Mamy 10 803 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Były mąż żąda alimentów – czy jego roszczenie jest zasadne?

Autor: Krzysztof Bigoszewski • Opublikowane: 05.04.2012

Po rozwodzie córka mieszkała ze mną. W 2010 r. za namową eksmałżonka zgodziłam się, aby dziecko na jakiś czas przeprowadziło się do ojca. Wyraziłam zgodę na chwilowe wstrzymanie alimentów, chociaż w protokole mediacyjnym jest napisane, że córka może wybrać miejsce zamieszkania, lecz nie zwalnia to byłego męża od płacenia alimentów. Po roku ni stąd, ni zowąd otrzymałam pozew sądowy – eksmałżonek żąda alimentów w wysokości 800 zł (domaga się również alimentów wstecznych). Mój były mąż przedstawił bardzo wysokie koszty utrzymania córki – m.in. zakup nowego mieszkania (de facto było to działanie związane z założeniem nowej rodziny). Chcę, żeby przedstawił dokumenty potwierdzające realne koszty utrzymania córki (sąd tego nie wymaga). Jakie znaczenie dla opisanej sprawy ma wspomniany protokół mediacyjny? Czy roszczenia eksmałżonka są zasadne? Jak na sprawę wpłynie fakt, że córka za kilka miesięcy skończy 18 lat?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Po analizie przedstawionego stanu faktycznego sprawy w pierwszej kolejności należy stwierdzić, iż wskazany przez Panią protokół rozprawy z pewnością przemawia na Pani korzyść, podkreślając niezasadność roszczeń byłego męża, a także wskazując na jego nielojalność i nieprzestrzeganie wspólnych postanowień mediacyjnych.

 

Dodatkowym argumentem, jakim mogłaby się Pani posłużyć, jest właśnie to, że mimo posiadania prawomocnego i opatrzonego klauzulą wykonalności wyroku orzekającego obowiązek byłego męża do uiszczania alimentów na córkę wykazała się Pani na tyle dużą lojalnością, iż nie żądała Pani zapłaty tychże alimentów, gdy córka znalazła się pod faktyczną opieką ojca.

 

Jeżeli chodzi o przedstawianą przez Pani eksmałżonka argumentację dotyczącą wydatków na zakup nowego mieszkania, to rzeczywiście słuszne są Pani wątpliwości. Wspomniane wydatki nie są bezpośrednio związane z bieżącymi potrzebami Państwa córki i nie powinny one w taki bezpośredni sposób wpływać na kształtowanie obowiązku alimentacyjnego. Oczywiście nie można całkowicie zaprzeczyć temu, że ponoszenie tych wydatków przez Pani byłego męża w określonym stopniu ogranicza jego możliwości finansowe w zakresie alimentów.

 

Natomiast słusznie domaga się Pani przedstawienia przez eksmałżonka rozliczenia kosztów utrzymania córki, które Pani zdaniem są bezzasadnie zawyżone. O ile bowiem żadne przepisy nie formułują obowiązku złożenia takiego rozliczenia, o tyle wielokrotnie pomaga ono dokonać pełnej weryfikacji twierdzeń strony domagającej się uzyskania alimentów.

 

Podobnie ma się sprawa z wykazaniem przez strony wysokości ich zarobków. Jeżeli do tej pory nie zostało to uczynione – a w Pani przekonaniu były mąż podaje zaniżone wynagrodzenie w celu zmniejszenia swojego obowiązku alimentacyjnego, a co za tym idzie, zwiększenia tego obowiązku po Pani stronie – to powinna Pani dodatkowo zażądać złożenia przez byłego męża zaświadczenia o zarobkach bądź rozliczenia PIT za ubiegły rok.

 

Sąd nie ma obowiązku przeprowadzania wyżej wymienionych dowodów i może się zdarzyć, że Pani wnioski nie zostaną uwzględnione. Należy jednak zauważyć, że okoliczności niezweryfikowane przez sąd I instancji mogą dać podstawę do wniesienia ewentualnej apelacji.

 

W kwestii zaś alimentów za okres sprzed wytoczenia procesu, to sprawa nie jest tak prosta i oczywista, jak zapewne przekonany jest o tym Pani były mąż.

 

Otóż, zgodnie z przepisem art. 137 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, roszczenia o świadczenia alimentacyjne przedawniają się z upływem trzech lat. Z kolei § 2 tego artykułu podaje, że niezaspokojone potrzeby uprawnionego z czasu przed wniesieniem powództwa o alimenty sąd uwzględnia, zasądzając odpowiednią sumę pieniężną. W uzasadnionych wypadkach sąd może rozłożyć zasądzone świadczenie na raty.

 

Wobec powyższego należy uznać, iż możliwość dochodzenia przed sądem alimentów za okres wsteczny sprzed wytoczenia powództwa istnieje (przynajmniej hipotetycznie) w zakresie obejmującym co najwyżej 3 ostatnie lata (ze względu na okres przedawnienia tych roszczeń).

 

Jednakże warto zwrócić uwagę również na wciąż aktualne orzecznictwo Sądu Najwyższego, zgodnie z którym dochodzenie alimentów za okres poprzedzający wytoczenie powództwa jest dopuszczalne tylko w ograniczonym zakresie, bo tylko w przypadku, gdy pozostały niezaspokojone potrzeby lub zobowiązania zaciągnięte przez uprawnionego względem osoby trzeciej na pokrycie kosztów wychowania i utrzymania, czego przykładem mogą być np. zaległości czynszowe istniejące w chwili wytaczania powództwa (tak Sąd Najwyższy m.in. w uchwale z dnia 29.09.1949 r., WaC 389/49, w uchwale z dnia 08.06.1968 r., III CZP 65/68 oraz w wyroku z dnia 08.06.1976 r., III CRN 88/76).

 

Mając zatem powyższe na uwadze, należy stwierdzić, iż alimentów za okres sprzed wytoczenia powództwa Pani były mąż mógłby się domagać jedynie przy spełnieniu powyższych warunków. Dlatego też warto jest zweryfikować te roszczenia byłego męża pod kątem, czy przedstawia on jakiekolwiek dowody na to, że wciąż posiada zadłużenie zaciągnięte w okresie sprzed wytoczenia powództwa o alimenty, a które to zadłużenie obejmuje wydatki na utrzymanie córki. Jeżeli Pani eksmałżonek nie jest w stanie żadnych takich okoliczności przedstawić, warto jest podnieść to przed sądem, domagając się oddalenia w całości roszczenia alimentacyjnego za okres sprzed wytoczenia powództwa.

 

Z chwilą uzyskania przez Pani córkę pełnoletniości to właśnie ona stanie się stroną powodową, a ewentualnie zasądzone na jej rzecz alimenty nie będą już przekazywane do rąk byłego męża, a właśnie – bezpośrednio Pani córce. Należy wskazać, iż obowiązek alimentacyjny rodziców nie kończy się wraz z osiągnięciem przez dziecko pełnoletniości, lecz trwa do chwili uzyskania zdolności do samodzielnego utrzymania się, co w praktyce wskazywane jest jako okres po zakończeniu edukacji (przy czym wiekiem granicznym w wielu przypadkach będzie 26 lat, kiedy to dziecko powinno już zakończyć edukację wyższą).

 

Powyższe oznacza również, że Pani córka będzie mogła dysponować przedmiotem postępowania, czyli zmienić żądanie pozwu lub nawet odstąpić od dochodzenia od Pani alimentów.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • VII minus 8 =

»Podobne materiały

Możliwości zarobkowe męża a uzyskanie alimentów

Czy dostanę alimenty, jeśli rozwód był z wyłącznej winy męża, a on jest udziałowcem w spółce z o.o., która uzyskuje wysokie dochody? Były mąż pobiera wynagrodzenie z tytułu rad nadzorczych, ale prawdopodobnie dochody spółki nie są wypłacane. Jestem zarejestrowana jako osoba bezrobotna. Czy sąd będzi
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »