Mamy 11 279 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Czy wynajęcie adwokata pomoże w sprawie rozwodowej?

Autor: Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 10.02.2017

Chcę wnieść o rozwód z winy męża. Znęcał się nade mną psychicznie, potem zdradzał. Nie mogłam tego znieść i wyjechałam za granicę. Mamy troje dorosłych dzieci. Nie mam jednak dowodów winy męża. Czy wynajęcie adwokata pomoże w sprawie rozwodowej? Chciałabym wywalczyć swoją część majątku.


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Czy wynajęcie adwokata pomoże w sprawie rozwodowej?

Fot. Fotolia

Ma Pani dwa wyjścia – albo rozwieźć się w miarę szybko, bezboleśnie i nie wypruwać z siebie nerwów, nie przeżywać ponownie wszystkiego, co Pani przeżyła w trakcie małżeństwa, albo wszelkimi siłami próbować udowodnić winę męża, przeprowadzać dowody, powoływać świadków, rozmawiać z obcymi ludźmi o tym, co działo się w Pani małżeństwie.

 

Udowodnienie winy jest dość trudne. O winie w rozumieniu art. 57 § 1 Kodeksu rodzinnego świadczy nie tylko naruszenie któregokolwiek z obowiązków małżeńskich wymienionych w art. 23, ale również zachowanie będące wyrazem rażącego braku lojalności wobec drugiego małżonka.

 

Już tylko ustalenie, że doszło do naruszenia obowiązków małżeńskich wynikających z art. 23, może uzasadniać przypisanie małżonkowi winy w spowodowaniu rozkładu pożycia, choć oczywiście przejaw takich naruszeń musi poprzedzać sam rozkład małżeństwa, a nie stanowić wobec niego elementu następczego.

 

I choć art. 23 stanowi m.in. o małżeńskim obowiązku wierności, to zakresu tego obowiązku nie można przecież odnosić tylko do wąsko rozumianej płaszczyzny kontaktów seksualnych, ale należy nim również obejmować powinność zachowania wobec siebie wzajemnej lojalności w postępowaniu i wzajemnego poszanowania godności.

 

Zachowanie przeto dające się ocenić jako moralnie naganne może być w okolicznościach konkretnej sprawy uznane za zawinione spowodowanie rozkładu pożycia małżeńskiego. I choć nie sposób zanegować uznania winy pozwanej w kontekście jej zachowań będących elementem ustaleń faktycznych, to również i dopuszczalna reakcja powoda na niewłaściwe zachowanie pozwanej nie powinna była wykraczać poza określone obiektywnie granice, ani też cechować się niewspółmiernym natężeniem w stosunku do wagi przewinień drugiej strony. Jeśli sąd uzna, że w świetle dokonanych ustaleń zachowanie męża nie pozwala na przyjęcie, że dopuścił się on zdrady małżeńskiej, to jednak będzie wymaga obecnie oceny, czy ustalone przejawy braku lojalności w zachowaniach powoda usprawiedliwiają obciążenie jedynie pozwanej winą za powstanie rozkładu pożycia małżeńskiego stron.

 

Co więcej – Pani będzie udowadniać winę jemu, on zapewne będzie wyciągał co się da w drugim kierunku. I tu też pojawi się kolejny problem.

 

Zgodnie z treścią Wyroku Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 24 maja 2005 r., sygn. akt V CK 646/2004 LexPolonica nr 379173, „jeśli druga strona choćby w niewielkim stopniu przyczyniła się w sposób zawiniony do rozkładu pożycia małżeńskiego, nie można mówić o wyłącznej winie jednego tylko małżonka”.

 

Jako dowód może posłużyć wszystko – zeznania świadków, dokumenty, nagrania. Wszystko. Jednak świadkowie nie mogą być – ze słyszenia, czyli słyszeli coś od Pani. Bo taki dowód nie przekona sądu.

 

Wiem, że nie chce Pani wciągać dzieci w to, ale może warto to przemyśleć. Z doświadczenie powiem Pani jak zwykle wyglądają rozwody z próbą orzeczenia winy – przez kilka rozpraw strony obrzucają się błotem i przysłowiową żółcią – słusznie/niesłusznie, ale sąd tego wysłuchać musi.

 

Nie mając dowodów twardych, po pewnym czasie są zmęczeni i bezradni, rezygnują więc z orzeczenia winy, i sprawa kończy się np. po 2 latach a nie po jednej rozprawie – takim samym wyrokiem – orzeczeniem rozwodu bez orzekania winy. Proszę tego nie brać w taki sposób, że odradzam Pani dochodzenie swoich racji, ale ma Pani marne szanse na to, nie mając dowodu. Detektyw – owszem, to może być mocny dowód, jeśli znajdzie potwierdzenie zdrady męża, udokumentuje to i zezna. Jest to dość powszechnie stosowane.

 

Jest jednak jeszcze jedno ale. Zasadniczo jesteście w separacji faktycznej – mąż może zeznać złośliwie, że go Pani zostawiła i wyjechała. I doda, że samego, „bez obiadu w lodówce i zrobionego prania”…

 

Zachowania małżonków w okresie, w którym rozkład pożycia małżeńskiego był już zupełny i trwały, choć nie mogą mieć wpływu na ocenę ich winy za rozkład, nie pozostają jednak bez znaczenia dla oceny przesłanek rozwodowych określonych w art. 56 Kodeksu rodzinnego.

 

Jeżeli małżonkowi, który nie wyraża zgody na rozwód i któremu w myśl art. 57 § 1 w zw. z art. 56 § 1 nie można przypisać winy rozkładu pożycia, po wystąpieniu rozkładu pożycia zachowuje się w stosunku do drugiego małżonka w sposób niewłaściwy i naganny, to należy rozważyć, czy w tych okolicznościach jego odmowa zgody na rozwód nie powinna być oceniona jako sprzeczna z zasadami współżycia społecznego w rozumieniu art. 56 § 3.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 1 plus jeden =

»Podobne materiały

Znęcanie się, rozwód i podział majątku

Chcę wnieść sprawę o rozwód z orzeczeniem winy. Powodem jest psychiczne i fizyczne znęcanie się nade mną i moimi dziećmi. Leczę się w poradni psychiatrycznej, nigdy też nie robiłam obdukcji (wstydziłam się chodzić po lekarzach i wzywać policję). Jedynymi świadkami mogą być pełnoletni synowie, ale cz

 

Poradnia małżeńska w trakcie postępowania rozwodowego

Moja partnerka jest w trakcie rozwodu. Na pierwszej sprawie sąd nakazał małżonkom udać się do poradni psychologicznej, gdzie z kolei zalecono im poradnię małżeńską. Z partnerką mieszkałem już pół roku, niedawno się wyprowadziła, ale teraz znów ze mną zamieszkała. Czy musi chodzić do tej poradni małż

 

Jak zabezpieczyć majątek na wypadek rozwodu?

Jakiś czas temu dowiedziałem się, że żona mnie zdradziła. Jesteśmy małżeństwem od 11 lat i mamy dzieci. Na razie nie chcę się rozwodzić, ale kto wie, co będzie w przyszłości. Ja i żona mamy wspólny majątek (dom, oszczędności). Poza tym prowadzę własną firmę. Jak mogę zabezpieczyć swój mają

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »