.
Mamy 11 988 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Badanie wariograficzne – pomysł pracodawcy

Autor: Tomasz Libik • Opublikowane: 16.02.2012

Pracuję jako konwojent. Czy pracodawca może zmusić mnie i innych pracowników do poddania się badaniu wariograficznemu? Celem badania jest uwiarygodnienie firmy. Badania mają się odbyć w najbliższy weekend, czyli w dniach wolnych od pracy. Brak zgody na badanie można wyrazić tylko osobiście, przed badaniem. Zmusza to do dojazdu do siedziby (ok. 40 km), obecność jest obowiązkowa. Czy to zgodne z prawem? Czy za taki wyjazd należeć mi się będzie rekompensata?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Problematyka stosowania badań na wariografie względem pracowników, jako że w przeważającej części nie została uregulowana ustawowo, jest kwestią, która od wielu lat budzi wątpliwości tak w orzecznictwie, jak i doktrynie.

 

Co do zasady wszyscy komentatorzy są zgodni, że pracodawca poza szczególnymi przypadkami nie jest uprawniony do zmuszenia pracownika do uczestnictwa w takim badaniu. Tymi szczególnymi przypadkami są ustawowo uregulowane w pragmatykach służbowych (w służbach mundurowych) możliwości przeprowadzenia badań wariografem celem sprawdzenia prawdomówności.

 

W związku z powyższym udzielenie przez pracownika decyzji odmownej co do jego udziału w takim badaniu nie może się dla niego wiązać z żadnymi konsekwencjami. Ewentualne oparcie wypowiedzenia pracownikowi umowy na takiej podstawie z pewnością w sporze sądowym skończyłoby się wyrokiem przywracającym pracownika do pracy.

 

Należy jednak zwrócić uwagę, że, co istotne, prawo do odmowy udziału w badaniu nie oznacza prawa do niewykonania polecenia służbowego w pozostałym zakresie. Przykładowo jeżeli pracodawca poleca pracownikowi wyjazd do innego miasta, wydaje się, że jeżeli nie jest to przekroczenie zakresu jego obowiązków wynikającego z łączącej strony umowy, pracownik powinien pojechać do tego miasta, spędzić czas polecony przez pracodawcę, ale będzie on mógł już nie wziąć udziału w samym badaniu.

 

Odmiennie należy traktować dobrowolny udział w badaniu. Tu zdania są podzielone. Bardziej konserwatywna część doktryny, podnosząc, że Kodeks pracy jasno wskazuje, jakich informacji może żądać pracodawca od pracownika, a w katalogu tym nie ma danych, jakie uzyska szef po przeprowadzeniu badań na wykrywaczu kłamstw, wskazuje na brak legalności takiego badania w całości.

 

Z kolei przyjmujący liberalne stanowisko w tej sprawie uznają, że „takie badanie można przeprowadzać, jeśli pracownicy wyrażą na nie zgodę przed rozpoczęciem badania, znają jego cel i wiedzą, na czym będzie ono polegało. Żaden przepis nie zakazuje bowiem przeprowadzenia takich badań w miejscu pracy po spełnieniu wspomnianych warunków”.

 

Należy jednak pamiętać, na co szczególną uwagę zwracają komentatorzy, że stosując taką metodę kontroli, pracodawcy powinni zachować szczególne środki ostrożności, aby nie naruszać dóbr osobistych pracownika. W ich trakcie prowadzący badanie nie może więc pracownikowi zadawać np. pytań dotyczących jego prywatnego życia, konfliktów z prawem czy stosunku do innych pracowników. W ten sposób pracodawca może uniknąć także zarzutu, że narusza przepisy Kodeksu pracy, które nakazują mu chronić godność swoich podwładnych. Co podnosi GIODO, w badaniu takim przedmiotem zapytań nie powinny być treści, co do których pracodawca nie jest upoważniony do pobierania i przetwarzania (preferencje seksualne, związkowe, stosunek do Kościoła, statut związku itp.).

 

W przypadku konwojentów pieniędzy dobrowolny udział w badaniu wariograficznym wydaje się uzasadniony charakterem pracy. Jednak należy pamiętać – jedynie dobrowolny – na obowiązkowy nie ma zgody.

 

Co zostało zaakcentowane we wcześniejszych akapitach, niezależnie, czy zgodzi się Pan na badanie, czy też nie, jeżeli nie wykracza to poza Pański zakres obowiązków, powinien Pan dostosować się do polecenia służbowego pracodawcy w pozostałym zakresie.

 

Jeżeli pracodawca poleca Panu w Pańskim dniu wolnym wyjechać do innego miasta, należałoby rozumieć, że jest do delegacja służbowa w celu świadczenia pracy (abstrahując od tego, że prawdopodobnie nikt nie będzie Panu kazał tam świadczyć pracy wynikającej z Pańskich normalnych obowiązków). Czas spędzony na delegacji (poza czasem poświęconym na dojazd) będzie więc czasem pracy. Będzie się on tym samym wliczał do norm i ogólnych wymiarów czasu pracy.

 

Przyjmując, że jest Pan zatrudniony w podstawowym systemie czasu pracy, przy pracy 8 dni/40 godzin w tygodniu konieczność wyjazdu w sobotę i niedzielę może prowadzić do powstania nadgodzin z tytułu przekroczenia średniotygodniowej normy czasu pracy. Ponadto z tytułu samej pracy w niedzielę pracodawca jest obowiązany zapewnić inny dzień wolny od pracy w okresie 6 dni kalendarzowych poprzedzających lub następujących po takiej niedzieli.

 

Jeżeli nie jest możliwe wykorzystanie w terminie wskazanym powyżej dnia wolnego od pracy w zamian za pracę w niedzielę, pracownikowi przysługuje dzień wolny od pracy do końca okresu rozliczeniowego, a w razie braku możliwości udzielenia dnia wolnego od pracy w tym terminie – dodatek do wynagrodzenia za każdą godzinę pracy w niedzielę.

 

W tym miejscu pragnę wskazać, że powyżej zostały wskazane jedynie reguły wyliczania profitów z tytułu pracy w soboty i święta, jednakże precyzyjną informację, co jest Panu należne, można by ustalić dopiero z chwilą, w której znane byłyby wszystkie szczegóły czasu pracy – system, rozkład, rozkład w ujęciu delegacji.

 

Za samą podróż służbową (o ile miejsce świadczenia pracy nie obejmuje lokalizacji do której ma Pan się udać) powinien Pan otrzymać także świadczenia jak za delegację. Zasadniczo reguły wypłaty takich składników ustalane są w przepisach regulaminu wynagradzania lub układu zbiorowego pracy. Jeżeli jednak nie zostały one wprowadzone w tej formie, stosuje się odpowiednio przepisy rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju. oraz rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju.

 

Jeżeli w związku z takim wyjazdem naruszono by Pańskie prawa, przysługiwać Panu będzie prawo złożenia skargi do właściwego Okręgowego Inspektoratu Pracy. Organ ten po przeprowadzeniu kontroli będzie władny orzec, czy w danym przypadku doszło do naruszenia (w szczególności w zakresie gwarantowanych przerw, odpoczynku, norm i wymiaru czasu pracy), czy też nie.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • cztery + dziewięć =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

porady spadkowe spadek.info

porady budowlane prawo-budowlane.info

porady prawnika odpowiedziprawne.pl

ozdobne poduszki Hampton