.
Mamy 12 627 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Romans a rozwód za porozumieniem stron

Autor: Marcin Górecki • Opublikowane: 29.12.2014

Pół roku temu moja żona złożyła pozew o rozwód za porozumieniem stron. Odpowiedziałem na pozew, chcąc rozwodu z winy żony, bo nie mogę pogodzić się z faktem, że żona miała romans. Na pierwszej rozprawie sędzia skierował nas do mediacji, na których jednak przystałem na rozwód za porozumieniem stron. Nie chce rozwodzić się przez kolejne kilka lat. Niestety w zeszłym tygodniu dowiedziałem się, że żona dostanie wypowiedzenie z pracy. Czy po rozwodzie może ona zażądać ode mnie alimentów na siebie, czy mogę podczas rozprawy zakwestionować ugodę mediacyjną i zmienić warunki rozwodu na orzeczenie o winie jednego lub obojga?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Mając na uwadze opisaną sytuację, z punktu widzenia Pana interesu istotna jest treść art. 60 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.), zgodnie z którym:

 

„Art. 60. § 1. Małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.

§ 2. Jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.

§ 3. Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni.”

 

Zgodnie z treścią art. 60 § 1 K.r.o. Małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego (przyp. wina obojga małżonków lub bez orzekania o winie) rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.

 

Orzeczenie rozwodu z winy obu stron oznacza, że nie można rozróżnić winy „większej” i winy „mniejszej”. Małżonek, który zawinił jedną z wielu (kilku) przyczyn rozkładu pożycia, musi być uznany za współwinnego, chociażby drugi małżonek dopuścił się wielu i to cięższych przewinień. Niedopuszczalna jest bowiem kompensata wzajemnych przewinień.

 

Stan niedostatku nie musi istnieć w chwili orzeczenia rozwodu, według bowiem przeważającego poglądu żądanie świadczeń alimentacyjnych jest uzasadnione także wtedy, gdy uprawniony do alimentów małżonek znalazł się w niedostatku dopiero po upływie pewnego czasu od orzeczenia rozwodu (por. A. Szpunar: Obowiązek alimentacyjny między małżonkami po rozwodzie, SC 1981, t. XXXI, s. 127). Na ten temat patrz również przegląd piśmiennictwa podany przez T. Sokołowskiego (Skutki prawne rozwodu, s. 127).

 

W mojej ocenie, mając na uwadze przestawiony przez Pana stan faktyczny, wskazać należy, iż w przypadku orzeczenie rozwodu bez orzekania o winie małżonka będzie mogła domagać się do Pana alimentów, ale tylko wówczas, gdy wykaże, że znajduje się w niedostatku. Mając na uwadze okoliczność, iż pozostawać będzie bez pracy, dużo łatwiej będzie udowodnić niedostatek.

 

Istotnym w Pana sytuacji jest pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 lipca 1998 r., sygn. akt I CKN 524/98, zgodnie z którym „rozwiedziony małżonek znajduje się w niedostatku wtedy, gdy własnymi siłami nie jest w stanie zaspokoić swoich usprawiedliwionych potrzeb w całości lub w części” (wyrok SN z dnia 16 lipca 1998 W podobnym tonie wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 5 maja 1999 r., sygn. akt III CKN 146/99, zgodnie z którym „w niedostatku są osoby, które nie mają żadnych lub wystarczających możliwości zarobkowych lub majątkowych”.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • dziesięć plus IV =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »