Mamy 10 655 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Alimenty na konto dziecka po osiągnięciu pełnoletności

Autor: Janusz Polanowski • Opublikowane: 26.09.2019

Od kilku lat opiekuję się synem, który niedługo będzie miał 18 lat. Pobieram zasądzone alimenty na niego od matki poprzez wpłatę na moje konto bankowe. Ostatnio matka przysłała pismo, w którym stwierdza, że od momentu pełnoletności syna alimenty będzie przekazywać na jego konto bankowe. Syn nadal pozostaje pod moją opieką, uczy się, nie pracuje i chciałby, aby nadal było tak, jak dotychczas. Czy matka może sama zdecydować, że alimenty będzie przekazywać na konto syna? Czy syn może ustanowić mnie pełnomocnikiem w celu pobierania dalszych alimentów?

Janusz Polanowski

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

Sytuacja jest zarazem trudna i delikatna, więc tym bardziej przyda się opracowanie strategii działania – do jej przygotowania zachęcam. Realistyczne stanowisko powinno pomóc w opracowaniu dobrej strategii.

 

Poza zakresem naszych możliwości jest zatrzymanie upływu czasu (i związanych z tym okoliczności). Jednym z przejawów upływu czasu jest to, że Państwa syn wkrótce stanie się pełnoletni, z czym wiąże się uzyskanie pełnej zdolności do czynności prawnych – art. 10 Kodeksu cywilnego (skrótowo: K.c.), który stanowi:

„§ 1. Pełnoletnim jest, kto ukończył lat osiemnaście.

§ 2. Przez zawarcie małżeństwa małoletni uzyskuje pełnoletność. Nie traci jej w razie unieważnienia małżeństwa.”

 

Państwa syn niebawem przestanie podlegać władzy rodzicielskiej – wniosek z art. 92 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (skrótowo: K.r.o.) w związku z art. 10 K.c. Okoliczność ta może stanowić dobrą okazję do zastanowienia się nad ważnymi sprawami (które niekiedy „pozostawia się na marginesie”). Nastolatek nic nie poradzi na to, że staje się dorosły – chodzi o powszechną prawidłowość. Będzie mógł (zwłaszcza jako już pełnoletni mężczyzna) udzielać pełnomocnictw (art. 98 i następne K.c.); warto pamiętać o tym, że w sprawach cywilnych pełnomocnictwo może zostać udzielone (między innymi) osobie z bliskiego grona rodzinnego (np. rodzicowi) – art. 87 Kodeksu postępowania cywilnego (skrótowo: K.p.c.). Pełnomocnictwo mogłoby dotyczyć rachunku bankowego (np. „związanego” z alimentacją).


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Fot. Fotolia

Alimenty na konto dziecka po osiągnięciu pełnoletności

 

Wyrażone przez Pana wątpliwości są przejawem wpływu – niestety (w takich sytuacjach), jakże silnego – prawa obowiązującego na świadomość ludzi. Wiele dziedzin rzeczywistości w Polsce jest dziwacznych, a nawet wprost nienormalnych; na ogół tego nie dostrzegamy (bo człowiek jest w stanie przyzwyczaić się nawet do czegoś złego) – dopiero kontakt z rzeczywistością w innych państwach ułatwia „otwarcie oczu” (zdarzało mi się tłumaczyć Polakom zza granicy okoliczności, które ich szokowały w Polsce).

 

Pan napisał (między innymi) – cytuję: „Pobieram zasądzone alimenty na niego od matki poprzez wpłatę na moje konto bankowe.” Pan ma więc świadomość tego, że wierzycielem (w tym wypadku: wierzycielem alimentacyjnym) jest nastolatek, a nie Pan; Pan go jeszcze reprezentuje jako jego przedstawiciel ustawowy – art. 10 i następne K.c. w związku z art. 98 K.r.o. W świetle prawa w Polsce obowiązującego, człowiek od samego urodzenia jest podmiotem prawa – osobą fizyczną w kategoriach prawa cywilnego (art. 8 K.c.). Nie ma więc żadnych przeciwwskazań, by nawet bardzo małe dziecko (np. niemowlę) było posiadaczem rachunku bankowego (prowadzonego na jego dane osobowe); oczywiście, taki rachunek byłby obsługiwany przez przedstawiciela dziecka (np. rodzica jako przedstawiciela ustawowego). Można odnieść wrażenie, jakoby w sprawach alimentacyjnych nawet sędziowie bali się zauważyć powszechności korzystania z rachunków bankowych. Kiedyś (np. ćwierć wieku temu) „mieć rachunek to było coś”, ale teraz swój rachunek to zagadnienie wprost oczywiste dla cywilizowanego człowieka w Polsce. Niestety, nadal (także w związku z alimentacją) masa ludzi trzyma się (i to dosłownie) określenia „do rąk” – występującego zarówno w K.c., jak i w K.r.o. (choć nie w samych przepisach o obowiązku alimentacyjnym: art. 128 – art. 1441). Sukcesem jest, gdy sąd zauważy (często dopiero na wniosek rodzica), że alimenty mogą być wpłacane na rachunek (np. bankowy) – a to przecież powinno być oczywistością (chociażby ze względów dowodowych). Dalej jednak marginalne okazuje się wpłacanie alimentów „na dziecko” na rachunek prowadzony na dane tego dziecka (czyli wierzyciela alimentacyjnego) – choć takie rozwiązanie może np. ułatwiać ochronę należnych dziecku pieniędzy w przypadku egzekucji długów od rodzica, który dzieckiem się zajmuje i otrzymuje alimenty „na dziecko” (wprawdzie są możliwości obrony, ale one wymagają aktywności).

 

Brak mi wiedzy o intencjach dłużniczki alimentacyjnej, ale – niezależnie od jej intencji – przedstawiona przez nią propozycja wydaje się rozsądna. Matka chłopca powinna jednak postarać się o oficjalne doprowadzenie do zmiany sposobu wywiązywania się przez nią z obowiązku alimentacyjnego. Uzyskanie pełnoletniości przez wierzyciela alimentacyjnego może być ważną okolicznością (art. 138 K.c.), która przemawia za dokonaniem zmian w sposobie spełniania świadczenia.

 

W świetle prawa i jego (nadal mocno się trzymającej) wykładni, samowolne wpłacanie przez dłużnika alimentów w sposób odmienny od wcześniej oficjalnie ustalonego może skutkować problemami dłużnika alimentacyjnego – a czasami zwłoka dłużnika i związane z nią odsetki za zwłokę to tylko część problemów; zdarza się skazywanie przez sądy karne na podstawie art. 209 Kodeksu karnego w przypadku np. płacenia alimentów wprost pełnoletniemu dziecku, jeśli dotychczas oficjalnie upoważniony rodzić chciał (np. z zemsty) doprowadzić faktycznie do parodii sprawiedliwości pod pozorem wymierzania sprawiedliwości. Niestety, część skazywanych przez sądy (i niekiedy utrzymywanych przez podatników) tak zwanych alimenciarzy stanowią ludzie, którzy nie dopełnili formalności, choć faktycznie łożyli na swe dzieci – np. przez płacenie im (np. w trakcie studiowania) alimentów bez angażowania w to jakichkolwiek osób trzecich (np. rodzica, który został oficjalnie upoważniony do otrzymywania alimentów). Prawo polskie (a zwłaszcza jego stosowanie) w ten sposób – dla całkiem wielu ludzi w Polsce – obniża faktyczne znaczenie uzyskania pełnoletniości.

 

Proszę zdecydować (zapewne wspólnie ze swym synem), co do dalszego sposobu postępowania. Moim skromnym zdaniem, trudno byłoby wskazać zalety czekania na pomyłkę matki nastolatka – ale decyzja nie do mnie należy. Proste (i zarazem obciążone niską opłatą sądową) byłoby zawezwanie (zapewne przez dłużniczkę alimentacyjną) do próby ugodowej (art. 184 – art. 186 K.p.c.), w celu doprowadzenia ugodowo do zmiany sposobu spełniania zobowiązania alimentacyjnego. Być może udałoby się jednocześnie doprowadzić do podwyższenia alimentów – potrzeby zapewne są spore, a więc wyższe alimenty mogłyby się przydać. Oczywiście, w grę mogłoby wchodzić podwyższenie alimentów na drodze spornej – np. po wytoczeniu powództwa przeciwko matce chłopca (w tym powództwa wzajemnego, np. w przypadku wytoczenia przez nią powództwa o zmianę sposobu płacenia alimentów).

 

Prawdopodobnie będzie Pan załatwiał dla swego syna różne sprawy, więc – poza wyżej wspomnianym udzielaniem przez niego pełnomocnictw – proszę wziąć pod uwagę (przewidziane w art. 183 K.r.o.) zawnioskowanie do „sądu opiekuńczego” o ustanowienie dla niego kuratora niepełnosprawnego (zapewne Pana w tym charakterze).

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • dwa + 10 =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Adres pozwanego – jak skutecznie przekazać te dane sądowi?

Piszę w sprawie syna, który mieszka na stałe za granicą. Ma on zasądzone alimenty na dzieci z małżeństwa z byłą żoną. Od dzieci wiemy, że ich matka chce złożyć pozew o podwyższenie świadczenia (mimo że przy jego obecnej wysokości syn ledwo wiąże koniec z końcem). Przy pop

Zawiadomienie sądu o zmianie odbiorcy przelewu alimentów

Jak oficjalnie należy zawiadomić sąd na temat przelewania alimentów przez ojca na konto pełnoletniej córki, zamiast na konto matki (jak było dotychczas)? Czy wymagana jest obecnie zgoda sądu na to, by córka wystąpiła o podwyższenie alimentów?

Część mieszkania należąca do męża w zamian za długi alimentacyjne

Mąż jest mi winien alimenty na dzieci w wysokości ok. 30 000 zł + odsetki. Chciałabym wyegzekwować te pieniądze, choć wydaje się to niemożliwe. Mamy mieszkanie, chciałabym po podziale majątku uzyskać część męża w zamian za długi alimentacyjne. Czy takie rozwiązanie jest moż
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »