Mamy 7240 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, aby trafiło do naszego prawnika specjalisty.

Zniszczenie ogrodu w trakcie modernizacji kanalizacji

Autor: Katarzyna Siwiec • Opublikowane: 19.04.2017

Podczas modernizacji kanalizacji ze środków unijnych w 2009 r. przez miejskie przedsiębiorstwo komunalne wyrządzono szkodę w nieruchomości i zniszczono ogród. W wyniku postępowania w końcu w domu naprawiono pęknięcia i zalewania ustały. Ogród obiecano doprowadzić do stanu pierwotnego, ale wynajęta firma tego nie dokonała. Mama z powodu stanu zdrowia sprzedała dom w 2012 r. poniżej wartości z powodu ogrodu. Od 2009 r. walczymy o odszkodowanie… W tym roku odpisano nam, że mamie nic się nie należy, bo wszystko się przedawniło. Czy to zgodne z prawem?

Anna Sufin

Niestety obawiam się, że rzeczywiście mogło dojść do przedawnienia w opisanej przez Panią sytuacji.

 

Roszczenie, jakie przysługiwało Pani mamie w związku ze szkodami wyrządzonymi w ogrodzie, to roszczenie odszkodowawcze. Ponieważ mamę i wykonawcę prac, tj. miejskie przedsiębiorstwo komunalne, nie łączyła żadna umowa, sprawca szkody ponosi tzw. odpowiedzialność deliktową, opartą na treści art. 415 Kodeksu cywilnego, który to przepis stanowi, że „kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia”.

 

Kwestii związanych z przedawnieniem tego typu roszczeń dotyczy z kolei art. 4421 § 1 Kodeksu cywilnego, który stanowi, że „roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę”.

 

W opisanej przez Panią sytuacji szkoda zaistniała w 2009 roku. Decydujące jest, kiedy mama dowiedziała się o samej szkodzie i fakcie, że podmiotem odpowiedzialnym za nią jest miejskie przedsiębiorstwo komunalne. Zakładam, że wiedza Pani mamy sięga właśnie 2009 roku.  Niestety zatem należy założyć, że w 2012 roku roszczenie się przedawniło.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Fot. Fotolia

 

Wyjątkiem byłaby sytuacja, gdyby sprawca szkody wyraźnie przed upływem lat 3 przyznał, ze jest zobowiązany do naprawy szkody. Zgodnie bowiem z art. 123 § 1 Kodeksu cywilnego bieg przedawnienia przerywa się m.in. przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje. Po takim przerwaniu bieg terminu rozpoczyna się na nowo – w opisanej sytuacji musiałoby to nastąpić dwukrotnie w zasadzie jako, że od powstania szkody upłynęło już ponad 6 lat.

 

Bardzo mi przykro, ale tak to w świetle prawa wygląda.

 

Istnieje mały procent szans na zwalczanie przedawnienia poprzez powoływanie się na treść art. 5 Kodeksu cywilnego, który stanowi, że nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Aczkolwiek jest to postrzegane jako rozwiązanie wyjątkowe i pozostaje uzależnione od wykazania okoliczności mających taki charakter. Przy ocenie, czy zarzut przedawnienia stanowi nadużycie prawa, uwzględniać należy wszystkie okoliczności konkretnego przypadku, zachodzące tak po stronie zobowiązanego, jak i po stronie poszkodowanego. Niestety sąd winien ocenić, czy okoliczności w rozstrzyganej sprawie dają podstawę do usprawiedliwienia opóźnienie w dochodzeniu spornego roszczenia, które to opóźnienie nie jawi się też jako nadmierne (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 grudnia 2011 r., sygn. akt I CSK 238/11). I tu niestety mój dość sceptyczny stosunek, bo opóźnienie to wynosi co najmniej tyle, ile sam termin przedawnienia, aczkolwiek teoretycznie taka możliwość zwalczania przedawnienia istnieje, dlatego też czuję się w obowiązku o tym Panią poinformować.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 0 minus IV =

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, aby trafiło do naszego prawnika specjalisty.

»Podobne materiały

Kradzież w restauracji

Powiesiłem płaszcz na wieszaku w restauracji. Po zjedzeniu obiadu okazało się, że mi go skradziono. Czy mogę żądać zwrotu kosztów zakupu płaszcza od właściciela restauracji?

Odszkodowanie za zalanie mieszkania

Tydzień po wyremontowaniu łazienki zostaliśmy zalani przez sąsiada, który mieszka nad nami. Początkowo zgodził się na zwrot kosztów, potem poprosił o rachunek za materiały. Wreszcie zaczął się dopytywać, czy wyremontowałem już łazienkę (w domu jest noworodek, nie mogę więc na razie robić żadnych remontów), a skoro nie, to określił, że zwróci nam koszty dopiero później. Po mojej groźbie, że założę sprawę w sądzie, wpłacił na moje konto część sumy. Żona zgodziła się, że resztę sąsiad wpłaci później – podpisała oświadczenie. Ja jednak nie zgadzam się na to, tym bardziej że z sąsiadem mieliśmy już wiele problemów (m.in. narażanie mojej dobrej opinii przez powielanie plotek). Co powinienem dalej robić?

Oblodzona droga i odszkodowanie od gminy za wypadek

Wczoraj wracałem z pracy samochodem. Droga była bardzo oblodzona, więc nie zdążyłem zahamować przed rondem, czego wynikiem było uderzenie w inny pojazd, jadący zgodnie z przepisami. Policja przybyła na miejsce zdarzenia ukarała mnie mandatem. Czy mogę ubiegać się o odszkodowanie od gminy, która zaniedbała stan drogi (rano zgłaszałem potrzebę działań), lub o nałożenie kary na gminę?

wizytówka Szukamy prawników »