Mamy 11 676 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Alimenty i żądanie przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny

Autor: Janusz Polanowski • Opublikowane: 31.07.2015

Chciałabym pomóc koleżance, bo znalazła się w kłopotach. Ona ma męża i nastoletniego syna. Małżonek w ogóle nie łoży na dziecko i nie daje na życie. Wszystkimi wydatkami obciążona jest moja koleżanka. Problem w tym, że spłaca też kredyt hipoteczny na wspólne mieszkanie, dodatkowo mąż się zadłużył i namówił ją do konsolidacji zadłużeń, obiecując, że będzie spłacał. Tymczasem tego nie robi, nie ma legalnego źródła dochodu, a jej zajęto pensję w wysokości 50% dochodów. Kobieta nie ma żadnych środków na zabezpieczenie dziecka. Czy jest możliwość, aby wystąpiła o alimenty od siebie, aby zabezpieczyć środki na utrzymanie syna, albo od siebie i od małżonka?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Jest jeszcze inne rozwiązanie – podobne do alimentacji. Mam na myśli możliwość żądania – również przez wytoczenia powództwa – od małżonka, by przyczyniał się do zaspokajania potrzeb rodziny. Chodzi o jeden z obowiązków spoczywających na małżonkach, co uregulowano w artykule 23 i następnych Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.). Na przyczynianiu się do zaspokajania potrzeb rodziny ustawodawca skoncentrował się w artykułach: 27 oraz 28 K.r.o.

 

Artykuł 28 K.r.o. wskazuje na możliwość dochodzenia takich roszczeń na drodze sądowej – w praktyce wytacza się powództwa. Ponieważ do takich sytuacji (w tym roszczeń) stosuje się odpowiednio przepisy o alimentacji, można liczyć na określone przywileje również w innych zakresach szczegółowych – przykładowo: wytaczanie powództw alimentacyjnych jest wolne od opłat sądowych (według Ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych), preferencje w zakresie kwot z egzekucji należności oraz szczególną ochronę przed egzekucją uzyskanych alimentów.

 

Alimenty na syna to podstawowy dobry pomysł – zwłaszcza w przypadku porozumienia między małżonkami. Sytuacja jest poważna, więc pozwanie matki nastolatka o alimenty przez jej męża mogłoby mieć spore znaczenie praktyczne – skoro to ona praktycznie zarabia. Taka konstrukcja procesu o alimenty (ojciec powodem, matka pozwana) mogłaby przyspieszyć załatwianie sprawy. Wystarczy tyle porozumienia, aby ojciec dziecka podpisał pozew oraz zawnioskował w nim o rozpoznanie sprawy pod jego nieobecność. Pozwana mogłaby uznać powództwo; po uprawomocnieniu się wyroku należałoby zadbać o niezwłoczne powiadomienie pracodawcy i poproszenie, by potrącał pieniądze na poczet alimentów; z uwagi na egzekwowanie innych roszczeń pojawi się problem podziału kwot z egzekucji.

 

Zacytuję w tym miejscu art. 88 Kodeksu pracy (K.p.):

 

„§ 1. Przy zachowaniu zasad określonych w art. 87 potrąceń na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych pracodawca dokonuje również bez postępowania egzekucyjnego, z wyjątkiem przypadków gdy:

1) świadczenia alimentacyjne mają być potrącane na rzecz kilku wierzycieli, a łączna suma, która może być potrącona, nie wystarcza na pełne pokrycie wszystkich należności alimentacyjnych,

2) wynagrodzenie za pracę zostało zajęte w trybie egzekucji sądowej lub administracyjnej.

§ 2. Potrąceń, o których mowa w § 1, pracodawca dokonuje na wniosek wierzyciela na podstawie przedłożonego przez niego tytułu wykonawczego.”

 

Niestety przywołany przepis zapewne nie będzie mógł zostać spożytkowany w pełni po myśli matki nastolatka, ponieważ jej wynagrodzenie już zostało zajęte przez komornika. W takim stanie rzeczy trzeba będzie możliwie szybko zawnioskować do komornika sądowego o przeprowadzenie egzekucji alimentów; analogicznie w przypadku innych świadczeń – w tym dotyczących zaspokajania potrzeb rodziny (art. 28 K.r.o.).

 

Jak już napisałem, duże znaczenie praktyczne może mieć porozumienie między małżonkami. Pozwanie żony przez męża o alimenty na rzecz ich wspólnego syna oraz o zaspokajanie potrzeb życiowych mogłoby przyspieszyć załatwianie spraw – tak samo pozwanie męża przez żonę; w sensie ścisłym: powodem w sprawie o alimenty na rzecz chłopca byłby on sam, zaś jego reprezentantem byłaby określona osoba pełnoletnia. Typowym przedstawicielem ustawowym osoby niepełnoletniej – art. 10 i następne Kodeksu cywilnego (K.c.) – jest rodzic (art. 98 K.r.o.); w wielu przypadkach wystarczy załatwianie spraw dziecka przez jednego rodzica (np. wytaczanie powództw o alimenty dla dziecka). W niektórych przypadkach wymagane jest porozumienie między rodzicami, a niekiedy wymaga się zgody sądu opiekuńczego na określone rozwiązania; sądem opiekuńczym jest (w pierwszej instancji) określony wydział właściwego sądu rejonowego.

 

Konstrukcja „matka pozywa (w imieniu dziecka) sama siebie o alimenty na to dziecko” prawie na pewno spotkałaby się z zaskoczeniem sądu. Sąd rodzinny (lub opiekuńczy) – zwłaszcza w przypadku częstej w takich wydziałach aktywności z urzędu – zapewne powództwa by nie odrzucił, ale wszcząłby określone postępowanie wyjaśniające. Takie postępowanie może się różnie skończyć – teraz (wzorem niemieckim i skandynawskim) spora część sądów w praktyce stoi na stanowisku, jakoby „dziecko było własnością państwa”, co pokazują doniesienia medialne na temat ingerencji sądów w życie rodzinne; jedna z takich interwencji niedawno wiązała się z samobójczą śmiercią dziecka (zagrożonego zabraniem z domu rodzinnego). Dlatego należy rozważnie podchodzić do – zwłaszcza mniej typowego – informowania sądu opiekuńczego o potrzebie ustanowienia dla chłopca kuratora na podstawie artykułu 99 K.r.o., stanowiącego: „Jeżeli żadne z rodziców nie może reprezentować dziecka pozostającego pod władzą rodzicielską, reprezentuje je kurator ustanowiony przez sąd opiekuńczy”. Kurator taki mógłby pozywać o alimenty, ale rozsądek podpowiada, że o wiele prostszym rozwiązaniem byłoby kierowanie pozwów o alimenty przez rodziców chłopca.

 

Zachęcam do odpowiedniego zorganizowania przyjmowania alimentów dla nastolatka oraz (gdyby zostały zasądzone) świadczeń na rzecz zaspokajania potrzeb rodziny (art. 28 K.r.o.). „Wspólny worek” (np. jeden rachunek bankowy) może okazać się rozwiązaniem niepraktycznym. Oczywiście, można się strać (ze sporą szansą sukcesu) o to, by pieniądze z uzyskiwanych alimentów (zarówno właściwych, jak i na potrzeby rodziny) były wolne od egzekucji, ale rozsądek podpowiada dbałość o zagadnienia organizacyjne oraz o dowody. W każdym z powództw należałoby zaproponować (zawnioskować), by alimenty (ewentualnie pieniądze na zaspokajanie potrzeb rodziny) były kierowane na wyodrębniony rachunek (bankowy albo w SKOK). Rachunek może być założony na dane osobowe nawet bardzo małego dziecka, zaś syn tych małżonków już ma ograniczoną zdolność do czynności prawnych, więc bez trudu powinno udać się założenie rachunku na jego dane osobowe (z odpowiednim dostępem dla rodziców); oczywistością jest możliwość założenia rachunku dla osoby pełnoletniej (art. 10 K.c.). Nastolatek nie jest dłużnikiem, więc prowadzenie egzekucji wskazanych przez Panią zobowiązań z jego rachunku byłoby wykluczone – zwłaszcza w przypadku wpływania na ten rachunek pieniędzy z alimentów (szczególnie tylko z tego tytułu). Odrębny rachunek dla pieniędzy na zaspokajanie potrzeb rodziny powinien ułatwić udowodnienie, że chodzi o pieniądze z tego tytułu (do którego odpowiednie zastosowanie mają przepisy o alimentacji).

 

Wysokość alimentów (art. 135 K.r.o.) zależałaby od uzasadnionych potrzeb chłopca oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości dłużnika alimentacyjnego – matki albo ojca (zależnie od tego, kto zostałby pozwany). Analogicznie sytuacja przedstawiałaby się w przypadku dochodzenia środków na zaspokajanie potrzeb rodziny.

 

Na tym została wyczerpana wskazana przez Panią problematyka. Rozumiem jednak, że sytuacja tej rodziny jest trudna, więc sygnalizuję (bez szczególnego rozwijania) zagadnienia dodatkowe, które mogą mieć znaczenie praktyczne dla tych osób.

 

Aktualnie trwają prace legislacyjne nad wprowadzeniem ułatwień w zakresie starań o „upadłość konsumencką”. Nawet teraz – a przynajmniej w rozsądnej przyszłości (np. po uzyskaniu pełnoletności przez nastolatka) – warto rozważyć postaranie się przez dłużników o ogłoszenie „upadłości konsumenckiej”; takie rozwiązanie daje szansę na „rozpoczęcie od nowa” (w aspekcie ekonomicznym).

 

Jeżeli złożone przez matkę chłopca oświadczenia woli (zwłaszcza dotyczące zadłużeń) były obciążone wadami oświadczenia woli (np. błędem, niekoniecznie wywołanym podstępnie), to można rozważać złożenie oświadczenia woli o uchyleniu się od skutków oświadczenia woli: podstawowe przepisy o wadach oświadczenia woli: od art. 82 do art. 88 K.c.

 

Gdyby doszło do śmierci któregoś z małżonków przez uwolnieniem się od zadłużenia (przed jego spłaceniem lub przed wypełnieniem warunków „upadłości konsumenckiej”), to należy terminowo złożyć właściwe oświadczenie co do przyjęcia spadku (art. 1012 i następne K.c.). Proszę pamiętać o tym, że złożenie oświadczenia o odrzuceniu spadku w imieniu dziecka (osoby niepełnoletniej) wymaga uzyskania wcześniejszej zgody sądu opiekuńczego; taka jest dominująca w praktyce wykładnia – niezależnie od oceny jej trafności lub zasadności.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 8 plus II =

»Podobne materiały

Zrzeczenie się alimentów przez dziecko

Niebawem kończę studia i właśnie podjęłam pracę. Chciałabym się zrzec alimentów płaconych mi przez tatę (egzekucja komornicza). Co powinnam zrobić? Na moje konto wpływają też alimenty zasądzone na siostrę – czy może tak zostać?

 

Podwyższenie alimentów otrzymywanych z funduszu alimentacyjnego

Otrzymuję z funduszu alimentacyjnego alimenty na 10-letnią córkę, której ojciec uchyla się od płacenia tychże. Czy mogę wystąpić o podwyższenie alimentów od ojca, które obecnie wynoszą 250 zł? Dodam, że były mąż ma też zasądzone alimenty na syna z drugiego małżeństwa.

 

Odzyskanie weksli

W 2004 r. jako wspólnicy spółki cywilnej podpisaliśmy weksle in blanco na wartość miliona zł (10 weksli po 100 000 zł) w związku z umową na wykonanie projektu na naszą rzecz. Umowa z naszej strony została wykonana w 100%, ale osoba, z którą ją podpisaliśmy, podała nas do sądu, wypełniając 2 weksle i

 

Zmiana wartości nieruchomości w postępowaniu o dział spadku

Postępowanie sądowe o dział spadku między czterema stronami i zniesienie współwłasności zbliża się do finału. Z powodu 3-letniego opływu od ostatniego operatu szacunkowego wartość nieruchomości uległa zmianie (obniżeniu), z czym zgadzają się 3 strony. Tylko jedna strona (wnioskodawca oczekujący spła

 

Jaka jest kolejność odrzucania spadku?

Spadkodawca nie zostawił testamentu, a jego długi przewyższają wartość spadku. Jest pięciu spadkobierców: troje dzieci spadkodawcy, ja, czyli siostra spadkodawcy, i moja córka. Czy to prawda, że spadek najpierw muszą odrzucić dzieci spadkodawcy, zanim my będziemy mogły odrzucić spadek? Chciałybyśmy

 

Handel narkotykami

Ktoś anonimowo zawiadomił policję, że mój kolega handluje narkotykami. To nie jest prawda. Czy zostanie przeprowadzone śledztwo, skoro zawiadomienie było anonimowe? Kto z otoczenia mojego znajomego może zostać wezwany na policję? Czy będą to rodzice, przyjaciele, narzeczona? Czy dojdzie do przeszuka

 

Prowadzenie agroturystyki a podatki

Od dwóch miesięcy prowadzimy z mężem agroturystykę zgłoszoną do urzędu gminy na nas oboje – 4 pokoje dwupoziomowe. Dodam, że dzierżawimy oboje grunty według umowy dzierżawy (20 000 m2) i oboje prowadzimy działalności gospodarcze jednoosobowe. Mąż jest vatowcem, ja nie. W tym momencie powstaje

 

Robienie żartów przez telefon a odpowiedzialność prawna

Jestem youtuberem. Jak się ma nasze prawo do robienia żartów przez telefon? Mam na myśli dzwonienie np. do hotelu ze śmiesznym pytaniem lub do osób oferujących przedmioty na olx. Nikomu przy tym nie ubliżam, nie grożę itd. Na koniec rozmowy, jeśli zdążę, mówię „zostałeś wkręcony”. Czy kt

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »