Mamy 7507 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem cywilnym? Opisz swój
problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Czy można pozwać kogoś za pomówienie dokonane za pośrednictwem Gadu-Gadu?

Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 24.03.2010

Rozmawiałem z nieznajomą, przypadkową osobą za pośrednictwem komunikatora Gadu-Gadu. W rozmowie opowiadałem o swojej byłej dziewczynie i naszym związku (ale bez używania imion, nazwisk i innych danych). Czy jeśli ta osoba skontaktuje się jakimś sposobem z moją byłą dziewczyną i wyjawi, co o niej pisałem (ale czy wtedy sama nie dokona pomówienia?), to mogę być pozwany o oczernianie czy zniesławienie? Czy wtedy archiwum Gadu-Gadu tej osoby może być potraktowane jako dowód? Jaka jest kara za takie pomawianie?

Anna Sufin

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.
Agnieszka
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.
Krzysztof
Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.
Danuta
Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.
Maciej
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!
Małgosia
Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.
Joanna
Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.
Roman
BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.
Zbyszek
Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.
Jarek
Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.
Piotr
Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.
Roksana
Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.
Krzysztof

Podstawę prawną dla przedstawionego przez Pana stanu faktycznego stanowi art. 212 Kodeksu karnego (w skrócie K.k). Zgodnie z jego treścią:

 

§ 1. „Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku.

 

§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

 

§ 3. W razie skazania za przestępstwo określone w § 1 lub 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.

 

§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia prywatnego”.

 

Przestępstwo określone w art. 212 K.k. określone jest w literaturze jako pomówienie bądź zniesławienie.

 

Pomówić – to zarzucić coś komuś, posądzić, oskarżyć o coś, niesłusznie przypisać coś komuś.

 

Pomówienie może być dokonane publicznie, przez skierowanie zniesławiającej wypowiedzi do szerokiego, bliżej nieokreślonego kręgu osób, np. uczestników jakiegoś publicznego zgromadzenia. Publiczny charakter mają w szczególności pomówienia dokonywane za pomocą środków masowego komunikowania (portal internetowy, radio). Przepis ten nie wymaga jednak, aby pomówienie miało charakter publiczny. Możliwe więc jest także pomówienie uczynione w formie wypowiedzi adresowanej wyłącznie do jednej ściśle oznaczonej osoby, bez zamiaru szerszego upowszechniania tych treści, nawet z wyraźnym zastrzeżeniem, żeby informacja nie była przekazywana dalej. Nie jest też istotne, czy adresat pomówienia przekaże jego treść dalej, do innych osób. Oznacza to, że z przestępstwem pomówienia mamy do czynienia nawet wówczas, gdy adresat nie przekaże treści zniesławiającej osobie pokrzywdzonej. W przedstawionej przez Pana sprawie warunki powyższe zostały spełnione.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Jednakże treść art. 212 K.k. należy rozpatrywać w szerszym aspekcie. Pomówienie tylko wtedy podlega odpowiedzialności karnej, jeśli wiąże się z nim możliwość wystąpienia szkody moralnej po stronie osoby pokrzywdzonej. O przestępności czynu decydują niezależnie od siebie następujące szkody moralne:

 

  1. możliwość poniżenia osoby lub innego podmiotu pomówionego w opinii publicznej;
  2. narażenie tej osoby lub podmiotu na utratę zaufania.

 

Jeśli więc pomówienie wywołuje wyłącznie skutki w sferze osobistej danej osoby i nie wystawia na szwank jej publicznej reputacji ani też nie naraża na szwank zawodowego zaufania do niej, wówczas odpowiedzialność za pomówienie nie wchodzi w grę. Sytuacja taka zachodzi w Pana przypadku. Należy mieć jednak na uwadze, iż przekazanie pomawiających informacji przez adresata (tj. osobę, z którą Pan się komunikował na gadu-gadu) innym osobom powoduje, iż konsekwencje pomówienia uzyskają publiczny wymiar. W związku z czym podlegałby Pan odpowiedzialności karnej za czyn z art. 212 k.k.

 

Fakt, iż nie podawał Pan danych osobowych osoby pomawianej nie ma istotnego znaczenia, jeśli z okoliczności sprawy można wywnioskować jednoznacznie, że informacje dotyczyły konkretnej osoby.

 

W myśl art. 212 § 4 K.k. ściganie przestępstwa zniesławienia następuje z oskarżenia prywatnego. Pociągnięcie sprawcy do odpowiedzialności zależy od woli pokrzywdzonego.

 

Dowodem w sprawie może być wszystko, co przyczyni się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Zasadniczo w sprawach o zniesławienie może być dopuszczony dowód w postaci wydruków archiwum komunikatora gadu-gadu.

 

Za przestępstwo zniesławienia grożą następujące kary: grzywna samoistna (od 10 do 360 stawek dziennych), ograniczenie wolności w wymiarze od miesiąca do roku albo pozbawienie wolności od miesiąca do roku. Przy czym w tego typu sprawach sądy przyznają prymat karom wolnościowym, to jest grzywnie i karze ograniczenia wolności,

 

Dodam jeszcze, że osoba cytująca treść zniesławienia, jakiego dopuścił się ktoś inny, nie ponosi odpowiedzialności karnej. Cytowanie cudzego zniesławienia nie jest zniesławieniem, jeżeli sprawcy chodziło jedynie o informację, że ktoś kogoś zniesławił.

 

Sprawa o zniesławienie jest sprawą karną ściganą z oskarżenia prywatnego. Notuje się znaczny wzrost podobnych spraw w ostatnich latach. Osoba wnosząca akt oskarżenia musi udowodnić fakt zniesławienia.

 

Na gruncie prawa cywilnego w grę wchodziłoby powództwo o naruszenie dóbr osobistych. W razie skazania za przestępstwo zniesławienia pokrzywdzony może także dochodzić zadośćuczynienia na drodze cywilnej.

 

Tak jak wcześniej wspomniano, w Pana sprawie trudno odnaleźć element publiczności charakterystyczny dla zniesławienia. Stąd też kwestia odpowiedzialności karnej wydaje się mało prawdopodobna.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Komentarze (1):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 4 + II =

09.04.2016

"Należy mieć jednak na uwadze, iż przekazanie pomawiających informacji przez adresata (tj. osobę, z którą Pan się komunikował na gadu-gadu) innym osobom powoduje, iż konsekwencje pomówienia uzyskają publiczny wymiar. Moim zdaniem pomawiający odpowiada tylko za to, co sam zrobił. Jeżeli adresat jego wypowiedzi upubliczni sprawę, to odpowiadać będzie adresat, a nie on. Czy mam rację?

nikuś

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem cywilnym? Opisz swój
problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Pomówienie w internecie

Jestem opisywana w pewnym portalu internetowym. Podano moje imię i nazwisko, więc każdy wie, o kogo chodzi. Nie są to miłe treści. Administratorzy nie reagują, a właściciela nie można ustalić. Jak zakończyć ten proceder? Jak bronić się przed pomówieniami w internecie?

 

Odpowiedzialność za oskarżenia na forum

Prowadzę forum dyskusyjne i coraz częściej otrzymuję zgłoszenia od użytkowników, którzy czują się obrażeni wpisami, z żądaniem przekazania im danych autorów postów. Grożą, że w przeciwnym razie podadzą mnie do sądu (jako współwinną pomówień). Czy to możliwe? Jaką odpowiedzialność ponoszę jako właścicielka serwisu za oskarżenia pojawiające się na forum?

Wykorzystanie pozwu w sprawie cywilnej w innym celu

Powódka wniosła pozew o eksmisję jej matki z mieszkania. Podała w nim wiele kłamstw i oszczerstw. Wykorzystała ten pozew jednak także w innym celu. Wysłała go do MOPS-u i do szpitala psychiatrycznego, w którym przebywała matka. Obawiam się, że MOPS i szpital mogli sugerować się tym pozwem w różnych decyzjach. Czy takie wysłanie pozwu do wiadomości innych instytucji przed zakończeniem procesu jest zgodne z prawem?

Wierzyciel ogłosił w gazecie wyrok sądu, czy bezprawnie?

Jestem dłużnikiem, z którego bezskutecznie próbowano ściągać dług. Wierzyciel zamieścił w lokalnej gazecie treść wyroku sądu potwierdzającego jego prawo do ściągania ze mnie kwoty zadłużenia. Ogłoszenie zawierało wszystkie moje dane personalne. Czy takie działanie jest bezprawne?

Prawo a głośna muzyka na podwórku

Mieszkam w domu i lubię słuchać muzyki na podwórku (w godzinach 10-22). Sąsiadka już drugi raz wezwała do mnie policję, gdyż jak twierdzi „dla niej jest za głośno”. Policjant powiedział, że za kolejnym zgłoszeniem będzie mandat. Jaki poziom głośności jest dopuszczalny na własnej posesji? Czy jeśli sąsiadka odda sprawę do sądu to jak udowodni, że jest to głośne granie, przecież głośność jest pojęciem względnym? Czy w mojej sytuacji korzystne byłoby zebranie podpisów od innych sąsiadów pod pismem typu: oświadczam, że nie przeszkadza mi głośność muzyki u pani Kowalskiej? Czy w razie interwencji policji może to pismo być podstawą do tego, iż nie będą mnie już straszyć mandatami?

Naruszenie tajemnicy korespondencji i dóbr osobistych w miejscu pracy

W miejscu mojej pracy koleżanka publicznie i głośno ujawniła połączenia, które rzekomo wykonałam ze swojego telefonu. Połączenia te były jednocześnie połączeniami przychodzącymi na numer, który wysyłał do niej jakieś obraźliwe wiadomości SMS. Posługiwała się bilingiem tego numeru telefonu, który wysyłał do niej wiadomości, oskarżając mnie, że mam z tym związek. Osoba ta twierdziła, że billing pochodził od prywatnego detektywa. Nie mam z tym nic wspólnego i nie życzę sobie takich scen w miejscu pracy. Tymczasem koleżanka oskarża mnie, że mój numer telefonu kontaktował się z numerem, który wysyłał do niej przykre SMS-y. Czy prywatny detektyw ma prawo uzyskiwać takie dane od operatora (bez zgody organów ścigania)? Czy osoba prywatna może publicznie ujawniać połączenia telefoniczne innych osób? Jak powinnam zareagować?

Anonimowe pismo na nauczyciela

Jestem nauczycielką. Wczoraj dyrektor szkoły powiedział mi, że wpłynęło do organu prowadzącego anonimowe pismo, w którym zarzucono mi przyjmowanie łapówek za wystawiane oceny. Zarzuty są oczywiście nieprawdziwe. Mieszkam w małej miejscowości i tego rodzaju pomówienie może szybko stać się tematem rozmów. Co mogę zrobić w tej sytuacji?

Czy mogę żądać zaprzestania kontaktów z moją żoną?

Moja żona kontaktowała się potajemnie ze swoim znajomym. Odkryłem to i zażądałem zerwania znajomości. Obecnie żona stara się odbudować moje zaufanie. Czy mogę zażądać niekontaktowania się z nią przez tego człowieka, bo inaczej oskarżę go o nękanie? Jego działania szkodzą naszej rodzinie. Czy moje żądanie będzie zgodne z prawem?

Jaka kara za prześladowanie homoseksualistów?

Żyję w udanym związku z kobietą już od 2 i pół roku – obie jesteśmy dorosłe. Niestety, ze strony jej rodziców ciągle spotykam się co najmniej z niechęcią. Ciągle stwarzają nam ogromne problemy, obrażają, straszą mnie. Na tym nie koniec, posunęli się nawet do gróźb pod adresem moich rodziców. Jesteśmy bezsilne, dlatego proszę o pomoc prawną. Co mogę zrobić? Jak to zatrzymać? Czy mogę podać ich do sądu, czy za coś takiego grozi im odpowiedzialność karna?

Obraźliwa wypowiedź na Facebooku, co można zrobić?

Pewna kobieta na Facebooku wypowiedziała się o mnie w ten sposób, cytuję: „chyba masz za mało promili we krwi”. To jej sformułowanie było udostępnione publicznie. Bardzo mnie to dotknęło. Zastanawiam się, czy mam podstawy do założenia jej sprawy w sądzie.

Oczernianie firmy na forach internetowych

Moja firma została bezpodstawnie oskarżona na jednym z forów internetowych. Mam dowody na to, że oskarżenia całkowicie mijają się z prawdą. Oprócz opinii na forum ogólnym osoba ta pisze jeszcze prywatne wiadomości, w których tak samo oczernia moją firmę i negatywnie nastawia do naszych usług. Jakie są możliwości prawne obrony dobrego imienia firmy? Ostatnio ta osoba zaczęła też działać na innych forach i niezmiennie wystawia nam skandaliczne opinie, zniechęcając do nas potencjalnych klientów.

wizytówka Szukamy prawników »