Mamy 11 279 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Alkohol, przemoc i zazdrość - jak ratować małżeństwo?

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 26.07.2020

Żona złożyła pozew o rozwód, ale ja chcę ratować małżeństwo. Nadużywałem alkoholu i stosowałem przemoc. Wszystko przez zazdrość… Miałem założoną niebieską kartę. Jak nie dopuścić do rozpadu małżeństwa? Dodam, że tej przemocy z mojej strony nie pamiętam.


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Alkohol, przemoc i zazdrość - jak ratować małżeństwo?

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zwanego dalej K.r.io. oraz przepisy Kodeksu postępowania cywilnego zwanego dalej K.p.c.

Pozew o rozwód a rozkład małżeństwa

Z treści Pana pytania wynika, że małżonka założyła sprawę o rozwód. Jest Pan osobą bardzo zazdrosną i z tego powodu kilkukrotnie wszczynał Pan awantury, naruszał nietykalność cielesną żony. Skutkiem powyższego jest wyrok skazujący – nie pamięta Pan zdarzenia stanowiącego podstawę skazania. Wolą Pana jest ratowanie małżeństwa.

 

Istotne znaczenie dla Pana interesu ma przepis art. 56 K.r.io., zgodnie z którym:

 

„§ 1. Jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia, każdy z małżonków może żądać, ażeby sąd rozwiązał małżeństwo przez rozwód.

§ 2. Jednakże mimo zupełnego i trwałego rozkładu pożycia rozwód nie jest dopuszczalny, jeżeli wskutek niego miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków albo jeżeli z innych względów orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

§ 3. Rozwód nie jest również dopuszczalny, jeżeli żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód albo że odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego”.

Zasady życia społecznego

Pragnę zwrócić uwagę na § 2, który przewiduje tzw. przesłanki negatywne orzeczenia rozwodu, tj. zasady współżycia społecznego. Nie wskazuje Pan bowiem, by z małżeństwa pochodziło małoletnie dziecko. O ile małoletnie dziecko nie występuje, wówczas jedyne, co Pan może uczynić, to próba wykazania, że po pierwsze nie wystękuje trwały i zupełny rozkład małżeństwa, a po drugie, że przeciwko rozwodowi – w drugiej kolejności, gdyby sąd uznał, że mamy do czynienia z trwałym i zupełnym rozkładem pożycia małżeńskiego – przemawiają zasady współżycia społecznego.

 

Treść art. 56 § 2 K.r.io. pozwala istotnie stwierdzić, iż orzeczenie rozwodu jest niedopuszczalne, jeżeli mimo braku sprzeczności jego orzeczenia z dobrem wspólnych małoletnich dzieci orzeczenie rozwodu byłoby z innych przyczyn sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Takim przypadkiem istotnie może być sytuacja, gdy jedno z małżonków jest nieuleczalnie chore, wymaga opieki materialnej i moralnej współmałżonka, zaś rozwód stanowiłby dla niego rażącą krzywdę.

 

Podobne zapatrywanie wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 października 1998 r., sygn. akt III CKN 573/98, zgodnie z którym „Przepis art. 56 (2 zd. ostatnie k.r.o. przewiduje niedopuszczalność orzeczenia rozwodu, jeżeli orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. W danym wypadku w grę może wchodzić interes i dobro współmałżonka lub innych osób. Np. orzeczenie rozwodu może okazać się sprzeczne z zasadami współżycia społecznego zwłaszcza wówczas, gdy jedno z małżonków jest nieuleczalnie chore, wymaga pomocy i rozwód dla niego stanowi rażącą krzywdę. Niekiedy przeciwko udzieleniu rozwodu mogą przemawiać względy natury społeczno-wychowawczej, które nie pozwalają, by orzeczenie rozwodu sankcjonowało stan faktyczny powstały na tle złośliwego stosunku do współmałżonka albo na tle innych przejawów lekceważenia małżeństwa i rodziny”.

Próba zachowania pożycia

Obawiam się jednak, że będzie Panu niezwykle trudno zachować małżeństwo, albowiem nawet jeżeli wskażę Pan na zasady współżycia społecznego, żona ma prawo twierdzić, że boi się z Panem mieszkać, bowiem zagrożone jest jej zdrowie i życie. Niemniej uważam, że może Pan spróbować sprowokować żonę np. do zbliżenia. Jeżeli by do zbliżenia fizycznego doszło – oczywiście za zgodą obojga małżonków – miałby Pan potężny argument, mianowicie mógłby Pan wskazywać, że nie ma trwałego i zupełnego rozkładu pożycia w sferze uczuciowej, fizycznej.

 

Wyraźnie podkreślić należy, iż pojęcie winy nie ma definicji ustawowej nie tylko w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, ale i w kodeksie cywilnym. Pojęcie to zostało natomiast wyjaśnione w doktrynie i orzecznictwie cywilistycznym. Wina rozkładu pożycia pozostaje w związku z naruszeniem obowiązków wynikających z zawarcia małżeństwa, i to zarówno tych, które sformułowane są w prawie, jak i tych, dla których źródłem są tylko zasady współżycia społecznego. Chodzi tu zwłaszcza o naruszenie obowiązków: wspólnego pożycia, wzajemnej pomocy, lojalności i wierności, współdziałania dla dobra rodziny itd. (por. wyrok SN z dnia 21 września 1997 r., sygn. akt I CKN 646/97).

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 1 plus IV =

»Podobne materiały

Prawo do zamieszkiwania po rozwodzie

Żona jest jedyną właścicielką mieszkania. Niedługo odbędzie się nasz rozwód, z jej winy. Czy będzie mogła mnie eksmitować na bruk po rozwodzie? Mój jedyny dochód to emerytura.

 

Czy można przeprowadzić rozwód bez stawiennictwa jednego z małżonków na sprawie?

Chcemy z żoną się rozwieść. Mieszkamy w Anglii, mamy jedno nastoletnie dziecko. Oboje zgodnie chcemy rozwodu bez orzekania o winie. Z tego powodu mamy z tym trudności w UK – nie spełniamy warunków, ponieważ nie było zdrady, nie ma przemocy itp. Dlatego postanowiliśmy przeprowadzić rozwód w Pol

 

Czy jest szansa na rozwód z winy męża?

Czy mam szansę na rozwód z winy męża? Mąż wprawdzie twierdzi, że mnie nie kocha, ale między nami od ponad roku brak pożycia. Ponadto mąż utrzymywał i utrzymuje intensywne kontakty telefoniczne z jakąś kobietą. Mam bilingi z ostatniego półrocza, z których wynika, że kontaktują się codzienne – w

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »