Biuletyn
Wartościowe treści
Ostatnio szukane
|
Opublikowane: 10.07.2009 Autor: Karol Jokiel Źródła nieważności małżeństwa kościelnegoArtykuł omawia główne źródła nieważności małżeństwa kościelnego według Kodeksu prawa kanonicznego. Również małżeństwo kościelne można próbować podważyć!
Wybrane Opinie Klientów
Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi. Zbyszek Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał. Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług. Pozdrawiam i do miłego, Henryk Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!! Małgorzata Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl. Jacek Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!! Zbyszek Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!! Stały klient Tomasz. Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu. Iwona Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam. Agnieszka Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję. Anna Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu. Serdecznie dziękuje i pozdrawiam Krzysztof. Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24. Danuta Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam. Maciej Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!! Tomasz Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę! Małgosia Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24. Joanna Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady. Roman BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM. Zbyszek. Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany. Pozdrawiam serdecznie, Jarek Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24. Pozdrawiam, Piotr Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych. Dziękuję i pozdrawiam cały zespół, Roksana Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem. Krzysztof
W ostatnich latach praktycznie zasadą stało się zawieranie przez osoby wstępujące w związek małżeński (katolików) tzw. małżeństwa konkordatowego, czyli małżeństwa wyznaniowego wywierającego skutki również w prawie polskim (zamiast praktykowanego wcześniej osobnego zawierania tzw. małżeństwa „cywilnego” i małżeństwa „kościelnego”).
Istotę „małżeństwa konkordatowego” oddaje art. 1 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który stanowi, że „małżeństwo zostaje również zawarte, gdy mężczyzna i kobieta zawierający związek małżeński podlegający prawu wewnętrznemu kościoła albo innego związku wyznaniowego w obecności duchownego oświadczą wolę jednoczesnego zawarcia małżeństwa podlegającego prawu polskiemu i kierownik urzędu stanu cywilnego następnie sporządzi akt małżeństwa. Gdy zostaną spełnione powyższe przesłanki, małżeństwo uważa się za zawarte w chwili złożenia oświadczenia woli w obecności duchownego”.
Zasadą jest jednak równocześnie, że po zawarciu małżeństwa „ścieżki” prawa polskiego i prawa wewnętrznego Kościoła (związku wyznaniowego), w przedmiocie oceny małżeństwa m.in. w zakresie: skutków, ważności i możliwości rozwiązania, rozchodzą się. Daje temu wyraz Konkordat między Stolicą Apostolską i Rzeczpospolitą Polską, podpisany w Warszawie 28 lipca 1993 r., stanowiąc w art. 10, że: „Orzekanie o ważności małżeństwa kanonicznego, a także w innych sprawach małżeńskich przewidzianych w prawie kanonicznym, należy do wyłącznej kompetencji władzy kościelnej” (ust. 3), i następnie: „Orzekanie w sprawach małżeńskich w zakresie skutków określonych w prawie polskim należy do wyłącznej kompetencji sądów państwowych” (ust. 4).
Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>
Innymi słowy, także orzeczenie przez właściwy sąd powszechny (cywilny) rozwodu lub separacji na podstawie Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego nie wywiera bezpośrednich skutków dla małżeństwa w płaszczyźnie prawa wewnętrznego kościoła (związku wyznaniowego) i odwrotnie. Teza ta znalazła potwierdzenie w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2000 r., V CKN 1364/2000, OSNC 2001, nr 9, poz. 126, zawierającym stwierdzenie, że „orzeczenie sądu kościelnego o ważności bądź ustaniu małżeństwa kanonicznego nie może mieć prejudycjalnego wpływu na orzeczenie sądu państwowego o ważności lub ustaniu świeckiego związku małżeńskiego”.
W niniejszym artykule nie będę zajmował się przesłankami rozwiązania małżeństwa jako związku regulowanego przepisami polskiego prawa świeckiego – a więc przede wszystkim Kodeksem rodzinnym i opiekuńczym – poświęcę za to uwagę podstawowym źródłom nieważności małżeństwa kościelnego, stosownie do obowiązującego Kodeksu prawa kanonicznego z 1983 r. Wiedza w tym ostatnim zakresie jest bowiem znacznie mniej rozpowszechniona w społeczeństwie, a to pośrednio zapewne w związku z tradycyjnym kultywowaniem małżeństwa kościelnego jako „związku trwającego aż do śmierci”. Wyrazem takiego założenia jest zresztą treść kanonu (czyli – używając świeckiej terminologii – przepisu) 1141 Kodeksu prawa kanonicznego, zgodnie z którym „małżeństwo zawarte i dopełnione nie może być rozwiązane żadną ludzką władzą i z żadnej przyczyny, oprócz śmierci”.
Tymczasem życie dostarcza przecież wielu doświadczeń i argumentów, które w obiektywnej ocenie winny uzasadniać możliwość „unieważnienia” lub „rozwiązania” również małżeństwa kościelnego w niektórych, szczególnych sytuacjach, aby nie utrzymywać fikcji jego zgodnego trwania. Sytuacje takie Kodeks prawa kanonicznego przewiduje.
Podstawową grupą przypadków istotnych w omawianym tu zakresie są tzw. przeszkody zrywające, albowiem „przeszkoda zrywająca czyni osobę niezdolną do ważnego zawarcia małżeństwa” (kanon 1073). Innymi słowy, osoba, której dotyczy przeszkoda zrywająca, nie może zawrzeć ważnego małżeństwa, a jeżeli nawet małżeństwo takie formalnie zawrze, będzie ono wadliwe, czego potwierdzenia można domagać się poprzez uzyskanie orzeczenia o nieważności małżeństwa wydanego przez właściwy sąd kościelny.
I tak nie może zawrzeć ważnego małżeństwa:
Jak już wspomniałem wcześniej, nieważność zawartego małżeństwa wyznaniowego wymaga, z uwagi na istnienie przyczyny zrywającej, potwierdzenia w wyroku właściwego sądu kościelnego.
Drugą istotną grupą przeszkód oddziaływujących na ważność wyznaniowego związku małżeńskiego są tzw. wady zgody małżeńskiej (kanony 1095-1107). Postaci tej wady są stosunkowo liczne, a przy tym różnorodne:
Niezależnie od wyżej opisanych przypadków umożliwiających ubieganie się o orzeczenie nieważności małżeństwa, prawo kanoniczne przewiduje i reguluje sytuację „niedopełnienia małżeństwa” (potocznie określaną mianem „nieskonsumowania małżeństwa”). Zgodnie z kanonem 1142 małżeństwo niedopełnione zawarte przez ochrzczonych lub między stroną ochrzczoną i stroną nieochrzczoną, może być ze słusznej przyczyny rozwiązane przez Biskupa Rzymskiego, na prośbę obydwu stron lub tylko jednej, choćby druga się nie zgadzała.
Zupełnie na marginesie należy nadto odnotować okoliczność, że małżeństwo zawarte przez dwie osoby nieochrzczone zostaje rozwiązane na mocy tzw. przywileju pawłowego dla dobra wiary (in faworem fidei) strony, która przyjęła chrzest, przez sam fakt zawarcia nowego małżeństwa przez stronę ochrzczoną, jeśli strona nieochrzczona odeszła, przy czym uważa się, że strona nieochrzczona odchodzi, jeżeli nie chce mieszkać ze stroną ochrzczoną lub mieszkać z nią w zgodzie bez obrazy Stwórcy, chyba że strona ochrzczona po przyjęciu chrztu dała słuszny powód odejścia (kanon 1143).
Możliwymi są również, choć w praktyce rzadko spotykane, wady formy kanonicznej. Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>
poleć artykuł znajomemu
|
|
»Najczęściej czytane artykuły w dziale
14.02.2008 |
Prawo do lokalu spółdzielczego po ustaniu małżeństwa
»Najnowsze artykuły w dziale
29.07.2011 |
Przedsiębiorstwo jednego małżonka a proces rozwodowy
10.07.2009 |
Źródła nieważności małżeństwa kościelnego
14.02.2008 |
Prawo do lokalu spółdzielczego po ustaniu małżeństwa
|
»Najczęściej czytane pytania w dziale
05.12.2007 |
Pozew rozwodowy
13.04.2008 |
Znęcanie się psychiczne
19.05.2008 |
Uzasadnienie pozwu
08.01.2008 |
Szybki rozwód
21.05.2008 |
Pozew, majątek i alimenty
»Najnowsze pytania w dziale
26.01.2012 |
Rozwiązanie małżeństwa w USC za granicą
06.12.2011 |
Adoptowane dziecko, rozwód rodziców i alimenty
|
Wybrane opinie naszych klientów:
W skrócie: szybko, sprawnie i na temat, i jeszcze do tego miło :)
Z pozdrowieniami, Aleksandra
Superserwis!!! Polecam. Bardzo szybka reakcja, i to na piśmie. Gorąco polecam.
Piotr
Jestem zadowolony z porad, jakie dostałem. Były jasne i zrozumiałe. Polecam ten panel wszystkim „zagubionym” w prawnych przepisach i stojącym przed „murem paragrafów”. Pozdrawiam cały zespół.
Jan
Bardzo profesjonalna obsługa i naprawdę fachowe doradztwo. Odpowiedź mi wiele wyjaśniła i dalej będę korzystać z tych usług, bo sprawa, o którą pytałam, nie była prosta, więc wolę, by prowadził tą sprawę specjalista, więc sukces murowany.
Pozdrawiam, Krzysztofa
Super, jak zawsze jasno, rzeczowo i na temat!!!!
Tomasz
Zadane pytania:
Najnowsze artykuły
Najnowsze pytania
Komentarze (1):
Uwaga!
Nie mamy możliwości odpowiadania na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcesz zadać pytanie – kliknij tutaj >>
06.07.2011
Prawo kanoniczne nie przewidziało jednej sprawy. Jeśli dochodzi do rozwodu, to nie powinna dostać unieważnienia strona winna rozejścia się. Moja była żona miała już kolejny ślub (cywilny) i wzięła już drugi rozwód. Ma już piątego mężczyznę u boku, a co jeden to bogatszy. Jestem "Bogu ducha winny" rozwodu i nie mogę wziąć kolejnego ślubu kościelnego, ponieważ nie można unieważnić poprzedniego małżeństwa kościelnego z tą "ladacznicą".
Mikluś