.
Mamy 12 503 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zmiana godzin pracy fizykoterapeutka

Autor: Jakub Bonowicz • Opublikowane: 19.02.2010

Jestem funkcjonariuszem SW, dotąd pracowałam 5 godzin dziennie jako fizykoterapeutka. Niedawno zmieniono mi czas pracy na 8 godzin: 5 godzin na fizykoterapii i 3 w administracji. Takie było polecenie dyrektora – tłumaczył, że jako funkcjonariusz powinnam pracować 8 godz. Czy ma rację?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Pani status reguluje przede wszystkim ustawa z 26.04.1996 r. o Służbie Więziennej (Dz. U. z 1996 r. Nr 207, poz. 1761), rozdział 3, art. 24-46.

 

W pierwszej kolejności należy rozstrzygnąć, czy stosunek, który łączy Panią ze Służbą Więzienną, jest stosunkiem pracy, czy też nie. Z aktu mianowania wynika, że nie jest Pani pracownikiem „cywilnym”, ale funkcjonariuszem.

 

Z art. 2 Kodeksu pracy wynika, że pracownikiem jest osoba zatrudniona m.in. na podstawie mianowania. Mianowanie zatem jest jednym ze sposobów powstania stosunku pracy i podlega szczególnym zasadom. Dotyczy ono np. nauczycieli czy pracowników Najwyższej Izby Kontroli – ich stosunek pracy powstaje właśnie na podstawie mianowania, status określa odrębna ustawa (tzw. pragmatyk pracowniczy – Karta nauczyciela, ustawa o Najwyższej Izbie Kontroli). Przepisy takiej ustawy mają pierwszeństwo przed przepisami Kodeksu pracy, którego przepisy stosuje się subsydiarnie, tzn. wtedy, gdy jakaś kwestia nie jest uregulowana w pragmatyku.

 

Jednakże uznaje się powszechnie, że stosunek służbowy funkcjonariuszy służb mundurowych (policja, ABW, służba więzienna), chociaż powstaje w drodze mianowania, w ogóle nie podlega Kodeksowi pracy, ale prawu administracyjnemu. Zresztą warto zwrócić uwagę, że używa się słów „funkcjonariusz”, a nie „pracownik”, „uposażenie”, a nie „wynagrodzenie”, „wysługa”, a nie „staż pracy”.

 

Teza ta znajduje potwierdzenie w literaturze. „Stosunek służby funkcjonariusza SW (Służby Więziennej) jest stosunkiem administracyjno-prawnym. Funkcjonariusz nie jest pracownikiem w rozumieniu Kodeksu pracy. Zatem nie ma wobec niego zastosowania zasada subsydiarnego stosowania przepisów K.p. zawarta w art. 5 kodeksu. Administracyjno-prawny charakter stosunku służbowego przesądza, że stosowanie do niego innych przepisów możliwe jest tylko i wyłącznie w zakresie wyraźnie wynikającym z ustawy o SW. Podsumowując powyższe, należy stwierdzić, że dla oceny praw i obowiązków funkcjonariusza wynikających z zatrudnienia wyłącznie właściwe będą przepisy tzw. pragmatyki służbowej [tj. ustawy o SW]” – A. Gozdowski, Status funkcjonariusza Służby Więziennej, „Radca Prawny” 1999/5/81, teza nr 1, LEX 40659/1. Tak więc nie stosujemy w ogóle przepisów Kodeksu pracy, ale przepisy ustawy o SW.

 

Zgodnie z art. 32 ust. 1 ustawy o SW czas pracy funkcjonariusza jest określony wymiarem jego obowiązków, z uwzględnieniem prawa do wypoczynku. Szczegóły określa zarządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 05.09.1997 r. w sprawie zasad ustalania rozkładu czasu służby funkcjonariuszy SW (Dz. Urz. MS z 07.10.1997 r.).

 

Zgodnie z § 4 ust. 1 ww. zarządzenia czas służy funkcjonariuszy wynosi średnio 40 godzin tygodniowo w 4-tygodniowym okresie rozliczeniowym, z tym że rozkład czasu służby powinien zapewnić równomierne obciążenie obowiązkami służbowymi wszystkich funkcjonariuszy jednostki organizacyjnej (tj. aresztu).

 

§ 2. Rozkład czasu pracy może być wielozmianowy (dla zapewnienia całodobowej ochrony jednostki organizacyjnej, jak również w innych wypadkach uzasadnionych potrzebami służby) oraz jednozmianowy – dla wykonywania innych zadań (w Pani wypadku raczej jest system jednozmianowy).

 

§ 3. Zgodnie z § 6 ust. 1 zarządzenia jednozmianowy rozkład czasu służby polega na wykonywaniu zadań służbowych przez funkcjonariusza, w poszczególnych dniach tygodnia, od poniedziałku do piątku w wymiarze 8 godzin dziennie.

 

Według § 6 ust. 2 kierownik jednostki określa godziny rozpoczęcia i kończenia służby w jednostce organizacyjnej oraz na poszczególnych stanowiskach służbowych z uwzględnieniem potrzeby dostosowania czasu służby do czasu pracy jednostek, urzędów i organów współdziałających z jednostkami organizacyjnymi. Kierownik jednostki określa również harmonogram służby w komórkach organizacyjnych w soboty, niedziele i święta, jeżeli służba w tych dniach jest niezbędna ze względu na potrzeby jednostki organizacyjnej (ust. 3), z tym że za służbę w takich dniach udziela się funkcjonariuszowi dnia wolnego od służby (ust. 4).

 

Funkcjonariusz może być również obowiązany do pełnienia służby poza rozkładem czasu służby, jeżeli wymagają tego ważne względy służbowe, z tym że w zamian za służbę pełnioną poza rozkładem czasu służby funkcjonariuszowi udziela się w tym samym wymiarze czasu wolnego od służby (§ 7 ust. 1 i 2). Ponadto funkcjonariusz może być wyznaczony do pozostawania w gotowości do pełnienia służby na wezwanie, w wymiarze nieprzekraczającym dwóch okresów 12-godzinnych w miesiącu, jeśli wymagają tego ważne względy służbowe (§ 8 ust. 1 – odpowiednik pracowniczego dyżuru). Za czas pozostawania funkcjonariusza w gotowości nie udziela się czasu wolnego.

 

Nie ma więc wątpliwości, że decyzja dyrektora była poprawna – jako funkcjonariusz SW ma Pani obowiązek pracować 40 godzin tygodniowo.

 

Natomiast należałoby się zastanowić nad konsekwencjami finansowymi. Istotne dla sprawy jest to, czy zakres powierzonych Pani obowiązków nie wykracza poza ich zakres pierwotny. Zgodnie bowiem z art. 108 ust. 1 ustawy o SW za wykonywanie zleconych zadań wykraczających poza obowiązki służbowe funkcjonariusz otrzymuje dodatkowe wynagrodzenie. Szczegóły miał określić akt wykonawczy Ministerstwa Sprawiedliwości, tyle że niestety jak dotąd jedynym aktem, który został wydany, jest zarządzenie Ministra Sprawiedliwości z 14.08.1997 r. w sprawie warunków wynagradzania lekarzy – funkcjonariuszy Służby Więziennej za wykonywanie zleconych zadań wykraczających poza obowiązki służbowe (Dz. Urz. MS z 18.09.1997 r.). Fizykoterapeuta nie jest zaś lekarzem, tak więc nie można w Pani przypadku stosować tego zarządzenia.

 

Druga sprawa – to czy rzeczywiście zmienił się zakres Pani obowiązków. Zgodnie bowiem z pkt I zakresu obowiązków z 14.08.2008 r. „kierownik fizjoterapii jest odpowiedzialny za sprawne działanie gabinetu pod względem fachowym i administracyjnym”. Do obowiązków magistra fizykoterapii i rehabilitacji należy w szczególności prowadzenie w obowiązującej dokumentacji i sprawozdawczości (II. 8). Tak więc w zasadzie trudno zarzucić, że Pani nowe obowiązki były zadaniami spoza zakresu dotychczasowej służby.

 

Podsumowując, sprawa jest dość problematyczna. Po pierwsze, istotą służby jest pewna dyspozycyjność. Po drugie, sporne jest, czy zakres nowych obowiązków wykracza poza poprzedni zakres obowiązków. Po trzecie, nawet jeśli uznać, że wykonuje Pani dodatkowe zadania, to brak obecnie przepisów, które precyzowałaby, na jakich zasadach obliczać dodatkowe wynagrodzenie, a po czwarte – Pani czas pracy mieści się w ustawowych 40 godzinach tygodniowo.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • X plus dwa =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »