Mamy 7223 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, aby trafiło do naszego prawnika specjalisty.

Założenie platformy crowdfundingowej

Autor: Maciej Podgórski • Opublikowane: 16.05.2017

Stworzyłem platformę crowdfundingowej (nie jest jeszcze opublikowana w internecie). Polega to na tym, że osoby rejestrują się na moim serwisie i organizują zbiórkę na swój cel, np. kupno domu, a inni użytkownicy wpłacają pieniądze na ich cel. Czy skoro osoby wspierające wpłacają pieniądze na podany numer konta bankowego (np. na moje konto bankowe), a później osoba docelowa dostaje te środki, to ja muszę rejestrować działalność gospodarczą? Nie będę pobierał żadnych opłat ani prowizji.

Jakub Bonowicz

W mojej ocenie nie musi Pan zakładać działalności gospodarczej. Crowdfunding, czyli zbieranie pieniędzy przez internet, nie jest regulowane przez państwo. Nie ma przepisów obligujących prowadzącego platformę crowdfundingową, do zarejestrowania działalności gospodarczej. Planowana przez Pana działalność nie mieści się w definicji działalności gospodarczej. Zgodnie z przepisem artykułu 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej działalność gospodarcza musi mieć charakter zarobkowy.

 

Według poglądu Sądu Najwyższego ww. przepis zawiera legalną definicję działalności gospodarczej, co oznacza, że powinna być ona traktowana jako powszechnie obowiązujące rozumienie tego pojęcia w polskim systemie prawnym (postanowienie SN z dnia 2 lutego 2009 r., V KK 330/08,). W jednym z wydanych wyroków NSA (wyrok z dnia 26 września 2008 r.,(II FSK 789/07,) wskazał, że „dana działalność jest zarobkowa, jeżeli jest prowadzona w celu osiągnięcia dochodu (zarobku), rozumianego jako nadwyżka przychodów nad poniesionymi kosztami”.

 

Platforma crowdfundingowa nie będzie prowadzona w celu osiągnięcia zarobku, ponieważ nie zamierza Pan pobierać prowizji i opłat, wobec tego nie można tej działalności zakwalifikować jako działalności gospodarczej.

 

Z tego co Pan pisze, formą prowadzenia zbiórek będzie tzw. crowdfunding dotacyjny, którego model opiera się na dobrowolnych wpłatach kwot, w zamian za które finansujący nie otrzymują od organizatora żadnych świadczeń o materialnej wartości. Taki model odpowiada co do zasady uregulowanej w przepisach Kodeksu cywilnego umowie darowizny. Co za tym idzie, należy przyjąć, że pomiędzy finansującym a organizatorem dochodzi do zawarcia takiej właśnie umowy.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Fot. Fotolia

 

Poniżej przedstawiam potencjalne skutki podatkowe, jakie mogą wiązać się z prowadzoną przez Pana platformą crowdfundingową. W przypadku, gdy organizatorem akcji jest osoba fizyczna nieprowadząca działalności gospodarczej (czyli Pan), to wówczas wpłaty otrzymane przez niego w ramach darowizn (crowdfunding dotacyjny) mogą podlegać podatkowi od spadków i darowizn. Nie będą zaś podlegały opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych (art. 2 ust. 1 pkt. 3 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych). W przypadku podatku od spadków i darowizn użytkownicy dokonujący wpłat będą zwykle kwalifikowani do tzw. III grupy podatkowej (osoby obce dla obdarowanego organizatora), w odniesieniu do której obowiązek podatkowy organizatora powstaje dopiero, gdy wpłata od użytkownika przekroczy kwotę 4902 zł (art. 9 ustawy o podatku od spadków i darowizn). Czyli dopóki wpłata od jednego darczyńcy (wpłacającego) nie przekroczy łącznie kwoty 4902 złotych, dopóty nie musi Pan jej opodatkowywać. Kwota ta obejmuje wszystkie wpłaty od jednej osoby dokonane w ciągu 5 lat.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • pięć + dziesięć =

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, aby trafiło do naszego prawnika specjalisty.

»Podobne materiały

Dzierżawa domeny internetowej

Zarejestrowałem adres internetowy, z którego obecnie nie korzystam. Pewna firma chciałaby go ode mnie dzierżawić za comiesięczną opłatą. Umowę podpiszemy na czas określony. Firma ta rozreklamuje ten adres na swoich wizytówkach, ulotkach itp. Stworzy stronę i będzie ją reklamowała – uczyni z niej filar swojego biznesu. Chciałbym wiedzieć, czy tej firmie będzie w przyszłości przysługiwało prawo pierwokupu? Jeżeli ustalimy miesięczną opłatę na przykład na 100 zł, a za rok będę chciał ją podwyższyć, to czy mogę zrobić to w dowolny sposób? Czy będę mógł nie przedłużyć takiej umowy bez konsekwencji, czy też będę musiał ją odnawiać, jeśli firma tego zechce? Boję się następstw podobnych do „zasiedzenia” czy prawa pierwokupu. I ostatnie pytanie: czy na ewentualne przyszłe roszczenia do praw do domeny może mieć wpływ fakt, że przez kilku lat pod tym adresem firma prowadzić będzie duży serwis internetowy cieszący się renomą? Nie chciałbym, żeby kiedykolwiek została mi odebrana ta domena.

Kupno domeny i oszustwo sprzedającego

Kupiłem domenę internetową, negocjacje były prowadzone tylko przez e-maile. Przelałem ustaloną kwotę i od tej pory kontakt ze sprzedającym się urwał. Później domena została sprzedana innej osobie. Zależy mi na odzyskaniu domeny i pociągnięciu sprzedawcy do odpowiedzialności. Czy umowa została zawarta? Jak dochodzić swoich praw?

Czy podobna nazwa domeny może być problemem?

Od prawie roku posiadam domenę internetową, ale dopiero teraz chciałam zacząć z niej korzystać, to znaczy: zamierzam rozpocząć działalność gospodarczą o nazwie identycznej jak posiadana domena. Jednak przeszukując ostatnio strony internetowe, zauważyłam, że istnieje inna firma, która zarejestrowała swoją domenę rok wcześniej, a której brzmienie jest bardzo podobne. Firma używa tej domeny, jednak nie jest to nazwa firmy, ale nazwa pewnej grupy usług. Na stronach Urzędu Patentowego nie znalazłam tej nazwy. Czy taka podobna nazwa domeny może być problemem? Czy mogę zacząć używać mojej nazwy domeny jako nazwy mojej firmy bez obaw, że ktoś oskarży mnie o naruszenie dóbr firmy?

wizytówka Szukamy prawników »