Mamy 11 279 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Alimenty dla rodzica i problem z jego długami

Autor: Łukasz Poczyński • Opublikowane: 18.12.2009

Czy moja mama, mając emeryturę, może żądać ode mnie alimentów? Cierpi na chorobę psychiczną i dlatego narobiła wiele długów, od kilku miesięcy nie opłaca też rachunków za mieszkanie. Nie jest ubezwłasnowolniona. Czy mogę być wezwany do spłaty jej długów? Jak mogę tego uniknąć? Dodam, że mieszkamy osobno.


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Pełnoletnie dzieci mogą być zobowiązane do płacenia alimentów swoim rodzicom. Wynika to z art. 128 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (w skrócie K.r.io.), zgodnie z którym „obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania [...], obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo”.

 

Obowiązek alimentacyjny ciążący na dorosłych dzieciach względem rodziców powstaje wówczas, gdy rodzice znajdą się w niedostatku (art. 133 § 2 K.r.io.). Jeżeli rodzice nie pozostają w niedostatku, dzieci nie są zobowiązane do alimentacji rodziców.

 

Stan niedostatku nie jest definiowany przez przepisy prawa. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, iż w stanie niedostatku pozostaje osoba, która nie może własnymi siłami samodzielnie zaspokoić swoich usprawiedliwionych, podstawowych potrzeb. Są to np. potrzeby mieszkaniowe, potrzeby związane z pożywieniem, z ubraniem, a także potrzeby zdrowotne. Podkreślić należy, że usprawiedliwionymi potrzebami mogą być zarówno potrzeby materialne, jak i niematerialne, których zaspokojenie zapewni rodzicom godziwą egzystencję, a nie tylko samo biologiczne przeżycie.

 

Niedostatek – w rozumieniu art. 133 § 2 K.r.io. – polega na istnieniu takiej sytuacji, w której człowiek nie ma w ogóle lub nie ma dostatecznych własnych środków utrzymania, które mogłyby zaspokoić jego usprawiedliwione, podstawowe potrzeby (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 05.05.1998 r., sygn. akt I CKN 242/98).

 

Jeżeli rodzic ma kilkoro dzieci, to każde z nich obowiązane jest do alimentacji rodzica. Wybór dziecka należy w tym wypadku do rodzica.

 

Wysokość alimentów, o które rodzic występuje do swojego dziecka, będzie uzależniona od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego (rodzic) oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego (dziecko).

 

Możliwości majątkowe i zarobkowe oznaczają nie tylko faktycznie otrzymywane zarobki, np. wynagrodzenie za pracę, premie, tzw. trzynaste pensje, nagrody, emerytury, renty, lecz również dochody z majątku, np. czynsz z wynajmowanego mieszkania, procenty od lokat bankowych, a także takie dochody z majątku i zarobki, jakie zobowiązany uzyskiwałby, gdyby dołożył należytej staranności.

 

W przypadku braku dobrowolnego świadczenia alimentów przez dziecko – rodzicowi pozostaje wyłącznie droga sądowa w celu realizacji przysługujących mu uprawnień. Może on wystąpić z powództwem o alimenty. Rodzic powinien udowodnić w sądzie stan niedostatku.

 

Warto jeszcze wspomnieć o tzw. niegodności alimentacji. Zdarzają się przypadki, kiedy rodzice nie interesowali się swoim dzieckiem przez całe życie, nie wypełniali swojego obowiązku alimentacyjnego wobec dziecka, a momencie, kiedy dziecko stało się samodzielne i uzyskało zarobki, zgłaszają się po alimenty. Należy pamiętać jednak, że, zgodnie z art. 5 Kodeksu cywilnego (w skrócie K.c.) „nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony”. Sąd może więc, stosownie do tzw. zasad współżycia społecznego, zwolnić dziecko z obowiązku alimentacyjnego wobec rodzica.

 

Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 04.05.1972 r. (sygn. akt III CRN 48/72) roszczenia alimentacyjne należy – stosownie do okoliczności – oceniać według zasad współżycia społecznego wytyczających granice uprawnień. Nadużycie prawa w tym zakresie może przejawiać się w tym, że osoba uprawniona w świetle przepisów prawa (art. 128 i 133 § 2 K.r.io.) do żądania alimentów doprowadza w celach szykany swoim zachowaniem, niezgodnym ostatecznie z jej własnym interesem, do powstania stanu, który obiektywnie należałoby zakwalifikować jako stan niedostatku w sensie art. 133 § 2 K.r.io.

 

Co do Pana odpowiedzialności za długi mamy, to generalnie za zaciągnięte przez siebie zobowiązania mama odpowiada sama. Mama jest osobą pełnoletnią i jako taka posiada pełną zdolność do czynności prawnych. Zdolność do czynności prawnych jest pojęciem pochodzącym z Kodeksu cywilnego i oznacza zdolność do samodzielnego kształtowania swojej sytuacji prawnej (nabywania praw i zaciągania zobowiązań). Natomiast Pana odpowiedzialność za długi może wchodzić w grę, kiedy przyjmie Pan spadek po matce, ponieważ w skład spadku oprócz aktywów wchodzą również pasywa, czyli długi. W celu uwolnienia się od odpowiedzialności za długi spadkowe może Pan spadek odrzucić.

 

W pytaniu wspomina Pan, że mama cierpi na zaburzenia psychiczne. Być może wyjściem z problemu byłoby całkowite lub częściowe ubezwłasnowolnienie mamy.

 

Zgodnie z art. 13 §1 K.c. „osoba, która ukończyła lat trzynaście, może być ubezwłasnowolniona całkowicie, jeżeli wskutek choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego rodzaju zaburzeń psychicznych, w szczególności pijaństwa lub narkomanii, nie jest w stanie kierować swym postępowaniem”. Dla ubezwłasnowolnionego całkowicie ustanawia się opiekę.

 

Skutki ubezwłasnowolnienia całkowitego określa art. 13 K.c. Czynność prawna (np. zaciągnięcie zobowiązania) dokonana przez osobę, która nie ma zdolności do czynności prawnych, jest nieważna.

 

Natomiast zgodnie z art. 16 K.c. „osoba pełnoletnia może być ubezwłasnowolniona częściowo z powodu choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego rodzaju zaburzeń psychicznych, w szczególności pijaństwa lub narkomanii, jeżeli stan tej osoby nie uzasadnia ubezwłasnowolnienia całkowitego, lecz potrzebna jest pomoc do prowadzenia jej spraw. Dla osoby ubezwłasnowolnionej częściowo ustanawia się kuratelę”. Ubezwłasnowolnienie częściowe oznacza, że dana osoba może dokonywać czynności prawnych, ale do tych, które dotyczą zaciągnięcia zobowiązania lub rozporządzenia prawem, potrzebna jest zgoda przedstawiciela ustawowego – kuratora. Jeśli osoba taka dokona czynności prawnych bez wymaganej zgody, to wówczas czynność ta będzie ważna tylkko, jeśli przedstawiciel ustawowy ją potwierdzi. Jeżeli więc np. osoba ubezwłasnowolniona częściowo sprzeda swoją ruchomości, umowa nie wywoła żadnych skutków, jeśli kurator odmówi jej potwierdzenia, albo też będzie w pełni skuteczna, gdy kurator stosowne potwierdzenie wyda.

 

Należy pamiętać, że celem ubezwłasnowolnienia jest zabezpieczenie interesów oraz dobro osoby, której to postępowanie dotyczy. Chodzi o to, aby osoba ubezwłasnowolniona nie mogła dokonać czynności, które byłyby dla niej niekorzystne, albo narażałyby na szwank jej interesy.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 4 plus X =

»Podobne materiały

Czy teściowa może żądać alimentów od swojego syna?

Opiekuję się teściową, która jest całkowicie niesprawna i uzależniona od mojej pomocy. Teściowa ma skromną emeryturę. Mieszkam z nią i moim synem w Łodzi. Mój mąż pracuje w Krakowie (niewiele zarabia). Leki dla teściowej, pampersy, a czasem także pomoc pielęgniarki sporo kosztują. Poza moim mężem te

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »