ePorady24.pl Prawo pracy Obowiązki i odpowiedzialność pracownika Zasada ryzyka podmiotu zatrudniającego
Zadaj pytanie ›

Biuletyn

Prenumerata biuletynu
 Zadaj pytanie ›

Opublikowane: 05.03.2009

Autor: Tadeusz M. Nycz

Zasada ryzyka podmiotu zatrudniającego

W artykule omówiono zagadnienia dotyczące odpowiedzialności pracownika za czyny powodujące szkodę dla osoby trzeciej, za które ponosi odpowiedzialność bezpośrednią pracodawca w myśl zasady ryzyka podmiotu zatrudniającego.

Wybrane Opinie Klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług  nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi  ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.

Zbyszek


Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.

Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.

Pozdrawiam i do miłego, Henryk


Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!

Małgorzata


Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.

Jacek


Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!

Zbyszek


Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim”  w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!

Stały klient Tomasz.


Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez  maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.

Iwona


Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.

Agnieszka


Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.

Anna


Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.

Serdecznie dziękuje i pozdrawiam Krzysztof.


Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.

Danuta


Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.

Maciej


Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!

Tomasz


Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!

Małgosia


Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.

Joanna


Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.

Roman


BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.

Zbyszek.


Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.

Pozdrawiam serdecznie, Jarek


Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.

Pozdrawiam, Piotr


Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.

Dziękuję i pozdrawiam cały zespół, Roksana


Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.

Krzysztof

 


Zgodnie z art. 120 Kodeksu pracy w razie wyrządzenia przez pracownika przy wykonywaniu przez niego obowiązków pracowniczych szkody osobie trzeciej, zobowiązany do jej naprawienia jest wyłącznie pracodawca.

 

Stosownie do przepisu art. 117 K.p. pracownik nie ponosi odpowiedzialności za szkodę w takim zakresie, w jakim pracodawca lub inna osoba przyczyniły się do jej powstania lub zwiększenia. Pracownik nie ponosi ryzyka związanego z działalnością pracodawcy, a w szczególności nie odpowiada za szkodę w związku z działaniem w granicach dopuszczalnego ryzyka.

 

Przyjmuje się powszechnie, że zakres szkody, jaką może spowodować osobie trzeciej pracownik przy wykonywaniu swoich zadań, obejmuje zarówno szkodę materialną jak i szkodę niematerialną (por. „Kodeks pracy – komentarz” pod red. B. Wagner, Gdańsk 2008 s. 578, ust. 3).

 

Oznacza to, że jeżeli pracownik realizuje zadania zgodnie z obowiązującym go zakresem obowiązków, czyli nie wykracza poza przypisane mu kompetencje i, działając w ten sposób, spowoduje szkodę dla osoby trzeciej, to wówczas zobowiązanym do jej naprawienia jest wyłącznie pracodawca.

 

Pracownik ponosi natomiast za tę szkodę odpowiedzialność względem pracodawcy, na zasadach przewidzianych w rozdziale I działu piątego Kodeksu pracy. Odpowiedzialność za wyrządzoną pracodawcy szkodę (czyli tę, którą on naprawił względem osoby trzeciej) ponosi pracownik przy założeniu, że można mu przypisać zawinienie.

 

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

 

W braku tej przesłanki pracownik nie ponosi żadnej odpowiedzialności materialnej, gdyż szkoda obciąża pracodawcę w ramach zasady ryzyka podmiotu zatrudniającego. Zakres regulacyjny zasady ryzyka podmiotu zatrudniającego dotyczy wszelkiej szkody, jaka może być wyrządzona przy realizowaniu stosunku pracy.

 

Podstawowym warunkiem wyłączenia bezpośredniej odpowiedzialności pracownika za szkodę jest to, aby powstała ona w związku z normalnym realizowaniem zadań pracowniczych, a nie przy okazji wykonywania tych zadań.

 

Przykładowo, pracownik będący rzecznikiem prasowym danej instytucji przekazuje prasie stosowne informacje, które – zdaniem poszkodowanego podmiotu, którego one dotyczą – naruszają jego dobra osobiste i w konsekwencji generują żądanie odszkodowania.

 

Roszczenia odszkodowawcze, związane z naruszeniem dóbr osobistych tego podmiotu, choć dochodzone na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego, nie będą obciążać pracownika, lecz wyłącznie pracodawcę, bez względu nawet na ich charakter, to znaczy bez względu na to, czy przedmiotem roszczenia będzie wprost odszkodowanie, czy też np. zadośćuczynienie za krzywdę.

 

Zasada ryzyka podmiotu zatrudniającego oraz zasada wyłączenia odpowiedzialności pracownika za szkodę dotyczy bowiem każdej szkody bez względu na konsekwencje związane ze strukturą możliwości dochodzenia z tego tytułu określonych roszczeń.

 

Jeżeli w podanym przypadku rzecznik prasowy działał zgodnie z posiadanym umocowaniem i na podstawie otrzymanych do przekazania stosownych informacji, to publiczne obwieszczenie naruszające ewentualnie dobra osobiste osoby trzeciej może rodzić roszczenia odszkodowawcze wyłącznie względem pracodawcy, a nie względem pracownika.

 

W sytuacji, gdyby informacje np. na konferencji prasowej przekazywał nie rzecznik prasowy, ale sam kierownik danego urzędu, czy instytucji, czyli osoba zarządzająca zakładem pracy w imieniu pracodawcy, to odpowiedzialność względem osoby trzeciej ponosi także pracodawca, a nie kierownik tej instytucji zatrudniony w charakterze pracownika.

 

Wynika to stąd, że zasada wyłączenia odpowiedzialności odszkodowawczej względem osoby trzeciej dotyczy każdej osoby posiadającej przymiot pracownika, bez względu na zajmowane stanowisko, czy pełnioną funkcję.

 

W razie, gdy mamy do czynienia z jednostką organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, która działa w imieniu Skarbu Państwa, to odpowiedzialność finansową będzie ponosiła ta jednostka organizacyjna, z tym że w rzeczywistości odpowiedzialność odszkodowawcza obciąży Skarb Państwa finansujący tę jednostkę.

 

W konsekwencji nie jest dopuszczalne bezpośrednie dochodzenie roszczeń odszkodowawczych od pracownika, który przy wykonywaniu swoich obowiązków służbowych spowodował szkodę dla osoby trzeciej, lecz wszelkie roszczenia mogą być dochodzone wyłącznie od pracodawcy.

 

Zasada ta dotyczy także osób zajmujących stanowiska wymienione w ustawie z dnia 31 lipca 1981 r. o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe (Dz. U. Nr 20, poz. 101, z późn. zm.), ponieważ wskazane tam osoby posiadają status pracownika w rozumieniu art. 2 K.p.

 

Kwestia statusu zatrudnieniowego tych osób była przedmiotem uchwały Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 1994 r. (I PZP 19/94, OSNP 1994/5/80), w której stwierdzono, że wojewoda jest pracownikiem wykonującym pracę na podstawie powołania, w rozumieniu art. 70 K.p.

 

Od wydania tej uchwały doszło do wielu nowelizacji Kodeksu pracy, ale nie dotyczyły one zagadnień wpływających na dezaktualizację tego rozstrzygnięcia, które zostało zaaprobowane pozytywną glosą T. Liszcza (por. T. Liszcz, glosa do uchwały SN z dnia 20.04.1994 r. I PZP 19/94, OSP 1995/7-8/147 teza 1).

 

Wojewoda jest jednym z podmiotów wymienionych w cyt. ustawie z dnia 31 lipca 1981 r., przesądzenie jednak o jego statusie pracowniczym powoduje, że pozostałe wszystkie podmioty wymienione w tej ustawie posiadają taki sam status pracowniczy, ponieważ przepisy tej ustawy nie dają podstaw do dokonywania w tym zakresie jakiejkolwiek dyferencjacji.

 

W przypadku, gdy osoba zajmująca kierownicze stanowisko państwowe, w rozumieniu powołanej ustawy z 1981 r., przy wykonywaniu swoich zadań należących do zakresu kompetencji określonego urzędu, wyrządzi szkodę osobie trzeciej, to zobowiązanym do naprawienia tej szkody jest wyłącznie pracodawca, czyli jednostka organizacyjna, w której ta osoba pełni funkcję kierowniczą (art. 3 K.p.).

 

Niedopuszczalne prawnie jest zatem pociąganie do odpowiedzialności pracownika, choćby zatrudnionego na wysokim stanowisku państwowym i dochodzenie bezpośrednio od niego roszczeń np. z powodu naruszenia dóbr osobistych osób trzecich.

 

W takim przypadku mamy bowiem do czynienia z błędnym bezpośrednim zastosowaniem przepisów Kodeksu cywilnego, wbrew zasadom wyrażonym w art. 300 K.p. dopuszczającym sięgnięcie do tych regulacji, w przypadku gdy szkoda powstała w związku z realizowanym stosunkiem pracy.

 

Art. 120 i art. 117 K.p. kształtują zasady prawa pracy o charakterze powszechnego zastosowania wobec wszystkich pracowników, toteż możliwość bezpośredniego dochodzenia roszczeń względem pracownika, choćby nawet zatrudnionego na wysokim stanowisku państwowym, jest niedopuszczalna jako sprzeczna z tymi powołanymi zasadami.

 

Zgodnie natomiast z art. 300 K.p. do stosunku pracy wolno stosować odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego jedynie w sprawach nieuregulowanych w prawie pracy oraz pod warunkiem braku sprzeczności z zasadami prawa pracy.

 

Dochodzenie roszczeń odszkodowawczych od osoby, która, realizując swoje podstawowe zadania pracownicze, spowodowała szkodę dla osoby trzeciej, jest więc niedopuszczalne. Roszczenia te powinny być dochodzone od pracodawcy tej osoby, który jest zobowiązany do naprawienia ewentualnej szkody.

 

Pracodawca natomiast może wobec pracownika lub byłego pracownika dochodzić roszczeń na zasadach przewidzianych w rozdziale I działu szóstego Kodeksu pracy, przy zaistnieniu niezbędnej przesłanki w postaci zawinionego działania lub zaniechania ze strony pracownika, będącego bezpośrednim sprawcą szkody.

 

W takiej sytuacji odpowiedzialność odszkodowawcza pracownika następuje na tzw. zasadach ogólnych i nie może przekraczać wysokości jego 3-miesięcznego wynagrodzenia. Szkoda przekraczająca tę wielkość – nawet przy zawinieniu pracownika – obciąża pracodawcę, w myśl zasady ryzyka podmiotu zatrudniającego.

 

Jedynie w przypadku, gdy pracownik wyrządził szkodę umyślnie, obowiązany jest do jej naprawienia w pełnej wysokości, zgodnie z art. 122 K.p. Możliwości dochodzenia roszczeń odszkodowawczych przez pracodawcę od pracownika czy byłego pracownika ograniczone są czasowo terminami przedawnienia.

 

Zgodnie z art. 291 § 2 K.p. roszczenia pracodawcy o naprawienie szkody wyrządzonej przez pracownika, wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych, ulegają przedawnieniu z upływem 1 roku od dnia, w którym pracodawca powziął wiadomość o wyrządzeniu szkody, nie później jednak niż z upływem 3 lat od jej wyrządzenia.

 

Jednakże w razie wyrządzenia pracodawcy szkody umyślnie, przedawnienie roszczeń następuje z upływem 10 lat, licząc od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne, zgodnie z art. 118 K.c. w związku z art. 291 § 3 K.p.

 

Umyślne wyrządzenie szkody przez pracownika osobie trzeciej także wyłącza możliwość bezpośredniego dochodzenia roszczeń odszkodowawczych przez tę osobę od pracownika, ponieważ art. 120 K.p. nie wyłącza tej formy wyrządzenia szkody spod swojego działania.

 

Z drugiej strony, w systemowym układzie regulacyjnym odpowiedzialności odszkodowawczej ustawodawca sam określa kwestię odpowiedzialności pracownika za szkodę wyrządzoną umyślnie, o czym stanowi art. 122 K.p.

 

W tych warunkach brak jest podstaw prawnych do twierdzenia, że zamiarem ustawodawcy było uwolnienie pracodawcy od obowiązku ponoszenia bezpośredniej odpowiedzialności z tytułu szkody wyrządzonej przez pracownika umyślnie, oczywiście pod warunkiem, że zaistniała ona w ramach wykonywania normalnych obowiązków służbowych, a nie przy okazji ich wykonywania.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • II + cztery =

 

 

 

Lubię To!


Oceń przydatność tekstu:

Ocena przydatności tekstu:

Oceń zrozumienie tekstu:

Ocena zrozumienia tekstu:

poleć artykuł znajomemu     wersja do druku

 

Tadeusz M. Nycz – wybitny specjalista z zakresu prawa pracy, autor 15 komentarzowych książek z tej dziedziny prawa, w tym 6 wydań komentarza do Kodeksu pracy napisanego indywidualnie. Od 20 lat czynnie współpracuje z Katedrą Prawa Pracy i Polityki Społecznej UJ, będąc uczestnikiem zebrań naukowych. Przez kilka lat był wykładowcą... więcej informacji »

»Najczęściej czytane artykuły w dziale
»Najnowsze artykuły w dziale
»Najczęściej czytane pytania w dziale
»Najnowsze pytania w dziale

Wybrane opinie naszych klientów:

Najlepsza strona z poradami prawnymi, polecam każdemu. Wyczerpujące odpowiedzi na zadane pytania. Odpowiedzi wpływają na skrzynkę e-mail tak szybko, że odnosi się wrażenie, jakby się rozmawiało z Prawnikiem LIVE. Jeżeli chodzi o ceny – to są na dobrym poziomie, myślę, że nawet konkurencyjne. Dziękuję za wszystkie porady. Pozdrawiam wszystkich prawników z eporady24.

Krzysztof

Bardzo dziękuję za wyczerpującą i błyskawiczną odpowiedź. Pan Jakub Bonowicz zaskoczył mnie tak znajomością języka obcego, jak i prawa zagranicznego. Dziękuję bardzo serdecznie i pozdrawiam cały zespół eporady24.

Jola

Świetny serwis. Odpowiedź uzyskałem nawet wcześniej, niż się tego spodziewałem – mam wrażenie, że niektórzy prawnicy pracują tutaj nawet w nocy :-)

Krzysztof

Bardzo dobra opinia. Polecam gorąco serwis eporady24.pl. Dzięki poradom, jakie otrzymałem, zaoszczędziłem 5000 zł ;) Pozdrawiam gorąco cały zespół eporady24.pl.

Łukasz

Chciałam bardzo podziękować panu Karolowi Jokielowi za wyczerpującą poradę w mojej sprawie. To naprawdę godny polecenia portal. Odpowiedzi są szybkie, tanie i naprawdę proste w odbiorze. Każdy zrozumie polskie prawo, jeśli zwróci się do tego portalu o pomoc :)

Izabela

Bardzo, bardzo dziękuję Panu Aleksandrowi Słyszowi za pełną i obszerną poradę wraz projektem wniosku. Nareszcie prawnik w sposób zrozumiały wyjaśnił mi również znaczenie pojęć których nawet ustawa nie określiła. Jestem ogromnie wdzięczna. Na pewno będę korzystać w przyszłości z porad prawnych tego serwisu. Polecam wszystkim niezdecydowanym - warto.

Wdzięczna Ania.

Nie będę ukrywał, że taka forma porad prawnych zawsze na początku budzi pewne wątpliwości. Jednak po otrzymaniu odpowiedzi na moje pytania mogę stanowczo stwierdzić, że ta forma daje większe korzyści dla klienta, gdyż po otrzymaniu pytania prawnik ma czas, aby w sposób rzetelny przygotować się do odpowiedzi, a nie zdawkowo odpowiedzieć na pytanie. Przede wszystkim dziękuję Pani Irenie, która była ze mną, a nie przeciwko mnie. Pozdrawiam i do „następnego problemu”.

Radosław

W skrócie: szybko, sprawnie i na temat, i jeszcze do tego miło :)

Z pozdrowieniami, Aleksandra

Odpowiedź szybka, rzetelna, w pełni wyczerpująca, a co najważniejsze – bez wychodzenia z domu.

Pozdrawiam, Anna

Szybka, rzeczowa, a przede wszystkim zrozumiała porada dla zwykłego człowieka, który na co dzień nie ma do czynienia z prawem. Gorąco polecam!

Marcin

Przeczytaj wszystkie opinie »
Zapytaj prawnika ›

Opinie naszych Klientów ››

Zadane pytania:

  • 0
  • 1
  • 6
  • 6
  • 0
  • 1
  • 0
www.gazetapodatkowa.pl - podatki, rachunkowość, prawo pracy, składki, zasiłki, emerytury, księgowość
wizytówka