ePorady24.pl Prawo pracy Urlop Moment zgłoszenia wniosku o urlop na żądanie
Zadaj pytanie ›

Biuletyn

Prenumerata biuletynu
 Zadaj pytanie ›

Opublikowane: 01.10.2007

Autor: Tadeusz M. Nycz

Moment zgłoszenia wniosku o urlop na żądanie

W artykule omówiono kwestię dotycząca momentu, w którym najpóźniej pracownik może zażądać od pracodawcy urlopu na żądanie, analizując ostatni wyrok Sądu Najwyższego w tej sprawie omówiony wstępnie na łamach „Rzeczpospolitej” z dnia 16.11.2006 r.

Wybrane Opinie Klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług  nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi  ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.

Zbyszek


Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.

Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.

Pozdrawiam i do miłego, Henryk


Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!

Małgorzata


Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.

Jacek


Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!

Zbyszek


Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim”  w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!

Stały klient Tomasz.


Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez  maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.

Iwona


Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.

Agnieszka


Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.

Anna


Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.

Serdecznie dziękuje i pozdrawiam Krzysztof.


Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.

Danuta


Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.

Maciej


Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!

Tomasz


Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!

Małgosia


Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.

Joanna


Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.

Roman


BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.

Zbyszek.


Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.

Pozdrawiam serdecznie, Jarek


Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.

Pozdrawiam, Piotr


Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.

Dziękuję i pozdrawiam cały zespół, Roksana


Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.

Krzysztof

 


Art. 1672 Kodeksu pracy stanowi, że pracodawca jest obowiązany udzielić na żądanie pracownika i w terminie przez niego wskazanym nie więcej niż 4 dni urlopu w każdym roku kalendarzowym. Pracownik zgłasza żądanie udzielenia urlopu najpóźniej w dniu rozpoczęcia urlopu.

 

To ostatnie sformułowanie dotyczące momentu zgłoszenia żądania stało  się przedmiotem rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego, który w wyroku sygn. akt I PK 128/06, jak donosi Rzeczpospolita z dnia 16.11.2006 r. stwierdził, iż pracownik powinien złożyć wniosek o urlop na żądanie najpóźniej pierwszego dnia wypoczynku ale przed rozpoczęciem swojej dniówki roboczej.

 

Wskazany kierunek wykładni jest podyktowany tym, że zatrudniony, zdaniem SN, nie może stawiać pracodawcy w sytuacji niespodziewanej absencji, gdyż taka możliwość dezorganizuje proces pracy, uniemożliwiając zorganizowanie zastępstwa za pracownika.

 

Zaraz po wejściu w życie urlopu na żądanie, w większości ukształtowała się wykładnia, zgodnie z którą dopuszczalne jest zgłoszenie żądania o urlop do końca dnia kalendarzowego, w którym pracownik chce skorzystać z urlopu.

 

Powiadomienie pracodawcy o rozpoczęciu urlopu na żądanie winno nastąpić w dniu jego rozpoczęcia. Nie jest to sformułowanie precyzyjne. Nie wynika bowiem z niego, że momentem powiadomienia o rozpoczęciu urlopu cząstkowego ma być chwila przed planowaną godziną rozpoczęcia pracy przez pracownika.

 

Należałoby zalecać taki moment powiadomienia, aby ograniczyć niepewność pracodawcy, co do tego, czy pracownik będzie świadczył pracę czy też nie. Z drugiej jednak strony, w wypadku choroby pracownika jest on zobowiązany do powiadomienia pracodawcy o przyczynie nieobecności pierwszego dnia nieobecności, nie później niż dnia drugiego.

 

W konsekwencji, instytucja urlopu na żądanie nie stawia pracodawcy, pod względem momentu powiadomienia o urlopie, w gorszej sytuacji. Niebezpieczeństwo tkwi jednak w tym, że urlop na żądanie może być wykorzystany jako forma swoistego rodzaju protestu, będąca odmianą, w tym wypadku legalnego strajku, kiedy to pracownicy porozumieją się i powiadomią wspólnie o wzięciu urlopu w określonych 4 dniach.

 

Niemniej jednak, w skonstruowanej instytucji, ustawodawca musiał zawrzeć owo ryzyko. Toteż informacja o korzystaniu przez pracownika z urlopu na żądanie musi trafić do pracodawcy najpóźniej do końca dnia, w którym pracownik miał świadczyć pracę.

 

Powstaje jednak pytanie, jak rozumieć np. w równoważnych normach czasu pracy pojęcia dnia pracy? Wszak doba pracownicza w takich przypadkach nie pokrywa się z dobą astronomiczną.

 

Wydaje się, że pojęcie doby pracowniczej jest elementem wyjątkowym stosowanym dla celów rozliczania czasu pracy, natomiast w problematyce urlopowej w zasadzie nie odgrywa roli. Z tego względu powiadomienie o rozpoczęciu urlopu w określonym dniu, powinno być dokonane w ramach doby astronomicznej danego dnia urlopu, czyli do godziny 24oo tego dnia.

 

Jeśli więc pracownik rozpoczyna prace o godzinie 22oo i ma pracować do 6oo  dnia następnego, to oznacza, że jego urlop dotyczy dnia kalendarzowego, w którym występuje więcej godzin pracy. W konsekwencji, miałby prawo żądać urlopu do końca kalendarzowego dnia, w którym praca byłaby zakończona.

 

Kierunek wykładni SN, zobowiązujący pracownika do powiadomienia o żądaniu przed rozpoczęciem dniówki roboczej, ma ewentualnie sens u pracodawcy zatrudniającego pracowników w ruchu ciągłym, gdyż wówczas przez całą dobę zakład pracy funkcjonuje i pracownik może w każdej chwili poinformować o zamiarze skorzystania z urlopu.

 

U większości pracodawców praca przebiega na jednej zmianie, toteż ustalanie takiego wymagania, aby pracownik miał obowiązek zażądania urlopu przed rozpoczęciem dniówki roboczej, jest twierdzeniem absurdalnym, gdyż praktycznie w wielu przypadkach jest to niemożliwe.

 

Na ten argument powołuje się J. Wratny w komentarzu do wskazanego rozstrzygnięcia SN, konkludując, iż jego zdaniem pracownik powinien najlepiej powiadomić o zamiarze wzięcia urlopu w dniu poprzednim albo niezwłocznie po godzinie planowanego rozpoczęcia pracy w dniu urlopu.

 

O ile pierwsze z twierdzeń, przenoszące obowiązek powiadomienia na dzień poprzedzający rozpoczęcie urlopu jest niedopuszczalne, gdyż taka wykładnia zmienia normatywną treść art. 1672 K.p. , o tyle drugie rozwiązanie można rozważać jako zasadne.

 

Rzecz w tym, że ocena poprawności postępowania pracownika powinna być dokonywana w okolicznościach stanu faktycznego, na podstawie którego pracodawca musiałby wykazać naruszenie przez pracownika jego obowiązku powiadomienia o urlopie na żądanie.

 

Nie można przecież zobowiązywać pracownika w drodze wykładni przepisów kodeksu, do czegoś, do czego ustawodawca pracownika nie zobowiązuje. Skoro z art. 1672 K.p. wynika, że pracownik może najpóźniej w dniu rozpoczęcia urlopu powiadomić o jego wzięciu, to dzień wykorzystania urlopu kończy się o godzinie 24oo.

 

Naruszenie tej granicy może powodować negatywne skutki dla pracownika. Nie jest natomiast dopuszczalne wywodzenie takich skutków w przypadku, gdy pracownik zażądał urlopu już w czasie, w którym powinien pracę wykonywać, gdyż ustawodawca  nadał pracownikowi takie uprawnienie. Wykładnia idąca w przeciwnym kierunku jest wykładnią contra legem.

 

Zdumiewający jest natomiast pogląd K. Raczki, który pod śródtytułem "Przeważył zdrowy rozsądek" stwierdza, że zawsze był zdania, iż żądanie urlopu powinno być złożone przed godziną planowanego rozpoczęcia pracy przez pracownika.

 

Twierdzenie to wskazuje na teoretyczne rozważania w kwestii wykładni prawa, które nijak ma się do rzeczywistości zatrudnieniowej i tym samym poglądy autora czyni całkowicie nietrafnymi.

 

Mało tego, autor ten uważa jeszcze, że Sąd Najwyższy powinien się zająć wykładnią w zakresie tego, czy pracodawca ma prawo odmówić udzielenia pracownikowi urlopu na żądanie.

 

Skłania się zatem w tym kierunku, aby Sąd Najwyższy poprzez swoją wykładnię naruszał podstawową normę konstytucyjną zawartą w art. 7 Konstytucji RP, czyli przejmował rolę organu zmieniającego prawo, do czego nie jest upoważniony.

 

Ustawodawca w Kodeksie Pracy nie przewiduje jakichkolwiek możliwości nie udzielenia przez pracodawcę urlopu wypoczynkowego na żądanie, toteż rozważania wykładniowe w tym zakresie, powodowałyby ten skutek, że Sąd Najwyższy tworzyłby nowe prawo, zamiast interpretować istniejące.

 

Najbardziej zdumiewające i tym samym nonsensowne są argumenty zwolenników wykładni SN, którzy uważają, że urlop na żądanie nie może dezorganizować pracy pracodawcy, co tym samy  uzasadnia wniosek sformułowany przez Sąd Najwyższy.

 

Bezsensowność tego twierdzenia polega na tym, że ustawodawca tworząc instytucję urlopu na żądanie musiał uwzględnić owo ryzyko dezorganizujące pracę pracodawcy, bo inaczej takiego rozwiązania nie uchwaliłby.

 

Obowiązek zgłoszenia pracodawcy żądania urlopu nie jest w żaden sposób sformalizowany. W konsekwencji, pracownik rozpoczynający pracę np. o godzinie 8oo w danym dniu, który o godzinie 7oo nada na poczcie przesyłkę listową z żądaniem urlopu wyczerpie ciążący na nim obowiązek.

 

Przesyłka ta trafi do pracodawcy po trzech dnia a mimo tego wymóg formalny będzie przez pracownika spełniony i brak tutaj jakichkolwiek podstaw do czynienia mu zarzutu nieprawidłowego postępowania.

 

Przykład ten jasno pokazuje, że wszelkie narzekania pracodawców i niektórych komentatorów a także obecnie SN na rzekome dezorganizowanie procesu pracy przez urlop na żądanie w sytuacji, gdy pracownik powiadomi pracodawcę później niż przed planowanym rozpoczęciem pracy w dniu urlopu, są po prostu z legalistycznego punktu widzenia całkowicie nonsensowne.

 

Reasumując, art. 1672 K.p. uprawnia pracownika do zażądania urlopu najpóźniej w dniu skorzystania z tego uprawnienia, czyli najpóźniej do godziny 24oo tego dnia, a wszelkie próby ograniczania uprawnień pracownika nie mają nic wspólnego, z prawidłową, rzetelną wykładnią prawa, lecz są próbą bezprawnej zmiany prawa z oczywistą niekorzyścią dla zatrudnionych pracowników.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • pięć minus dziewięć =

 

 

 

Lubię To!


Oceń przydatność tekstu:

Ocena przydatności tekstu:

Oceń zrozumienie tekstu:

Ocena zrozumienia tekstu:

poleć artykuł znajomemu     wersja do druku

 

Tadeusz M. Nycz – wybitny specjalista z zakresu prawa pracy, autor 15 komentarzowych książek z tej dziedziny prawa, w tym 6 wydań komentarza do Kodeksu pracy napisanego indywidualnie. Od 20 lat czynnie współpracuje z Katedrą Prawa Pracy i Polityki Społecznej UJ, będąc uczestnikiem zebrań naukowych. Przez kilka lat był wykładowcą... więcej informacji »

»Najczęściej czytane artykuły w dziale
»Najnowsze artykuły w dziale
»Najczęściej czytane pytania w dziale
»Najnowsze pytania w dziale

Wybrane opinie naszych klientów:

Zdecydowanie POLECAM korzystanie z usług tego serwisu. Odpowiedzi przesłane są jasne, rzeczowe i fachowe, a także pisane zrozumiałym językiem.

Urszula

Uzyskałem bardzo fachową opinię, bardzo mi potrzebną, załatwioną w superpilnym terminie. Dziekuję.

Bogusław

Bardzo dobrze, że istnieje taki portal, ponieważ znalezienie dobrego, a przede wszystkim kompetentnego prawnika nie jest sprawą łatwą. Wiem, bo szukałam pomocy u kilku prawników, którzy kompletnie nie byli zorientowani w temacie, i tylko wydałam niepotrzebnie pieniądze. Natomiast ePorady24.pl to zespół adwokatów, którzy udzielają bardzo wyczerpujących odpowiedzi na nie zawsze precyzyjnie zadawane pytania. Skomplikowany język prawniczy tłumaczą w sposób zrozumiały dla każdego laika. Specjalne podziękowania dla Pana Karola Jokiela za pomoc i szczególną cierpliwość.

Z poważaniem, Halina

Porada prawna szybka i rzeczowa, 10/10. Dowiedziałam się czegoś więcej, niż sama mogłam przypuszczać. Polecam serwis w 100%.

Joanna

Bardzo konkretnie, fachowo, szybko i za przystępną cenę!!! Kilkakronie korzystałem z usług i duży ukłon za pełen profesjonalizm! Dziękuję za porady!

Waldek

Super, jak zawsze jasno, rzeczowo i na temat!!!!

Tomasz

Jestem bardzo zadowolony z odpowiedzi, jaką dostałem. Jest bardzo wyczerpująca. To, co chciałem wiedzieć, już wiem, bardzo miła obsługa, wyrozumiali. Bardzo dobra pomoc. Polecam wszystkim.

Michał

Bardzo profesjonalna obsługa i naprawdę fachowe doradztwo. Odpowiedź mi wiele wyjaśniła i dalej będę korzystać z tych usług, bo sprawa, o którą pytałam, nie była prosta, więc wolę, by prowadził tą sprawę specjalista, więc sukces murowany.

Pozdrawiam, Krzysztofa

Polecam wszystkim błądzącym w gąszczu niezrozumiałych przepisów i paragrafów. Oni przekładają to na język ludzki i łopatą wkładają do głowy. Mnie naprawdę pomogli. POLECAM I DZIĘKUJĘ.

Dariusz

Dzięki serwisowi w końcu sprawy ruszyły. Dodaliście mi pewności i pchnęliście wiatr w żagle. Możliwość zadawania dodatkowych pytań pomogła rozwiać wątpliwości. Polecam każdemu mającemu problem prawny.

Maria

Przeczytaj wszystkie opinie »
Zapytaj prawnika ›

Opinie naszych Klientów ››

Zadane pytania:

  • 0
  • 1
  • 6
  • 6
  • 0
  • 1
  • 0
www.gazetapodatkowa.pl - podatki, rachunkowość, prawo pracy, składki, zasiłki, emerytury, księgowość
wizytówka