ePorady24.pl Prawo pracy Rozwiązanie umowy przez pracodawcę Zdolność do pracy a ochrona stosunku pracy
Zadaj pytanie ›

Biuletyn

Prenumerata biuletynu
 Zadaj pytanie ›

Opublikowane: 08.01.2009

Autor: Tadeusz M. Nycz

Zdolność do pracy a ochrona stosunku pracy

W artykule omówiono istotę funkcji chroniącej stabilność stosunku pracy w aspekcie braku lub ograniczonej zdolności pracownika do pracy, czyli zestawienie art. 39 z przepisem art. 229 § 4 Kodeksu pracy.

Wybrane Opinie Klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług  nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi  ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.

Zbyszek


Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.

Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.

Pozdrawiam i do miłego, Henryk


Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!

Małgorzata


Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.

Jacek


Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!

Zbyszek


Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim”  w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!

Stały klient Tomasz.


Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez  maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.

Iwona


Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.

Agnieszka


Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.

Anna


Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.

Serdecznie dziękuje i pozdrawiam Krzysztof.


Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.

Danuta


Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.

Maciej


Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!

Tomasz


Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!

Małgosia


Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.

Joanna


Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.

Roman


BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.

Zbyszek.


Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.

Pozdrawiam serdecznie, Jarek


Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.

Pozdrawiam, Piotr


Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.

Dziękuję i pozdrawiam cały zespół, Roksana


Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.

Krzysztof

 


Zgodnie z art. 39 Kodeksu pracy pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę pracownikowi, któremu brakuje nie więcej niż 4 lat do osiągnięcia wieku emerytalnego, jeżeli okres zatrudnienia umożliwia mu uzyskanie prawa do emerytury z osiągnięciem tego wieku.

 

Wyłączenie stosowania tego zakazu ma miejsce wówczas, gdy pracownik uzyskał prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, o czym stanowi art. 40 K.p. Pracodawca może jednak wypowiedzieć warunki pracy i płacy pracownikowi, o którym mowa w art. 39 K.p., jeżeli wypowiedzenie stało się konieczne ze względu na:

 

  1. wprowadzenie nowych zasad wynagradzania dotyczących ogółu pracowników zatrudnionych u danego pracodawcy lub tej ich grupy, do której pracownik należy,
  2. stwierdzoną orzeczeniem lekarskim utratę zdolności do wykonywania dotychczasowej pracy albo niezawinioną przez pracownika utratę uprawnień koniecznych do jej wykonywania.

 

Warto przypomnieć, że w aktualnym stanie prawnym przepisy nie przewidują dla pracownika żadnego dodatku wyrównawczego na wypadek zastosowania wypowiedzenia zmieniającego w warunkach opisanych w art. 43 K.p.

 

Prawo do dodatku wyrównawczego w powiązaniu z art. 39 K.p. może przysługiwać wówczas, gdy pracownik stał się niezdolny do dotychczasowej pracy w związku z podejrzeniem choroby zawodowej albo wobec jej stwierdzenia, bądź uznania wypadku przy pracy, w wyniku których to zdarzeń pracownik nie został uznany za niezdolnego do pracy w rozumieniu przepisów o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (art. 230 i art. 231 K.p.).

 

Na tle przytoczonego stanu prawnego powstaje pytanie, jak poprawnie powinien zachować się pracodawca, którego pracownik, poddawszy się profilaktycznym badaniom lekarskim, otrzymał orzeczenie stwierdzające jego niezdolność do pracy dotychczasowej? Przy czym pracodawca nie ma możliwości zatrudnienia tego pracownika przy innej pracy odpowiedniej ze względu na posiadane przez niego kwalifikacje zawodowe.

 

Wydane zaświadczenie lekarskie o przeciwwskazaniach zdrowotnych do zatrudnienia przy pracy dotychczasowej nie pozwala pracodawcy, po myśli art. 229 § 4 K.p., dopuścić pracownika do tej pracy.

 

Konstrukcja zakazu dopuszczenia do pracy jest kategoryczna, a jej ewentualne naruszenie nie tylko wyczerpuje znamiona wykroczenia z art. 283 § 1 K.p. zagrożonego karą grzywny do 30 tys. złotych, ale także stwarza dla pracodawcy dalsze konsekwencje odszkodowawcze na wypadek pogorszenia stanu zdrowia pracownika w związku z dopuszczeniem do pracy przeciwwskazanej.

 

Z formalnego punktu widzenia pracodawcę wiąże zakaz wypowiedzenia umowy o pracę, o którym mowa w art. 39 K.p., zakładając, że pracownik wyczerpuje dyspozycję tego przepisu.

 

Mamy więc tutaj do czynienia z kolizją dwóch przepisów, wymagającą przeprowadzenia stosownej, poprawnej wykładni w celu wskazania właściwego postępowania pracodawcy.

 

Analizując kategoryczność zakazów zawartych w art. 39 i art. 229 § 4 K.p., dochodzimy do wniosku, że niewątpliwie zakaz dopuszczenia do pracy z uwagi na przeciwwskazania zdrowotne ma charakter bezwzględnie obowiązujący i tym samym posiada pierwszeństwo praktycznego zastosowania.

 

W celu poprawnego rozważenia tej kolizji, należy ocenić charakter zakazu wypowiedzenia umowy o pracę w ogóle, w tym zakazu wynikającego z art. 39 K.p. Uznać trzeba, że każdy zakaz wypowiedzenia umowy o pracę ma za zadanie chronić trwałość realizowanego stosunku pracy.

 

Oznacza to, że ustawodawca decyduje się na zakazanie wypowiedzenia stosunku pracy nieocenianego z punktu widzenia formalnej jego egzystencji, ale takiego stosunku, który jest w praktyce realizowany, a przynajmniej może być potencjalnie realizowany.

 

Podstawową przesłanką rzeczywistego realizowania stosunku pracy jest zdolność pracownika do pracy. W konsekwencji, wszelkie zakazy wypowiadania stosunku pracy de facto nie mają charakteru formalnego, ale charakter materialny, czyli ukierunkowane są na taki stosunek pracy, który może być realizowany w postaci rzeczywistego wykonywania pracy przez pracownika.

 

Brak możliwości świadczenia pracy nie wyłącza przepisów ochronnych w zakresie trwałości tego stosunku wówczas, gdy ma charakter przemijający, czyli jeśli pracownik jest czasowo niezdolny do pracy np. z powodu choroby.

 

Trwała niezdolność pracownika do wykonywania pracy dotychczasowej, przy zbiegu z brakiem możliwości zapewnienia innej pracy odpowiedniej ze względu na posiadane przez pracownika kwalifikacje, sprawia, że każdy przepis chroniący trwałość stosunku pracy przestaje mieć walor materialny, gdyż w rzeczywistości nie chroni trwałości faktycznie realizowanego stosunku pracy.

 

W konsekwencji, przepis zakazujący wypowiedzenia stosunku pracy, tracąc swój charakter materialny, staje się przepisem formalnym, którego ewentualne naruszenie może generować określone roszczenia pracownicze, ale nie może uniemożliwiać pracodawcy właściwego rozwiązania, w tym przypadku kolizji między art. 39 a art. 229 § 4 K.p.

 

W podanym stanie faktycznym pracodawca – nie mogąc dopuścić pracownika do pracy dotychczasowej – musi dokonać wypowiedzenia stosunku pracy, płacąc pracownikowi wynagrodzenie za przysługujący mu okres wypowiedzenia, pomimo nieświadczenia przez niego pracy.

 

Stosunek pracy rozwiąże się z upływem zastosowanego okresu wypowiedzenia, a pracownikowi będzie przysługiwać prawo odwołania się do sądu pracy z ewentualnym roszczeniem odszkodowawczym opartym na przesłance formalnego naruszenia art. 39 K.p.

 

W razie dokonania wypowiedzenia stosunku pracy w warunkach formalnego naruszenia zakazu z art. 39 K.p., rzecz jasna nie może być mowy o rozwiązaniu stosunku pracy z rażącym naruszeniem prawa, a zatem pracodawca nie dopuszcza się wykroczenia z art. 281 pkt 3 K.p.

 

Pracodawca, który chciałby się ściśle stosować do zakazu zawartego w obu wskazanych przepisach, mógłby nie dopuścić pracownika do pracy i nie wypłacać wynagrodzenia z uwagi na nieświadczenie pracy, czekając na ewentualny ruch ze strony samego zainteresowanego.

 

Dalsza kolej rzeczy mogłaby polegać na czasowej niezdolności pracownika do pracy, po której wyczerpaniu możliwe byłoby rozwiązanie stosunku pracy przez pracodawcę w trybie art. 53 K.p.

 

Przebieg zdarzeń może być jednak odmienny, ponieważ zainteresowany pracownik mógłby nie korzystać z czasowej niezdolności do pracy, a jak wiadomo pracodawca nie miałby na to żadnego wpływu. Wobec tego musiałby – nie dopuszczając pracownika do pracy – pozostawać z nim w kontynuowanym formalnie stosunku pracy.

 

W takim stanie faktycznym powstałby problem na tle prawa pracownika do urlopu wypoczynkowego, gdyż to prawo zasadniczo jest uzależnione od faktu trwania zatrudnienia. Ważniejsze jednak znaczenie miałyby konsekwencje wynikające z możliwości zaistnienia w czasie trwania tego formalnego stosunku pracy zdarzeń mogących się kwalifikować jako wypadki przy pracy.

 

Pracownik nieświadczący pracy, znajdujący się poza terenem zakładu pracy wypadkowi przy pracy nie ulegnie. Jednakże wypadek taki nie jest wykluczony na terenie zakładu pracy, jeżeli pracownik znajdzie się w tym miejscu w związku np. z załatwianiem różnego rodzaju formalności dotyczących istniejącego stosunku pracy.

 

Utrzymywanie więc formalnie stosunku pracy, który materialnie nie jest realizowany, rodzi dla pracodawcy różnego rodzaju niebezpieczeństwa odszkodowawcze. Zważyć bowiem trzeba, że odpowiedzialność z tytułu wypadków przy pracy ma charakter nie tylko ubezpieczeniowy, ale także pozaubezpieczeniowy, a ten ostatni rodzaj odpowiedzialności obciąża finansowo pracodawcę.

 

W konsekwencji nie leży w interesie pracodawcy formalne kontynuowanie stosunku pracy ze względu na zakaz, o którym mowa w art. 39 K.p., w sytuacji gdy ten stosunek nie może być realizowany w związku z zakazem wskazanym w art. 229 § 4 K.p.

 

Taki stan faktyczny powinien być przez pracodawcę rozwiązany poprzez wypowiedzenie stosunku pracy, gdyż jego fikcyjne utrzymywanie z jednej strony nie realizuje istoty stosunku pracy, a z drugiej w postępowaniu pracodawcy trudno byłoby dopatrzeć się sprzeczności z materialnym pojęciem zakazu jego wypowiedzenia.

 

Kwestia możliwości dochodzenia roszczeń pracownika z tytułu formalnego naruszenia art. 39 K.p. podlegałaby też ocenie przez sąd pracy pod kątem społeczno-gospodarczego przeznaczenia prawa. W szczególności sąd pracy musiałby ocenić, czy zakaz wypowiedzenia stosunku pracy ma charakter wiążący pracodawcę wówczas, gdy realizacja tego stosunku jest niemożliwa z przyczyn dotyczących pracownika a niezawinionych przez pracodawcę.

 

Gdyby natomiast założyć, że pracodawca przyczynił się do takiego stanu zdrowia pracownika, w wyniku którego wydane zostało orzeczenie o jego niezdolności do pracy dotychczasowej, to wówczas pracownik miałby prawo dochodzić stosowanego odszkodowania z tego tytułu na podstawie odpowiedniego zastosowania przepisów Kodeksu cywilnego przez art. 300 K.p.

 

Wyrażam natomiast pogląd, że w opisywanym stanie faktycznym sam fakt formalnego wypowiedzenia stosunku pracy zasadniczo nie powinien generować roszczeń odszkodowawczych po stronie pracownika z tytułu samego, formalnego naruszenia zakazu, o którym mowa w art. 39 K.p., ponieważ zakaz ten z materialnego punktu widzenia nie został naruszony, a istota wszelkiej trwałości umowy opiera się na przesłance rzeczywistego realizowania stosunku pracy.

 

De lege ferenda (w świetle prawa przyszłego) ustawodawca powinien rozwiązać ten problem w postaci stosowanego postanowienia w art. 40 K.p. wyłączającego zakaz wypowiedzenia w opisanym w niniejszym artykule stanie faktycznym.

 

Dotychczasowy zapis art. 40 K.p. nie jest bowiem wystarczający, gdyż pracownik niezdolny do pracy dotychczasowej u danego pracodawcy wcale nie musi zostać zakwalifikowany do trwałej niezdolności do pracy w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym, a poza tym pracodawca nie ma na tę okoliczność żadnego wpływu.

 

Podmiot zatrudniający powinien mieć natomiast legalną możliwość poprawnego, zgodnego formalnie z prawem rozwiązania kolizji art. 39 i art. 229 § 4 K.p.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Nie mamy możliwości odpowiadania na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcesz zadać pytanie – kliknij tutaj >>

  • 0 - zero =

 

 

 

Lubię To!


Oceń przydatność tekstu:

Ocena przydatności tekstu:

Oceń zrozumienie tekstu:

Ocena zrozumienia tekstu:

poleć artykuł znajomemu     wersja do druku

 

Tadeusz M. Nycz – wybitny specjalista z zakresu prawa pracy, autor 15 komentarzowych książek z tej dziedziny prawa, w tym 6 wydań komentarza do Kodeksu pracy napisanego indywidualnie. Od 20 lat czynnie współpracuje z Katedrą Prawa Pracy i Polityki Społecznej UJ, będąc uczestnikiem zebrań naukowych. Przez kilka lat był wykładowcą... więcej informacji »

»Najczęściej czytane artykuły w dziale
»Najnowsze artykuły w dziale
»Najczęściej czytane pytania w dziale
17.06.2008 | Nagana z wpisem do akt
»Najnowsze pytania w dziale

Wybrane opinie naszych klientów:

Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź. Wreszcie dowiedziałam się tego, o co mi chodziło. Ta odpowiedź mnie usatysfakcjonowała.

Serdecznie pozdrawiam, Krystyna

Profesjonalizm i jeszcze raz profesjonalizm. Przystępnie i bez prawniczych zawiłości wszystko jest zrozumiałe dla osób, które nie znają się na prawie i w gąszczu przepisów nie potrafią znaleźć odpowiedzi na nurtujące pytania.

Pozdrawiam Maria.

Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.

Anna

Profesjonalna obsługa, wyczerpujące odpowiedzi na pytania dodatkowe, w sumie dobra forma zasięgnięcia porady prawnej bez wychodzednia z domu.

Joanna

Jestem bardzo zadowolony z korzystania z waszych usług, dzięki temu śpię spokojniej.

Ariel

Przeczytaj wszystkie opinie »
Zapytaj prawnika ›

Opinie naszych Klientów ››

Zadane pytania:

  • 0
  • 1
  • 4
  • 1
  • 7
  • 0
  • 3
www.gazetapodatkowa.pl - podatki, rachunkowość, prawo pracy, składki, zasiłki, emerytury, księgowość
wizytówka