Mamy 11 498 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Cofnięcie tytułu wykonawczego a działania komornika

Autor: Hanna Żurowska • Opublikowane: 04.06.2010

Postanowieniem z lutego 2011 r. sąd nadał klauzulę wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu. W sierpniu 2013 r. poinformowano nas o zajęciu wierzytelności. Obok głównej należności do zapłaty są bardzo wysokie odsetki. Czy możliwe jest cofnięcie tytułu wykonawczego? Jak się bronić przed zapłatą i działaniami komornika w przypadku trudnej sytuacji finansowej?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Przedawnienie kredytu bankowego regulują przepisy ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (w skrócie K.c.). Do terminu przedawnienia kredytu zastosowanie będzie miał artykuł 118 tego kodeksu:„jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata”.

 

Roszczenie banku o zwrot kredytu ma związek z prowadzeniem działalności gospodarczej przez bank, a zatem termin przedawnienia wynosi trzy lata.

 

Zgodnie z art. 120 § 1 K.c. bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne, czyli gdy minął termin jego płatności. Poszczególne raty kredytu przedawniają się zatem po upływie trzech lat, licząc od dnia, w którym rata powinna zostać spłacona zgodnie z zawartą umową kredytową, w związku z czym okres przedawnienia biegnie tu oddzielnie w stosunku do każdej z rat (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 kwietnia 2009 r., sygn. akt II CSK 625/08).

 

Bank ma prawo wypowiedzieć zawartą umowę kredytową w przypadku, gdy kredytobiorca nie dotrzymuje warunków udzielenia kredytu. Wówczas całość kredytu, który nie został do tej pory spłacony, staje się wymagalna, a raty, które pozostały do spłaty, stają się natychmiast wymagalne.

 

Ponadto termin przedawnienia roszczeń może ulec przerwaniu. Zgodnie bowiem z art. 123 § 1 K.c. „bieg przedawnienia przerywa się:

 

  1. przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia;
  2. przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje;
  3. przez wszczęcie mediacji”.

 

Do przerwania biegu przedawnienia dochodzi więc w sytuacji, gdy bank po uprzednim wystawieniu bankowego tytułu egzekucyjnego wystąpi do sądu z wnioskiem o nadanie mu klauzuli wykonalności.

 

Zatem bieg terminu przedawnienia roszczeń z tytułu niespłaconego kredytu może być przerwany, gdy bank wystąpi do sądu z pozwem przeciwko kredytobiorcy lub o wydanie bankowego tytułu egzekucyjnego (wyrok SN z 15 listopada 2000 r., sygn. akt II CKN 986/2000) albo do komornika z wnioskiem o wszczęcie egzekucji.

 

Po każdym przerwaniu bieg terminu należy liczyć od nowa, czyli każde kolejne wniesienie sprawy do sądu lub komornika powoduje przerwanie biegu przedawnienia, który biegnie na nowo. Natomiast w okresie, gdy sprawa znajduje się w sądzie lub u komornika, termin przedawnienia w ogóle nie biegnie.

 

Banki mają ułatwioną drogę do egzekwowania niespłaconych kredytów. Bankowy tytuł egzekucyjny wystawiany przez bank ma taką samą moc jak tytuły egzekucyjne pochodzące od sądu, czyli wyroki lub nakazy zapłaty. Po nadaniu tytułowi egzekucyjnemu przez sąd klauzuli wykonalności (dłużnik nie jest o tym zawiadamiany) bank może skierować sprawę od razu do komornika.

 

Jeśli w momencie składania wniosku o nadanie klauzuli wykonalności roszczenie banku było już przedawnione, to oczywiście do przerwania biegu terminu przedawnienia nie dojdzie. Dlatego w interesie banku leży dopilnowanie, aby wniosek o klauzulę złożyć przed upływem terminu przedawnienia roszczenia.

 

O wszczęciu egzekucji kredytobiorcy z reguły dowiadują się dopiero od komornika. Nie są bowiem zawiadamiani o wystawianiu bankowego tytułu egzekucyjnego ani o złożeniu wniosku o nadanie klauzuli wykonalności.

 

Kredytobiorca, który chce bronić się przedawnieniem, powinien pozwać bank, wytaczając tzw. powództwo przeciwegzekucyjne w oparciu o art. 840 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania cywilnego, starając się o cofnięcie tytułu wykonawczego.

 

W pozwie żąda się pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności w całości lub części, podnosząc zarzut przedawnienia. Powództwo wytacza się przed sąd, w którego okręgu prowadzona jest egzekucja. Od pozwu dłużnik powinien uiścić opłatę sądową (5% wartości przedmiotu sporu).

 

Należy mieć na względzie art. 20 tego Kodeksu wskazujący, iż do wartości przedmiotu sporu nie wlicza się odsetek, pożytków i kosztów, żądanych obok roszczenia głównego.

 

Przed złożeniem pozwu należy wezwać wierzyciela do dobrowolnego cofnięcia wniosku egzekucyjnego.

 

Nie wiem, kiedy roszczenie banku stało się wymagalne, ale jeżeli minęły trzy lata przed uzyskaniem klauzuli wykonalności przez bank, to znaczy, że roszczenie banku się przedawniło.

 

Powództwo przeciwegzekucyjne powinno zawierać elementy pozwu, które są zawarte w art. 126 i 187 Kodeksu postępowania cywilnego. W przypadku powództwa o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego w pozwie należy ponadto dokładnie określić tytuł wykonawczy, który ma być pozbawiony wykonalności (można powiedzieć: cofnięty), oraz określić, w jakim zakresie powód domaga się pozbawienia (tj. w całości czy w części).

 

W tym przypadku tytułem wykonawczym jest bankowy tytuł egzekucyjny, na podstawie którego bank wszczął postępowanie egzekucyjne.

 

W pozwie przeciwegzekucyjnym można zawrzeć wniosek o zawieszenie postępowania u komornika na czas trwania postępowania sądowego.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (4):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 0 + III =

08.05.2014

cyt."Dlatego dziwi mnie Pana stwierdzenie, że o nakazie zapłaty dowiedział się Pan dopiero po zajęciu konta bankowego przez komornika." Okazuje sie, ze e-sady doprowadzaja do tego, ze dłużnicy dowiaduja sie o swoich problemach dopiero po zajeciu konta.Wierzyciel wysyla wniosek podajac stary( niewazny) adres dłuznika,sąd wydaje nakaz zaplaty i postanowienie które takze wysyla na adres pod którym dłuznik nie mieszka. Nie odebrane listy sa sądowe i komornicze są traktowane jako odebrane jesli ktos nie odbierze avizowanych listów,a przeciez nie możan odebrac listów otrzymajuc aviza pod cudzy adres. Tym sposobem dłuznik dowiaduje sie o egzekucji w momencie zajecia. Jestem dokładnie w tej samej sytuacji. I o dziwo nigdy nie byłem niczyim dłuznikiem. Własciwie kązdy moze tak zarabiać wnoszać o nakaz zaplaty podając nazwisko i imie tzw. dłuznika i byle jaki adres, oby nie właściwy.

Seweryn

25.09.2013

Bardzo pomocny artykuł, dziękuję.

Aneta

01.07.2013

Panie Łukaszu proszę zwracać większą uwagę na poprawną terminologię.

proroq

23.09.2011

Niezmiernie pomógł mi ten artykuł w walce z nieuczciwym komornikiem :) dziękuję autorowi serdecznie

Emilia

»Podobne materiały

Zajęcie komornicze na pojeździe już sprzedanym przez dłużnika

W październiku 2008 r. kancelaria komornika prowadziła wobec mnie postępowanie. Dokonali zajęcia komorniczego na jednym z moich pojazdów rolniczych, ale mnie o tym nie poinformowali. Z końcem października 2008 r. całość zobowiązania została spłacona i komornik zakończył postępowanie. Nie upominałem

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »