Mamy 8844 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Bójka a pobicie

Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 26.11.2013

Jakiś czas temu wracałam ze znajomymi z klubu; dwie koleżanki, które szły przodem, zostały zaczepione przez przechodzącą parę (dziewczynę i chłopaka). Inna koleżanka podbiegła do nich i w wulgarny (ale nie bezpośrednio fizyczny) sposób nakazała im oddalenie się, a wtedy została uderzona w twarz i zaczęła się bójka. Widząc to, włączyłam się do obrony, w wyniku czego wybiłam napastnikowi trzy zęby. Teraz dostałyśmy (ja i druga znajoma) powiadomienie, z którego wynika, że to my napadłyśmy na tę parę i jesteśmy sprawcami pobicia. Napastnicy mieli zrobioną obdukcję lekarską, my jednak – mimo że też zostałyśmy poturbowane – nie mamy na to dowodów, bo nie pomyślałyśmy o zrobieniu obdukcji, a od zdarzenia minęło już kilka tygodni. Mamy natomiast świadków na to, że zostałyśmy sprowokowane. Co może nam grozić? Jak się bronić?

Tomasz Krupiński

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.
Agnieszka
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.
Krzysztof
Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.
Danuta
Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.
Maciej
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!
Małgosia
Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.
Joanna
Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.
Roman
BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.
Zbyszek
Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.
Jarek
Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.
Piotr
Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.
Roksana
Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.
Krzysztof

Z Pani wyjaśnień wynika, że była Pani uczestniczką zdarzenia, w wyniku którego dwie osoby doznały uszczerbku na zdrowiu. Obecnie otrzymała Pani zawiadomienie o swojej winie, jednak choć nie znam dokładnie sprawy, wydaje mi się, że najpierw powinna Pani zostać przesłuchana (nie wspomina Pani o tym).

 

Moim zdaniem do zdarzenia powinien mieć zastosowanie art. 158 Kodeksu karnego (w skrócie: K.k.). Zgodnie z tym przepisem:

 

„§ 1. Kto bierze udział w bójce lub pobiciu, w którym naraża się człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienie skutku określonego w art. 156 § 1 lub w art. 157 § 1, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2. Jeżeli następstwem bójki lub pobicia jest ciężki uszczerbek na zdrowiu człowieka, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

§ 3. Jeżeli następstwem bójki lub pobicia jest śmierć człowieka, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10”.  

 

Tak więc art. 158 penalizuje czyn polegający na braniu udziału w bójce albo pobiciu. W § 1 przewidziano typ podstawowy przestępstwa udziału w bójce albo w pobiciu, natomiast w § 2 i 3 zostały określone typy kwalifikowane przez następstwo, które stanowi spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (§ 2) albo śmierć człowieka.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Przedmiot ochrony przy przestępstwie bójki i pobicia stanowi życie i zdrowie człowieka, które zostaje narażone na niebezpieczeństwo utraty lub uszkodzenia o skutkach w postaci uszczerbku na zdrowiu.

 

Strona przedmiotowa przestępstwa polega na braniu udziału w zdarzeniu określanym jako bójka lub pobicie. Zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie przez bójkę rozumie się starcie pomiędzy co najmniej trzema osobami, z których każda występuje w zdarzeniu w podwójnej roli: atakującego i broniącego się. 

 

Pobicie natomiast polega na czynnej napaści dwóch lub więcej osób na jedną lub więcej osób, przy czym strona atakująca (sprawcy pobicia) ma przewagę nad napadniętymi (por. System prawa karnego, red. I. Andrejew, L. Kubicki, J. Waszczyński, Wrocław 1985, t. IV, cz. 1, s. 457; podobnie Sąd Najwyższy w wyroku z 23 grudnia 1971 r., IV KR 194/71, LexPolonica nr 305523, OSNKW 1972, nr 6, poz. 98, oraz w wyroku z 21 maja 1973 r., III KR 91/73, niepubl.). 

 

Czyn sprawców polega na „braniu udziału w bójce lub pobiciu”, przez co należy rozumieć nie tylko aktywne uczestnictwo w którymś z tych zajść przybierające postać zadawania ciosów. Udział w bójce lub pobiciu będzie stanowić także zachowanie polegające na zagrzewaniu uczestników do walki, np. poprzez okrzyki czy też inne działania, które z uwagi na charakter tych zdarzeń mogą potęgować ich niebezpieczeństwo.

 

Typ podstawowy przestępstwa udziału w bójce lub pobiciu (art. 158 § 1) polega na braniu w nich udziału, przez co naraża się człowieka na niebezpieczeństwo utraty życia lub spowodowania uszczerbku na zdrowiu określonego w art. 156 § 1 lub 157 § 1 (ciężki lub średni uszczerbek na zdrowiu). 

 

W postanowieniu z 22 kwietnia 2009 r. (IV KK 14/09, LexPolonica nr 2051898) Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że „przepis art. 158 § 1 K.k. nie określa sposobu udziału w pobiciu (a także w bójce), co oznacza, że może to być każda forma świadomego współdziałania uczestników pobicia, a w jej ramach również każdy środek użyty do ataku na inną osobę (inne osoby), jeżeli wspólne działanie powoduje narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienia skutku określonego w art. 156 § 1 lub art. 157 § 1 K.k. Odpowiedzialność za udział w pobiciu ma bowiem charakter wspólnej odpowiedzialności za następstwa działania, co stanowi odstępstwo od zasady indywidualizacji odpowiedzialności karnej. Sprawcy odpowiadają niezależnie od tego, czy można ustalić, który z nich spowodował konkretne następstwa, ale pod warunkiem, że każdy możliwość ich nastąpienia przewidywał albo mógł przewidzieć” („Prokuratura i Prawo” 2009, nr 11-12). Z dyspozycji tego przepisu wynika, że jest to przestępstwo z narażenia, dla którego karalności wystarczy wywołanie takiej sytuacji stwarzającej konkretne niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzkiego. 

 

Art. 158 § 2 i 3 określają typy kwalifikowane udziału w bójce lub pobiciu, w których następstwo stanowią ciężki uszczerbek na zdrowiu (§ 2) albo śmierć człowieka (§ 3). Stwierdzenie, że pomiędzy zachowaniem sprawcy polegającym na bójce lub pobiciu a ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu lub śmiercią człowieka zachodzi związek przyczynowy, będzie skutkowało jego surowszą odpowiedzialnością, jeśli sprawca nie miał zamiaru ich wywołania. Gdyby bowiem istniała możliwość ustalenia, że któryś ze sprawców, uczestnicząc w bójce lub pobiciu, działał z zamiarem wywołania skutku śmiertelnego lub uszczerbku na zdrowiu, poniósłby odpowiedzialność za umyślne spowodowanie takiego skutku, tj. z art. 148 § 1 lub art. 156 § 1 (por. wyrok SN z 20 kwietnia 1989 r., II KR 60/89, LexPolonica nr 1537250, OSNKW 1990, nr 10-12, poz. 72; także A. Marek, Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2010, s. 325). 

 

W wyroku z 7 kwietnia 1975 r. (II KR 10/75; OSNPG 1976, nr 3, poz. 20) Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że podmiotem przestępstwa z art. 158 § 1 K.k. jest każdy, kto umyślnie w jakikolwiek sposób bierze udział w bójce lub pobiciu, niezależnie od tego, czy jego osobisty udział wykazuje cechy działania niebezpiecznego dla życia człowieka lub jego zdrowia w takim stopniu jak określony w art. 155 K.k.

 

Moim zdaniem nie uniknie Pani odpowiedzialności za udział w bójce, trzeba jednak skupić się na tym, aby przekonać organy ścigania, że mamy do czynienia z bójką, a nie pobiciem.

 

W pobiciu występują też co najmniej trzy osoby, z tym że można tu odróżnić stronę atakującą i atakowaną, po stronie atakującej jednak muszą wystąpić minimum dwie osoby, gdyż tylko wtedy może zachodzić wątpliwość, czyj cios spowodował uszczerbek na zdrowiu albo śmierć. Należy zaznaczyć, że odpowiedzialność za udział w bójce jest ponoszona wtedy, gdy nie występuje działanie w ramach współsprawstwa (zasadniczo uczestnicy bójki nie działają w porozumieniu), natomiast współsprawstwo jest częstsze przy pobiciu, wtedy bowiem – ze względu na porozumienie – każdy ze współsprawców odpowiada za całość przedsięwzięcia, bez względu na to, co sam w ramach podziału ról zrobił1.

 

Nie wiem jeszcze czy została Pani uznana za osobę, która brała udział w bójce, czy wyraźnie za osobę, która jest odpowiedzialna tylko w zakresie pobicia jednej osoby, której skutkiem jest uszczerbek w postaci wybicia zębów. Nie znam po prostu kwalifikacji czynów, które zarzuciła Pani prokuratura, a jest to ważne ze względu na sposób obrony.

 

Trudno mi powiedzieć, jaką argumentację przyjmą organy ścigania. Dla przykładu w stanie faktycznym opisywanym w wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 29 maja 2008 r. (II Aka 111/08, „Prokuratura i Prawo” 2009, nr 9, poz. 39, dodatek), w którym oprócz osoby bijącej dotkliwie po twarzy i po brzuchu pokrzywdzonego działały dwie inne, z których jedna trzymała i przyciskała ofiarę do ściany, uniemożliwiając obronę, a druga odepchnęła osobę idącą na pomoc pokrzywdzonemu, mamy raczej do czynienia ze współsprawstwem przy popełnianiu przestępstwa z art. 157 § 1 niż z udziałem w pobiciu z art. 158 § 1.

 

Tak więc nie uniknie Pani odpowiedzialności za udział w bójce, trzeba jednak udowodnić, że była to bójka, a nie pobicie, a nawet nie uszkodzenie ciała z art. 157 K.k. (o którym później). Udział w bójce albo pobiciu jest karany bez względu na to, czy zostało ustalone, kto bezpośrednio spowodował uszczerbek na zdrowiu. 

 

Natomiast sprawca uszkodzenia ciała odpowiada (jeżeli zostanie ustalone kto danego obrażenia dokonał) zarówno za udział w bójce bądź pobiciu, jak i za spowodowany bezpośrednio skutek na zasadzie kumulatywnego zbiegu przepisów ustawy.

 

Moim zdaniem argumentacja, że działała Pani w obronie koniecznej, jest nie do przyjęcia, gdyż Pani działanie było bezprawne. Nie dotyczy to jednak osoby, która włączyła się w walkę jedynie po to, by ją przerwać. Wprawdzie włączenie się do bójki jedynie w celu niesienia pomocy jednemu z jej uczestników nie jest działaniem przeciw bójce, przy którym może jednak wchodzić w rachubę obrona konieczna (wyrok SN z 2 kwietnia 2009 r., IV KK 397/08, LexPolonica nr 2039023, „Prokuratura i Prawo” 2009, nr 10, poz. 7,).

 

Pani działanie miało jednak charakter czynny i przy obrażeniach drugiej strony i braków dowodów na Pani obrażenia sąd nie uzna tej argumentacji.

 

Niestety, z samych obrażeń wynika, że dla prokuratury łatwiej będzie przyjąć, że mamy do czynienia z pobiciem, a nie z bójką, a drugą stronę zajścia prokuratorzy pewnie ocenią jako broniących się.

 

Rozróżnienie między tymi dwiema sytuacjami ma fundamentalne znaczenie, gdyż łatwo może dojść do niewłaściwego zakwalifikowania zajścia jako pobicia i pociągnięcia do odpowiedzialności jedynie Pani i Pani koleżanki, jako osób mniej poturbowanych (przynajmniej tak będzie wynikać z dowodów).

 

Reasumując: mogą Pani zostać postawione zarzuty udziału w bójce albo w pobiciu oraz dodatkowo, jeżeli zostanie to dokładnie ustalone, naruszenie czynności narządu ciała, gdyż rozmaitość form zachowania, aktywności każdego z uczestników, ich liczba i skutki mają znaczenie dla oznaczenia stopnia winy każdego z nich, ale nie są znamienne dla bytu tego przestępstwa. Sprawcy, którzy spowodowali poszczególne obrażenia ciała, odpowiadają za to odrębnie, a inni uczestnicy zajścia – za udział w nim, kwalifikowanym przez następstwo, o ile skutek taki obejmowali swoim zamiarem.

 

Pani wyjaśnienia na policji muszą zmierzać do tego, że wskutek zwrócenia uwagi przez Pani znajomą (proszę pominąć kwestię, że użyła słów powszechnie uznanych za obraźliwe) doszło do uderzenia Pani znajomej przez dwoje napastników, a Pani będąc dalej, ruszyła jej na pomoc. Została Pani mocno poturbowana. Proszę powołać świadków zdarzenia. Może Pani także odmówić wyjaśnień. Nie wiadomo bowiem, że to właśnie Pani wybiła zęby napastnikowi, a nie np. Pani koleżanka. Najlepiej więc przyjąć, że obie strony atakowały i w bójce nie wiadomo było, kto zadał cios powodujący wybicie zębów. 

 

Mogą zostać Pani postawione inne zarzuty, a mianowicie uszkodzenie ciała z art. 157 K.k. W tym wypadku po pierwsze należy wykazywać, że to druga strona rozpoczęła atak, ewentualnie rozpoczęła bójkę, a Pani w obronie zadawał ciosy, broniąc się, i nie Pani wybiła zęby napastnikowi. Ewentualnie może Pani odmówić złożenia wyjaśnień.

 

Zgodnie z art. 157 K.k.:

 

„§ 1. Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, inny niż określony w art. 156 § 1, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 2. Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż 7 dni, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 lub 2 działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 2 lub 3, jeżeli naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia nie trwał dłużej niż 7 dni, odbywa się z oskarżenia prywatnego, chyba że pokrzywdzonym jest osoba najbliższa zamieszkująca wspólnie ze sprawcą”. 

 

Tak więc art. 157 § 1 przewiduje tzw. średni uszczerbek na zdrowiu. Stanowi on kategorię dopełniającą, gdyż obejmują wszystkie inne uszczerbki na zdrowiu, które nie są ani ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu (art. 156 § 1), ani lekkim uszczerbkiem na zdrowiu, którego znamiona określa bliżej art. 157 § 2. 

 

Należy przyjąć, że średnim uszczerbkiem na zdrowiu jest naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający dłużej niż siedem dni. Okres siedmiu dni odnosi się do czasu trwania niesprawności narządu ciała bądź choroby (rozstroju zdrowia), a nie do stwierdzonego przez lekarza czasu niezdolności do pracy.

 

Ustalenie, czy mamy do czynienia ze średnim czy innym uszczerbkiem na zdrowiu, należy w pierwszej kolejności do biegłego lekarza, którego opinia podlega kontroli sądu. Następnie sąd ostatecznie wypowiada się co do kwalifikacji prawnej rodzaju uszczerbku na zdrowiu. I właśnie opinia biegłego lekarza powołanego przez prokuraturę może spowodować umorzenie postępowania o czyn ścigany z urzędu. Jest to o tyle ważne, że różni biegli różnie orzekają w zakresie wybicia zębów.

 

Jeżeli taki biegły oceni, że jest to uszczerbek powyżej siedmiu dni, to postępowanie będzie kontynuowane, jeżeli orzeknie, że poniżej siedmiu dni – to postępowanie najprawdopodobniej zostanie umorzone, gdyż prokuratury rzadko widzą interes społeczny w dochodzeniu takich spraw z urzędu. Wtedy pokrzywdzonym pozostanie złożenie prywatnego aktu oskarżenia. Wybicie zębów według niektórych powinno być uznane za uszkodzenie ciała powyżej siedmiu dni. Są jednak różne opinie; ocena zależy także np. od tego, czy na zębie opiera się proteza, czy została odsłonięta miazga i czy istnieje możliwość normalnego funkcjonowania bez wybitego zęba.

 

W Pani przypadku doszło do wybicia aż trzech zębów, więc może to świadczyć o uszczerbku powyżej siedmiu dni.

 

Nie wiem na tym etapie, jakie zarzuty i z jakiego artykułu stawiają Pani organy ścigania. Moim zdaniem na skutek kłamstw drugiej strony będzie to najpierw omawiany art. 157 K.k. Tak więc musi Pani zrobić wszystko, aby czyn przybrał postać nie dokonania naruszenia ciała i nie pobicia, lecz bójki, stojąc na stanowisku, że zostały Panie zaatakowane.

 

Niestety będzie to Państwa słowo przeciwko słowu drugiej strony, słowo Państwa świadków przeciwko ich świadkom (jeżeli tacy byli) oraz brak dowodów o uszczerbku po waszej stronie oraz ich istnienie po stronie przeciwnej. W praktyce niestety sądy przychylają się ku twierdzeniom tych, którzy zostali pokrzywdzeni bardziej i mają na to dowody.

 

 

 

1. L. Tyszkiewicz et al., Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2010, s. 1148.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • cztery - dziewięć =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Kara za atak i pobicie drugiej osoby

Jaką odpowiedzialność karną poniesie osoba, która zaatakowała i pobiła drugą osobę? Jaka kara jej za to grozi? Należy dodać, że wskutek tego ataku osoba poszkodowana spędziła ponad tydzień w szpitalu.

Naruszenie nietykalności cielesnej i fałszywe zeznania osoby atakującej

Moja krewna ostatnio dwukrotnie uderzyła mnie w twarz, co zgłosiłam na policję. Ona jednak miała siniaka na ręce i zgłosiła się na obdukcję, twierdząc, że to mój mąż ją pobił. Mamy świadków, że to ona była agresywna (mąż nawet jej nie dotknął) – ale świadkowie są niepełnoletni. W czasie zajścia, jak się niedawno okazało, byłam w ciąży. Krewna od wielu lat leczy się psychiatrycznie, stale zażywa lekarstwa. Co możemy teraz zrobić?

Sprawa o brutalne pobicie pod wpływem alkoholu

Tydzień temu brutalnie pobito mojego ojca. Sprawcą był jego młodszy kolega, wypadek miał miejsce podczas wspólnego ich picia alkoholu. Sąsiedzi wezwali policję, potem przyjechała pogotowie. Ojciec przebywa na OIOM-ie, nie wiemy, czy wyjdzie z tego. Obecnie ma zaburzenia psychiczne i jest w bardzo ciężkim stanie. Co powinniśmy teraz robić? Czy warto wynająć adwokata (ile to kosztuje)? Czy możemy starać się o zadośćuczynienie dla ojca?

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »