ePorady24.pl Prawo cywilne Zasiedzenie Zasiedzenie nieruchomości i prawo pierwokupu
Zadaj pytanie ›

Biuletyn

Prenumerata biuletynu
 Zadaj pytanie ›

Autor: Kamilla Stefaniuk-Borówka

Zasiedzenie nieruchomości i prawo pierwokupu

Mam bardzo wąską działkę. Graniczy ona z działką sąsiada, której właścicielem był jego dziadek. Niedługo mija 30 lat od jego śmierci. Sąsiad jest bezrobotny, korzysta z pomocy miasta, od pewnego czasu więc nie płaci podatku za ziemię. Ma jeszcze brata, ale ten nie interesuje się nieruchomością. Czy da się doprowadzić do zasiedzenia tej nieruchomości przez sąsiada, tak byśmy mogli później odkupić od niego kilkumetrowy pas ziemi wzdłuż naszej działki? Jak sformułować stosowną umowę?


Wybrane Opinie Klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług  nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi  ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.

Zbyszek


Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.

Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.

Pozdrawiam i do miłego, Henryk


Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!

Małgorzata


Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.

Jacek


Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!

Zbyszek


Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim”  w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!

Stały klient Tomasz.


Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez  maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.

Iwona


Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.

Agnieszka


Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.

Anna


Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.

Serdecznie dziękuje i pozdrawiam Krzysztof.


Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.

Danuta


Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.

Maciej


Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!

Tomasz


Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!

Małgosia


Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.

Joanna


Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.

Roman


BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.

Zbyszek.


Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.

Pozdrawiam serdecznie, Jarek


Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.

Pozdrawiam, Piotr


Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.

Dziękuję i pozdrawiam cały zespół, Roksana


Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.

Krzysztof

 



Zasiedzenie to instytucja uregulowana w Kodeksie cywilnym (ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Dz. U. Nr 16, poz. 93 z późn. zm., w skrócie K.c.), która służy korygowaniu rzeczywistego prawa posiadania z istniejącym prawem własności, tzn. legalizuje trwający od dłuższego czasu faktyczny stan posiadania. Zasiedzenie wiąże się z utratą własności przez dotychczasowego właściciela, który nie otrzymuje od osoby nabywającej w drodze zasiedzenia nieruchomość żadnego wynagrodzenia ani też ekwiwalentu. Przez zasiedzenie można nabyć własność nieruchomości gruntowej, budynkowej i lokalowej.

 

Fragmenty K.c., które odnoszą się do zasiedzenia:

 

Art. 172. § 1. „Posiadacz nieruchomości nie będący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie).

 

§ 2. Po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze.

 

Art. 175. Do biegu zasiedzenia stosuje się odpowiednio przepisy o biegu przedawnienia roszczeń.

 

Art. 176. § 1. Jeżeli podczas biegu zasiedzenia nastąpiło przeniesienie posiadania, obecny posiadacz może doliczyć do czasu, przez który sam posiada, czas posiadania swego poprzednika. Jeżeli jednak poprzedni posiadacz uzyskał posiadanie nieruchomości w złej wierze, czas jego posiadania może być doliczony tylko wtedy, gdy łącznie z czasem posiadania obecnego posiadacza wynosi przynajmniej lat trzydzieści.

 

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

 

§ 2. Przepisy powyższe stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy obecny posiadacz jest spadkobiercą poprzedniego posiadacza”.

 

Aby nabyć własność nieruchomości przez zasiedzenie, należy spełnić trzy przesłanki:

 

1.  Posiadanie samoistne

 

Jest to takie posiadanie, w którym osoba będąca posiadaczem traktuje siebie jak właściciela i w odniesieniu do nieruchomości zachowuje się tak jak właściciel, np. uprawia grunty, zbiera pożytki z gospodarstwa rolnego, płaci podatki, ubezpiecza budynki, rozbudowuje budynki na gruncie. Wykonywanie prawa własności w imieniu właściciela – czyli posiadanie zależne, np. użytkowanie, najem, dzierżawa nigdy nie doprowadzi do nabycia nieruchomości przez zasiedzenie.

 

Pana sąsiad zachowuje się jako posiadacz samoistny, właściciel, gdyż np. płaci podatki od nieruchomości (lub płacił, gdyż, jak Pan pisze, ze względu na sytuację finansową są umarzane).

 

2. Termin zasiedzenia

 

Zależy od tego, czy posiadanie jest w dobrej, czy złej wierze. W pierwszym przypadku termin wynosi lat 20, w drugim lat 30.

 

Wymagane jest posiadanie nieprzerwane. Zgodnie z Kodeksem cywilnym (art. 340 K.c.) „domniemywa się ciągłość posiadania” – wystarczy udowodnić nabycie posiadania w określonym czasie i obecne jego trwanie.

 

Bieg terminu zasiedzenia rozpoczyna się w dniu objęcia nieruchomości w posiadanie, tj. w dniu, w którym osoba zaczyna nieruchomość użytkować.

 

Fakt ten trzeba jednak przed sądem udowodnić; przykładowo: opłatami podatków, zaświadczeniem o wyjeździe właściciela, zeznaniami świadków.

 

Na podstawie Pańskiego pytania mogę stwierdzić, że w przypadku Pana sąsiada termin został zachowany. Sąsiad mieszka tam od urodzenia, a sam włada nieruchomością już 30 lat (od śmierci dziadka). Ponadto istnieje duże prawdopodobieństwo, że to już dziadek sąsiada rozpoczął zasiedzenie.

 

Trzeba jednak wiedzieć, że bieg terminu zasiedzenia przerywa każda czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju przed sądem polubownym, przedsięwzięta w celu dochodzenia ustalenia, zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczeń, innymi słowy: termin zasiedzenia ulega przerwaniu, jeżeli ktoś inny zgłasza roszczenia do tej nieruchomości.

 

3. Dobra i zła wiara

 

W dobrej wierze jest posiadacz, który pozostaje w błędnym, ale usprawiedliwionym okolicznościami przeświadczeniu, że przysługują mu prawa własności. W złej wierze jest posiadacz, który wie, że nie przysługuje mu prawo własności (np. korzysta z nieruchomości sąsiedniej, wiedząc, że nieruchomość posiada innego właściciela) lub też przy dołożeniu należytej staranności powinien wiedzieć, że nie ma praw własności.

 

Posiadacz samoistny nie musi udowadniać swojej dobrej wiary, gdyż ustawodawca wprowadził jej domniemanie (art. 7 K.c.).

 

Pana sąsiad, myśląc, że po śmierci dziadka jest jego spadkobiercą i zarządzając nieruchomością jak właściciel, okazał się posiadaczem samoistnym w dobrej wierze.

 

Fakt posiadania brata przez sąsiada z kwestią zasiedzenie nie ma nic wspólnego. Chyba że brat wszedłby na drogę postępowania spadkowego po dziadku (jednak twierdzi Pan, że brat sąsiada nie interesuje się nieruchomością).

 

Reasumując – na podstawie Pana listu mogę stwierdzić, że Pana sąsiad nabył własność nieruchomości przez zasiedzenie.

 

Jeżeli chodzi o postępowanie sądowe: samo zasiedzenie następuje z mocy prawa, natomiast stwierdzenie nabycia własności przez zasiedzenie następuje na podstawie postanowienia sądowego wydawanego w trybie nieprocesowym. W celu stwierdzenia zasiedzenia należy wnieść do sądu rejonowego, właściwego ze względu na miejsce położenia nieruchomości, wniosek o stwierdzenie zasiedzenia własności nieruchomości.

 

Z wnioskiem takim może wystąpić każdy zainteresowany. Wniosek być podpisany przez wnioskodawcę i złożony w tylu egzemplarzach, ilu jest uczestników postępowania. Powinni być nimi poprzedni właściciele, przeciwko którym biegnie zasiedzenie.

 

Należy zebrać dowód na nieprzerwane „władanie” nieruchomością. W tym celu sąsiad potrzebuje zaświadczenia o wpłacanym podatku od nieruchomości (lub gruntowym lub leśnym). Może też przedstawić umowy ubezpieczenia budynków znajdujących się na nieruchomości. Świadkami na te okoliczności mogą być osoby, które mogą poświadczyć, że dane osoby posiadały nieruchomość odpowiednio długo. Jeżeli wydzierżawiał komuś ziemię czy wynajmował dom lub mieszkanie, może załączyć stosowne umowy.

 

Generalnie sąsiad może załączyć wszystko, co wspiera jego twierdzenia: dokumenty urzędowe, umowy, zeznania świadków. Im więcej, tym lepiej.

 

Aby skrócić czas postępowania oraz obniżyć jego koszty, należy zebrać dane jak największej ilości uczestników postępowania – czyli osób, które mogą być zainteresowane wynikiem postępowania; w szczególności będą to:

 

  • prawowity właściciel nieruchomości lub jego spadkobiercy,
  • właściciele sąsiednich gruntów– jeśli również mają roszczenia odnośnie nieruchomości,
  • osoby posiadające służebności osobiste i gruntowe na nieruchomości (np. prawo przechodu, drogę konieczną),
  • osoby, które korzystają z nieruchomości: najemcy, dzierżawcy.

 

Jeżeli sąsiad nie będzie w stanie tego ustalić, sąd zobowiąże go do umieszczenia w ogólnopolskiej gazecie ogłoszenia o trwającym postępowaniu o zasiedzenie nieruchomości. Od dnia umieszczenia ogłoszenia potencjalni uczestnicy mają 3 miesiące na zgłoszenie się do sądu– o tyle samo wydłuży się postępowanie.

 

Wpis sądowy o stwierdzenie nabycia nieruchomości przez zasiedzenie jest stały i wynosi 2000 zł (ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych – Dz. U. Nr 167, poz. 1398 z późn. zm.).

 

Jeżeli jednak sąsiad jest w trudnej sytuacji finansowej, może ubiegać się o zwolnienie od kosztów sądowych.

 

Orzeczenie sądu jest deklaratoryjne i stanowi podstawę wpisu nowego właściciela do księgi wieczystej.

 

Tyle na temat zasiedzenia.

 

Gdyby Pan chciał odkupić od sąsiada kiedyś nieruchomość, należy sporządzić umowę pierwokupu.

 

Prawo pierwokupu jest prawem obligacyjnym, uregulowanym w przepisach art. 596-602 K.c.

 

Przepisy te znajdują się wśród regulacji dotyczących umowy sprzedaży. Prawo pierwokupu zapewnia określonej osobie pierwszeństwo kupna oznaczonego przedmiotu przed innymi potencjalnymi kupującymi.

 

Uprawniony z tytułu prawa pierwokupu przy jego wykonywaniu wstępuje w prawa i obowiązki nabywcy, określone w zawartej warunkowej umowie zbycia. Przy czym prawo pierwokupu jest uprawnieniem, z którego uprawniony może, lecz nie musi korzystać. Skorzystanie z prawa pierwokupu zależy wyłącznie od woli uprawnionego.

 

Prawo pierwokupu nieruchomości to uprawnienie dla osoby trzeciej do nabycia nieruchomości z pierwszeństwem przed innymi podmiotami, ale dopiero w przypadku zawarcia umowy zbycia pomiędzy zbywcą a nabywcą. Nieruchomość, której dotyczy prawo pierwokupu, może być sprzedana osobie trzeciej tylko pod warunkiem, że uprawniony do pierwokupu swego prawa nie wykona.

 

Prawo pierwokupu może być prawem zastrzeżonym w umowie (np. w umowie dzierżawy) lub wynikającym z czynności jednostronnej (np. testament) .

 

Aby więc móc w przyszłości odkupić nieruchomość od sąsiada, należy sporządzić u notariusza umowę pierwokupu. Wtedy w przypadku, gdy sąsiad będzie chciał sprzedać nieruchomość (ale tylko wtedy), będzie musiał najpierw zapytać Pana, czy nie chce Pan tej nieruchomości, korzystając z prawą pierwokupu, odkupić. Prawo pierwokupu sąsiad może zawrzeć też w swoim testamencie.

 

Jako że jest to nieruchomość, jest wymagana forma aktu notarialnego.

 

Jeżeli obecnie Pana sytuacja „budowlana” tego wymaga, tj. ma Pan utrudniony dostęp do swojej nieruchomości, domu bądź budynków gospodarczych, na nieruchomości sąsiada można ustanowić służebność gruntową.

 

Zgodnie z przepisami K.c.:

 

Art. 285. § 1. „Nieruchomość można obciążyć na rzecz właściciela innej nieruchomości (nieruchomości władnącej) prawem, którego treść polega bądź na tym, że właściciel nieruchomości władnącej może korzystać w oznaczonym zakresie z nieruchomości obciążonej, bądź na tym, że właściciel nieruchomości obciążonej zostaje ograniczony w możności dokonywania w stosunku do niej określonych działań, bądź też na tym, że właścicielowi nieruchomości obciążonej nie wolno wykonywać określonych uprawnień, które mu względem nieruchomości władnącej przysługują na podstawie przepisów o treści i wykonywaniu własności (służebność gruntowa).

 

§ 2. Służebność gruntowa może mieć jedynie na celu zwiększenie użyteczności nieruchomości władnącej lub jej oznaczonej części.

 

Art. 288. Służebność gruntowa powinna być wykonywana w taki sposób, żeby jak najmniej utrudniała korzystanie z nieruchomości obciążonej.

 

Art. 294. Właściciel nieruchomości obciążonej może żądać zniesienia służebności gruntowej za wynagrodzeniem, jeżeli wskutek zmiany stosunków służebność stała się dla niego szczególnie uciążliwa, a nie jest konieczna do prawidłowego korzystania z nieruchomości władnącej.

 

Art. 295. Jeżeli służebność gruntowa utraciła dla nieruchomości władnącej wszelkie znaczenie, właściciel nieruchomości obciążonej może żądać zniesienia służebności bez wynagrodzenia”.

 

Najogólniej mówiąc, służebność gruntowa to prawo, które łączy dwie nieruchomości: władnącą, na której rzecz ustanawiana jest służebność, oraz obciążoną, której kosztem jest ona ustanowiona. Prawo to przysługuje właścicielowi nieruchomości władnącej, z kolei na właścicielu nieruchomości obciążonej spoczywają w związku z tym pewne obowiązki, polegające głównie na tym, że nie może on korzystać ze swojej nieruchomości lub musi pogodzić się z faktem korzystania z tej nieruchomości przez właściciela nieruchomości władnącej.

 

Nieruchomością władnącą może być zarówno nieruchomość gruntowa (grunt), jak też nieruchomość budynkowa. Stąd też mówi się czasem o służebności gruntowej, budynkowej lub nawet lokalowej.

 

Głównym sposobem ustanowienia służebności jest zawarcie umowy o ustanowienie służebności. Umowa taka powinna zostać zawarta w formie aktu notarialnego, stanowiącego następnie podstawę wpisu prawa służebności do księgi wieczystej.

 

W umowie o ustanowienie służebności strony powinny wskazać obie nieruchomości (władnącą i obciążoną), których dotyczy służebność, oraz precyzyjnie określić treść służebności, a więc na czym ma polegać korzystanie z cudzej nieruchomości przez właściciela nieruchomości władnącej lub niedokonywanie działań lub niekorzystanie z uprawnień przez właściciela nieruchomości obciążonej. Umowa powinna rozstrzygać kwestię ewentualnego wynagrodzenia za ustanowienie służebności, jeżeli strony takie wynagrodzenie przewidziały, oraz ponoszenia ciężarów związanych z utrzymaniem urządzeń potrzebnych do wykonywania służebności. Jeżeli strony nie umówiły się co do utrzymywania urządzeń potrzebnych do wykonywania służebności gruntowej, to obciążają one właściciela nieruchomości władnącej.

 

Służebność może również zostać ustanowiona wskutek orzeczenia sądu. Właściwy w tym wypadku będzie sąd, w którego okręgu znajduje się nieruchomości obciążona. Sąd orzeka o ustanowieniu służebności w formie postanowienia w postępowaniu nieprocesowym.

 

Niezależnie od tego możliwe jest również powstanie służebności w wyniku decyzji administracyjnej wydanej nad podstawie ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (j.t. Dz. U. z 2000 r. Nr 46, poz. 543).

 

Jeżeli chodzi o Pana sytuację, najlepiej będzie zawrzeć umowę o służebności gruntowej u notariusza. Oczywiście, o ile sąsiad wyrazi zgodę. Jednocześnie w tej umowie będzie można zawrzeć klauzulę o prawie wyżej opisanego przeze mnie pierwokupu.

 

Reasumując:

 

Sąsiad nabył prawo nieruchomości przez zasiedzenie, musi zgłosić w tej sprawie wniosek o stwierdzenie nabycia własności przez zasiedzenie.

 

Aby zabezpieczyć swoje prawa, może Pan u notariusza zawrzeć z sąsiadem umowę o służebności i prawie pierwokupu.

 

Dodam jeszcze, że może Pan także zaproponować sąsiadowi umowę dożywocia. Umowa dożywocia polega na tym, że jedna osoba (dożywotnik) przenosi własność nieruchomości na inną osobę (nabywcę), która zobowiązuje się zapewnić jej dożywotnie utrzymanie (art. 908-916 K.c.). Dożywocie zapewnia jednocześnie poprzedniemu właścicielowi prawo do mieszkania do śmierci w nieruchomości będącej przedmiotem umowy.

 

Umowa taka musi mieć formę aktu notarialnego.

 

W takim wypadku w zamian za opiekę nad sąsiadem będzie Pan mógł uzyskać własność nieruchomości.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Nie mamy możliwości odpowiadania na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcesz zadać pytanie – kliknij tutaj >>

  • 0 minus X =

 

Lubię To!


Oceń przydatność tekstu:

Ocena przydatności tekstu:

Oceń zrozumienie tekstu:

Ocena zrozumienia tekstu:

poleć pytanie znajomemu     wersja do druku

 

Kamilla Stefaniuk-Borówka – Magister prawa, absolwentka Wydziału Prawa Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskej w Lublinie. Od 2004 r. zatrudniona w jednostce pomocy społecznej na stanowisku prawnika i inspektora ds. poradnictwa specjalistycznego i obsługi osób niepełnosprawnych. Zajmuje się udzielaniem porad w zakresie prawa rodzinnego, cywilnego, prawa pracy i zabezpieczeń społecznych. więcej informacji »

»Najczęściej czytane pytania w dziale
»Najnowsze pytania w dziale
»Najczęściej czytane artykuły w dziale
02.03.2010 | Uwłaszczenie
»Najnowsze artykuły w dziale
02.03.2010 | Uwłaszczenie
24.10.2007 | Zasiedzenie

Wybrane opinie naszych klientów:

Jestem zadowolony z porad, jakie dostałem. Były jasne i zrozumiałe. Polecam ten panel wszystkim „zagubionym” w prawnych przepisach i stojącym przed „murem paragrafów”. Pozdrawiam cały zespół.

Jan

Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.

Dziękuję i pozdrawiam cały zespół, Roksana

Jestem również prawnikiem, czynnym policjantem, wasza odpowiedź utwierdziła mnie w tym, co już wiedziałam, dzięki. Serdecznie pozdrawiam.

Helena

Najlepsze z waszego serwisu jest ta opcja z pytaniem dodatkowym, ponieważ mi akurat najbardziej szczegółowe pytania przyszły do głowy po zadaniu pytania ogólnego. Pytaniem ogólnym chciałam zorientować się jaka jest moja sytuacja, a pytania szczegółowe pozwoliły mi uzyskać odpowiedzi na dręczące mnie zagadnienia.

Dziękuję za odp. Monika.

Wszystkim, którzy szukają fachowej porady prawniczej szczerze polecam serwis ePorady24. Nie bójcie się, nie zawiedziecie się na pewno! Ja jestem bardzo zadowolona z obsługi, chociaż na początku miałam opory przed skorzystaniem z tej formy porady. A tu proszę: szybko, fachowo, rzetelnie, bez wychodzenia z domu i bez stresu.

Dziękuję mojemu prawnikowi za cierpliwość. Mogłam się zastanowić, przeanalizować odpowiedź i w razie wątpliwości zadać kolejne dodatkowe pytanie. Korzystałam wcześniej z porad w kancelariach prawnych i wychodziłam niedoinformowana i niezadowolona. Jeżeli będę jeszcze kiedyś potrzebowała porady prawnej, na pewno skorzystam z tego serwisu.

Grażyna

Przeczytaj wszystkie opinie »
Zapytaj prawnika ›

Opinie naszych Klientów ››

Zadane pytania:

  • 0
  • 1
  • 4
  • 1
  • 7
  • 0
  • 3
www.gazetapodatkowa.pl - podatki, rachunkowość, prawo pracy, składki, zasiłki, emerytury, księgowość
wizytówka