.
Mamy 13 116 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne porady prawne

Pliki można dodać w kolejnym kroku
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!

Anulacja rezerwacji hotelowej

Autor: Bartłomiej Wieczorek • Opublikowane: 20.09.2010

Klient pragnie dokonać anulacji wcześniej wykupionego pokoju w hotelu. Zakupu dokonano przez portal internetowy oraz zapłacono kartą kredytową. Zakup wiązał się z akceptacją ściśle określonych warunków anulacji, które zostały przedstawione klientowi (określały brak możliwości anulacji). W omawianym przypadku koszty anulacji wynoszą 100% i obejmują koszt trzech zarezerwowanych dób hotelowych. Czy istnieją nadrzędne uregulowania prawne określające maksymalne korzyści hotelarza, które mogą być naliczone w przypadku anulacji (przed terminem zakwaterowania), eliminujące możliwość uzyskania przez hotelarza nadzwyczajnych korzyści finansowych?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Na wstępie odpowiedzi na Pana pytanie pragnę wskazać, iż w ustawodawstwie polskim brak jest nadrzędnych uregulowań określających maksymalne korzyści hotelarza. Istnieją oczywiście ogólne uregulowania, takie jak Globalny Kodeks Etyki w Turystyce, ale nie mają one charakteru powszechnie obowiązującego, a jedynie wskazują ogólną drogę etycznego postępowania.

 

Odnosząc się wprost do meritum Pana pytania dotyczącego anulowania rezerwacji i konieczności zapłaty 100% wartości zarezerwowanych dób hotelowych, pragnę podkreślić, że klient, dokonując rezerwacji, akceptował postanowienia umowy hotelowej dotyczącej płatności 100% za anulowanie rezerwacji. W Polsce istnieje swoboda zawierania umów wyrażona w Kodeksie cywilnym (w skrócie K.c.).

 

Zgodnie z art. 3531 K.c. „strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego”. W ramach swobody kształtowania stosunku zobowiązaniowego strony mogą zawrzeć umowę nienazwaną, natomiast w razie wybrania jednej z umów nazwanych, a więc przewidzianej i uregulowanej bądź to w samym kodeksie, bądź to w przepisach szczegółowych, ustalić treść konkretnej umowy w taki sposób, że postanowienia jej odbiegać będą od wzorca normatywnego.

 

W Pana przypadku taka umowa została zawarta, a klient miał świadomość jej konsekwencji (pomijam czynniki takie, jak ograniczenie do czynności prawnej czy błąd lub oszustwo).

 

Jedynie, co może podnieść klient, to bezpodstawne wzbogacenie zakładu hotelarskiego – ale uważam, że byłoby to mało skuteczne, bo zgodnie z art. 6 K.c. „ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne”. Logiczną konsekwencją art. 6 K.c. jest wykazanie bezpodstawnego wzbogacenia przez klienta – a hotel, rezerwując miejsce, zobowiązał się do trzymania miejsca – odmawiając innym. Mógłbym zadać odwrotne pytanie – a co by było, gdyby hotel wynajął komuś zarezerwowane miejsce? Odpowiedź byłaby prosta – hotel miałby proces o odszkodowanie za niedotrzymanie umowy.

 

Na zakończenie niniejszych prawnych rozważań zawrę uregulowania dotyczące bezpodstawnego wzbogacenia.

 

Bezpodstawne wzbogacenie regulowane jest przepisami Kodeksu cywilnego (artykuły od 405 do 414). Tłumaczy się je jako uzyskanie bez podstawy prawnej korzyści majątkowej, prowadzące do powstania obowiązku jej zwrotu. Art. 405 K.c. stanowi bowiem „kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości”. Źródłem bezpodstawnie uzyskanej korzyści mogą być zdarzenia różnego rodzaju.

 

Potwierdza to wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23.11.1998 r., sygn. akt II CKN 58/98, zgodnie z którym „odpowiedzialność z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia obciąża wzbogaconego niezależnie od tego, w wyniku jakiego zdarzenia uzyskał korzyść majątkową”. Może ona więc powstać zarówno w wyniku działania wzbogaconego, jak i nawet wbrew jego woli, z jego dobrą lub złą wiarą. Może być następstwem czynności zubożonego, osób trzecich, a nawet sił przyrody.

 

Aby jednak można było mówić o bezpodstawnym wzbogaceniu, korzyść musi być – po pierwsze – uzyskana bez podstawy prawnej jakiegokolwiek rodzaju (czyli gdy u jej podstaw nie leży ani czynność prawna, ani przepis ustawy, ani orzeczenie sądu lub decyzja administracyjna). Korzyść musi mieć wartość majątkową, możliwą tym samym do określenia w pieniądzu, czyli de facto zwiększać majątek wzbogaconego. Poza tym niezbędnym warunkiem jest, aby korzyść majątkowa została uzyskana kosztem innej osoby (przy czym jej zubożenie może polegać także na nieuzyskaniu spodziewanej korzyści). Jak stanowi wprost przepis, obowiązek wydania uzyskanych korzyści powinien nastąpić w naturze. Jednak w związku z tym, iż zazwyczaj pomiędzy uzyskaniem korzyści a jej zwrotem istnieje przedział czasowy, często nie jest to możliwe. W takiej sytuacji zastępuje go zwrot wartości korzyści.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej  ▼▼▼

Zapytaj prawnika - porady prawne online

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • II plus V =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

spadek.info

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl