Mamy 11 195 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Definicja nieuczciwych praktyk rynkowych

Autor: Eliza Rumowska • Opublikowane: 10.04.2008

Artykuł podaje podstawową definicję nieuczciwych praktyk rynkowych przybliżając jej istotne elementy. W tym istotę „nieuczciwości” stosowanej praktyki, jako zjawiska zachodzącego na płaszczyźnie ekonomiczno-prawnej rzeczywistości konsumenta i przedsiębiorcy.



Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Ochrona praw konsumenta w ustawie z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 171, poz. 1206) – to przede wszystkim odpowiednie usankcjonowanie nieuczciwych praktyk rynkowych przedsiębiorcy.

 

Konsument, aby skutecznie się bronić, musi jednak zrozumieć i rozróżniać takie zachowania kontrahenta, które odpowiadają ustawowym cechom nieuczciwej praktyki rynkowej. Dlatego przede wszystkim należy wyjaśnić, na czym taka nieuczciwość przedsiębiorcy wobec konsumenta polega. W następujący sposób określa to wymieniona ustawa (art. 4, ust. 1): „Praktyka rynkowa stosowana przez przedsiębiorców wobec konsumentów jest nieuczciwa, jeżeli jest sprzeczna z dobrymi obyczajami i w istotny sposób zniekształca lub może zniekształcić zachowanie rynkowe przeciętnego konsumenta przed zawarciem umowy dotyczącej produktu, w trakcie jej zawierania lub po jej zawarciu.”

 

Natomiast w „słowniczku” ustawowym (art. 2, pkt. 4) samo pojęcie praktyki rynkowej zdefiniowano następująco: „rozumie się przez to działanie lub zaniechanie przedsiębiorcy, sposób postępowania, oświadczenie lub informację handlową, w szczególności reklamę i marketing, bezpośrednio związane z promocją lub nabyciem produktu przez konsumenta.”

 

Z powyższych regulacji wyłania się nam bardzo szeroki zespół zachowań, które mieszczą się w zakresie definicji z art. 2, pkt. 4 ustawy, tj. wszelkich zachowań przedsiębiorcy zorientowanych na klienta. Nie będzie więc problemu z faktycznym ustaleniem, czy jest to praktyka rynkowa, czy też nie – bo może nią być dosłownie wszystko.

 

Dlatego tak istotne jest zrozumienie samej „nieuczciwości” zachowań kontrahenta wobec konsumenta, co zdefiniowano w ust 1, art. 4 wspomnianej ustawy, tworząc klauzulę generalną, z której wynika spełnienie łącznie dwóch przesłanek:

 

  1. sprzeczności z wymogami dobrych obyczajów w obrocie konsumenckim,
  2. istotnego zniekształcenia lub możliwości zniekształcenia zachowania rynkowego przeciętnego konsumenta, przed zawarciem umowy dotyczącej produktu, w trakcie jej zawierania lub po jej zawarciu.

 

Sprzeczność z dobrymi obyczajami i sama nawet możliwość zniekształcania zachowań konsumenta zakreśla kolejną szeroką, nieostrą definicję ustawową, co niestety, w praktyce oznacza niebagatelne problemy interpretacyjne. Ponadto jest to także bardzo szeroki zakres ramowy. Jedynym wyznacznikiem jest poziom wiedzy przeciętnego konsumenta, którego definicję ustawodawca podaje w „słowniczku” ustawowym (art. 2, pkt. 8), jako tego „który jest dostatecznie dobrze poinformowany, uważny i ostrożny; oceny dokonuje się z uwzględnieniem czynników społecznych, kulturowych, językowych i przynależności danego konsumenta do szczególnej grupy konsumentów, przez którą rozumie się dającą się jednoznacznie zidentyfikować grupę konsumentów, szczególnie podatną na oddziaływanie praktyki rynkowej lub na produkt, którego praktyka rynkowa dotyczy, ze względu na szczególne cechy, takie jak wiek, niepełnosprawność fizyczna lub umysłowa”. Niestety, także ta definicja pozostawia wiele subiektywizmu i „uznaniowości” w jej stosowaniu.

 

Wystarczy omówić to na konkretnych przykładach, aby zrozumieć, jak niezręczne w praktyce może być ustalenie nieuczciwej praktyki rynkowej.

 

Przykład 1.

Konsument, czytając ulotkę reklamową dotyczącą kredytu mieszkaniowego, nabrał przekonania, że wszelkie koszty, jakie musi ponieść, zostały w niej wymienione zgodnie z ustawą o kredycie konsumenckim. Jednak, z uwagi na kwotę, ustawa o kredycie konsumenckim nie ma tu zastosowania. Takie przekonanie zniekształciło wolę konsumenta do tego stopnia, iż postanowił kredyt zaciągnąć. Dopiero przy pierwszej racie zaskoczyły go koszty – przede wszystkim koszty ustanowienia hipotek, chociaż w druku podpisanej przez konsumenta umowy widniał zapis o tychże kosztach. Konsument powołał się na nieuczciwą praktykę rynkową banku. Bank, broniąc się, dowodził, że – jako przeciętny konsument – powinien on wiedzieć, że ustanowienie hipoteki kosztuje, a bank ma prawo pobierać opłaty, zaś dokonana kalkulacja symulacyjna, wykonana przez pracownika w formie bilingu, obejmowała kapitał i odsetki. Nie trudno wyobrazić sobie, jak przed sądem będzie wyglądał taki proces – przedsiębiorca będzie dowodził braku własnej winy. Konsument niczego przecież dowodzić nie musi. Jakie będę konsekwencje ekonomiczne takich postępowań, czy jest to współmierne do zamierzonej równowagi między prawami konsumenta i przedsiębiorcy?

 

Przykład 2

Sprzedawca uwidacznia cenę jedynie na półce z towarem – na samym towarze, który bez trudu da się „ometkować” – ceny brak, często także towary na półkach nie leżą na wprost oznaczeń i niejednokrotnie wprowadza to w błąd kupujących. Niby drobiazg – a drażni!

 

W przykładzie 1 można przychylić się do racji przedsiębiorcy, zaś przykład 2 wskazuje na stosowanie nieuczciwej praktyki rynkowej – jednak nie zawsze przykłady są tak klarowne, warto w tym miejscu podkreślić, że w przesłankach art. 4 ust.1 ustawy nie występuje jakiekolwiek odniesienie do bezprawności zachowania przedsiębiorcy.

 

Praktyka jak na razie milczy, wraz z nią instytucje wyspecjalizowane w zakresie ochrony konsumenta. Minęły niespełna 4 miesiące obowiązywania nowej regulacji ustawowej. Czyżby unormowania prawne poszły aż tak daleko, że nie odpowiadają praktyce, a może to tylko problemy interpretacyjne?

 

Na zakończenie warto stwierdzić, że tak nieostre definicje i brak ukształtowanej praktyki, każą zachować zasadę ostrożności i zdrowego rozsądku przy stosowaniu reguł interpretacji prawa. Wtedy nieuczciwa praktyka rynkowa będzie czynem sprzecznym z przyjętym w społeczeństwie dobrym obyczajem (przede wszystkim obyczajem handlowym) i spowoduje wprowadzenie konsumenta (uwzględniając jego dbałość o własne interesy) na tyle w błąd, że podejmie on decyzje, których bez nieuczciwej praktyki by nie podjął.

 

Nie wolno także zapominać, że art.4 ust 1 zawiera klauzulę generalną, a pomocna przy interpretacji i stosowaniu ma być szczegółowa klasyfikacja zawarta w ustawie o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym.


Stan prawny obowiązujący na dzień 10.04.2008


Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • VI - 9 =

 

»Podobne materiały

Będzie więcej praw dla konsumentów

Trwają prace nad nowelizacją prawa konsumenckiego, która może bardzo poważnie zmienić zakres praw i obowiązków konsumentów oraz sprzedawców, również w odniesieniu do sprzedaży dokonywanej poza lokalem przedsiębiorstwa oraz na odległość.

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »