny tworzyć logiczną całość, zwartość pojęciową, której naturalny związek z jedną, identyfikowaną osobą twórcy, jest powszechnie akceptowany.

 

W tym kontekście należy stwierdzić, iż nie tyle wielowyrazowość ciągu słów decyduje o przyznaniu słowom (wypowiedzi) waloru utworu, co określona jakościowo całość (np. krótkie z istoty »limeryki« i rozbudowane słownie »scenariusze« filmu). W ocenionej sprawie słowa wypowiadane głosem aktora przez filmowego mopsa w autoreklamie pozwanej stanowią parafrazę słów wypowiedzianych w filmie powoda przez tożsamego aktora.

 

W ocenie Sądu Apelacyjnego – fragment tekstu powoda jest myślą, ideą przewodnią filmu. Efekt twórczości (scenariusz i wyreżyserowana wypowiedź aktora) zredukowany do krótkiej figury retorycznej jest bowiem na tyle ogólny, że posiada wartość idei. Jako taki, o walorze abstrakcyjnym i ogólnym nie stanowi przedmiotu prawa autorskiego, gdyż traci cechę oryginalności. Oceny tej nie zmienia fakt artystycznej wypowiedzi tekstu. Taka figura słowna wykorzystywana być może w różnych od pierwowzoru znaczeniach oraz dla osiągnięcia innego rezultatu wypowiedzi (otwarcie - zamknięcie wypowiedzi) i to niezależnie od sposobu jej animacji”.

 

Warto również przytoczyć wyrok WSA w Warszawie z dnia 14 maja 2007 r., sygn. akt I ACa 668/06:

 

„Banalny i prosty zwrot językowy stanowiący fragment piosenki "B." nie będący w spornym utworze reklamowym cytatem ani zapożyczeniem, co najwyżej inspiracją i odwołaniem do odległych skojarzeń, nie uzasadniają przyjęcia naruszenia praw autorskich.

 

Nie można również uznać że zachodzi podstawa do udzielenia powodowi ochrony uzupełniającej, opartej wyłącznie na przesłance działania sprzecznego z dobrymi obyczajami przewidzianej w art. 3 ust. 1 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, która spełnia funkcję uzupełniającą i korekcyjną w zakresie czynów nieuczciwej konkurencji. Stanowi ona klauzulę generalną która, aczkolwiek pozostaje w związku z zasadami współżycia społecznego, nie może być z nimi utożsamiana. Powód nie przedstawił dowodów potwierdzających wkroczenie pozwanych w sferę jego praw wymagających ochrony. Nie zostało wykazane takie naruszenie sfery działalności przedsiębiorstwa powoda, które prowadziłoby do powstania szkody poprzez zmniejszenie wartości oferowanych przez niego kontraktów reklamowych i sponsorskich wykorzystujących sporny fragment piosenki B., transfer zainteresowań lub zużycie (»skonsumowanie atrakcyjności«) zwrotu »Baśka miała fajny biust« na rynku reklam. Treść utworu wykonanego przez S. & S.P., wykorzystywanego przez C. mieści się granicach dopuszczalnych prawem, regułami rynku reklam i zasadami uczciwego obrotu. Sam fakt podjęcia pertraktacji przez agencję reklamową z menagerem zespołu W. wobec braku zbieżności podmiotowej i częściowo przedmiotowej oraz zasadniczej rozbieżności stanowisk potencjalnych kontrahentów nie jest wystarczający do przyjęcia, że pozwani działali w złej wierze i świadomie naruszyli interesy powoda w zamiarze wyrządzenia mu szkody”.

 

W świetle przedstawionych przepisów uważam, że umieszczanie cytatów filmowych we wskazany przez Pana sposób nie narusza praw autorskich.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • dziewięć + siedem =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Możliwość założenia punktu wysyłkowych usług kserograficznych

Chciałbym założyć firmę, której działalność opierałaby się na wysyłkowych usługach kserograficznych. Klient (głównie student) zamawiałby u mnie usługę wypożyczenia książki w bibliotece oraz skopiowania jej części lub całości. Materiał przesyłałbym pocztą. Czy jest to legalne? Gdybym miał daną książkę w pamięci komputera, oszczędzałbym sobie czasu – czy mogę to zrobić? Efekt byłby taki sam: klient otrzymuje skserowaną książkę, chociaż jej nie oferowałem ani nie rozpowszechniałem.

Sprzedaż w Polsce produktów chińskich i wysyłka do klienta bezpośrednio od producenta chińskiego

Zamierzam uruchomić działalność gospodarczą polegającą na sprzedaży internetowej drobnej elektroniki z Chin. Na aukcji będę wystawiał towary, przyjmował zamówienia, a należności za towar oraz za koszty przesyłki wpływać będą na moje konto. Następnie odpowiedni towar będę zamawiał u kontrahenta chińskiego, on zaś będzie go przesyłał już bezpośrednio mojemu klientowi. Jakie są aspekty prawne takiej działalności? Jakie są moje przychody – czy kwoty wpłacane przez klientów, czy tylko moja prowizja od sprzedaży?

Oskarżenie o wykorzystanie utworu – tekstu reklamowego

Zostałem oskarżony przez pewnego sprzedawcę na Allegro o to, że używam jego tekstu na moich aukcjach. Mam wpłacić 1000 zł na jego prywatne konto za to, że niby wykorzystałem jego utwór. Co robić?

wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »