.
Mamy 12 290 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Dłużnik i jego majątek

Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 08.12.2014

Staram się odzyskać dług za niezapłacony towar. Po dokładnym zbadaniu okazało się, że mój dłużnik posiada spory majątek. Mianowicie posiada kilka nieruchomości, które otrzymał w spadku po mamie. Była sprawa spadkowa, która to potwierdza, jednak jeszcze nie wpisał się do aktu notarialnego.

Ostatnio dowiedziałem się również, że mój dłużnik to, co otrzymał w spadku, przekazał swojemu ojcu. Czy w jakiś sposób mogę dochodzić swoich pieniędzy? Posiada również samochody, jednak dowiedziałem się, że stanowią zabezpieczanie pod umowę pożyczki z jakąś nieznaną firmą. Jest jeszcze jedna nieruchomość, którą kupił przed kilku laty na kredyt, ten kredyt nadal spłaca. Może z tej nieruchomości udałoby się odzyskać moje pieniądze?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Na początku pozwolę sobie zaznaczyć, iż nie wspomina Pan nic o orzeczeniu przeciwko Pana dłużnikowi, ani prowadzonemu przeciwko niemu postępowaniu egzekucyjnemu.

 

Jeżeli jednak posiada Pan orzeczenie przeciwko dłużnikowi stwierdzające dług oraz postępowanie egzekucyjne przed komornikiem już się toczyło, to zakładam, iż zostało ono umorzone wskutek bezskuteczności egzekucji, gdyż dłużnik nie posiada majątku, z którego można się zaspokoić.

 

Jeżeli jednak wbrew temu, co napisałem powyżej, nie posiada Pan przeciwko dłużnikowi wyroku i nie wniósł dalszej sprawy do komornika, nie jest możliwe wyegzekwowanie należności (zgodnie z prawem) jak tylko przez ten organ.

 

Komornik w postępowaniu egzekucyjnym, na Pana wniosek, ustala skład majątku (pomocne mogą być również Pana ustalenia dotyczące tego majątku), a następnie przeprowadza czynności mające na celu zaspokojenie wierzyciela.

 

Wspominał Pan o nieruchomościach oraz ruchomościach będących własnością dłużnika. Bez względu na to czy są obciążone hipoteką, czy zastawem, komornik może je zająć i zaspokoić się z nich.

 

W przypadku ich zlicytowania uzyskana z tego tytułu suma ulega podziałowi zgodnie z treścią art. 1025 Kodeksu postępowania cywilnego.

 

 

 

Zgodnie z art. 1025 K.p.c. – z kwoty uzyskanej z egzekucji zaspokaja się w następującej kolejności:

 

1) koszty egzekucyjne,

2) należności alimentacyjne,

3) należności za pracę za okres 3 miesięcy do wysokości najniższego wynagrodzenia za pracę określonego w odrębnych przepisach oraz renty z tytułu odszkodowania za wywołanie choroby, niezdolności do pracy, kalectwa lub śmierci i koszty zwykłego pogrzebu dłużnika,

4) należności zabezpieczone hipoteką morską lub przywilejem na statku morskim,

5) należności zabezpieczone hipoteką, zastawem, zastawem rejestrowym i zastawem skarbowym albo korzystające z ustawowego pierwszeństwa oraz prawa, które ciążyły na nieruchomości przed dokonaniem w księdze wieczystej wpisu o wszczęciu egzekucji lub przed złożeniem do zbioru dokumentów wniosku o dokonanie takiego wpisu,

6) należności za pracę niezaspokojone w kolejności trzeciej,

7) należności, do których stosuje się przepisy działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa, o ile nie zostały zaspokojone w kolejności piątej,

8)

9) należności wierzycieli, którzy prowadzili egzekucję,

10) inne należności.

 

Jak z tego wynika, komornik najpierw spłaci koszty egzekucyjne, następnie hipotekę, a na końcu Pana, podobnie będzie, jeżeli na ruchomościach ustanowiony jest zastaw.

 

Co do działania dłużnika odnośnie zbycia spadku, na rzecz swojego ojca, można uznać, iż była to czynność krzywdząca jego wierzycieli i zastosować skargę pauliańską – ta instytucja uregulowana jest w przepisach Kodeksu cywilnego.

 

Zgodnie z art. 527 K.c. – gdy wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową, każdy z wierzycieli może żądać uznania tej czynności za bezskuteczną w stosunku do niego, jeżeli dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, a osoba trzecia o tym wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć.

 

Czynność prawna dłużnika jest dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli, jeżeli wskutek tej czynności dłużnik stał się niewypłacalny albo stał się niewypłacalny w wyższym stopniu, niż był przed dokonaniem czynności.

 

Zaś, jeżeli wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli uzyskała korzyść majątkową osoba będąca w bliskim z nim stosunku, domniemywa się, że osoba ta wiedziała, iż dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.

 

Według art. 527 § 1 przesłankami skargi pauliańskiej są:

 

  1. pokrzywdzenie wierzycieli, jeżeli wskutek czynności prawnej dłużnika osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową,
  2. działanie dłużnika ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli i
  3. wiedza lub możliwość – przy zachowaniu należytej staranności – dowiedzenia się o tym przez osobę trzecią.

 

Ponadto ciężar udowodnienia istnienia tych przesłanek spoczywa na wierzycielu ze względu na zasadę obowiązującą w art. 6 K.c.

 

Zaskarżeniu podlega tylko czynność prawna dokonana. Za pomocą skargi pauliańskiej nie można zapobiec dokonaniu przez dłużnika czynności prawnej krzywdzącej przyszłych wierzycieli.

 

Przedmiotem żądania uznania czynności prawnej za bezskuteczną mogą być tylko czynności dokonane przez dłużnika albo w jego imieniu przez zastępcę ustawowego lub pełnomocnika. Gdy pokrzywdzenie nastąpiło wskutek umowy na rzecz osoby trzeciej (art. 393), przedmiotem bezskuteczności może być tylko ta umowa, a nie nabycie prawa przez osobę trzecią (jakkolwiek osoba ta będzie odpowiadała wobec wierzyciela nabytym przedmiotem – art. 532).

 

Ponadto zaskarżona może być tylko czynność prawna, której skutkiem jest zmniejszenie majątku dłużnika bądź dlatego, że z majątku tego coś ubyło, bądź że do niego nie weszło to, co mogło i powinno wejść, gdyby czynność nie została dokonana. Z tą zmianą w majątku dłużnika musi jednocześnie wiązać się uzyskanie korzyści majątkowej (ale nie osobistej) przez osobę trzecią. Korzyść ta może polegać na nabyciu rzeczy lub prawa albo na zwolnieniu z obowiązku.

 

Czy czynność prawna dłużnika krzywdzi wierzycieli, należy oceniać nie według chwili dokonania tej czynności, lecz według chwili jej zaskarżenia, tj. wystąpienia z żądaniem uznania bezskuteczności czynności (wyroki SN: z 22 marca 2001 r., V CKN 280/00, LexPolonica nr 388728; z 23 lipca 2003 r., II CKN 299/01, LexPolonicanr 362403; z 29 czerwca 2004 r., II CK 368/03, niepubl., i z 16 marca 2006 r., III CSK 8/06, LexPolonica nr 416158, OSNC 2006, nr 12, poz. 207).

 

Wynika z tego, iż bez znaczenia jest fakt, iż Pana dłużnik – przenosząc nieodpłatnie spadek – czynności tej dokonał będąc wypłacalny i mając możliwość wskazania mienia, z którego może zaspokajać się komornik.

 

Sytuację, kiedy czynność prawna dłużnika jest dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli, określa § 2 art. 527. Przepis ten wiąże pokrzywdzenie wierzycieli z rzeczywistą (a nie tylko możliwą) niewypłacalnością dłużnika na skutek dokonania przez niego czynności prawnej lub z jego niewypłacalnością – na skutek czynności prawnej – w wyższym stopniu niż była przed jej dokonaniem. Pokrzywdzenie powstaje na skutek takiego stanu faktycznego majątku dłużnika, który powoduje niemożność lub utrudnienie albo opóźnienie zaspokojenia wierzyciela. Nie powoduje pokrzywdzenia wierzycieli czynność prawna dłużnika zmniejszająca jego majątek, jeżeli dłużnik w zamian za swoje świadczenie uzyskał ekwiwalent, który nadal znajduje się w jego majątku lub posłużył mu do zaspokojenia wierzycieli (wyrok SN z 7 grudnia 1999 r., I CKN 287/98, LexPolonica nr 1609951).

 

Dłużnik jest niewypłacalny, gdy cały jego majątek nie wystarcza na pokrycie długów. „Niewypłacalność w wyższym stopniu” oznacza, że w zasadzie każde istotne, bez względu na jego rozmiar, powiększenie niewypłacalności stanowi pokrzywdzenie wierzycieli; niewypłacalność nie musi ulec powiększeniu o całą wartość przedmiotu czynności prawnej dokonanej przez dłużnika. Dłużnik staje się niewypłacalny w wyższym stopniu i wtedy, gdy zaspokojenie można uzyskać z dodatkowym znacznym nakładem kosztów, czasu i ryzyka. Inaczej stan niewypłacalności dłużnika w stopniu wyższym obejmuje utrudnienie i opóźnienie zaspokojenia (wyrok SN z 28 listopada 2001 r., IV CKN 525/00, LexPolonica nr 355482). Dłużnik staje się niewypłacalny w wyższym stopniu, np. jeżeli nie spełnia wymagalnego świadczenia pieniężnego, a za posiadaną gotówkę kupuje nieruchomość, której w konkretnych okolicznościach nie można sprzedać za cenę zapłaconą przez tego dłużnika (wyrok SN z 8 kwietnia 1998 r., III CKN 450/97, LexPolonica nr 332349,).

 

Do skorzystania przez wierzyciela ze skargi pauliańskiej wystarczy, gdy niewypłacalność dłużnika uniemożliwia zaspokojenie wierzytelności tego wierzyciela.

 

Rozważając kolejne kwestie i poglądy doktryny jak i orzecznictwa, należy stwierdzić, iż zbycie odpłatne spadku swojemu ojcu (w zamian za odpowiednią cenę) nie uzasadni skargi pauliańskiej. Jednak zbycie nieodpłatne takiego spadku jest jak najbardziej czynnością krzywdzącą wierzycieli.

 

Ponadto, dowodem niewypłacalności dłużnika może, ale nie musi, być nieskuteczność egzekucji prowadzonej przeciwko dłużnikowi, wykazana np. postanowieniem o jej umorzeniu. Dla przyjęcia niewypłacalności dłużnika wystarczające jest, że egzekucja okazała się nieskuteczna z jednej choćby części składowej majątku dłużnika; nie jest konieczne wykazanie, że nastąpiło ogłoszenie upadłości dłużnika (wyrok SN z 18 września 1998 r., III CKN 612/97, LexPolonica nr 333733, OSNC 1999, nr 3, poz. 56).

 

Niewypłacalność może zostać wykazana wszelkimi dowodami, np. wykazem majątku złożonym przez dłużnika w postępowaniu o wyjawienie majątku lub dowodami stwierdzającymi, iż dłużnik zaprzestał spłacania długów.

 

Natomiast dłużnik działa ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, gdy zdaje sobie sprawę (uświadamia sobie), że wskutek dokonania czynności prawnej może spowodować niemożność zaspokojenia się wierzycieli z jego majątku. Pokrzywdzenie wierzycieli nie musi być zamiarem dłużnika. Wystarczy, żeby dłużnik takie pokrzywdzenie przewidywał w granicach ewentualności. Świadomość pokrzywdzenia wierzycieli musi istnieć w chwili dokonywania czynności prawnej. Jeżeli pokrzywdzenie następuje przez zaniechanie dokonania czynności prawnej, świadomość ta powinna istnieć w chwili, w której dokonanie czynności było jeszcze możliwe. Świadomość pokrzywdzenia nie musi dotyczyć osoby konkretnego wierzyciela; wystarczy świadomość pokrzywdzenia wierzycieli w ogóle. Może ona dotyczyć innego wierzyciela (nawet tego, który został przez dłużnika później zaspokojony) niż wierzyciel, który żąda uznania czynności za bezskuteczną (wyrok SA w Gdańsku z 10 stycznia 1995 r., I ACr 1014/94, OSP 1995, nr 10, poz. 206).

 

Należy jednak jeszcze raz zaznaczyć, iż to na wierzycielu będzie ciążył obowiązek udowodnienia tych faktów. Jednak trudności przeprowadzenia dowodu co do stanu świadomości dłużnika - przeważnie możliwego tylko przy wykorzystaniu dowodów pośrednich - łagodzi domniemanie, iż jeżeli wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli uzyskała korzyść majątkową osoba będąca w bliskim z nim stosunku, domniemywa się, że osoba ta wiedziała, iż dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.

 

Ojciec dłużnika jest jak najbardziej osobą bliską w rozumieniu tego przepisu, dlatego domniemanie działa na Pana rzecz. W razie wykazania tej okoliczności wierzyciel nie ma obowiązku udowadniania, że osoba trzecia wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć o świadomości dłużnika pokrzywdzenia wierzycieli. Osoba trzecia może obalić omawiane domniemanie przez udowodnienie, że mimo stosunku bliskości z dłużnikiem nie wiedziała o świadomości dłużnika pokrzywdzenia wierzycieli i nawet przy zachowaniu należytej staranności nie mogła się o tym dowiedzieć.

 

Ustawa nie określa, jaki rodzaj stosunku łączącego osobę trzecią z dłużnikiem uzasadnia uznanie jej za „osobę będącą w bliskim z nim stosunku”. Ogólnie rzecz ujmując, w art. 527 § 3 chodzi o taki stosunek bliskości między dwiema osobami, który uzasadnia przyjęcie, że jedna z nich jest w posiadaniu informacji o obecnej sytuacji majątkowej drugiej (wyrok SN z 24 kwietnia 1996 r., I CRN 61/96, LexPolonica nr 309785, OSNC 1996, nr 9, poz. 125). Ustalenie takie uzależnione jest od oceny okoliczności ujawnionych w konkretnym przypadku (wyrok SN z 10 kwietnia 1964 r., III CR 39/64, LexPolonica nr 315006, OSNCP 1965, nr 5, poz. 75). Stosunek bliskości z reguły wynika z powiązań rodzinnych: pokrewieństwa, małżeństwa czy powinowactwa, chociaż w niektórych wypadkach, mimo istnienia formalnych więzów rodzinnych, może on nie zachodzić (np. w razie nieutrzymywania przez krewnych żadnych kontaktów, wzajemnej między nimi wrogości lub obojętności). Stosunek bliskości może wynikać np. z narzeczeństwa (orzeczenie SN z 11 maja 1946 r., C II 216/45, LexPolonica nr 1396041, OSN 1947, nr 1, poz. 22), konkubinatu, przyjaźni, wdzięczności, a nawet wspólności interesów osobistych lub majątkowych,

 

Wskazać należy, iż ochrona wierzyciela, którą zapewnia skarga pauliańska, sprowadza się do uznania czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli za bezskuteczną w stosunku do wierzyciela, który czynność zaskarżył. Oznacza to, że zaskarżona czynność zachowuje ważność, ale jest ona bezskuteczna tylko w stosunku do wierzyciela, który czynność tę zaskarżył (a w wypadku solidarności wierzycieli – także w stosunku do pozostałych wierzycieli solidarnych), natomiast w stosunku do innych osób, a w szczególności między dłużnikiem a osobą trzecią, która uzyskała korzyść majątkową, oraz w stosunku do innych wierzycieli (poza wierzycielami solidarnymi) czynność pozostaje nadal skuteczna (jest to tzw. bezskuteczność względna).

 

Bezskutecznością może być objęta jedynie czynność prawna dłużnika do maksymalnych rozmiarów wierzytelności przysługującej wierzycielowi, który czynność zaskarżył. Orzeczenie, które zapadło w sprawie o uznanie czynności prawnej dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli za bezskuteczną, ma charakter konstytutywny. Dopiero data prawomocności wyroku zapadłego w sprawie stwarza sytuację prawną wymagalności długu obciążającego osobę trzecią, która uzyskała korzyść (wyrok SN z 3 czerwca 1982 r., III CRN 105/82, LexPolonica nr 296172, OSNCP 1983, nr 1, poz. 14).

 

Wykonanie wyroku wydanego w wyniku uwzględnienia skargi pauliańskiej wymaga uzyskania przez wierzyciela tytułu wykonawczego przeciwko dłużnikowi.

 

Zaznaczam, iż zgodnie z art. 531 Kodeksu cywilnego uznanie za bezskuteczną czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli następuje w drodze powództwa lub zarzutu przeciwko osobie trzeciej, która wskutek tej czynności uzyskała korzyść majątkową. W wypadku gdy osoba trzecia rozporządziła uzyskaną korzyścią, wierzyciel może wystąpić bezpośrednio przeciwko osobie, na której rzecz rozporządzenie nastąpiło, jeżeli osoba ta wiedziała o okolicznościach uzasadniających uznanie czynności dłużnika za bezskuteczną albo jeżeli rozporządzenie było nieodpłatne.

 

Orzeczenie bezskuteczności oznacza, że wierzyciel może zaspokoić swe roszczenia, chociaż właścicielem rzeczy (w tym wypadku nieruchomości) jest już ktoś inny. Wynika z tego, że jeśli wierzyciel wygra proces, będzie mógł skierować egzekucję do udziału 1/2 w przedmiotach należących do spadku, mimo że stała się ona już własnością ojca dłużnika.

 

Zgodnie z art. 6 K.c. ciężar dowodu spoczywa na tym, kto z faktu wywodzi skutki prawne, tak więc to wierzyciel jest zobowiązany udowodnić, że wystąpiły przesłanki uzasadniające uznanie czynności za bezskuteczną w stosunku do niego.

 

Tak jak wspomniałem wcześniej, Pana dłużnik nie jest stroną procesu pauliańskiego. Pan jako wierzyciel oraz ojciec dłużnika jako osoba trzecia są stronami tego postępowania.

 

Ponadto, z przedstawionego stanu faktycznego wynika, iż sprawa dotycząca skargi pauliańskiej nie toczy się, a Kodeks cywilny w art. 534 wskazuje, iż uznania czynności prawnej dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli za bezskuteczną nie można żądać po upływie lat pięciu od daty tej czynności. Jest to termin przedawnienia roszczenia ze skargi pauliańskiej, po którego upływie może być w procesie skutecznie podnoszony zarzut przedawnienia.

 

Oczywiście, z przepisów wynika jasno, iż w Pana przypadku takie roszczenie może być uzasadnione (po spełnieniu przesłanki niewypłacalności dłużnika) jednak, i tak sugeruję w takim postępowaniu skorzystanie z pomocy fachowego pełnomocnika.

 

Reasumując, najpierw powinien Pan uzyskać tytuł egzekucyjny (wyrok) przeciwko dłużnikowi, a następnie po zaopatrzeniu go w klauzulę wykonalności wnieść sprawę na drogę postępowania egzekucyjnego. Po ustaleniu bezskuteczności egzekucji ze względu na brak majątku dłużnika, radzę dopiero wtedy wnosić pozew posiłkując się skargą pauliańską.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 9 - 8 =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »