Mamy 11 498 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Czy zostanie odwołana darowizna?

Autor: Janusz Polanowski • Opublikowane: 27.07.2020

Moja mama 2 lata temu podarowała mi swoją część własności mieszkania, czyli 1/2 całości. Po śmierci taty nie było działu spadku, a jest jeszcze siostra. Pod wpływem i naciskiem siostry mamie się odmieniło i teraz chce zwrotu darowizny. Obawiam się negatywnych dla mnie w przyszłości skutków takiego zwrotu i zastanawiam się nad odmową. Siostra straszy, że mama może mi wytoczyć sprawę o zwrot darowizny na postawie przepisów o rażącej niewdzięczności. Jako powód (bo żadnych innych nie ma) podaje niepłacenie przeze mnie części czynszu. Nie mieszkam w tym mieszkaniu, zajmuje je mama i siostra. Przed podpisaniem aktu notarialnego mama, zachęcając mnie do przyjęcia darowizny (bo nie chciałem się długo na to zgodzić), powiedziała, że nie będę musiał niczego płacić, więc nie płaciłem. Dlatego zaskoczyło mnie stwierdzenie siostry, że moje niepłacenie jest dowodem rażącej niewdzięczności albo naruszenia zasad współżycia społecznego i stanowi podstawę do anulowania darowizny. Czy tak jest w istocie? Mogę płacić czynsz, ale czy muszę, skoro tam nie mieszkam? Mama ma własne świadczenie, jest samowystarczalna i wcześniej nigdy się o czynsz nie upominała, aż do teraz! Notariusz zgodnie z procedurą wpisał do aktu, że od momentu darowizny, cytuję: „obdarowany przystępuje do ponoszenia związanych z tym korzyści i ciężarów”. Chciałbym jeszcze podkreślić, że mamą się opiekowałem i nadal to robię, bywam u niej nawet kilka razy w tygodniu i załatwiam jej potrzeby. Ta sytuacja mnie zaskoczyła i dlatego proszę o poradę, jak się teraz powinienem zachować? Jaka jest moja sytuacja prawna?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Czy zostanie odwołana darowizna?

Skutki prawne przeniesienia własności mieszkania w formie darowizny

Doszło do zmiany w zakresie przysługiwania udziałów we współwłasności – art. 204 Kodeksu cywilnego (K.c.); na wszelki wypadek proponuję sprawdzić rodzaj tytułu prawnego (niekiedy jako własność traktuje się np. spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu) – jeżeli do danego mieszkania przysługuje prawo własności (określone ustawowo w art. 140 K.c.), to zachęcam do zapoznania się także z księgą wieczystą nieruchomości wspólnej (blokowej), bo zwłaszcza w takich księgach wieczystych zdarzają się wprost niesamowite treści.

 

Niezależnie od tego, co kiedyś było mówione i z jakimi założeniami Pan zdecydował się przyjąć darowiznę – doszło zarówno do zawarcia umowy darowizny (art. 888 i następne K.c.), jak i do nabycia przez Pana udziałów we współwłasności. Każda z tych okoliczności ma znaczenie prawne. Zachęcam Pana do opracowania strategii działania – zakładam, że wskazanie istotnych aspektów prawnych pomoże ją Panu opracować. Proponuję bazować bardziej na aspektach prawnych niż na ludzkich słowach (a zwłaszcza kaprysach).

 

Darowizna a roszczenie zachowku w przyszłości

W prawie ważne są zarówno szczegóły oraz dowody (szczególnie udowodnienie ważnych okoliczności w sytuacjach spornych), jak i tytuł prawny. Do takich samych albo bardzo zbliżonych sytuacji może dojść w związku z bardzo różnymi tytułami prawnymi (lub podstawami prawnymi) – przykładem może być wydatkowanie pieniędzy. Aby to bardziej uwyraźnić, można wskazać nawet przykłady, które odnoszą się do zachowań bezprawnych; przykładowo: wręczenie przez jedną osobę drugiej pieniędzy może być przejawem: zwykłej głupoty (co się zdarza), zapłaty za towar lub usługę, wymuszenia (np. przez osobę pieniądze przyjmującą), wręczenia łapówki, „zapłaty za milczenie” przez ofiarę szantażu. Oczywiście – jak wynika z opisu sytuacji – chodzi o mniejszy „wachlarz wariantów”, ale i tak pieniądze mają znaczenie, więc tytuł prawny w opracowywaniu Pańskiej strategii działania i (być może) w podejmowanych czynnościach powinien być ważnym punktem odniesienia. Jednym z tytułów prawnych mogą być przyszłe roszczenia z tytułu zachowku (art. 991 i następne K.c.) – przynajmniej można się tego domyśleć z Pańskiego opisu postawy siostry; to jeden z ważniejszych „punktów” w planowaniu.

 

Współwłasność udziałów w mieszkaniu

Proponuję stawiać sprawę jasno (zwłaszcza podczas opracowywania strategii). Artykuł 207 K.c. stanowi: „Pożytki i inne przychody z rzeczy wspólnej przypadają współwłaścicielom w stosunku do wielkości udziałów; w takim samym stosunku współwłaściciele ponoszą wydatki i ciężary związane z rzeczą wspólną.”. Gdyby brać pod uwagę jedynie art. 207 K.c., to nakłady na mieszkanie powinny być powiązane z udziałami (art. 204 K.c.) we współwłasności (od art. 195 do art. 221 K.c.); proponuję zapoznawać się z przepisami prawnymi (np. przy pomocy sejmowej bazy danych) oraz zestawiać z nimi sytuację oraz potencjalne sytuacje przyszłe. Tak to wygląda także z perspektywy wspólnoty mieszkaniowej albo spółdzielni mieszkaniowej (a takie spółdzielnie często zarządzają nieruchomościami wspólnymi „wspólnot mieszkaniowych”) – ich (podobnie jak administratorów) nawet nie powinny obchodzić relacje między współwłaścicielami lokali (np. mieszkalnych), bo dla wspólnot mieszkaniowych szczególnie ważne jest terminowe regulowanie całych płatności. Pańska sytuacja oznacza, że trzeba patrzeć zarówno „szerzej”, jak i „głębiej”.

 

Gdyby w mieszkaniu, którego Pan stał się współwłaścicielem, mieszkań ktoś, wobec kogo nie spoczywałby na Panu (nawet czysto hipotetyczny) obowiązek alimentacyjny, to sytuacja byłaby prostsza: albo należałoby pobierać czynsz (np. typowy dla najmu), albo przynajmniej żądać pokrywania „kosztów bieżących” (art. 713 K.c.) przez osobę korzystającą z mieszkania na podstawie umowy użyczenia (art. 710 i następne K.c.). Jednak także dziecko może być zobowiązane do alimentacji na rzecz swego rodzica – od art. 128 do art. 1441 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.); poza tym Pan przyjął darowiznę.

 

Zobowiązanie do alimentacji

Na ogół dzieci wobec rodziców (podobnie jak rodzice wobec dzieci) mogą być zobowiązani do alimentacji; do sformalizowania obowiązku alimentacyjnego (art. 128 i następne K.r.o.) może dojść na drodze sądowej (ewentualnie przez zawarcie ugody, którą powinien zatwierdzić sąd). Wysokość alimentów zależy (według art. 135 K.r.o.) od następujących czynników: uzasadnionych potrzeb uprawnionego oraz zarobkowych i majątkowych możliwości uprawnionego. Także w przypadku rozważania zagadnień o celach alimentacyjnych ukazuje się nie tylko waga tytułu prawnego, ale także złożoność stosunków prawnych (czyli prawnie regulowanych relacji między podmiotami prawa).

 

Zapewne Pańska siostra w ewentualnym procesie cywilnym dotyczącym obowiązku alimentacyjnego na rzecz Pańskiej mamy akcentowałaby to, że Pan – jako obdarowany przez mamę – jest zobowiązany wspierać ją w potrzebie (art. 897 K.c.). W takim stanie rzeczy można by się spodziewać (w aspekcie ekonomicznym) wyroku korzystnego bardziej dla Pańskiej siostry niż dla Pana – o ile sama nie została znacznie obdarowana (a w sporach prawnych ludzie podnoszą np. sfinansowanie wesela, zwłaszcza hucznego). Oby taki wyrok wskazywał, że Pańki obowiązek wspierania Pańskiej mamy oparty jest na artykule 897 K.c., a nie na przepisach o obowiązku alimentacyjnym (w ścisłym rozumieniu tego określenia). Wiąże się to ściśle z przepisami o zachowku (art. 991 i następne K.c.), bowiem wartość darowizn (o znacznej wartości) powinna być uwzględniana podczas obliczania substratu zachowku (art. 993 i następne K.c.) – czyli wartości majątkowej, z którą zestawia się wynik „operacji na ułamkach”, zawartych w art. 991 K.c. oraz w odpowiednich do danego spadkobrania przepisów o dziedziczeniu ustawowym (art. 931 i następne K.c.). Jeżeli obdarowany ma możność udowodnienia, że rzeczywiście wspierał darczyńcę oraz jakiej wartości było takie wsparcie, to może liczyć na (bardziej) korzystny dla siebie wynik dotyczących zachowku obliczeń (bo wartość wsparcia na rzecz darczyńcy powinna być odliczana od wartości mienia darowanego temu obdarowanemu, który wsparcia udzielał).

 

Jak widać – zwłaszcza z perspektywy prawdopodobnego sporu o zachowek w przyszłości – w Pańskim interesie byłoby nie tylko unikać wspierania swej mamy w sposób „nieewidencjonowany” (np. przez przynoszenie zakupów podczas odwiedzin), ale także wspieranie Pańskiej mamy tytułem wywiązywania się z obowiązku wsparcia na rzecz darczyńcy (art. 897 K.c.).

 

Co znaczy „rażąca niewdzięczność”?

Rażącą niewdzięcznością z pewnością nie jest reakcja (oby bez przesady) na zachowania osoby trzeciej, np. krewnego wtrącającego się w relacje między darczyńcą a obdarowanym. Po prostu trzeba zachowywać się stosownie i trzymać nerwy na wodzy – zwłaszcza w przypadku prowokacji (a ludzie potrafią celowo denerwować i nagrywać).

 

Obdarowany powinien unikać rażącej niewdzięczności wobec darczyńcy, a także nagannych (zwłaszcza bardzo nagannych) zachowań wobec kogoś darczyńcy bardzo bliskiego (np. dziecka lub kogoś z rodzeństwa). Rażąca niewdzięczność może być przyczyną odwołania darowizny (art. 898 i następne K.c.). Jeżeli obdarowany odmawia zwrotu tego, co zostało mu darowane, to darczyńca (a niekiedy także ktoś z jego spadkobierców) jest uprawniony zażądać zwrotu przedmiotu darowizny na drodze sądowej – strona pozwana zaś powinna przynajmniej odpowiedzieć na pozew (w tym podkreślić wartość swych nakładów, np. na mieszkanie, bo nawet dobrowolny zwrot przedmioty darowizny nie oznacza obowiązku „dołożenia do interesu”). Obdarowany nie ma obowiązku spełniać kaprysów, ani być na każde zawołanie – trzeba zachowywać się stosownie.

 

Proszę zastanowić się np. nad zawarciem ze swą mamą umowy (pisemnej), na podstawie której Pan przelewałby na jej rachunek określoną kwotę tytułem wsparcia (art. 897 K.c.) lub zamawiał dla niej zakupy (by łatwiej było udowodnić Pańskie wydatki) do określonej kwoty. Chodzi o względy dowodowe – także z uwagi na możliwy przyszły spór o zachowek.

 

Czy są podstawy do odwołania darowizny?

Przechodząc do zasadniczych kwestii: W kontekście konfliktu rodzinnego, który inicjuje i wzmacnia Pańska siostra, główne znaczenie ma wartość majątkowa mieszkania – zarówno w sporach o wsparcie na rzecz darczyńcy ze strony obdarowanego (art. 897 K.c.), jak i w sporach dotyczących: odwołania darowizny (art. 898 i następne K.c.) lub zachowku (art. 991 i następne K.c.). Dodać można, że do udziałów w określonych ograniczonych prawach rzeczowych (np. w spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu) odpowiednie zastosowanie mają przepisy o współwłasności, o ile dane ograniczone prawo rzeczowe przysługuje przynajmniej dwóm osobom. Proszę pamiętać o obowiązku nakładów na rzecz wspólną, jaką jest odnośne mieszkanie (art. 207 K.c.).

 

Skoro Pan wspierał oraz wspiera swą mamę, to brakuje podstaw do odwołania darowizny. Darowizn się nie odbiera – może jedynie dość do odwołania darowizny, ale przyczyną (podstawą) odwołania darowizny może być jedynie rażąca niewdzięczność obdarowanego.

 

Pan nabył udziały we wskazanym tytule prawnym do lokalu, więc te udziały Panu przysługują, niezależnie od intryg, niepokojenia, prób skłócania. Aby Pan utracił (w związku z niepokojącymi Pana słowami o odwołaniu darowizny) darowane udziały, niezbędna jest jedna z następujących ewentualności: przeniesienie przez Pana tychże udziałów na Pańską mamę (tytułem zwrotu przedmiotu odwołanej darowizny) albo wyrok sądowy (i to prawomocny). Określone uprawnienia są Pańskimi uprawnieniami i do ich odebrania nie wystarczy samo niezadowolenie, zmiana zdania lub intrygowanie przez kogoś. Nawet otrzymanie przez Pana pisma z oświadczeniem o odwołaniu darowizny (zapewne połączone z żądaniem zwrotu darowizny) nie wiązałoby Pana prawnie do spełnienia takiego żądania; Pan, jako wolny człowiek, miałby wybór: spełnić dobrowolnie żądanie lub podjąć walkę przed sądem cywilnym.

 

Obdarowany nie jest „chłopcem na posyłki”!

Ludzie miewają kaprysy, humorki, dziwactwa. Jednak dla stosunków prawnych o wiele ważniejsze jest coś innego – spełnianie wymogów prawnych. Skoro umowa darowizny jest umową nieodpłatną, to wykluczone jest żądanie zapłaty za darowane składniki majątkowe. Zdarzają się różne oczekiwania (niekiedy wprost karygodnie przejawiane) ze strony darczyńców – czasami skutkujące procesami sądowymi (właśnie o zwrot odwołanej darowizny). Obdarowany nie musi być „chłopcem na posyłki”, wykonawcą rozkazów, wykonawcą darmowych usług (np. karmienia stale, ciągłego podwożenia do lekarza lub do krewnych) – niezależnie od tego, co wyobraża sobie darczyńca lub ktoś z jego otoczenia (np. dążący do skłócenia darczyńcy z obdarowanym).

 

W Pańskim dobrze pojętym interesie leży unikanie prowokacji, bo zdarza się celowe prowokowanie ludzi (np. do powiedzenia „paru słów za dużo”), szczególnie przy świadkach lub „przed ukrytą kamerą”. Ważne mogą okazać się: stabilność emocjonalna, unikanie drażliwych tematów, a niekiedy postawienie sprawy jednoznacznie (choć bardzo kulturalnie), np. powiedzenie „w takim razie niech sąd rozstrzygnie”.

 

Zasady współżycia społecznego a odwołanie darowizny

Same zasady współżycia społecznego nie mogą być podstawą odwołania darowizny; co więcej, to kryterium ocenne (zwłaszcza przez wskazanie na art. 5 K.c.) może stanowić środek obronny przed żądaniem zwrotu odwołanej darowizny. Przykład: Zdarzyć się może daleka od wzorców kultury wypowiedź obdarowanego pod adresem bliskiej darczyńcy osoby (np. nagannie zachowującego się dziecka lub wnuka darczyńcy), a nawet taka wypowiedź pod adresem darczyńcy lub na jego temat. Sąd powinien ocenić sytuację całościowo – zwłaszcza w przypadku podjęcia rzeczywistej obrony przez pozwanego (art. 230 K.p.c.) – w tym powinien ocenić wywiązanie się stron sporu cywilnego z prawnego obowiązku dowodowego (art. 6 K.c., art. 232 K.p.c.). Jeżeli któraś ze stron powołuje się na kryteria ocenne (art. 5 K.c.), to zwłaszcza wtedy okoliczności z tymi kryteriami związane powinien brać pod uwagę w procesie o zwrot przedmiotu darowizny. Inna jest sytuacja (całościowa) np. w z związku z jakimś „wybuchem słownym” – wkrótce po wykonaniu darowizny (bo przed wykonaniem darowiznę można odwołać łatwiej, art. 896 K.c.), a inaczej ileś lat po wykonaniu darowizny; szczególnie w przypadku rzeczywistego wspierania darczyńcy przez obdarowanego – niekiedy takie wsparcie ma nie tylko charakter majątkowy (np. opłacanie mieszkania lub finansowanie zakupu leków), ale przejawia się w osobistym sprawowaniu pieczy (np. nad od lat obłożnie chorym człowiekiem).

 

Proszę wziąć pod uwagę wszystkie opisane tu aspekty prawne i zestawić je z Pańską sytuacją rodzinną. Będzie Pan mógł wtedy realnie ocenić zagrożenia ze strony siostry i ewentualnie przygotować się do obrony przed sądem, gdyby jednak Pańska mama zdecydowała się darowiznę odwołać.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • V minus trzy =

»Podobne materiały

Przekazanie darowizny dla jednego z małżonków

Mój brat jest kawalerem, dobrze zarabia. Chce mi podarować 100 tys. zł na zakup mieszkania, ale tak, bym był wyłącznie jedynym właścicielem. Mam jednak żonę i wspólność majątkową z nią. Jak należy przeprowadzić tę sprawę? 

 

Odwołanie darowizny przez teściową

Dwa lat temu teściowa darowała swojemu synowi (wówczas mojemu narzeczonemu) w drodze umowy darowizny niezabudowaną działkę. Po ślubie na tej działce rozpoczęliśmy budowę domu. Rok temu mąż darował mi w tej samej drodze darowizny prawo do własności działki (w akcie notarialnym oboje widniejemy jako w

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »