Mamy 7294 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Porady Prawne przez internet

Masz problem z prawem cywilnym? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Błąd w imieniu uprawnionego do polisy na życie

Autor: Monika Wycykał • Opublikowane: 09.08.2017

Przed 25 laty moi rodzice wykupili dwie polisy na życie. Upoważnionym do polisy mamy jest mój brat, do ojca – ja. Polisy zawierane były w „wersji papierowej”, niestety zaginęły. PZU Życie potwierdza, że są takie polisy. Miesiąc temu zmarł mój ojciec i wtedy okazało się, że w polisie „sczytywanej” z ekranu monitora jest błąd w moim imieniu. PZU nie chce ujawnić, jakie imię jest wpisane i jednocześnie odmawia wypłaty pieniędzy. Co mogę zrobić w takiej sytuacji? Czy pieniądze z polisy są stracone?

Anna Sufin

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.
Agnieszka
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.
Krzysztof
Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.
Danuta
Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.
Maciej
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!
Małgosia
Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.
Joanna
Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.
Roman
BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.
Zbyszek
Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.
Jarek
Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.
Piotr
Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.
Roksana
Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.
Krzysztof

W opisanej sytuacji znajduje zastosowanie w szczególności przepis art. 831 § 1 Kodeksu cywilnego z dnia 23 kwietnia 1964 r. (t.j. Dz. U. 2016 r., poz. 380, z późn. zm. – dalej: K.c.). Zgodnie z nim „ubezpieczający może wskazać jedną lub więcej osób uprawnionych do otrzymania sumy ubezpieczenia w razie śmierci osoby ubezpieczonej; może również zawrzeć umowę ubezpieczenia na okaziciela. Ubezpieczający może każde z tych zastrzeżeń zmienić lub odwołać w każdym czasie”.

 

Jak widać, ustawodawca nie nakazał, by określenie uprawnionego zawsze następowało imiennie — ważne, aby dało się zrekonstruować wolę ubezpieczonego, komu rzeczywiście chce przekazać pieniądze pochodzące z polisy. Pogląd ten znajduje odzwierciedlenie w orzecznictwie: „Wyznaczenie uposażonego (§ 3 ogólnych warunków ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków) nie musi polegać na określeniu imiennym. Wystarczy określenie w sposób zapewniający identyfikację, np. wskazanie dzieci. Żadne względy nie wyłączają tu również dzieci poczętych już w chwili zajścia wypadku ubezpieczonego” (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 października 1971 r., sygn. III CRN 255/71). Podobnie stwierdza się w doktrynie: „Wskazanie uprawnionego, o którym w komentowanym przepisie mowa, nie musi mieć charakteru imiennego. Wystarczy, iż podmiot uprawniony do tej czynności uczyni to w sposób umożliwiający identyfikację kręgu uprawnionych, na przykład poprzez wskazanie, że uprawnionymi są dzieci” (Z. Gawlik, Komentarz do art. 813 Kodeksu cywilnego, w: Kodeks cywilny. Komentarz, t. 3: Zobowiązania – część szczególna, red. A. Kidyba, LEX 2014); „Przepis art. 831 przewiduje możliwość wskazania przez ubezpieczającego osoby (osób), które po jego lub ubezpieczonego śmierci będą uprawnione do otrzymania sumy ubezpieczenia. Może też taką dyspozycję złożyć na okaziciela. Suma wypłacona na tej podstawie nie wchodzi do spadku (art. 831 § 3). Rozwiązanie to ma więc pełnić w swym założeniu funkcję uposażeniową. Przypomina to dyspozycję na wypadek śmierci przewidzianą w art. 56 pr.bank. Ubezpieczony ma pełną swobodę we wskazaniu osoby uprawnionej. Ustawodawca nie przewiduje też żadnych ograniczeń podmiotowych w tym zakresie, w szczególności nie wymaga, aby wskazanego łączyły z ubezpieczającym (ubezpieczonym) jakieś więzi” (G. Sikorski, Komentarz do art. 831 Kodeksu cywilnego, w: Kodeks cywilny. Komentarz, red. J. Ciszewski, LexisNexis 2014).


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Fot. Fotolia

 

Tym samym dokładne, imienne oznaczenie beneficjenta nie jest konieczne, o ile z polisy wynika, kogo ubezpieczony miał na myśli. Brak polisy, którą wykupił Pański ojciec, bardzo utrudnia określenie, na ile dokładnie został Pan wskazany jako uprawniony członek rodziny. Jeżeli w jej treści pojawiłoby się np. sformułowanie: „mojego syna, XX…”, to wówczas sprawa byłaby dość jednoznaczna, gdyż błąd okazałby się oczywisty. Chciałabym zwrócić uwagę na przepis art. 29 ust. 6 ustawy z dnia 11 września 2015 r. o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej (Dz. U. 2015 r., poz. 1844, z późn. zm.):  „Zakład ubezpieczeń udostępnia ubezpieczającemu, ubezpieczonemu, osobie występującej z roszczeniem lub uprawnionemu z umowy ubezpieczenia informacje i dokumenty gromadzone w celu ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń lub wysokości odszkodowania lub świadczenia. Osoby te mogą żądać pisemnego potwierdzenia przez zakład ubezpieczeń udostępnionych informacji, a także sporządzenia na swój koszt kserokopii dokumentów i potwierdzenia ich zgodności z oryginałem przez zakład ubezpieczeń”.

 

Zgodnie z tym przepisem może Pan zażądać wszelkich dokumentów dotyczących odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń w związku z polisą na życie zawartą przez Pańskiego ojca. Sugerowałabym następnie skierować na piśmie żądanie do PZU Życie, aby dokonali wypłaty świadczenia, jeżeli do tej pory Pan tego nie zrobił — warto podkreślić, że PZU potwierdziło istnienie polisy, a zatem jest ku temu podstawa. Wówczas ubezpieczyciel powinien się odnieść oficjalnie do treści tych roszczeń, wskazując, dlaczego nie chce wypłacić pieniędzy. Mówi o tym bardzo wyraźnie art. 29 ust. 5 u.dz.u.r.:

 

„Jeżeli odszkodowanie lub świadczenie nie przysługuje lub przysługuje w innej wysokości niż określona w zgłoszonym roszczeniu, zakład ubezpieczeń informuje o tym na piśmie:

1) osobę występującą z roszczeniem oraz

2) ubezpieczonego, w przypadku umowy ubezpieczenia zawartej na cudzy rachunek, w szczególności ubezpieczenia grupowego, jeżeli nie jest on osobą zgłaszającą roszczenie

– wskazując na okoliczności oraz na podstawę prawną uzasadniające całkowitą lub częściową odmowę wypłaty świadczenia. Informacja ta zawiera pouczenie o możliwości dochodzenia roszczeń na drodze sądowej”.

 

Po otrzymaniu odmowy powinien Pan złożyć reklamację w tym celu, aby wyczerpać drogę reklamacyjną — po podjęciu tych kroków będzie możliwe wystąpienie do Rzecznika Finansowego, który od 2016 r. zastąpił Rzecznika Ubezpieczonych. Urząd ten istnieje po to, aby pomóc obywatelom w dochodzeniu swoich praw od ubezpieczycieli, którzy niejednokrotnie uchylają się od wykonywania obowiązków przewidzianych w umowach albo wykonują je niewłaściwie. Wiadomo, że interwencja organu państwowego zawsze jest traktowana poważniej, aniżeli żądania kierowane osobiście.

 

Aby jednak skorzystać z pomocy Rzecznika, konieczne jest wyczerpanie powyższej drogi reklamacyjnej. „Rzecznik Finansowy może podjąć działania w imieniu klienta podmiotu rynku finansowego w sytuacji nieuwzględnienia jego roszczeń przez podmiot rynku finansowego w trybie rozpatrywania reklamacji. Zgodnie z przepisami ustawy, reklamacja to wystąpienie skierowane do podmiotu rynku finansowego przez jego klienta, w którym klient zgłasza zastrzeżenia dotyczące usług świadczonych przez podmiot rynku finansowego.

 

Zatem wniosek (skargę / zażalenie) do Rzecznika Finansowego można skierować po wyczerpaniu drogi reklamacyjnej przed podmiotem rynku finansowego. Do Rzecznika Finansowego można także zwrócić się w sytuacji, gdy podmiot rynku finansowego nie udzielił w obowiązującym go terminie odpowiedzi na reklamację albo też nie wykonał czynności wynikających z reklamacji uwzględnionej zgodnie z wolą klienta, jak również wtedy, gdy podmiot ten nie dopełnił innych obowiązków wynikających z ustawy o rozpatrywaniu reklamacji (np. nie zamieścił w umowie informacji dotyczących procedury składania i rozpatrywania reklamacji czy nie przekazał wymaganych informacji w odpowiedzi na reklamację)”.

 

Wszystkie potrzebne informacje, jak złożyć skargę do Rzecznika Finansowego, znajdzie Pan pod adresem https://rf.gov.pl/zasady-przyjmowania-skarg.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • X - V =

Porady Prawne przez internet

Masz problem z prawem cywilnym? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Żądania ubezpieczyciela o zwrot zadośćuczynienia

Spowodowałem stłuczkę, a w styczniu odbyła się rozprawa sądowa, w wyniku której m.in. zatrzymano mi prawo jazdy. Firmie ubezpieczeniowej zwróciłem należność tylko za remont samochodu. W kilka miesięcy po wypadku do ubezpieczyciela zgłosił się pasażer pojazdu poszkodowanego z wnioskiem o odszkodowanie. Zwróciłem ubezpieczycielowi ok. 3000 zł za to odszkodowanie. Ten sam poszkodowany otrzymał też zadośćuczynienie od ubezpieczyciela. Firma żąda ode mnie zwrotu sumy tego zadośćuczynienia. Co dalej? Jak się zachować?

Dziecko pogryzione przez psa sąsiada

Nasze dziecko kilka tygodni temu pogryzł pies sąsiada. Zdarzenie zgłosiliśmy na policję. Zwierzę często ucieka z posesji i stanowi zagrożenie. Mąż schwytał psa i zawiózł go na obserwację weterynaryjną. Właściciel okazał książeczkę zdrowia psa z wpisami o aktualnych szczepieniach. Sąsiad nie chce zgodzić się na uśpienie psa. W związku z tym chcemy pozwać go do sądu o odszkodowanie za to pogryzienie. Czy mamy szansę na to, by sąd zasądził uśpienie psa? Jak to wszystko rozpocząć?

Odszkodowanie autocasco – samochód firmowy uszkodzony spadającym z dachu śniegiem

Z dachu mojego domu spadł śnieg i uszkodził samochód firmowy, którego jestem użytkownikiem, zdarzyło się to przed niespełna miesiącem, przy pierwszym tej zimy dużym opadzie śniegu. Samochód ma autocasco, PZU od razu zgodziło się na wypłatę odszkodowania, więc szkoda została naprawiona i częściowo pokryta przez PZU. Jednak PZU zwleka z wypłatą całego odszkodowania firmie, która dokonała naprawy, tłumacząc to faktem, iż ja zwlekam z przesłaniem im dokumentu (aktu notarialnego) potwierdzającego, kto jest właścicielem domu, z którego spadł śnieg. Co ciekawe, PZU swych żądań nie formułuje na piśmie (nie otrzymałem żadnego), a jedynie dzwoniono do mnie kilka razy w tej sprawie. Między innymi dlatego nie wysłałem tego dokumentu, bo uważam, że na podstawie telefonu nie mam obowiązku nikomu go przesyłać. Proszę o potwierdzenie, czy mam w tym względzie słuszność, czy jednak muszę wysłać ten dokument? Czy PZU może odmówić wypłaty całej sumy odszkodowania, mimo iż samochód ma autocasco? Czy PZU może domagać się ode mnie, abym pokrył tę szkodę? W załączniku przesyłam Ogólne warunki ubezpieczenia.

wizytówka Szukamy prawników »