Mamy 11 498 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Alimenty na żonę a sprzeczność z zasadami współżycia społecznego

Autor: Marcin Górecki • Opublikowane: 28.05.2013

Na sprawie rozwodowej zostałem uznany winnym rozpadu małżeństwa. Cały majątek, na który sam pracowałem, dostała żona. Sąd orzekł również alimenty na jej rzecz. Do tej pory płaciłem je, ale ostatnio straciłem pracę. W związku z tym nie mam środków na utrzymanie siebie, nie mówiąc już o płaceniu alimentów. Żona natomiast pracuje i dobrze zarabia. Czy płacenie alimentów na żonę w mojej sytuacji nie jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego? Czy mogę wystąpić o ich uchylenie?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Ustosunkowując się do zadanego przez Pana pytania, uprzejmie wyjaśniam, co następuje.

 

Istotna z punktu widzenia Pana interesu jest treść art. 60 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.), zgodnie z którym:

 

„§ 1. Małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.

 

§ 2. Jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.

 

§ 3. Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni”.

 

Sąd Najwyższy w uzasadnieniu tezy XIII wytycznych alimentacyjnych z 1987 r. wyraził następujące poglądy:

 

  • „Przesłanką, od której także zależne jest powstanie obowiązku alimentacyjnego małżonka ponoszącego wyłączną winę rozkładu pożycia, jest spowodowanie przez rozwód istotnego pogorszenia sytuacji materialnej małżonka niewinnego, nie mającego jednak cech niedostatku. Dla oceny, czy przesłanka istotnego pogorszenia sytuacji materialnej występuje, przeprowadzić należy porównanie każdorazowej sytuacji materialnej małżonka niewinnego z tym położeniem, jakie istniałoby, gdyby rozwód nie został w ogóle orzeczony i gdyby małżonkowie kontynuowali pożycie. Nie są natomiast istotne ewentualne zmiany, jakie nastąpiły w położeniu materialnym małżonka niewinnego w czasie pomiędzy faktycznym rozejściem się małżonków a orzeczeniem rozwodu. W omawianej sytuacji uprzywilejowanie małżonka niewinnego polega na tym, że może on żądać alimentów od małżonka winnego, chociażby nie znajdował się w niedostatku. Przyjęte uregulowanie nie daje wprawdzie małżonkowi niewinnemu prawa do równej stopy życiowej z małżonkiem zobowiązanym, lecz małżonek niewinny ma prawo do bardziej dostatniego poziomu życia niż tylko zaspokajanie usprawiedliwionych potrzeb. Pojęcie stopy życiowej stanowi element, który przy określeniu usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego trzeba także brać pod uwagę”.

 

  • „Obowiązek alimentacyjny małżonka wyłącznie winnego nie istnieje obligatoryjnie w każdym bez wyjątku przypadku, gdy tylko spełnione są ogólne przesłanki wyraźnie określone w art. 60 § 2 k.r.o. Ustawodawca uważał za konieczne uwzględnienie wszystkich nie dających się ująć ściśle i z góry przewidzieć okoliczności każdego przypadku. Przez użycie słów »sąd może orzec« dał wyraz pewnej swobodzie (nie dowolności) sędziowskiej, która pozwoli sądowi na oddalenie powództwa, jednakże tylko wyjątkowo, gdy będą za tym przemawiały konkretne, bardzo ważne powody”.

 

  • „Z reguły wieloletnie trwanie małżeństwa będzie częściej stwarzać sytuacje, w których możliwe będzie przyjęcie istnienia »rozszerzonego« obowiązku alimentacyjnego małżonka wyłącznie winnego rozkładu pożycia. Nie można bowiem pomijać, że sam wiek małżonka niewinnego i szereg innych okoliczności będą często sprawiać, że małżonek ten nie będzie mógł własnymi siłami wyrównać istotnego pogorszenia własnej sytuacji materialnej, spowodowanego rozwodem. Dotyczyć to będzie częściej kobiet niż mężczyzn, skoro po dłuższym trwaniu małżeństwa, w którym zużywały one swe siły – w większym stopniu niż ich mężowie – na wychowanie dzieci i prowadzenie wspólnego gospodarstwa, zdobycie przez nie kwalifikacji, zapewniających możliwość osiągania większych wynagrodzeń za pracę, jest co najmniej bardzo trudne, jeśli nie wręcz niemożliwe”.

 

  • „Z sytuacją taką można się zresztą spotkać i wówczas, gdy małżeństwo trwało tylko kilka lat i żona ze względu na wychowywanie dzieci i prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego nie mogła zdobyć odpowiednich kwalifikacji zawodowych i nie może tego uczynić po rozwodzie ze względu na konieczność podjęcia pracy (nie wymagającej kwalifikacji zawodowych) zarobkowej i dalsze wychowywanie dzieci.”

 

  • „Przyczynienie się, o którym mowa w art. 60 § 2 k.r.o., powinno nastąpić »w odpowiednim zakresie«. Takie ujęcie przepisu wskazuje na zamiar ustawodawcy nadania tej normie szczególnie elastycznego charakteru. W konkretnym przypadku zakres przyczynienia się małżonka wyłącznie winnego do zaspokajania »usprawiedliwionych potrzeb« będzie zależny od całokształtu okoliczności danej sprawy. Przy ocenie tej może być pomocne porównanie m.in. stopy życiowej, jaką obojgu rozwiedzionym małżonkom zapewniają ich możliwości zarobkowe i majątkowe.”

 

W wypadku rozszerzonego obowiązku alimentacyjnego małżonka wyłącznie winnego zakres tego obowiązku zależy od jego możliwości zarobkowych i majątkowych, tak bowiem rozumie się użyte w § 2 określenie, że małżonek ten obowiązany jest przyczyniać się do zaspokojenia usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego „w odpowiednim zakresie”.

 

Przesłanką orzeczenia o obowiązku alimentacyjnym małżonka winnego rozkładu pożycia wobec małżonka niewinnego jest wzgląd na zasady współżycia społecznego (wyrok SN z 29 stycznia 1998 r., I CKN 498/97).

 

Szansą dla Pana jest treść art. 1441 K.r.o., zgodnie z którym: „zobowiązany może uchylić się od wykonania obowiązku alimentacyjnego względem uprawnionego, jeżeli żądanie alimentów jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Nie dotyczy to obowiązku rodziców względem ich małoletniego dziecka”.

 

Ustawodawca daje zatem możliwość uchylenia się od obowiązku alimentacyjnego w sytuacji, kiedy dalsze istnienie takiego obowiązku jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. W mojej ocenie, mając na uwadze zarówno Pana sytuację życiową, jak i materialną można bronić stanowiska, że dalsze pobieranie przez byłą żonę alimentów jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Jedynym wyjątkiem, wyraźnie przez ustawodawcę podkreślonym, jest obowiązek alimentacyjny rodziców względem dzieci. Innymi słowy może Pan jako były małżonek powoływać się na treść art. 1441 K.r.o. Pojęcie zasad współżycia społecznego jest bardzo obszerne i w swej istocie zmierza do uniknięcia niesprawiedliwości społecznej powstałej na skutek zmiany stosunków życiowych. Owa klauzula generalna daje Panu szansą na uchylenie się od obowiązku alimentacyjnego.

 

Sądem właściwym dla pozwu o uchylenie obowiązku alimentacyjnego jest sąd rejonowy dla miejsca zamieszkania byłej małżonki. Obecnie, ponieważ alimenty wynoszą 500 zł, wartość przedmiotu sporu stosownie do treści art. 22 Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.): „w sprawach o prawo do świadczeń powtarzających się wartość przedmiotu sporu stanowi suma świadczeń za jeden rok, a jeżeli świadczenia trwają krócej niż rok – za cały czas ich trwania”, wynosi 6000 zł. W takiej sytuacji opłata sądowa wynosi 5% wartości przedmiotu sporu. Sąd nie podejmie żadnej czynności na skutek pisma, od którego nie została uiszczona należna opłata. Opłata w Pana przypadku będzie zatem wynosiła 300 zł, chyba że sąd zwolni Pana od kosztów sądowych. Mając jednak na uwadze Pana stan majątkowy, zasadne jest złożenie w pozwie wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych. Zwolnienia od kosztów sądowych może się domagać osoba fizyczna, która złożyła oświadczenie, że nie jest w stanie ich ponieść bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Do wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych powinno być dołączone oświadczenie obejmujące szczegółowe dane o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania osoby ubiegającej się o zwolnienie od kosztów. Oświadczenie sporządza się według ustalonego wzoru.

 

Podsumowując, w moje ocenie zachodzą podstawy prawne do wszczęcia postępowania celem uchylenia obowiązku alimentacyjnego Pana względem byłej małżonki.

 

Pragnę jednocześnie poinformować, że serwis ePorady24.pl świadczy także usługi w zakresie sporządzania pism procesowych (np. pozew o uchylenie się od obowiązku alimentacyjnego itp.), reprezentacji przedsądowej oraz sądowej.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 5 - III =

»Podobne materiały

Alimenty na żonę kilka lat po rozwodzie

Rozwód był bez orzeczenia o winie, a była żona nie otrzymała alimentów. Obecnie, 7 lat po rozwodzie, żona wystąpiła do sądu o podwyższenie alimentów na dziecko, jak również o alimenty dla siebie, motywując to tym, że miała wypadek samochodowy i że jest uznana za niezdolną do pracy. Wypadek ten zdarz

 

Pozew o zniesienie alimentów na byłą żonę

W czerwcu 2006 roku, w okresie nieformalnej separacji z żoną na jej sądowy wniosek zgodziłem się płacić jej alimenty w wysokości tysiąca złotych, które następnie sąd na moje żądanie zmniejszył do 600 zł. Na wniosek żony alimentami komornik obciążył moje zarobki i do tej pory są w ten sposób ściągane

 

Rozwód z orzeczeniem winy i alimenty na żonę

Jestem po rozwodzie orzeczonym z mojej winy. Płacę alimenty na rzecz naszych dwóch synów, ale jestem pewny, że w najbliższym czasie była żona wystąpi o alimenty również dla siebie. W tej sytuacji chciałbym dopytać o kilka spraw. Zacznę od tego, że obecnie zajmuje ona (wraz z dziećmi)

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »