.
Mamy 12 435 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Alimenty na dzieci ze związku pozamałżeńskiego

Autor: Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 15.01.2015

Moje pytanie dotyczy ustalenia wysokości alimentów. Urodziły mi się bliźnięta ze związku pozamałżeńskiego. Ich matka jest osobą samotną, ja jestem żonaty. Zarabiam netto ok. 2600 zł. Żona bardzo przeżyła moją zdradę; choruje, straciła pracę. W jakiej wysokości mogą mi przysądzić alimenty? Oprócz tego posiadamy z żoną wspólne akcje. Czy moje pozamałżeńskie dzieci będą mieć do nich prawo? I ostatnie pytanie: żona po swojej matce ma zapisane notarialnie mieszkanie. Czy moje dzieci będą w przyszłości miały do niego jakiekolwiek prawo?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Co do zasady ma Pan prawo negocjować wysokość alimentów proponowanych przez matkę dzieci.

 

Wysokość alimentów od Pana jako rodzica zależna jest od wielu czynników. Sędziowie mają niestety różne poglądy w tym temacie. Stąd przed procesem trudno jest wyrokować w sprawie.

 

Kodeks rodzinny i opiekuńczy wskazuje:

 

Art. 133. § 1. Rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.

§ 2. Poza powyższym wypadkiem uprawniony do świadczeń alimentacyjnych jest tylko ten, kto znajduje się w niedostatku.

§ 3. Rodzice mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się.”

 

Art. 135. § 1. Zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego.

§ 2. Wykonanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie albo wobec osoby niepełnosprawnej może polegać w całości lub w części na osobistych staraniach o utrzymanie lub o wychowanie uprawnionego; w takim wypadku świadczenie alimentacyjne pozostałych zobowiązanych polega na pokrywaniu w całości lub w części kosztów utrzymania lub wychowania uprawnionego.

§ 3. Świadczenia z pomocy społecznej lub funduszu alimentacyjnego, o którym mowa w ustawie z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. Nr 192, poz. 1378 oraz z 2008 r. Nr 134, poz. 850) podlegające zwrotowi przez zobowiązanego do alimentacji oraz świadczenia dla rodziny zastępczej nie wpływają na zakres obowiązku alimentacyjnego.”

 

Pojęcia „usprawiedliwione potrzeby” oraz „możliwości zarobkowe i majątkowe” oznaczają m.in. to, że:

 

  1. nie ma jednego stałego kryterium odniesienia, a tym samym definicji tych pojęć i są one ustalane indywidualnie w każdej sprawie,
  2. istotne są cechy osoby uprawnionej, jej stan zdrowia, inne okoliczności (w tym natury społecznej i gospodarczej),
  3. ważna jest także sytuacja zobowiązanego,
  4. po ustaleniu wskazanych sytuacji i okoliczności możliwe jest ustalenie potrzeb życiowych uprawnionego (dziecka), oraz ustalenie zakresu obowiązku alimentacyjnego jego ojca.

 

Dzieci mają prawo do takiej samej stopy życiowej jak rodzice. Odnosi się to do sytuacji, gdy żyją wspólnie z rodzicami, jak i wtedy, gdy żyją oddzielnie. Stosownie do tej zasady rodzice powinni zapewnić dziecku warunki (w tym materialne) odpowiadające warunkom, w jakich sami żyją. Należy mieć na uwadze, że „usprawiedliwione potrzeby” to nie każda zachcianka dziecka, a jedynie coś, co jest niezbędne dla jego życia i prawidłowego funkcjonowania.

 

Według wskazanych przepisów, sąd ustalając alimenty dla dziecka, ich wysokość, bada potrzeby dziecka i możliwości zobowiązanego rodzica – czyli Pana. Potrzeby muszą być zawsze usprawiedliwione, a możliwości wykorzystywane w pełni.

 

Do podstawowych potrzeb należą:

 

  1. potrzeby związane z wyżywieniem,
  2. potrzeby związane z edukacją,
  3. potrzeby związane ze zdrowiem,
  4. potrzeby związane z wypoczynkiem, rekreacją,
  5. potrzeby związane z zakupem środków higieny i odzieży.

 

Oceniając zatem możliwości osoby zobowiązanej do alimentowania sąd bada:

 

  1. Pana zarobki lub potencjalne możliwości ich uzyskania,
  2. Pana stan posiadania.

 

Badając możliwości zarobkowe zobowiązanego, sąd zwykle żąda zaświadczeń z pracy, a także deklaracji podatkowych składanych po zakończeniu roku podatkowego. Dotyczy to każdego z rodziców, pozwala bowiem ustalić, czy faktycznie uzyskiwane dochody odpowiadają rzeczywistym możliwościom.

 

W przypadku zmiany sytuacji, potrzeb lub możliwości zobowiązanego, można żądać odpowiednio obniżenia lub podwyższenia alimentów.

 

Pana stan posiadania także będzie oceniany w kontekście tego, w jakim zakresie Pan może zaspokajać potrzeby dzieci. Może dojść do sytuacji, że sąd uzna, iż nie jest Pan w stanie łożyć kwoty alimentów zaproponowaną przez matkę dzieci na ich utrzymanie, z tej przyczyny że nie będzie Pan w stanie fizycznie przekazywać określonej kwoty (z uwagi na jej nieposiadanie). Dlatego ważne będzie udokumentowanie przez Pana swoich wydatków.

 

Sądy uznają, że rodzic posiadając majątek ruchomy lub nieruchomy, powinien dokonać jego spieniężenia, aby sprostać swemu obowiązkowi alimentacyjnemu. Nie jest to jednak obowiązek. Konieczność taka pojawia się w sytuacji, gdy zobowiązany rodzic nie łoży na utrzymanie dziecka pomimo zasądzonych alimentów, ale posiada majątek ruchomy lub nieruchomy( utrzymuje go, przeznaczając na ten cel część swoich dochodów zamiast na alimenty).

 

Jak wynika z art. 135 § 2 – wykonanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie albo wobec osoby niepełnosprawnej może polegać w całości lub w części na osobistych staraniach o utrzymanie lub o wychowanie uprawnionego; w takim wypadku świadczenie alimentacyjne pozostałych zobowiązanych polega na pokrywaniu w całości lub w części kosztów utrzymania lub wychowania uprawnionego.

 

Taka sytuacja ma miejsce w Pana przypadku. Dzieci są z matką. To matka osobiście stara się o utrzymanie lub o wychowanie dzieci. Sąd może uznać, że matka wykonuje swój obowiązek w drodze owych osobistych starań i wychowania, a ponadto łoży na utrzymanie dzieci także własne pieniądze. A skoro tak, to Pan jako drugi rodzic powinien łożyć chociaż część tego co matka.

 

W oparciu o wyżej wymienione kryteria sąd będzie ustalał obecne dochody Pana rodziny. Ustalał będzie też dochody matki Pana dziecka, jak również stan posiadania Pana i matki. Porównywał. A na koniec orzeknie o kwocie alimentów.

 

Bardzo poważnie proszę podejść do prawnego obowiązku udowodnienia okoliczności (faktów), z których wywodzi się skutki prawne (art. 232 K.p.c., art. 6 K.c.), gdyż to Panu zależy na osiągnięciu skutku w postaci płacenia jak najmniejszych alimentów. Spore znaczenie mogą mieć dowody z dokumentów (art. 244 i następne K.p.c.), w tym z dokumentów od pracodawcy lub dotyczących opodatkowania Pańskich dochodów. Proszę wystrzegać się milczenia lub innych przejawów bierności – np. wobec twierdzeń matki dzieci lub nieprawdziwych zeznań (zarówno matki dzieci jak i świadków). Bierność może być przez sąd uznana za przejaw zgody z twierdzeniami kogoś innego (art. 230 K.p.c.), a to może mieć wpływ na treść orzeczenia.

 

Proponuję większość swych stanowisk przedstawiać w formie pisemnej – tak się unika nieporozumień (np. związanych z częstą niedoskonałością protokołowania w sądach), a ponadto pismo zostaje w aktach sprawy.

 

Reasumując, musi Pan starać się w trakcie postępowania sądowego udowodnić, iż nie stać Pana na kwotę alimentów podaną przez matkę dzieci. Powinien Pan przede wszystkim udokumentować aktualnie ponoszone wydatki, przedstawić np. zaświadczenia o posiadanych kredytach, które dodatkowo obciążają Pana budżet, opłaty za czynsz, rachunki za zakupy, leki dla żony itp.

 

Co do posiadanych przez Państwa akcji: Dzieci, dopóki Pan żyje, nie mają żadnych praw do Pana akcji. Dopiero po Pana śmierci mogą one odziedziczyć te akcje jako składnik Pana majątku spadkowego.

 

Jeśli zaś chodzi o mieszkanie, które Pańska żona odziedziczyła po swojej mamie – Pana dzieci pozamałżeńskie nie mają żadnych praw do majątku Pana żony ani teraz, ani po jej śmierci.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • zero minus II =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »