Mamy 11 050 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Alimenty – jak nakłonić ojca dziecka do ich płacenia?

Autor: Łukasz Obrał • Opublikowane: 23.04.2010

Dwa lata temu wytoczyłam ojcu mojego dziecka sprawę o alimenty. Sąd zobowiązał go do zapłacenia zaległych alimentów oraz do płacenia bieżących w wysokości 350 zł miesięcznie. Niestety nie zapłacił. Oddałam sprawę do komornika i przez niego wpływa co miesiąc albo dwa po ok. 100 zł. Obecnie dług alimentacyjny sięga 37 tys. zł. Do tej pory otrzymałam od ojca dziecka jakieś 2000 zł. Sprawa jest dla mnie o tyle trudna, że mieszkam wraz z dzieckiem w Anglii, a jego ojciec w Polsce i nie znam miejsca jego obecnego zamieszkania. Na sprawie sądowej nie przedstawił zaświadczenia o zarobkach, niczym się nie okazał oprócz dowodu osobistego, powiedział tylko, że zawiesił jednoosobową działalność gospodarczą. Komornik twierdził, że nie ma żadnego majątku, z którego można by było ściągnąć należność. Co dalej mogę zrobić? Czy mogę założyć mu sprawę za niespłacenie należnego długu i częściowe uchylanie się od płacenia alimentów? Czy można założyć sprawę jego ojcu? Czy mogę wnieść o podwyższenie alimentów?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Jeżeli komornik w toku postępowania egzekucyjnego ustalił, że ojciec dziecka nie posiada majątku, z którego można egzekwować należne dziecku alimenty, to postępowanie egzekucyjne jest bezskuteczne lub tylko częściowo skuteczne. Jeżeli ojciec dziecka nie pracuje, nie ma nieruchomości, cennych ruchomości, ani żadnych wierzytelności, które komornik mógłby zająć w toku postępowania egzekucyjnego, komornik nie będzie egzekwował całej należnej Pani kwoty.

 

Z Pani listu wynika, że postępowanie jest tylko częściowo skuteczne – komornik przesyła Pani niewielkie kwoty.

 

Rozumiem, że pytając, czy można założyć ojcu dziecka sprawę za niespłacenie należnego długu i częściowe uchylanie się od płacenia alimentów, zapytuje Pani o ewentualne postępowanie karne przeciwko ojcu dziecka.

 

Należy zatem odpowiedzieć na pytanie, czy ojciec dziecka nie dopuścił się przestępstwa niealimentacji, określonego w art. 209 § 1 Kodeksu karnego. Stosownie do tego przepisu, kto uporczywie uchyla się od wykonania ciążącego na nim z mocy ustawy lub orzeczenia sądowego obowiązku opieki przez niełożenie na utrzymanie osoby najbliższej lub innej osoby i przez to naraża ją na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

 

Uchylanie się od obowiązku łożenia na utrzymanie osoby uprawnionej do alimentacji zachodzi wtedy, gdy zobowiązany, mając obiektywną możliwość wykonania tego obowiązku, nie dopełnia go ze złej woli (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 1976 r., sygn. akt. VI KZP 13/75). W innym orzeczeniu Sąd Najwyższy stwierdza, że w pojęciu uchylania się mieści się negatywny stosunek psychiczny osoby zobowiązanej do nałożonego na nią obowiązku, który sprawia, że mimo obiektywnej możliwości jego wykonania, sprawca tego obowiązku nie wypełnia, gdyż wypełniać nie chce lub zlekceważył obowiązek nałożony wyrokiem (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia 1996 r., sygn. akt. II KRN 204/96).

 

Może Pani złożyć w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przez ojca dziecka przestępstwa z art. 209 Kodeksu karnego. W toku postępowania przygotowawczego prowadzący to postępowanie ustalą, czy w przypadku ojca dziecka można mówić o popełnieniu przestępstwa i ewentualnie skierują akt oskarżenia do sądu.

 

Czy tak się faktycznie stanie, zależeć będzie od ustaleń poczynionych w toku postępowania.

 

W sprawie tej ważne będą okoliczności, które spowodowały, że ojciec dziecka nie wypełnia i nie wypełniał swojego obowiązku alimentacyjnego. Jeżeli nie spełnia on obowiązku alimentacyjnego ze względu na brak środków, w który popadł nie z własnej winy, to należałoby uznać, iż nie wypełnia przesłanki złej woli i umyślności zaniechania i w takiej sytuacji nie będzie podlegał odpowiedzialności karnej.

 

Jeżeli ojciec dziecka w ogóle nie płacił, choćby w części zasądzonych alimentów przez dłuższy czas, są duże szanse na to, że nie uniknie on odpowiedzialności, zwłaszcza w sytuacji, w której ma on obiektywne możliwości płacenia tych alimentów.

 

Warunkiem odpowiedzialności za przestępstwo z art. 209 § 1 jest to, aby niewypełnianie obowiązku alimentacyjnego narażało na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych dziecka. Faktycznie wystarczy więc samo niebezpieczeństwo zaistnienia sytuacji, w której potrzeby dziecka nie byłyby zaspokojone. Podstawowe potrzeby to nie tylko ubranie, mieszkanie czy żywność. Te potrzeby to też potrzeby kulturalne, edukacyjne, rozwijanie zainteresowań, hobby itp. To, że ojciec dziecka nie wypełniał swojego obowiązku alimentacyjnego, z pewnością naraziło dziecko na niebezpieczeństwo niezaspokojenia jego potrzeb.

 

Jeżeli wzrosły koszty utrzymania dziecka i zasądzone przed dwoma laty alimenty nie wystarczają na zaspokojenie jego potrzeb, może Pani wystąpić w imieniu dziecka o ich podwyższenie.

 

Podstawą roszczenia Pani dziecka (to ono jest osobą uprawnioną do alimentów) o podwyższenie alimentów jest artykuł 138 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Stosownie do tego przepisu, w razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego.

 

Ważnym przepisem, który sąd weźmie pod uwagę w toku postępowania o podwyższenie alimentów, jest przepis art. 135 § 1 Kodeksu rodzinnego, zgodnie z którym, zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Ten przepis stanowił również podstawę orzeczenia o alimentach, jak również będzie brany pod uwagę przy ewentualnym podwyższeniu alimentów, jakie obecnie płaci ojciec na dziecko.

 

Z powyżej wskazanego przepisu art. 138 K.r.o. wynika, że można żądać podwyższenia alimentów w razie zmiany stosunków. Ta zmiana stosunków może polegać na wzroście usprawiedliwionych potrzeb dziecka lub na zwiększeniu się możliwości zarobkowych i majątkowych jego ojca.

 

Aby uzyskać podwyższenie alimentów, musi Pani wykazać w toku postępowania, że koszty utrzymania dziecka od czasu ostatniego orzeczenia o alimentach wzrosły lub też wzrosły możliwości zarobkowe i majątkowe ojca dziecka, w takim stopniu, że te okoliczności uzasadniają podwyższenie alimentów.

 

Jeżeli chodzi o obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności, to zastosowanie będzie miał art. 132 Kodeksu rodzinnego, zgodnie z którym obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności powstaje dopiero wtedy, gdy nie ma osoby zobowiązanej w bliższej kolejności albo gdy osoba ta nie jest w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi lub gdy uzyskanie od niej na czas potrzebnych uprawnionemu środków utrzymania jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami.

 

Stosownie do powyższego artykułu ojciec ojca dziecka (dziadek) mogłby być obciążony alimentami na rzecz wnuka, ale tylko wówczas gdy:

 

  1. nie ma osoby zobowiązanej w bliższej kolejności – ta sytuacja obecnie nie zaistnieje, bo jest ojciec dziecka, zobowiązany do jego alimentacji w pierwszej kolejności;
  2. osoba ta (zobowiązany w pierwszej kolejności) nie jest w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi; 
  3. uzyskanie od niej na czas potrzebnych uprawnionemu środków utrzymania jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami – taka właśnie sytuacja wydaje się mieć miejsce w Pani przypadku.

 

Aby obciążyć dziadka alimentami na Pani dziecko, musiałaby zaistnieć sytuacja, w której ojciec dziecka zostanie pozbawiony możliwości zarobkowych np. z powodu utraty zdolności do pracy, albo takiego wzrostu kosztów własnego utrzymania, że świadczenie na rzecz dziecka stanie się niemożliwe z jego strony.

 

Jeżeli sytuacja będzie taka, że ojciec dziecka nie będzie w stanie płacić alimentów, lub ich po prostu płacić nie będzie, a egzekucja tych alimentów będzie nieskuteczna, to dziecko będzie mogło żądać alimentów od zobowiązanych w dalszej kolejności, np. od swojej dziadka.

 

Należy pamiętać, że zobowiązany w dalszej kolejności nie płaci alimentów w zamian za zobowiązanego w pierwszej kolejności, ale należy ustalić na nowo zakres obowiązku alimentacyjnego tej osoby. Nie jest tak, że np. ojciec dziecka zostanie zobowiązany do płacenia na dziecko po 800 zł miesięcznie, a w przypadku gdy nie będzie on w stanie płacić tych alimentów, dziadek dziecka zostanie zobowiązany do płacenia alimentów w tej samej wysokości. Jeżeli taka sytuacja zaistniałaby, wówczas sąd na podstawie możliwości zarobkowych zobowiązanego w dalszej kolejności ustali alimenty.

 

Bardzo ważną zasadą jest to, że obowiązek alimentacyjny dziadków nie polega na przerzuceniu na nich niespełnionego obowiązku alimentacyjnego rodziców dzieci. Alimenty od dziadków na rzecz wnuków mają charakter uzupełniający. Sąd Najwyższy – Izba Cywilna w wyroku z dnia 8 października 1976 r., sygn. akt. III CRN 205/76 stwierdza, iż obowiązek alimentacyjny babki nie polega na przerzuceniu na nią niespełnionego obowiązku alimentacyjnego ojca dzieci, może ona bowiem być zobowiązana jedynie do takich świadczeń, na jakie pozwalają jej możliwości majątkowe, przy uwzględnieniu również jej usprawiedliwionych potrzeb.

 

Należy pamiętać, że nie jest tak, że wyrok sądu nakładający na dziadków obowiązek łożenia na utrzymanie wnuka anuluje inny wyrok określający obowiązek alimentacyjny ojca w stosunku do dziecka. Obowiązek alimentacyjny ojca nadal istnieje, a ojciec nadal ma obowiązek płacenia zasądzonych alimentów.

 

Tylko wyrok sądu o uchyleniu obowiązku alimentacyjnego ojca wobec dziecka spowodowałby, że ojciec dziecka byłby zwolniony z obowiązku płacenia alimentów.

 

Obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności trwa dopóty, dopóki istnieją okoliczności, które spowodowały nałożenie na dziadków obowiązku alimentacyjnego. Jeżeli ojciec dziecka zacznie wypełniać swój obowiązek alimentacyjny wobec dziecka i płacić alimenty w zasądzonej wysokości, dziadek dziecka będzie mógł wystąpić do sądu o uchylenie obowiązku alimentacyjnego.

 

W przedstawionej przez Panią sytuacji można stwierdzić, iż uzyskanie od zobowiązanego w pierwszej kolejności ojca dziecka potrzebnych Pani dziecku środków utrzymania jest połączone z nadmiernymi trudnościami. Świadczy o tym tylko częściowo skuteczna egzekucja alimentów, a także zaległości alimentacyjne, jakie obciążają ojca dziecka.

 

Wysokość alimentów, jakich może Pani żądać od dziadka dziecka, zależy nie tylko od potrzeb dziecka, ale również od możliwości zarobkowych i majątkowych jego dziadka.

 

To, że adres zamieszkania ojca Pani dziecka jest nieznany, nie oznacza, iż nie może się Pani starać o podwyższenie alimentów na dziecko. Przepisy prawa przewidują instrumenty, które pozwalają na prowadzenie sprawy mimo tego, że adres pozwanego jest nieznany.

 

Brak adresu ojca dziecka spowoduje oczywiście przedłużenie postępowania o podwyższenie alimentów, ale nie spowoduje, że sąd odrzuci pozew.

 

W pozwie o podwyższenie alimentów powinna Pani zaznaczyć, że miejsce zamieszkania ojca jest nieznane, a pozew powinien zawierać wniosek o ustanowienie kuratora dla nieznanego z miejsca pobytu.

 

Stosownie do art. 143 Kodeksu postępowania cywilnego, jeżeli stronie, której miejsce pobytu nie jest znane, ma być doręczony pozew lub inne pismo procesowe wywołujące potrzebę podjęcia obrony jej praw, doręczenie może do chwili zgłoszenia się strony albo jej przedstawiciela lub pełnomocnika nastąpić tylko do rąk kuratora ustanowionego na wniosek osoby zainteresowanej przez sąd orzekający.

 

Natomiast według art. 144 § 1 K.p.c., przewodniczący ustanowi kuratora, jeżeli wnioskodawca uprawdopodobni, że miejsce pobytu strony nie jest znane. W sprawach o roszczenia alimentacyjne, jak również w sprawach o ustalenie ojcostwa i o związane z tym roszczenia, przewodniczący przed ustanowieniem kuratora przeprowadzi stosowne dochodzenie w celu ustalenia miejsca zamieszkania lub pobytu pozwanego.

 

Jak wynika z powyższych przepisów, składając pozew, powinna Pani w nim uprawdopodobnić, że miejsce pobytu ojca dziecka jest nieznane. Oznacza to, że powinna Pani wskazać, że nie utrzymuje kontaktów z ojcem dziecka, nie zna jego adresu zamieszkania, nie ma Pani możliwości ustalenia samodzielnie tego adresu.

 

Jednak powyższych okoliczności sąd może nie przyjąć jako uprawdopodobniających, że miejsce pobytu ojca dziecka jest nieznane, i może wezwać Panią do uprawdopodobnienia, że tak jest.

 

Jeżeli sąd prześle Pani takie wezwanie, może Pani zwrócić się z wnioskiem do gminy ostatniego znanego miejsca zamieszkania ojca dziecka lub do Departamentu Centralnych Ewidencji Państwowych MSWiA (ul. Pawińskiego 17/21, 02-106 Warszawa) o udostępnienie informacji meldunkowych dotyczących ojca dziecka.

 

Do wniosku powinna Pani dołączyć wezwanie sądu do uprawdopodobnienia, że miejsce pobytu ojca dziecka jest nieznane (ewentualnie wezwanie do wskazania miejsca zamieszkania ojca dziecka) – osoba wnioskująca o wydanie danych musi przedstawić dokumenty poświadczające, iż ma ona interes prawny w ich uzyskaniu.

 

Jeżeli uzyska Pani orzeczenie o podwyższeniu alimentów na dziecko, to nadal może istnieć sytuacja, w której egzekucja alimentów będzie częściowo bezskuteczna. Warto nadal prowadzić postępowanie egzekucyjne choćby ze względu na to, że w czasie jego trwania bieg przedawnienia roszczenia o alimenty jest zawieszony. Być może w przyszłości ojciec dziecka nabędzie np. własność jakiejś nieruchomości (choćby w drodze spadku), z której będzie można egzekwować zaległe alimenty.

 

Istnieje szansa, że o podwyższenie alimentów mogłaby się Pani starać również w Anglii. Jednak nie jestem w stanie Pani wskazać, jaka jest procedura w sprawach alimentacyjnych i czy według prawa angielskiego ma Pani szanse na uzyskanie orzeczenia w takiej sprawie.

 

Jeżeli jednak udałoby się Pani uzyskać orzeczenie sądu w miejscu Pani zamieszkania, to będzie ono mogło być egzekwowane w Polsce.

 

Z pewnością możliwość uzyskania orzeczenia o alimentach w Anglii będzie zależała od tego, czy ten kraj można uznać za miejsce stałego pobytu dziecka.

 

Moim zdaniem w okolicznościach przytoczonych w pytaniu może Pani wystąpić w imieniu dziecka o alimenty od jego dziadka. Może też Pani najpierw wystąpić o podwyższenie alimentów (jeżeli wzrosły usprawiedliwione koszty utrzymania dziecka lub zmieniła się sytuacja materialna zobowiązanego do ich płacenia ojca dziecka), a następnie skierować sprawę, jeżeli alimenty nadal nie będą płacone przez ojca, o alimenty przeciwko dziadkowi dziecka.

 

Z doświadczenia muszę wskazać, że często wniesienie takiego pozwu (o alimenty od dziadków) powoduje, że zobowiązany w pierwszej kolejności zaczyna płacić pełne kwoty zasądzonych alimentów.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 0 plus VIII =

»Podobne materiały

Alimenty z Niemiec – jak je wyegzekwować?

Mam dziecko z poprzedniego małżeństwa. Były mąż jest zameldowany w Niemczech i tam ma firmę (choć mieszka też w Polsce). Przestał łożyć na dziecko, więc chciałabym złożyć pozew o alimenty. Czy powinnam go wnieść do sądu niemieckiego?

 

Ojciec nie płaci alimentów – jak je wyegzekwować?

W jaki sposób wyegzekwować alimenty na dzieci od ojca, który uchyla się od ich płacenia?

 

Przestępstwo niealimentacji

Mam zasądzone alimenty w wysokości 500 zł, ale ze względu na trudności finansowe co miesiąc płacę mniej (200-300 zł – to zależy od aktualnych możliwości). Mimo to zostałam oskarżona o przestępstwo niealimentacji (art. 209 § 1 Kodeksu karnego). Czy słusznie? Jak się bronić?

 

Egzekucja z nieruchomości a niezapłacone zaległe alimenty

Co można zrobić, jeśli wszczęto już egzekucję z nieruchomości w sprawie o podział majątku dorobkowego (do zapłaty ponad 40 000 zł), a były mąż jest mi winien zaległe alimenty, których dochodziłam cały czas (wynoszą obecnie ponad 20 000 zł)? Dorosłe dzieci scedowały na mnie te wierzytelności. Pr

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »