.
Mamy 13 116 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne porady prawne

Pliki można dodać w kolejnym kroku
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!

Czy brat odpowie za długi swojej żony z czasów narzeczeństwa?

Autor: Marcin Górecki • Opublikowane: 24.04.2012

Mój brat ożenił się w lipcu 2009 r. Kilka miesięcy później okazało się, że jego żona jeszcze przed ślubem wzięła kredyt w banku. Otrzymane pieniądze przekazała pewnej osobie, która miała spłacać ów kredyt. Mój brat miał się o tym nigdy nie dowiedzieć. Bratowa nie pracuje i nie spłaca swoich długów. Co więcej, nie zamierza tego zmienić. Czy jest szansa na orzeczenie rozwodu wyłącznie z winy tej kobiety? Czy brat może zostać pociągnięty do odpowiedzialności za długi żony z czasów narzeczeństwa?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Co do zasady, kiedy jeden z małżonków zaciągnął kredyt przed zawarciem małżeństwa, to dług powstały z tytułu tegoż kredytu nie wchodzi do majątku wspólnego.

 

W wyniku zawarcia małżeństwa powstaje – z mocy ustawy – między małżonkami wspólność majątkowa (wspólność ustawowa), która obejmuje przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny). Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków.

 

Jak podaje treść art. 41 § 3 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (w skrócie K.r.o.), „jeżeli wierzytelność powstała przed powstaniem wspólności lub dotyczy majątku osobistego jednego z małżonków, wierzyciel może żądać zaspokojenia z majątku osobistego dłużnika, z wynagrodzenia za pracę lub z dochodów uzyskanych przez dłużnika z innej działalności zarobkowej, jak również z korzyści uzyskanych z jego praw, o których mowa w art. 33 pkt 9” (chodzi o prawa autorskie i prawa pokrewne, prawa własności przemysłowej oraz inne prawa twórcy). Jednakże wierzyciel małżonka nie może w czasie trwania wspólności ustawowej żądać zaspokojenia z udziału, który w razie ustania wspólności przypadnie temu małżonkowi w majątku wspólnym lub w poszczególnych przedmiotach należących do tego majątku.

 

Rozwód jest instytucją prawną pozwalającą rozwiązać małżeństwo za życia małżonków. Kodeks rodzinny i opiekuńczy chroni małżeństwo i rodzinę w wielu przepisach, np. przez ograniczenie prawa do rozwodu i separacji na skutek wprowadzenia przesłanek ich dopuszczalności. Ograniczenie to nie jest sprzeczne z prawem do ochrony życia prywatnego i rodzinnego. Wynika to z traktowania małżeństwa jako instytucji, a nie tylko jako kontraktu, którego istnienie zależne jest wyłącznie od woli małżonków. Orzeczenie rozwodu jest dopuszczalne, gdy sąd ustali, że pożycie małżeńskie uległo zupełnemu i trwałemu rozkładowi (obie te cechy rozkładu muszą wystąpić łącznie), a nie istnieją tzw. negatywne przesłanki rozwodu. Decyduje w tym przedmiocie stan w chwili zamknięcia rozprawy.

 

Powszechnie przyjmuje się, że o pozostawaniu małżonków we wspólnym pożyciu można mówić mimo braku któregoś z elementów wspólnoty. Pożycie małżeńskie utrzymane jest między innymi wtedy, gdy małżonkowie nie realizują wprawdzie więzi gospodarczej (ponieważ np. nie mają jeszcze wspólnego mieszkania, pracują w odległych od siebie miejscowościach, jedno z nich przebywa w zakładzie karnym), ale istnieją między nimi powiązania o charakterze osobistym.

 

Podobnie w razie ustania więzi fizycznych, np. z powodu choroby, podeszłego wieku, pracy jednego z małżonków „na morzu” (co wiąże się nieraz z wielotygodniową rozłąką), przebywania w więzieniu lub w szpitalu – małżonkowie mogą kontynuować wspólne pożycie w zakresie pozostałych jego składników, co wystarcza do uznania, że trwa ono nadal.

 

Jednak gdy przy zupełnym braku więzi duchowej i fizycznej pozostały pewne elementy więzi gospodarczej, rozkład pożycia może być mimo to uznany za zupełny, jeśli utrzymanie elementów więzi gospodarczej (np. wspólnego mieszkania) wywołane zostało szczególnymi okolicznościami. Natomiast nawet sporadyczne tylko stosunki fizyczne między małżonkami z reguły będą wskazywać, że rozkład pożycia nie jest jeszcze zupełny (tak orzeczenie SN z dnia 6 października 1951 r., C 188/51, OSN 1952, nr 3, poz. 72; z dnia 5 stycznia 1952 r., C 431/51, NP 1953, nr 5, s. 81 oraz wytyczne SN z 1955 r., pkt II ust. 1).

 

Przyczyny rozkładu pożycia małżeńskiego można podzielić na trzy podstawowe grupy:

 

  • zawinione (np. groźba skierowana pod adresem drugiego z małżonków, nieetyczne postępowanie, bezczynny tryb życia, nadużywanie alkoholu, narkomania, agresja, odmowa wzajemnej pomocy, poniżanie małżonka, zdrada małżeńska, niewłaściwy stosunek do dzieci, zły stosunek do rodziny małżonka),
  • niezawinione (np. długotrwała, nieuleczalna choroba uniemożliwiająca albo w wysokim stopniu utrudniająca wykonywanie obowiązków małżeńskich, poważna choroba psychiczna, zasadnicza różnica charakterów, niedobór seksualny),
  • mogące być uznane w zależności od okoliczności za zawinione lub niezawinione (np. bezpłodność, niewłaściwe zachowanie się rodziny współmałżonka, różnica światopoglądów, różnica stanowisk co do sposobu wychowywania dzieci, duża różnica wieku między małżonkami).

 

Zupełność rozkładu pożycia wiąże się najczęściej z wrogim lub co najmniej niechętnym nastawieniem małżonków do siebie, jednakże nawet przyjazne ustosunkowanie się jednego małżonka do drugiego nie wyłącza zupełności rozkładu, jeżeli wspomniane więzi ustały.

 

Z mojego punktu widzenia trudno będzie wywalczyć rozwód z wyłącznej winy małżonki Pana brata, należy raczej nastawić się na współwinę w rozkładzie małżeństwa lub rozwód bez orzekania o winie. Ma to bowiem istotne znacznie w przypadku późniejszej walki o alimenty od byłego małżonka.

 

Małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.

 

Jeżeli natomiast jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej  ▼▼▼

Zapytaj prawnika - porady prawne online

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • IX plus 0 =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

spadek.info

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl